Powiedzieć, że Yaya Sithole zagrał słabo w meczu z Meksykiem, to nic nie powiedzieć. Zawodnik reprezentacji RPA najpierw zawalił gola, a w drugiej połowie wyleciał z boiska. Gdybyśmy przyznawali noty w skali 1-50, i tak zakręciłby się koło „jedynki”. Teraz okazuje się, że pomocnik drużyny RPA popisał się zawstydzającym wyczynem jako trzeci zawodnik od 60 lat.
Najpierw Sithole dostał piłkę od bramkarza i nie zauważył atakującego go Erika Liry. Stracił piłkę, chwilę później padł pierwszy gol na mundialu. Meksyk prowadził do przerwy 1:0, a w drugiej połowie to właśnie Sithole sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Briana Gutierreza. Czerwona kartka była oczywistą decyzją.
Piłkarz reprezentacji RPA został trzecim uczestnikiem mundialu, który sprezentował gola i wyleciał z boiska
Ciekawą statystykę przytoczyła Opta. Okazuje się, że Sithole to trzeci zawodnik od 1966 roku, który na mundialu, w jednym spotkaniu, popełnił błąd prowadzący do gola dla przeciwnika, i jeszcze wyleciał z boiska. Dwaj poprzedni? Czech Tomas Ujfalusi w meczu z Ghaną (0:2) oraz zawodnik Wybrzeża Kości Słoniowej Cyrille Domoraud w spotkaniu przeciwko Serbii (3:2). Oba te przypadki to mundial w Niemczech w 2006 roku.
👻 𝐖𝐨𝐫𝐥𝐝 𝐂𝐮𝐩 𝐧𝐢𝐠𝐡𝐭𝐦𝐚𝐫𝐞𝐬
Yaya Sithole became only the third player on record (since 1966) to commit an error leading to a goal 𝒂𝒏𝒅 receive a red card in a World Cup game. pic.twitter.com/ypoQaTETef
— Opta Analyst (@OptaAnalyst) June 12, 2026
Zawodnicy RPA kolejne spotkanie rozegrają z Czechami. Mecz odbędzie się w Atlancie, w czwartek, o godz. 18.00 polskiego czasu.
Fot. Newspix.pl
ZOBACZ RÓWNIEŻ