Lechia Gdańsk finalizuje rekordowy transfer wychodzący! Tomas Bobcek, król strzelców Ekstraklasy, jest w drodze do włoskiego Frosinone. Portal Weszło ustalił szczegóły finansowe tej umowy.
W ostatnich dniach pojawiało się sporo informacji dotyczących szczególnie tego, ile konkretnie Lechia Gdańsk zarobi na sprzedaży Tomasa Bobcka. Słowacki napastnik niemal na pewno pobije rekord transferowy Ekstraklasy. Dokładna kwota podstawowa jest co prawda mniejsza niż raportowane sumy za sprzedaż Ante Crnaca, Kacpra Kozłowskiego czy Jakuba Modera, ale łatwo osiągalne bonusy sprawią, że Tomas Bobcek ustanowi nowy, najwyższy wynik!
Ekstraklasa. Tomas Bobcek pobił rekord! Szczegóły wielkiego transferu Lechii Gdańsk
Tomas Bobcek w czwartkowy wieczór (27 sierpnia) wyleci do Włoch, żeby sfinalizować kontrakt z Frosinone. Beniaminek Serie A latem trafił w ręce amerykańskich inwestorów, którzy posiadają także angielskie Ipswich Town. Fundusz Clava Vista planuje również zakup klubu w hiszpańskiej La Liga. Klub po awansie zainwestował duże pieniądze we wzmocnienia, ale Tomas Bobcek będzie największą inwestycją Frosinone! Słowak pobije rekord ustanowiony tego lata przez Romano Schmida.
Według informacji Weszło dokładna kwota podstawowa transferu to 10,8 mln euro. Kolejne 2,2 miliona euro mogą wpłynąć na konto Lechii Gdańsk w ramach łatwych do spełnienia bonusów. Polski klub będzie musiał jeszcze podzielić się ze słowackim Rużomberokiem, który miał zagwarantowane 25% od zysku z następnego transferu, więc ostatecznie na konto Lechii trafi ok. 8,5 miliona euro z podstawowej kwoty (% od zysku to nie tylko kwota transferu minus kwota sprzedaży, uwzględnia się też wiele innych opłat), lecz to wciąż świetny interes – Bobcek został kupiony za zaledwie 600 tysięcy euro.
Lechia Gdańsk zbiera profity polityki transferowej, którą obrała przed awansem do Ekstraklasy. Wówczas zdecydowano się stawiać na młodych piłkarzy, których w przyszłości będzie można sprzedać. Było to przed wielkim boomem finansowym w Polsce, więc gdy inne kluby w kraju analizowały możliwość transferu Tomasa Bobcka, odstraszały ich dwie rzeczy:
- zainwestowanie 600 tysięcy euro i spory % od kolejnej sprzedaży,
- uraz więzadeł krzyżowych, którego doznał w Rużomberoku.
Dlaczego Tomas Bobcek pobił rekord Ekstraklasy? Takich statystyk nie ma w Polsce nikt
Pierwszoligowiec zweryfikował jednak zawodnika i pasował do profilu napastnika, którego potrzebowała Lechia, więc podjęto ryzyko. Tomas Bobcek od początku zapowiadał się świetnie właśnie z uwagi na profil – to bardzo intensywny, całkiem szybki, silny i skuteczny napastnik. Dane motoryczne Bobcka na tle Ekstraklasy wypadały kosmicznie:
- dystans z prędkością powyżej 20 km/h: 1048 metrów/90 minut (średnia ligi dla napastników: 779 metrów),
- dystans w sprincie: 354 metry (średnia: 184),
- liczba sprintów: 19 (średnia: 10),
- średnia prędkość PSV-99 (uwzględnia szybkość, powtarzalność i utrzymanie prędkości: 30,61 km/h (średnia: 28,68 km/h).
W większości statystyk Tomas Bobcek znacznie wyprzedzał kolegów po fachu, jednocześnie podpierając to bramkami oraz danymi dotyczącymi elementów czysto piłkarskich. W Polsce nie było tak kompletnego i tak zbliżonego do wymagań lig TOP5 napastnika.

Także pod względem danych piłkarskich Słowak uplasował się w czołówce ligi pod względem większości istotnych dla napastnika statystyk. Według Hudl StatsBomb w porównaniu z innymi ekstraklasowymi napastnikami miał:
- wyższe xG,
- wyższe xA,
- więcej skoków pressingowych,
- lepszy wskaźnik wpływu na szanse bramkowe poprzez dryblingi i prowadzenie piłki,
- więcej kontaktów z piłką w polu karnym,
- więcej wygranych główek.
Lechia Gdańsk od początku utrzymywała, że sprzeda swojego napastnika za kwotę przekraczającą 10 milionów euro. Zawodnikiem interesowały się kluby z Niemiec czy Anglii, jednak Frosinone Calcio było najbardziej konkretne i skłonne do zapłacenia ustalonej kwoty, w dodatku na preferowanych przez polski klub warunkach rozliczeniowych.
Tomas Bobcek podpisze z nowym klubem kontrakt do 2031 roku. W Lechii zastąpi go Vladislav Blanuta — Rumun zostanie wykupiony z Dynama Kijów za ok. 1,5 miliona euro.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix