Mirra Andriejewa niedawno wygrała Roland Garros, a rywalizację na trawiastych kortach Wimbledonu rozpoczęła od pokonania Magdy Linette. Już w drugiej rundzie jednak się z tym turniejem pożegnała – lepsza od niej okazała się mistrzyni z 2024, Barbora Krejcikova.
Mirra Andriejewa odpadła z Wimbledonu już w drugiej rundzie
Nie miała w sumie szczęścia w losowaniu rosyjska mistrzyni Roland Garros. Już mecz w pierwszej rundzie wcale nie był dla niej łatwy, a Linette potrafiła ją pokonać w przeszłości. Ale ten w drugiej to było prawdziwe wzywanie – Krejcikova, o ile jest zdrowa, zawsze jest groźna, do tego jej styl gry, szeroki repertuar zagrań pozwala grać dobrze na trawie. Owszem, to tenisistka „wyskoków” – niespodziewanie wygrała i Roland Garros 2021, i Wimbledon 2024 – ale wcale nie tak rzadkich.
Generalnie: karta-pułapka, nawet jeśli akurat jest w gorszej formie i nawet nie ma rozstawienia. Dziś przekonała się o tym Andriejewa właśnie.
To Mirra lepiej zaczęła to spotkanie, wygrywając pierwszego seta do czterech. Krejcikova jednak im dalej w mecz, tym lepiej się prezentowała. Choć Andriejewa walczyła – straciła serwis na początku drugiej partii, ale odrobiła tę stratę w ostatniej chwili, gdy Barbora serwowała na seta. Niewiele jej to jednak dało, bo podanie – niezwykle istotne na trawie – regularnie ją dziś zawodziło. Kolejny break skończył się ostatecznie przegranym setem.
I w zasadzie ten sam scenariusz powtórzył się w decydującej partii. Krejcikova serwowała na seta, Andriejewa breaka jednak odrobiła. Ale jak odrobiła! To był niesamowity, długi gem. Mirra siedmiokrotnie(!) broniła w nim piłek meczowych, zawsze skutecznie. Sama wykorzystała dopiero czwartego break pointa. Wydawało się, że to może być moment kluczowy, zmiana dynamiki spotkania. Barbora jednak na to nie pozwoliła – doprowadziła do break pointa, który był równocześnie jej ósmą piłką meczową.
All the emotions.
Barbora Krejcikova 🙌#Wimbledon pic.twitter.com/KdL4imTaia
— Wimbledon (@Wimbledon) July 1, 2026
Tę piłkę już wykorzystała. Awansowała do trzeciej rundy, eliminując przy okazji Andriejewą. Wielka to wygrana dla Barbory, którą w ostatnim okresie znów trapiły problemy. I kto wie, może Czeszka znowu zaskoczy?
Barbora Krejcikova – Mirra Andriejewa 4:6, 7:5, 6:4
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix