W tegorocznych finałach europejskich pucharów drużyny poprowadzi aż czterech trenerów z Hiszpanii. Już to jest imponujące, a sytuacja wygląda jeszcze ciekawiej, gdy zobaczymy, skąd pochodzą poszczególni szkoleniowcy.
Cóż, nie byli oni może wszyscy kolegami z podwórka, ale faktem jest, że każdy z nich wywodzi się z północnej części kraju.
Hiszpańska myśl szkoleniowa święci triumfy w europejskich rozgrywkach
O kim konkretnie mowa? Wyliczmy dla porządku:
- Mikel Arteta (Arsenal) – finał Ligi Mistrzów
- Luis Enrique (PSG) – finał Ligi Mistrzów
- Unai Emery (Aston Villa) – finał Ligi Europy
- Inigo Perez (Rayo Vallecano) – finał Ligi Konferencji
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Ten ostatni przyszedł na świat w Pampelunie, czyli w stolicy prowincji Nawarra. Luis Enrique urodził się w Gijon, największym mieście Asturii. Mikel Arteta jest Baskiem, pochodzi bowiem z San Sebastian. Podobnie Unai Emery, choć on akurat urodził się w mniejszym mieście Fuenterrabia.
Jak zauważa dziennikarz Marcin Gazda, dziennikarz Eleven Sports, wszystkie te miejscowości są położone w północnej części Hiszpanii.
Wszyscy hiszpańscy trenerzy-finaliści europejskich pucharów (cztery sztuki) urodzili się tu: pic.twitter.com/QIAVAKWGdb
— Marcin Gazda (@marcin_gazda) May 7, 2026
Tegoroczna edycja europejskich rozgrywek może więc stanowić wielki triumf hiszpańskiej myśli szkoleniowej. Już wiemy, że ktoś z duetu Arteta – Enrique zatriumfuje w Champions League, podczas gdy Unai Emery stoi przed szansą na piąty w karierze sukces w Lidze Europy. Natomiast Inigo Perez może zapewnić pierwsze trofeum w dziejach Rayo Vallecano. Na krajowym podwórku największym osiągnięciem ekipy
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Jak Luis Enrique przechytrzył Kompany’ego?
- PSG jak Real Madryt? Jeden krok do obrony tytułu
- Kwaracchelia w elitarnym gronie. Lepiej od Mbappe i Dembele
fot. NewsPix.pl