Mistrzostwa świata w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych oraz Meksyku przejdą do historii z wielu powodów, ale jednym z nich jest liczna obecność wiekowych selekcjonerów. Dość powiedzieć, że już w pierwszym dniu mundialu rekord najstarszego trenera został pobity… dwukrotnie, a to jeszcze nie koniec.
Mistrzostwa świata doświadczonych szkoleniowców
Przez szesnaście lat liderem tej klasyfikacji pozostawał Otto Rehhagel. Niemiecki szkoleniowiec, który w przeszłości prowadził także Borussię Dortmund czy Bayern Monachium, zasłynął z sensacyjnie zdobytego mistrzostwa Europy z Grecją w 2004 roku. Z tą kadrą pracował dziewięć lat, a w ostatnim roku pracy z kadrą poprowadził ją na mistrzostwach świata w RPA. W pierwszym spotkaniu przegrał 0:2 z Koreą Południową, w kolejnym wygrał z Nigerią 2:1, a na koniec znowu poniósł porażkę – tym razem 0:2 z Argentyną. I właśnie mecz z Los Albicelestes przeszedł do historii, bowiem Rehhagel miał wówczas dokładnie 71 lat i 317 dni i pobił rekord Cesarego Maldiniego, który w 2002 roku, będąc o ponad rok młodszym, prowadził Paragwaj.
Rekord ten został pobity już po meczu otwarcia tegorocznych mistrzostw świata. Hugo Broos w wieku 74 lat i 63 dni poprowadził Republikę Południowej Afryki w starciu z gospodarzami – Meksykiem. Ostatecznie to doświadczenie życiowe i trenerskie na nic się zdało, bo Bafana Bafana przegrali zasłużenie 0:2, a różnica klas była widoczna gołym okiem.
Nie minęło kilka godzin, a belgijski szkoleniowiec spadł na drugie miejsce. W kolejnym spotkaniu grupy A Czesi zmierzyli się z Koreą Południową, a na ławce trenerskiej europejskiej ekipy zasiadł Miroslav Koubek. Urodzony w Pradze szkoleniowiec przejął kadrę pod koniec 2025 roku i wywalczył z nią awans na mundial po marcowych barażach. W pierwszym starciu mistrzostw, Czech miał 74 lata i 284 dni, zatem wskoczył na pierwsze miejsce w klasyfikacji najstarszych trenerów.
Rekord znowu zostanie pobity
To jednak jeszcze nie koniec. Wiele wskazuje na to, że selekcjoner naszych południowo-zachodnich sąsiadów spadnie w niedzielę, 14 czerwca, na drugie miejsce. Wówczas Niemcy zmierzą się z debiutującym na mundialu Curacao, a architektem awansu na mundial najmniejszego kraju w historii był Dick Advocaat.
Holenderski szkoleniowiec w dniu meczu będzie miał dokładnie 78 lat i 260 dni, co uczyni go rekordzistą. Oczywiście, pod warunkiem, że pozostanie trenerem tej nacji, bo w lutym zrezygnował z posady z powodu spraw prywatnych. Na chwilę zastąpił go Fred Rutten, ale ostatecznie Advocaat wrócił i będzie chciał zszokować świat po raz kolejny.
Warto wspomnieć, że na mistrzostwach świata jest jeszcze jeden szkoleniowiec, który w dniu meczu będzie starszy niż wcześniejszy rekordzista. Rehhagela w zestawieniu wyprzedzi także Carlos Queiroz, który prowadzi Ghanę. W czwartkowym spotkaniu z Panamą Portugalczyk będzie miał 73 lata i 108 dni.
Najstarsi selekcjonerzy na mistrzostwach świata:
- Dick Advocaat (Curacao) – 78 lat i 260 dni
- Miroslav Koubek (Czechy) – 74 lata i 284 dni
- Hugo Broos (Republika Południowej Afryki) – 74 lata i 63 dni
- Carlos Queiroz (Ghana) – 73 lata i 108 dni
- Otto Rehhagel (Grecja) – 71 lat i 317 dni
*Przy okazji mundialu warto przejrzeć ranking bukmacherów. Szczególnie ranking bukmacherów na mistrzostwa świata 2026.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix
