Media: Gholizadeh może zostać w Lechu! Oto szczegóły

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

12 maja 2026, 11:35 • 2 min czytania 69

Reklama
Media: Gholizadeh może zostać w Lechu! Oto szczegóły

Zdaniem wielu to właśnie on jest najlepszym piłkarzem obecnego sezonu Ekstraklasy. Inni powiedzą, że Patrik Hellebrand, ewentualnie Bartosz Nowak. Wydawało się, że Ali Gholizadeh, który doznał bardzo poważnej kontuzji w meczu z Motorem Lublin, nie zagra już w Lechu Poznań. Ale teraz pojawiło się światełko w tunelu i to bardzo wyraźne. Portal Meczyki poinformował, jak Lech może zatrzymać u siebie świetnego Irańczyka. 

Reklama

Lech pokonał Motor 1:0 i, mimo remisu 0:0 z Arką Gdynia w ostatnim spotkaniu, jest głównym kandydatem do mistrzostwa Polski. Ale w spotkaniu w Lublinie poważnej kontuzji doznał właśnie Gholizadeh. Irańczyk zerwał więzadło krzyżowe i będzie gotowy do powrotu na boisko dopiero na początku przyszłego roku. Możliwe, że wzmocniłby Kolejorza od początku rundy wiosennej sezonu 2026/2027. Działacze Lecha wcześniej rozmawiali z nim o przedłużeniu umowy na rok (ta wygasa teraz, latem), ale po urazie postanowili, że nie będą przedłużali kontraktu z Gholizadehem. Wydawało się, że piłkarz już nie zagra w Poznaniu. 

Teraz jednak sytuacja się zmieniła.

Media: Działacze Lecha znów rozmawiają z Alim Gholizadehem. Nowy pomysł rocznej umowy

Jak poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki, działacze Lecha wrócili do rozmów z piłkarzem. Władze klubu miały przemyśleć temat i teraz rozmawiają z Irańczykiem o specjalnej umowie, której warunki finansowe mają być uzależnione od tego, jak będzie przebiegać jego rehabilitacja. Według Włodarczyka, jest duża szansa, że strony znajdą porozumienie. A wtedy piłkarz pozostanie na kolejny sezon.

Gholizadeh ma 30 lat. Występuje w Lechu od lata 2023 roku, ale często ma problemy ze zdrowiem. W sumie dla klubu z Poznania rozegrał 75 spotkań, w których zdobył 14 bramek i miał 10 asyst. Świetnie prezentował się w ostatnich meczach przed kontuzją: od grudnia ubiegłego roku Ali strzelił sześć goli w Ekstraklasie, dokładając do nich cztery asysty.

Reklama

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

69 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama