Bartosz Zmarzlik po raz czwarty w tym sezonie jechał w finale żużlowego Grand Prix i po raz czwarty nie zdołał wygrać zawodów. Tym razem stanął na najniższym stopniu podium przy okazji sobotnich wyścigów w Manchesterze. Wygrał Brady Kurtz, który objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Australijczyk strącił na drugie miejsce dotychczas liderującego Polaka.
Nie ma co ukrywać, że inaczej wyobrażaliśmy sobie Grand Prix Wielkiej Brytanii w wykonaniu naszych reprezentantów. A w szczególności Bartosza Zmarzlika, dla którego National Speedway Stadium w Manchesterze staje się – przynajmniej jak na razie – przeklęte. To właśnie tam Polak 14 czerwca zeszłego roku po raz ostatni triumfował. Na okrągłe, 30. zwycięstwo, musimy jednak jeszcze poczekać.
W piątek Zmarzlik doznał niegroźnego upadku w finale, przez co zakończył zawody na czwartym miejscu. Podium zdominowali za to Australijczycy, którzy po raz pierwszy w historii obsadzili wszystkie trzy pierwsze lokaty. Nasz rodak chciał powetować sobie tę stratę w sobotę. I było naprawdę blisko, by tak się stało.
Bartosz Zmarzlik znowu trzeci. Polak stracił fotel lidera
Zmarzlik w finałowym wyścigu stoczył zaciętą walkę z Kurtzem, Jensenem i Holderem. Polak prowadził nawet po pierwszym okrążeniu, jednak w pewnym momencie spadł na ostatnie miejsce. Sytuacja na torze zmieniała się jak w kalejdoskopie. Ostatecznie pierwszy na metę dotarł Kurtz, za nim Jensen, a Zmarzlik zdołał wyprzedzić Holdera i finiszował na trzecim stopniu podium.
Zresztą, opis nie oddaje tego, co działo się w tym wyścigu. Zobaczcie sami:
CO TO W OGÓLE BYŁO ⁉️⁉️⁉️
Wyścig sezonu.
Wyścig dziesięciolecia.
Wyścig wszech…Ogień, Brady Kurtz i reszta, łoooogień 🔥🔥🔥#SGP #BritishSGP pic.twitter.com/4F58NsmzZb
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) June 6, 2026
Zmarzlik do Grand Prix Wielkiej Brytanii przystępował jako lider klasyfikacji generalnej, lecz po dwóch dniach zmagań stracił pozycję lidera na rzecz Brady’ego Kurtza, który ma w tej chwili 65 pkt na koncie. Drugi w stawce Polak traci do niego trzy oczka. Szansa na powrót na szczyt już 20 czerwca, kiedy to GP zawita do Wrocławia.
Wyniki Grand Prix Wielkiej Brytanii:
- Brady Kurtz (Australia)
- Michael Jepsen Jensen (Dania)
- Bartosz Zmarzlik (Polska)
- Jack Holder (Australia)
- Max Fricke (Australia)
- Jason Doyle (Australia)
- Jan Kvech (Czechy)
- Kacper Woryna (Polska)
- Robert Lambert (Wielka Brytania)
- Kai Huckenbeck (Niemcy)
- Leon Madsen (Dania)
- Patryk Dudek (Polska)
- Anders Thomsen (Dania)
- Andrzej Lebiediew (Łotwa)
- Tom Brennan (Wielka Brytania)
- Nazar Parnicki (Ukraina)
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix