Legenda reprezentacji Meksyku potwierdziła, że tegorocznym mundialem żegna się z kadrą. Koniec reprezentacyjnej kariery oznacza dla niego odwieszenie butów na kołek. W emocjonalnym wystąpieniu stwierdził bowiem, że bez gry dla Meksyku kontynuowanie kariery nie miałoby już sensu.
Ochoa dostał wzruszający list od córki
Przy okazji mistrzostw świata 2026 FIFA wypuściła serię „Listy, które łączą” („Letters That Unite”). Uczestnicy tegorocznego mundialu siadają przez kamerą i czytają emocjonalne listy – najczęściej od swoich bliskich. Opowiadają również o drodze, którą przebyli, by znaleźć w tym miejscu – na mistrzostwach świata. W najnowszym odcinku wystąpił Guillermo Ochoa, który szósty raz bierze udział w mundialu. Tylko Lionel Messi i Cristiano Ronaldo mogą się pochwalić tym wyczynem. Choć akurat oni zagrali we wszystkich edycjach, a Ochoa w trzech.
Rezerwowy obecnie bramkarz Meksyku otrzymał list od 13-letniej córki, Luciany. Już na starcie 152-krotnemu reprezentantowi kraju łzy napływały do oczu. Z gulą w gardle przeczytał wzruszające słowa od swojego najstarszego dziecka:
– Nawet nie jestem w stanie tego przeczytać. Drogi tato, niektóre rzeczy ciężko wyjaśnić poprzez słowa i to jest jeden z tych momentów. Wiele osób zna cię, dzięki temu, co osiągnąłeś. Mówią o twoich meczach na mistrzostwach świata i tych wszystkich latach, które spędziłeś grając w piłkę. To jest bardzo fajne, jednak dla mnie, ponad wszystko, jesteś moim tatą. Odkąd byłam mała, widziałam jak reprezentujesz Meksyk z dumą. Widziałam też wysiłek, który się za tym kryje. Podróże, treningi i urodziny, które opuszczałeś, ponieważ pracowałeś.
Wyświetl ten post na Instagramie
– To wszystko, by reprezentować Meksyk. Choć wielokrotnie nie było łatwo, nigdy się nie poddałeś. Myślę, że jedną z najważniejszych rzeczy, których nas nauczyłeś, to iść naprzód i dawać z siebie wszystko. Teraz szósty raz jesteś na mistrzostwach świata. To niesamowite, bardzo fajne. To coś, czego wiele osób nie może powiedzieć. Z pewnością mogę powiedzieć, że będę na mundialu. Kiedy ten dzień nadejdzie, mam nadzieję, że będziesz się nim cieszył. Pamiętał, jak ciężko pracowałeś, by tu być i poczuł dumę z wszystkiego, co osiągnąłeś.
– Cokolwiek wydarzy się na mistrzostwach świata, w naszych oczach już jesteś zwycięzcą. Nie tylko z powodu piłki, ale dlatego, kim jesteś, jak ciężko pracujesz i przykładu, jaki każdego dnia nam dawałeś. Choć wiele osób widzi cię jako legendę, ja wciąż widzę cię jako mojego tatę i również moją legendę. Bardzo cię kochamy i bardzo jesteśmy z ciebie dumni. Razem wygramy mundial. Kocham cię, Luciana.
Odchodzi z kadry, więc kończy karierę
Po przeczytaniu listu powiedział, że gdyby nie rodzina, nie osiągnąłby tak wiele. Równie silną więź ma z reprezentacją Meksyku, z którą po tegorocznym mundialu miał się pożegnać. Ochoa potwierdził, że to jego last dance w kadrze. Skutkiem tego jest odwieszenie przez 40-latka butów na kołek. Stwierdził bowiem, że bez reprezentacji Meksyku jego kariera nie miałaby już sensu.
– To, że dziś jestem w tym miejscu, głęboko im zawdzięczam. To dzięki wsparciu i motywowaniu, które od nich otrzymuję. Bez nich nie byłbym w stanie tego zrobić. Zacząłem grać jako dziesięciolatek. Łączyłem piłkę ze szkołą, mało było czasu, by robić rzeczy, które zazwyczaj robią dzieci. Musisz dokonać wyboru i poświęcić się w bardzo młodym wieku. Wyjazdy szkolne, możliwość studiowania, wiele rzeczy, które cię omijają. To niekończący się cykl przez 22-23 lata z małym czasem na wakacje, dla rodziny, którą możesz gdzieś zabrać.
– Reprezentacja Meksyku zawsze była moim drogowskazem. Kierunkiem w całej mojej karierze, życiu. Nie wyobrażam sobie kariery bez tej reprezentacji. Nie wiem, jak wyglądałaby moja kariera bez tej reprezentacji. Mój czas w tej reprezentacji dobiega końca, więc nie widzę większego sensu w piłce. Nie widzę powodu, dla którego wciąż miałbym grać. Cieszyłem się tu każdą chwilą. Dałem tu z siebie wszystko. Odchodzę w spokoju i z wysoko zawieszoną głową. Jestem dumny, że tego doświadczyłem – zakończył emocjonalne wystąpienie.
“I’ll still see you as my dad, and also as my legend.”
In the latest episode of “Letters That Unite”, Ochoa receives an emotional letter from his daughter, reflecting on his incredible journey with the Mexico national team and his legendary career at the #FIFAWorldCup.
— FIFA World Cup (@FIFAWorldCup) June 15, 2026
Ochoa zajmuje trzecie miejsce pod względem liczby występów w reprezentacji Meksyku. Wyprzedzają go tylko Claudio Suarez oraz Andres Guardado. Najbliżej dogonienia go jest Raul Jimenez, który na koncie ma 125 meczów w kadrze. Wychowanek Club America w seniorskiej reprezentacji zadebiutował w grudniu 2005 roku. Sześć razy wygrał z El Tri Gold Cup, czyli mistrzostwa dla krajów z federacji CONCACAF, a w 2025 roku sięgnął z Trójkolorowymi po Ligę Narodów. Grał na mundialach 2014, 2018 i 2022. Łącznie zaliczył na nich 11 występów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix