Oficjalnie: Kolejny uczestnik mundialu pożegnał selekcjonera

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

01 sierpnia 2026, 11:59 • 4 min czytania 0

Reklama
Oficjalnie: Kolejny uczestnik mundialu pożegnał selekcjonera

Już ósmy uczestnik tegorocznych mistrzostw świata oficjalnie pożegnał selekcjonera. Tym razem zmiany szkoleniowca dokonuje reprezentacja, która niespodziewanie awansowała do fazy pucharowej. Decyzję o rozstaniu podjął trener. Argumentował ją długą nieobecnością z rodziną i samotnością, którą przeżywał podczas pracy poza swoim kontynentem.

Reklama

Afrykańska sensacja

Wszystkie rywalizujące na tegorocznym mundialu w grupie A ekipy do najbliższej przerwy reprezentacyjnej przystąpią z nowymi trenerami. Zgodnie z zapowiedziami Javier Aguirre oddał kadrę Meksyku w ręce Rafaela Marqueza. Natomiast prowadzący kolejno Koreę Południową i Czechy Hong Myung-bo oraz Miroslav Koubek podali się do dymisji. Duet ten zaliczył wstydliwy turniej. Nie udało im się wprowadzić swoich zespołów do fazy pucharowej. Wraz z Meksykiem w 1/16 finału niespodziewanie zameldowała się prowadzona przez Hugo Broosa RPA.

Po katastrofalnym meczu otwarcia całego mundialu z Meksykiem wydawało się, że Bafana Bafana będą – nomen omen – chłopcami do bicia. W następnej kolejce wyszarpali jednak remis z Czechami, a w finałowej serii gier sensacyjnie pokonali Koreańczyków 1:0. Rozgrywająca swój czwarty mundial RPA po raz pierwszy w historii wyszła z grupy. Do 1/8 finału awansować się już nie udało, jednak współgospodarze turnieju, Kanadyjczycy, dopiero w 92. minucie złamali obronę rywala. Jak się okazało, był to ostatni mecz RPA pod wodzą belgijskiego szkoleniowca.

Reklama

Trener odchodzi po kilku latach

W piątek 31 lipca Broos podczas konferencji prasowej ogłosił bowiem, że nie przedłuży wygasającej wraz z końcem tego miesiąca umowy. Swoją decyzję 74-latek argumentował chęcią spędzenia czasu z rodziną, od której oddalił się w związku z pracą na południu Afryki.

– Moja długa nieobecność z rodziną i samotne momenty podczas pracy RPA skłoniły mnie do podjęcia tej trudnej decyzji. Kwalifikacja na mistrzostwa świata 40 lat po tym, jak zagrałem na nich z Belgią, zamyka koło. Dlatego nie przedłużę mojego kontraktu z federacją. Od początku, gdy zaakceptowałem tę ofertę, jasno wiedziałem, w jakim kierunku chcę podążać, mimo bezlitosnej krytyki. 

Reklama

– Dzięki wsparciu mojego fantastycznego sztabu, te lata były dla mnie wspaniałe, pełne rozmaitych chwil oraz unikatowych momentów. Pracowałem z ludźmi, którzy należą do ścisłej czołówki w swojej dziedzinie. Ludzie, którzy byli mi obcy, stali się przyjaciółmi na całe życie. Chcę im podziękować za wszystko. To dzięki wam to wszystko było możliwe. Nigdy w mojej 38-letniej trenerskiej karierze szacunek oraz wdzięczność nie były tak olbrzymie. Będę cenił tych wszystkich ludzi do końca życia – mówił podczas pożegnalnej konferencji prasowej.

Najlepszy wynik od dekad

Rolę selekcjonera RPA Broos pełnił od maja 2021 roku. Bafana Bafana poprowadził w 60 meczach. Była to druga afrykańska reprezentacja w jego karierze. Wcześniej przez niemal dwa lata trenował Kamerun. W 2017 roku doprowadził Nieposkromione Lwy do triumfu w Pucharze Narodów Afryki. Udany wynik na tym turnieju wykręcił też z RPA. W 2024 roku zajął z tą kadrą trzecie miejsce. Był to najlepszy wynik RPA na PNA od 2000 roku, gdy również zdobyła brązowy medal. Z ostatnią edycją zespół Broosa pożegnał się już w 1/8. Odpadł z Kamerunem.

Reklama

Za kadencji Broosa Bafana Bafana pierwszy raz od 24 lat sportowo awansowali na mundial. W 2010 roku pełnili rolę gospodarza, więc na turniej zakwalifikowali się automatycznie. Belg był pierwszym zagranicznym selekcjonerem tej reprezentacji od 2010 roku, kiedy to swoją kadencję kończył Carlos Alberto Parreira. To właśnie pod wodzą Brazylijczyka RPA zaliczyła poprzedni występ na mundialu. Federacja nie ogłosiła jeszcze nazwiska następcy 74-latka. Nowy selekcjoner zadebiutuje 23 września podczas eliminacji do przyszłorocznego PNA.

fot. Newspix

0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Rywal Argentyny nie powinien grać w dziesiątkę. Złamano protokół

AbsurDB
10
Rywal Argentyny nie powinien grać w dziesiątkę. Złamano protokół