W meczu otwarcia mundialu sporo się działo. Meksyk pokonał RPA 2:0, a sędzia Wilton Sampaio pokazał aż trzy czerwone kartki. Do zabawnej sytuacji doszło, kiedy, po obejrzeniu sytuacji na monitorze, zdecydował się wyrzucić z boiska zawodnika RPA, Thembę Zwane. Sędziowie od tych mistrzostw komunikują tego typu decyzje przez mikrofon. Brazylijczyk nie błysnął swoim angielskim. Mówił tak, że niektórzy piłkarze nie wiedzieli, o co chodzi.
RPA w meczu otwarcia zagrała fatalnie. Straciła szybko gola, mogła stracić więcej. Do tego na początku drugiej połowy czerwoną kartkę dostał Yaya Sithole. Później Zwane uderzył w głowę zawodnika Meksyku. Sędzia najpierw tego nie zauważył, ale został poproszony do obejrzenia sytuacji na monitorze. To skłoniło Sampaio do wyciągnięcia czerwonej kartki.
Sędzia Wilton Sampaio tłumaczył swoją decyzję. Piłkarze RPA nie wiedzieli, co chce przekazać
To pierwsze mistrzostwa świata, na których arbiter, gdy podejmuje decyzję po obejrzeniu powtórek, ma wytłumaczyć ją tak, że słyszy go cały stadion. Sampaio to zrobił, ale okazało się, że z jego angielskim jest tak sobie. Brazylijczyk zacinał się, nie wiadomo było, co tak naprawdę chce przekazać. Stojący obok zawodnik RPA wyglądał, jakby nie rozumiał sędziego. Wyglądało to tak:
El partido México – Sudáfrica en la Copa del Mundo, dirigido por el árbitro Wilton Sampaio, se ha convertido en noticia mundial por su peculiar ingles. pic.twitter.com/25zBYJm9ek
— Minerva Gonzáles (@annminerva528) June 11, 2026
Ostatecznie Sampaio pokazał trzy czerwone kartki, bo wykluczył też obrońcę Meksyku, Cesara Montesa.
Wydaje się, że RPA będzie najsłabszą drużyną grupy A, a walka o pierwsze miejsce rozstrzygnie się między Meksykiem, a Koreą Południową, która wygrała 2:1 z Czechami.
Fot. Newspix.pl