Spięcie trenerów po meczu MŚ. Kuriozalny powód

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

19 czerwca 2026, 23:14 • 3 min czytania 0

Reklama
Spięcie trenerów po meczu MŚ. Kuriozalny powód

Reprezentacja Kanady, będąca jednym z gospodarzy mundialu, rozbiła w drugiej kolejce Katar 6:0. Było to pierwsze w historii zwycięstwo Kanadyjczyków na mistrzostwach świata. Po meczu doszło do dużej przepychanki – chwilę wcześniej trener Kataru Julen Lopetegui podszedł do Jessego Marscha, by „podziękować” za mecz. Jak informuje Ge Globo, hiszpański szkoleniowiec miał mieć pretensje o… dążenie Kanady do strzelenia kolejnych goli.

Reklama

W ostatnich miesiącach, a nawet latach, pojawiało się mnóstwo komentarzy, że powiększenie mistrzostw świata do 48 drużyn będzie wiązało się z wieloma hokejowymi wynikami. W pierwszej kolejce fazy grupowej zobaczyliśmy dwa bardzo wysokie zwycięstwa: Niemcy pokonali Curacao 7:1, zaś Szwecja wygrała z Tunezją 5:1.

Julen Lopetegui z pretensjami o… grę do końca

Na start drugiej serii gier reprezentacja Kanady mierzyła się z Katarem. W swoich pierwszych meczach obie ekipy zanotowały remisy 1:1, co było zaskakujące zwłaszcza w przypadku Kataru, który wydarł punkt w starciu ze Szwajcarią.

Do tej pory Kanadyjczycy nie zanotowali choć jednego zwycięstwa na żadnym mundialu. Mecz z Katarem rozstrzygnęli już w pierwszej połowie, wbijając rywalom trzy gole. W międzyczasie czerwoną kartkę obejrzał Homam Al Amin, a krótko po przerwie do szatni za faul na złamanie nogi Ismaelowi Kone powędrował także Assim Madibo. Podopieczni Julena Lopeteguiego przez kilkadziesiąt minut grali więc w dziewiątkę i skończyło się laniem 6:0.

Podczas meczu wielokrotnie kipiało na ławkach rezerwowych. Było tak m.in. przy obu czerwonych kartkach. Ostatni gwizdek nie był końcem tarć między obozami obu drużyn. Jak informuje Ge Globo, gdy trenerzy „dziękowali” sobie za mecz, Lopetegui miał mieć pretensje do Jessego Marscha o to, że jego zespół „nie zdjął nogi z gazu”, gdy mecz był już rozstrzygnięty.

Reklama

Taka historia wydaje się wręcz nieprawdopodobna na tym poziomie. Mówi się, że brak odpuszczania, nawet gdy prowadzi się już wysoko, jest oznaką szacunku dla rywala. Tymczasem hiszpański trener uznał, że Kanadyjczycy nie okazali respektu, chcąc wygrać jak najwyżej. To o tyle kuriozalne, że na trwającym mundialu do fazy pucharowej awansuje też kilka drużyn, które zajęły trzecie miejsce w swoich grupach. Biorąc pod uwagę potencjalny ścisk w klasyfikacji drużyn z trzecich miejsc, ogromne znaczenie może mieć każdy gol.

Po dwóch kolejkach sytuacja w grupie B wygląda tak, że awansować może każda z drużyn. W ostatniej serii gier Kanada zagra ze Szwajcarią. Obie te drużyny mają po cztery punkty. Po jednym zgromadziły natomiast Katar oraz Bośnia i Hercegowina, które zmierzą się na Lumen Field w Seattle.

Reklama

Fot. Newspix

0 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Mueller o faulu łamiącym nogę Kone: Nie widzę tu nawet żółtej kartki

Braian Wilma
3
Mueller o faulu łamiącym nogę Kone: Nie widzę tu nawet żółtej kartki