Świetny początek Majchrzaka na Wimbledonie! Szybkie zwycięstwo

Aleksander Rachwał

30 czerwca 2026, 14:32 • 2 min czytania 2

Reklama
Świetny początek Majchrzaka na Wimbledonie! Szybkie zwycięstwo

Kamil Majchrzak w świetnym stylu rozpoczął rywalizację na wielkoszlemowym Wimbledonie. Polski tenisista pewnie, w trzech setach pokonał Chilijczyka Alejandro Tabilo.

Reklama

Polak przystąpił do Wimbledonu świeżo po wygraniu swojego pierwszego turnieju ATP – imprezy rangi 250 na trawiastych kortach w holenderskim Hertogenbosch. Między tymi dwoma wystąpił jeszcze w turnieju na trawie w londyńskim Queen’s Club (ATP 500), z którym pożegnał się już w pierwszej rundzie. W tę najważniejszą imprezę na nawierzchni trawiastej klasyfikowany na 45. miejscu światowego rankingu Polak wszedł jednak znakomicie, ogrywając notowanego dwanaście miejsc wyżej Tabilo.

Kamil Majchrzak w drugiej rundzie Wimbledonu! Pewna wygrana Polaka

W pierwszy set Majchrzak wszedł nieśmiało – już w pierwszym gemie musiał się bronić przed przełamaniem. W czwartym gemie jednak to Polak wygrał przy podaniu rywala i przewagi tej nie oddał już do końca pierwszej partii. Co ważne, w swoich gemach serwisowych był niezwykle pewny. Poza wspomnianym pierwszym, oddał rywalowi zaledwie cztery punkty przy własnym podaniu. Sprawę pierwszego seta mógł zakończyć już przy stanie 5-3, jednak Chilijczyk po niezwykle długim gemie zdołał obronić pięć piłek setowych.

W drugiej partii Polakowi również wystarczyło jedno przełamanie, które tym razem przyszło pod koniec seta. Majchrzak znów znakomicie rozgrywał swoje gemy serwisowe – do stanu 5-5 oddał rywalowi tylko cztery punkty przy swoim podaniu. Następnie przełamał rywala na 6-5 i domknął seta, choć akurat w tym ostatnim gemie musiał się mocniej napracować – wykorzystał dopiero trzecią piłkę setową, a po drodze sam dwukrotnie mógł zostać przełamany.

Trzeci set miał w zasadzie podobny przebieg do poprzednich – do stanu 5-4 Majchrzak stracił tylko cztery punkty przy własnym podaniu, sam zaś zdołał przełamać rywala. Tyle że tym razem sam również przegrał gema przy swoim podaniu. Od razu jednak odrobił stratę, a następnie  zamknął mecz.

Reklama

Rywalem Kamila Majchrzaka w drugiej rundzie będzie zwycięzca meczu Pablo Llamas Ruiz – Zachary Svajda.

Kamil Majchrzak – Alejandro Tabilo 6-3, 7-5, 7-5

Fot. Newspix

2 komentarze
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne sporty

Reklama