Odważne słowa selekcjonera Maroka. „Musimy uwierzyć w tytuł”

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

25 czerwca 2026, 11:45 • 3 min czytania 1

Reklama
Odważne słowa selekcjonera Maroka. „Musimy uwierzyć w tytuł”

Maroko zostało trzecią, a pierwszą od szesnastu lat afrykańską drużyną, która drugi raz z rzędu awansowała do fazy pucharowej mistrzostw świata. Wszystko wskazuje, że w 1/16 finału Lwy Atlasu zmierzą się z półfinalistami ostatniego Euro. Selekcjoner wierzy jednak, że nic nie stoi na przeszkodzie, by jego piłkarze wrócili do kraju… z pucharem.

Reklama

Trudna przeprawa, a potem z górki?

W pierwszej połowie grające już tylko o honor Haiti sensacyjnie dwukrotnie wychodziło na prowadzenie, jednak po przerwie faworytowi udało się odwrócić wynik. Dwie wygrane i remis to najlepszy wynik Maroka w fazie grupowej mistrzostw świata. Pierwszego miejsca Lwom Atlasu zająć się jednak nie udało, bowiem mieli gorszy bilans bramek od Brazylii. Wszystko wskazuje, że ich rywalem w walce o 1/8 finału będą Holendrzy. Gdyby ich przeszli, ćwierćfinał stanie przed nimi otworem. Wygrany tej pary w 1/8 zmierzy się bowiem z RPA lub Kanadą.

Trener wysoko zawiesza poprzeczkę

Selekcjoner Maroka mówi jednak, że „nie ma znaczenia”, z kim jego zespół zagra w 1/16 finału. – Musimy być gotowi. To są mistrzostwa świata. Takie jest życie, zobaczymy z kim zagramy – powiedział po zwycięstwie 4:2 nad Haiti Mohamed Ouahbi.

Reklama

Szkoleniowiec, który w marcu br. przejął seniorską kadrę z rąk Walida Regraguiego, mierzy wysoko. Zeszłoroczny mistrz świata z reprezentacją do lat 20 stwierdził, że Maroko może przebić historyczny wynik (pierwszy afrykański półfinalista mistrzostw świata) sprzed czterech lat i sięgnąć po złoty medal.

– Naprawdę musimy uwierzyć w ten tytuł [mistrzostwo świata]. Jak osiągniemy ten cel? Musimy dać z siebie wszystko, musimy szanować wszystkich naszych przeciwników. Musimy być w 100% zaangażowani. Wierzę w swoją pracę. Mamy wszystkie potrzebne składniki do zostania najlepszą reprezentacją. Przyjechaliśmy tu po coś, mamy duże ambicje i możemy grać z kimkolwiek. Oglądałem mecze innych drużyn. Musimy się do nich przygotować, przeanalizować je. Będziemy grać z pewnością siebie – rzucił 49-letni szkoleniowiec.

Reklama

Dołączyli do wąskiego grona

Maroko jest trzecią afrykańską reprezentacją, która po raz drugi z rzędu awansowała do fazy pucharowej mistrzostw świata. Jako pierwsza dokonała tego Nigeria. Na swoim debiutanckim mundialu 1994 wygrała grupę z wicemistrzami świata z Argentyną i Bułgarią, która zajęła na tym turnieju czwarte miejsce. W 1/8 finału odpadła jednak po dogrywce z Włochami. Również z mistrzostwami świata 1998 pożegnała się od razu po fazie grupowej. W grupie znów zajęła pierwsze miejsce. Była lepsza m.in. od Hiszpanii. W 1/8 została jednak rozbita przez Danię (4:1).

Również Ghana na swoich debiutanckich mistrzostw świata wyszła z grupy. Cztery lata później była krok od stania się pierwszym półfinalistą mundialu z Afryki. Odpadła jednak po słynnej ręce Suareza i karnych z Urugwajem. Dopiero w 2022 roku Afryka miała swojego przedstawiciela w półfinale MŚ.

Reklama

Spotkanie 1/16 finału wicemistrzowie Afryki rozegrają 30 czerwca o godzinie 3:00 nad ranem czasu polskiego w Monterrey. Mecze kolejnych faz rozgrywaliby już w Stanach Zjednoczonych. W ćwierćfinale ich przeciwnikiem mogą być Niemcy lub Francuzi.

fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Pierwszy raz w historii gospodarz mundialu rozegra mecz za granicą

AbsurDB
0
Pierwszy raz w historii gospodarz mundialu rozegra mecz za granicą

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

Pierwszy raz w historii gospodarz mundialu rozegra mecz za granicą

AbsurDB
0
Pierwszy raz w historii gospodarz mundialu rozegra mecz za granicą
Mundial 2026

Ochoa skończył tu, gdzie zaczął. „Warto było przeżyć tę ostatnią chwilę”

Patryk Idasiak
5
Ochoa skończył tu, gdzie zaczął. „Warto było przeżyć tę ostatnią chwilę”