Z reguły jest tak, że jeśli nie przegrywasz żadnego meczu ligowego w sezonie, to zostajesz mistrzem kraju. Tak było np. z legendarnymi „Invincibles” – Arsenalem Arsene’a Wengera, który w 2004 roku sięgnął po mistrzostwo Anglii. Inaczej jest w tym sezonie w Portugalii. Benfica, prowadzona przez Jose Mourinho, jest niepokonana przez cały sezon, ale najprawdopodobniej zakończy go bez awansu do Ligi Mistrzów. A Portugalczyk ma przenieść się po rozgrywkach do Realu Madryt.
Liga Mistrzów? Odpadli w fazie play-off, po dwumeczu z Realem Madryt. Puchar Portugalii? Nie udało się go zdobyć, w ćwierćfinale ulegli Porto. Liga? Tu robi się najciekawiej. Zespół Mourinho w 33 kolejkach 22 razy wygrywał i miał 11 remisów. Benfica nie przegrała żadnego spotkania, a mimo to najprawdopodobniej nie zajmie nawet drugiego miejsca, które oznaczałoby grę w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów.
Benfica Jose Mourinho jest niepokonana w lidze, ale prawdopodobnie zakończy sezon na trzecim miejscu
Rozgrywki w Portugalii stoją w ostatnich latach najczęściej pod znakiem dominacji trzech najlepszych drużyn i nie inaczej jest teraz. Na kolejkę przed końcem pewne mistrzostwa jest Porto, które uzbierało aż 85 punktów. Drugie miejsce zajmuje Sporting – 79 oczek. Oba te zespoły przegrały w tym sezonie po dwa ligowe mecze. Benfica jest niepokonana, ale często remisowała, dlatego ma dwa punkty straty do Sportingu. W ostatniej kolejce tylko podzieliła się punktami z Bragą (2:2), w dodatku cudem unikając pierwszej porażki. Pozostał jej wyjazdowy mecz z Estoril, a Sporting zmierzy się na własnym boisku z Gil Vicente. Mało realne wydaje się, żeby miał stracić w ostatniej kolejce wicemistrzostwo na rzecz lokalnego rywala.
Dla Mourinho nadchodzące spotkanie prawdopodobnie będzie ostatnim na ławce Benfiki. Portugalczyk ma objąć Real Madryt, co budzi pewne kontrowersje, bo nie każdy jest przekonany do tej kandydatury. Choć klub z Lizbony zaproponował mu nową umowę, Real po sezonie ma wpłacić klauzulę, wynoszącą trzy miliony euro, i dzięki temu Mourinho ponownie obejmie zespół, który prowadził już w latach 2010-2013.
WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:
- Media: Wieczysta nie otrzymała licencji. Co to oznacza?
- Nudy na pudy, Cracovia z Radomiakiem
- Są chętni na Iordanescu. Zagra przeciwko Polsce?