Jagiellonia ubiła dobry interes. Ile kosztował następca Pululu? [NEWS]

Szymon Janczyk

02 sierpnia 2026, 12:43 • 2 min czytania 3

Reklama
Jagiellonia ubiła dobry interes. Ile kosztował następca Pululu? [NEWS]

Jagiellonia Białystok bardzo sprawnie zastąpiła latem najlepszego strzelca. Nik Prelec wszedł w buty Afimico Pululu i chociaż wciąż zbyt wcześnie, żeby stwierdzić, że na Podlasiu nie będą płakać po dziewiątce z DRK, to już można stwierdzić, że klub zrobił dobry interes.

Reklama

Można, bo Jagiellonia wyciągnęła zdolnego napastnika za niewielkie pieniądze. Wiceprezes Maciej Szymański przyznał w Weszło, że Nik Prelec to nie jest (i nie był, przed Andersem Klynge) rekord transferowy klubu z Białegostoku. Ile kosztował? Udało nam się ustalić, ile konkretnie zapłacono za słoweńskiego piłkarza.

Ekstraklasa. Ile Jagiellonia zapłaciła za Nika Preleca?

Nik Prelec latem został wykupiony przez Oxford za milion euro po wypożyczeniu z Cagliari. Anglicy jednak szybko go sprzedali i to za… pół ceny. Według informacji Weszło Jagiellonia zapłaciła za Preleca ok. pół miliona euro plus niewielkie bonusy. Kwota może więc jeszcze wzrosnąć, ale nie urośnie do rekordowych rozmiarów. Można to uznać za rozsądne cenowo zastępstwo dla Pululu, zwłaszcza że i kontrakt nie jest przerośnięty.

Prelec dotychczas najlepiej radził sobie w lidze austriackiej. W sezonie 24/25 według danych Hudl WyScout wyróżniał się w tamtejszej Bundeslidze:

  • skutecznością w pojedynkach w powietrzu (42,4%),
  • kontaktami z piłką w polu karnym (4,09/90 minut),
  • przewidywanymi asystami (0,12 xA/90 minut).

Sześć goli i asysta w lidze, osiem bramek i pięć asyst we wcześniejszym sezonie — nie wyglądało to źle. 25-latek nie potrafił tego powtórzyć we Włoszech i Anglii, dlatego teraz wylądował w Białymstoku, ale Jagiellonia wydaje się być klubem dobrze dopasowanym do profilu tego zawodnika.

Reklama

– Profil Afimico Pululu jest tak wyjątkowy i rzadko spotykany, że rozumiem porównania, był kluczową postacią, ale poszukiwanie piłkarza, który go jeden do jednego zastąpi, wydaje mi się bardzo trudne. Prelec spełnia inne wymagania, trochę zmienia w pewnym sensie możliwości gry Jagiellonii, tak jak ochrona piłki, gra tyłem do bramki – mówił w Weszło Maciej Szymański.

Jagiellonia wciąż rozgląda się na rynku transferowym za napastnikiem, który mógłby rywalizować z Prelecem o miejsce w składzie.

SZYMON JANCZYK

Reklama

fot. Newspix

3 komentarze
Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Chcielibyśmy, żeby ktoś w nas wierzył tak, jak Papszun w Rajovicia

Mikołaj Duda
0
Chcielibyśmy, żeby ktoś w nas wierzył tak, jak Papszun w Rajovicia

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Chcielibyśmy, żeby ktoś w nas wierzył tak, jak Papszun w Rajovicia

Mikołaj Duda
0
Chcielibyśmy, żeby ktoś w nas wierzył tak, jak Papszun w Rajovicia