Może nie są to najlepsze czasy dla polskiego pływania, ale na nią akurat od dawna możemy liczyć. Katarzyna Wasick to multimedalistka mistrzostw świata i Europy, choć na igrzyskach musiała dwukrotnie obejść się smakiem, zajmując piąte miejsca. Teraz do gabloty dorzuciła złoto mistrzostw Europy i pobiła przy tym rekord Polski.
Kasia Wasick to na basenie sprinterka – specjalizuje się w krótkich dystansach, często jest to po prostu jedna długość basenu (50 m – basen olimpijski). Większość krążków natłukła w stylu dowolnym na tym dystansie, ale miała też sukcesy, pływając 4×50 stylem zmiennym. Co istotne, mistrzynią Europy w swojej ulubionej kategorii jeszcze nigdy nie była, teraz zrobiła to po raz pierwszy w wieku 34 lat.
Łzy wzruszenia na hymnie mówią wszystko… 🥹
Katarzyna Wasick mistrzynią Europy na 50 metrów stylem dowolnym 🇵🇱 pic.twitter.com/eMi7dxxbko
— TVP SPORT (@sport_tvppl) August 15, 2026
Nie powiemy, że to była miazga, bo nie była. Trudno o takową na tak krótkim dystansie, gdzie decydują ułamki sekund, czas reakcji, równe tempo. To wszystko dopisało Katarzynie Wasick i pokonała między innymi mistrzynię olimpijską, którą jest Sarah Sjoestroem. Ba, to absolutna legenda pływania samego w sobie. Medale nie mieszczą jej się w szafie. Być szybszym od Szwedki to nie lada sztuka. Na igrzyskach w Paryżu zdominowała konkurencję. Była najlepsza zarówno na 50 metrów, jak i 100 metrów w sprincie.
Wasick wyprzedziła ją o 0,02 s. Żeby zgarnąć złoto, potrzebne było pobicie rekordu Polski (swojego rzecz jasna). Teraz wynosi on 23,84 s. Wcześniej do finału awansowała z łatwością, mówiła: – Kasia powraca, zdecydowanie. Po dotknięciu ściany nawet nie spojrzałam na tablicę. Chciałam przede wszystkim skupić się na tym, żeby popłynąć jak najszybciej i zapewnić sobie miejsce w finale.
Czuła, że jest w świetnej formie i powtórzyła to samo w finale, bijąc swój rekord Polski o 0,11 s.
Nie mogła w to uwierzyć ❗️
Niebywałe emocje. Wielkie gratulacje dla Katarzyny Wasick, która została MISTRZYNIĄ EUROPY 😍
Przy okazji pobiła rekord Polski 🇵🇱 pic.twitter.com/52QldThS6v
— TVP SPORT (@sport_tvppl) August 15, 2026
Dodajmy, że to drugi medal Biało-Czerwonych na mistrzostwach Europy w Paryżu. Wcześniej brąz na 400 metrów stylem zmiennym zdobyła Justina Kozan, która urodziła się w USA, ale reprezentuje nasz kraj z uwagi na to, że jej rodzice są Polakami. W półfinale ustanowiła rekord Polski.
Jeśli zaś chodzi o Kasię Wasick (wcześniej Wilk) to będzie miała kolejny bardzo cenny medal do kolekcji. Co zaskakujące, jedyne złoto ME wywalczyła na 4×50 m stylem zmiennym, ale było to na krótszym basenie, na którym nawrót odgrywa bardzo, bardzo istotną rolę. Jeśli chodzi o długość olimpijską, to dwukrotnie była druga na mistrzostwach Europy, a także druga i trzecia na mistrzostwach świata.
Skoro w wieku 34 lat osiągnęła życiówkę, to nic tylko czekać na igrzyska olimpijskie 2028. W końcu tam medalu brakuje Kasi najbardziej. Startowała już na pięciu igrzyskach, te w Los Angeles byłyby dla niej szóstymi.
Fot. Newspix