Iga Świątek już wie, z kim zagra. Znamy drabinkę US Open

Sebastian Warzecha

27 sierpnia 2026, 19:02 • 4 min czytania 0

Reklama
Iga Świątek już wie, z kim zagra. Znamy drabinkę US Open

Iga Świątek poznała już rywalki w zbliżającym się US Open. Dziś o 18:00 ogłoszono, jak wyglądają pary I rundy turniejów singla, w których zobaczymy co najmniej sześcioro Biało-Czerwonych.

Reklama

Iga Świątek i spółka poznali rywali. Z kim zagrają Polacy w US Open?

Iga Świątek wygrała US Open w 2022 roku, ale potem nigdy nie była powtórzenia tego sukcesu blisko, raz odpadając w IV rundzie, a dwukrotnie w ćwierćfinale zmagań w Nowym Jorku. Ostatnie wyniki Polki – wygrana w turnieju w Toronto i półfinał w Cincinnati – rozbudziły jednak nadzieje fanów na występ Świątek w największym mieście Stanów Zjednoczonych. O 18:00 Iga dowiedziała się, z kim tam zagra – losowanie przeprowadzone zostało przez komputer i ogłoszone przez organizatorów.

Świątek w meczu I rundy trafiła na Chinkę Xiyu Wang, swoją rówieśniczkę. Reprezentantka Państwa Środka jest aktualnie 82. na świecie, a z Igą grała dwukrotnie – oba mecze odbyły się w 2024 roku, a Chinka nie ugrała seta. Nie mierzyły się ze sobą do tej pory na kortach twardych, nie powinna jednak być to rywalka, która Idze zagrozi.

A co czeka jedną z faworytek turnieju dalej?

Pomijając dwie kolejne rundy – najgroźniejszą przeciwniczką jest w nich na papierze Marie Bouzkova, którą Iga trzykrotnie w karierze ogrywała – to ciekawie robi się od czwartego meczu. Tam czekać na Polkę powinna albo Belinda Bencic, albo Madison Keys. I Szwajcarka, i Amerykanka w przeszłości potrafiły Świątek pokonać. Ćwierćfinał to potencjalne starcie z kimś z grona Jelena Rybakina (faworytka do tego, by po turnieju być światową jedynką, ma jednak problemy zdrowotne), Naomi Osaka, Maria Sakkari lub Elise Mertens.

Reklama

Z Kazaszką i Greczynką Iga ostatnio wygrywała, z Naomi ostatni raz grała w Rzymie, kilka miesięcy temu i gładko ją wówczas ograła. Japonka jednak – tak się zdaje – zyskała od tego czasu sporo pewności siebie. Opcjonalny półfinał dla Igi to najpewniej mecz z Mirrą Andriejewą lub Coco Gauff, z kolei w finale może to być Jessica Pegula, Elina Switolina lub Aryna Sabalenka. Generalnie więc drabinka… nie jest zła. Iga jest rozstawiona z „8” i mogła trafić na zdecydowanie gorsze zestawienie.

Czy jednak takie da jej sukces? Przekonamy się w najbliższych tygodniach.

Reklama

Z kim zagrają pozostali Polacy?

Drabinka daje nam szansę na polski mecz w II rundzie turnieju – zmierzyłyby się w nim Magdalena Fręch vs Magda Linette. Możliwy, ale… mało prawdopodobny. Fręch zagra bowiem z rozstawioną z „14” Ivą Jović, a Polka nie jest ostatnio w formie i raczej trudno oczekiwać, by miała to spotkanie wygrać. Linette z kolei rywalki w pierwszym meczu jeszcze nie zna – wie tylko, że będzie to tenisistka z kwalifikacji. Teoretycznie możliwe jest więc, że zmierzy się z Martyną Kubką, która dziś zagra o awans do turnieju głównego.

Maja Chwalińska, rozstawiona z „20”, nie może niestety przyznać, że miała w losowaniu szczęście. Trafiła na czołową deblistkę świata, Taylor Townsend. Amerykanka przy okazji potrafi grać mocno, skutecznie, przejąć inicjatywę w wymianach, a to taki typ rywalki, z którym Mai – szczególnie na kortach twardych – gra się trudno. Widzieliśmy to też dopiero co w Monterrey, w starciu z Alycią Parks.

Nasi dwaj tenisiści – Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak – jako nierozstawieni nie trafili źle. Możemy spodziewać się z ich strony dwóch wyrównanych meczów. Hurkacz trafił na Damira Dzumhura, którego przez lata unikał – grali ze sobą raz, w Pucharze Davisa, i to w 2017 roku! Dzumhur, od lat tenisista z okolic pierwszej setki, a czasem i TOP 50, aktualnie jest 103. na świecie, a najlepsze czasy raczej ma już za sobą. Nadal jednak potrafi zagrać znakomicie w pojedynczych spotkaniach.

Jeśli Hubert wygra, w drugiej rundzie może zagrać z reprezentantem gospodarzy, Benem Sheltonem. I to byłby ciekawy mecz, dwóch świetnie serwujących tenisistów, którzy jednak nie boją się gry innego rodzaju.

Reklama

Kamil Majchrzak zagra z kolei w I rundzie z Hamadem Medjedoviciem, aktualnie 78. w rankingu ATP. Obaj grali ze sobą trzykrotnie – choć w głównym tourze tylko raz – i dwukrotnie lepszy był Serb. W tym jedynym ich spotkaniu w Szlemie, na Roland Garros 2025, gdzie nie oddał Kamilowi seta.

Może czas na rewanż?

Polskie pary I rundy US Open 2026:

  • Iga Świątek – Xiyu Wang.
  • Maja Chwalińska – Taylor Townsend.
  • Magdalena Fręch – Iva Jović.
  • Magda Linette – kwalifikantka.
  • Hubert Hurkacz – Damir Dzumhur.
  • Kamil Majchrzak – Hamad Medjedovic.

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Sebastian Warzecha

Gdyby miał zrobić spis wszystkich sportów, o których stworzył artykuły, możliwe, że pobiłby własny rekord znaków. Pisał w końcu o paralotniarstwie, mistrzostwach świata drwali czy ekstremalnym pływaniu. Kocha spać, ale dla dobrego meczu Australian Open gotów jest zarwać nockę czy dwie, ewentualnie czternaście. Czasem wymądrza się o literaturze albo kinie, bo skończył filmoznawstwo i musi kogoś o tym poinformować. Nie płakał co prawda na Titanicu, ale nie jest bez uczuć - łzy uronił, gdy Sergio Ramos trafił w finale Ligi Mistrzów 2014. W wolnych chwilach pyka w Football Managera, grywa w squasha i szuka nagrań wideo z igrzysk w Atenach 1896. Bo sport to nie praca, a styl życia.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne sporty

Reklama