Omar Arta miał być pierwszym sędzią z Somalii, który poprowadzi mecz na mistrzostwach świata. Do tego nie dojdzie, bowiem USA nie pozwoliło arbitrowi na wjazd do kraju, mimo że ten posiadał ważną wizę. Teraz całe zamieszanie wyjaśnili urzędnicy Donalda Trumpa, a głos w tej sprawie zabrał także przedstawiciel FIFA.
Somalijczyk był jednym z siedmiu arbitrów z Afryki, którzy znaleźli się w obsadzie FIFA na turniej w Ameryce Północnej. Mimo że na jego kraj są nałożone bardzo surowe restrykcje ze strony Stanów Zjednoczonych, to on sam otrzymał paszport dyplomatyczny. Jak się okazało, nawet to na nic się nie zdało. Omar Arta leciał ze Stambułu do Miami i już po przylocie nie został wpuszczony do kraju. Teraz wiemy, co stało za podjęciem takiej decyzji przez amerykańskie służby.
Sędzia nie został wpuszczony na mundial. Został uznany za zagrożenie terrorystyczne
W rozmowie z The New York Times głos zabrał przedstawiciel administracji Donalda Trumpa. Wytłumaczył, że służby somalijskiego arbitra uznały za zagrożenie dla państwa. Według ich podejrzeń miał być powiązany z organizacjami terrorystycznymi.
– Po przeprowadzeniu dodatkowej kontroli przez CBP [Customs and Border Protection] odkryto obciążające informacje, w tym związki z osobami podejrzewanymi o przynależność do organizacji terrorystycznych. Administracja prezydenta Trumpa nie pozwoli żadnemu zagrożeniu dla bezpieczeństwa wejść do naszego kraju. Kropka – powiedział mediom przedstawiciel Białego Domu, który wolał pozostać anonimowy.
Swoje do całego zamieszania dorzucił także rzecznik FIFA. Przekazał, że światowa federacja musiała dostosować się do decyzji gospodarza mundialu i jednocześnie potwierdził, że Omar Artan nie weźmie udziału w tej imprezie.
O mundialu przeczytasz również w najnowszym wydaniu Magazynu Zero. Znalazło się w nim ponad 100 stron o mistrzostwach świata – Magazyn zamówisz TUTAJ.
– FIFA może potwierdzić, że sędzia Omar Abdulkadir Artan nie będzie mógł trenować ani prowadzić meczów podczas mistrzostw świata FIFA 2026 po odmowie wjazdu do Stanów Zjednoczonych. FIFA nie uczestniczy w procesach imigracyjnych państw-gospodarzy, w tym w procedurach wizowych, i została poinformowana przez władze, że status pana Artana nie ulegnie obecnie zmianie. Podobnie jak podczas wcześniejszych turniejów FIFA, ostatecznie to rząd państwa-gospodarza decyduje, kto otrzyma wizę i zostanie wpuszczony na jego terytorium.
Omar Artan już wrócił do kraju, gdzie spotkało go naprawdę wyjątkowe powitanie. Niczym bohater narodowy zgromadził cały stadion ludzi, którzy przyszli go oklaskiwać. Najlepszy afrykański sędzia minionego roku jest w Somalii uważano za pewnego rodzaju wzór. Mimo przeciwności i trudnych warunków zdołał zrobić międzynarodową karierę. Sam zainteresowany deklaruje, że nie ma zamiaru się poddawać i będzie kontynuował swoją przygodę z sędziowaniem.
🇸🇴 Nunca vi algo así. En Somalia hoy se llenó un estadio para recibir como héroe nacional a Omar Artan, el árbitro al que Estados Unidos le negó la entrada al Mundial. Increíble. Que desgracia que siga habiendo racismo en pleno 2026, sobre todo con los terroristas de Disparos Unidos.pic.twitter.com/Xrc90D2XVK
— Nahuel Lanzón (@nahuelzn) June 10, 2026
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix