PSG jak Real Madryt? Jeden krok do obrony tytułu

Michał Kołkowski

07 maja 2026, 16:40 • 5 min czytania 2

Reklama
PSG jak Real Madryt? Jeden krok do obrony tytułu

Paris Saint-Germain po raz drugi z rzędu awansowało do finału Ligi Mistrzów i może zostać drugim zespołem, któremu uda się obronić tytuł w erze Champions League. Podopieczni Luisa Enrique będą rzecz jasna faworytami decydującej potyczki z Arsenalem, ale na fanfary jest jeszcze za wcześnie. W przeszłości faworyci do drugiego triumfu z rzędu w finale LM bardzo często schodzili bowiem z boiska pokonani.

Reklama

Oczywiście jeśli brać pod uwagę całe dzieje Pucharu Europy, to obrona tytułu nie jest aż tak nadzwyczajnym zjawiskiem. Rozgrywki zaczęły się przecież od pięciu zwycięstw z rzędu na koncie Realu Madryt. Potem dwa kolejne tytuły zgarnęła Benfica. W latach 60. okres dominacji w Pucharze Europy przeżywał również Inter Mediolan trenera Helenio Herrery, lata 1971-1973 należały do Ajaksu i genialnego Cruyffa, a 1974-1976 do Bayernu Monachium. Tytułu skutecznie broniły też zespoły angielskie: Liverpool oraz Nottingham Forest. Na finiszu lat 80. po dwa Puchary Mistrzów z rzędu sięgnął natomiast legendarny Milan dowodzony przez Arrigo Sacchiego.

Krótko mówiąc: obrona tytułu dla najsilniejszych drużyn Starego Kontynentu to była wtedy niemalże normalka.

Co najmniej dwa Puchary Europy z rzędu (1995-1992):

  • Real Madryt (5): 1956-1960
  • SL Benfica (2): 1961-1962
  • Inter Mediolan (2): 1964-1965
  • AFC Ajax (3): 1971-1973
  • Bayern Monachium (3): 1974-1976
  • Liverpool (2): 1977-1978
  • Nottingham Forest (2): 1979-1980
  • AC Milan (2): 1989-1990

Wszystko się zmieniło wraz ze zmianą formatu i rebrandingiem rozgrywek na Ligę Mistrzów.

Reklama

Zidane odczynił klątwę. Ale obrona tytułu w LM to dalej rzadkość

W nowych realiach obrona tytułu stała się zadaniem tak trudnym i przerosła tak wiele wspaniałych ekip, że aż zaczęto mówić w tym kontekście o klątwie.

Jako pierwszy bardzo boleśnie przekonał się o tym Milan. Rossoneri w sezonie 1993/94 rozwalcowali Barcelonę w finale Champions League (4:0), ale rok później w decydującym starciu ulegli już Ajaksowi (0:1), któremu triumf zapewnił niespełna 19-letni Patrick Kluivert. Z kolei w sezonie 1995/96 to podopieczni Louisa van Gaala padli ofiarą klątwy, przegrywając w finale LM z Juventusem po serii rzutów karnych. Natomiast w 1997 roku na Stadionie Olimpijskim w Monachium po Puchar Mistrzów sięgnęła Borussia Dortmund, która w meczu decydującym o losach trofeum pokonała nieoczekiwanie… Juventus.

Szansę na obronę tytułu w Champions League na ostatniej prostej wypuścił także Manchester United. „Czerwone Diabły” w 2008 roku w Moskwie po pamiętnej serii jedenastek pokonały londyńską Chelsea, ale rok później w finale nie sprostali już Barcelonie (0:2).

Reklama

Klątwę odczynił dopiero Zinedine Zidane (swoją drogą: uczestnik przegranego finału z BVB w barwach Juventusu) jako szkoleniowiec „Królewskich”.

  • 2015/16: Real Madryt – Atletico Madryt 1:1 k. 5:4
  • 2016/17: Real Madryt – Juventus FC 4:1
  • 2017/18: Real Madryt – Liverpool FC 3:1

No ale parę lat od triumfalnej serii Realu już przecież minęło, a od tego czasu nikt więcej tytułu w Champions League nie obronił.

Jak radzili sobie obrońcy tytułu w erze Ligi Mistrzów?

  • 1993/94: Olympique Marsylia – nie zagrali w pucharach (skandal korupcyjny)
  • 1994/95: AC Milan – finał
  • 1995/96: AFC Ajax – finał
  • 1996/97: Juventus FC – finał
  • 1997/98: Borussia Dortmund – półfinał
  • 1998/99: Real Madryt – ćwierćfinał
  • 1999/2000: Manchester United – ćwierćfinał
  • 2000/01: Real Madryt – półfinał
  • 2001/02: Bayern Monachium – ćwierćfinał
  • 2002/03: Real Madryt – półfinał
  • 2003/04: AC Milan – ćwierćfinał
  • 2004/05: FC Porto – 1/8 finału
  • 2005/06: Liverpool FC – 1/8 finału
  • 2006/07: FC Barcelona – 1/8 finału
  • 2007/08: AC Milan – 1/8 finału
  • 2008/09: Manchester United – finał
  • 2009/10: FC Barcelona – półfinał
  • 2010/11: Inter Mediolan – ćwierćfinał
  • 2011/12: FC Barcelona – półfinał
  • 2012/13: Chelsea FC – faza grupowa
  • 2013/14: Bayern Monachium – półfinał
  • 2014/15: Real Madryt – półfinał
  • 2015/16: FC Barcelona – ćwierćfinał
  • 2016/17: Real Madryt – zwycięstwo
  • 2017/18: Real Madryt – zwycięstwo
  • 2018/19: Real Madryt – 1/8 finału
  • 2019/20: Liverpool FC – 1/8 finału
  • 2020/21: Bayern Monachium – ćwierćfinał
  • 2021/22: Chelsea FC – ćwierćfinał
  • 2022/23: Real Madryt – półfinał
  • 2023/24: Manchester City – ćwierćfinał
  • 2024/25: Real Madryt – ćwierćfinał
  • 2025/26: Paris Saint-Germain – co najmniej finał

Jako się rzekło, w XXI wieku Paryżanie są dopiero trzecim zespołem po Manchesterze United i Realu Madryt, któremu udało się dotrzeć do finału Ligi Mistrzów po raz drugi z rzędu. Status najgorszego obrońcy tytułu w dziejach Champions League dzierży natomiast Chelsea, która jesienią 2012 roku poległa w fazie grupowej.

Reklama

Na pocieszenie pozostał jej sukces w Lidze Europy, wywalczony pół roku później.

Ousmane Dembele

Finałowe serie w Lidze Mistrzów. Było ich całkiem sporo

Ta lista nie mówi nam jednak wszystkiego o kilkukrotnych finalistach Champions League. Można bowiem wskazać także i przypadki zespołów seryjnie przegrywających decydujące starcia w turnieju. Najbardziej charakterystycznym przykładem jest tutaj chyba Valencia, czyli finaliści Ligi Mistrzów z 2000 i 2001 roku. „Nietoperze” najpierw poległy w finałowym starciu z Realem Madryt (0:3), a następnie w rzutach karnych uległy Bayernowi Monachium. Ekipie z Estadio Mestalla pozostały więc piękne wspomnienia z wcześniejszych faz rozgrywek, w ramach których potrafiła ona w wielkim stylu kłaść na deski Barcelonę, Arsenal, Leeds United czy Lazio Rzym.

Ale dwa przegrane finały LM na przestrzeni dwóch-trzech lat przytrafiły się też Juventusowi i Milanowi.

Reklama

Co najmniej dwa awanse do finału Ligi Mistrzów z rzędu:

  • AC Milan (3): 1993-1995
  • AFC Ajax (2): 1995-1996
  • Juventus FC (3): 1996-1998
  • Valencia CF (2): 2000-2001
  • Manchester United (2): 2008-2009
  • Bayern Monachium (2): 2012-2013
  • Real Madryt (3): 2016-2018
  • Liverpool FC (2): 2018-2019
  • Paris Saint-Germain (2): 2025-2026

Każdą z wymienionych drużyn – poza Realem Madryt, rzecz jasna – co najmniej jeden ze swoich finałów przegrała. Co tylko dodatkowo potwierdza, przed jak trudnym zadaniem staną zawodnicy PSG 30 maja 2026 roku na Puskas Arenie w Budapeszcie, gdzie ich rywalem będzie Arsenal.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

2 komentarze
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Misiura zaczyna układać zespół po swojemu. Potrzeba lepszych wykonawców

Mikołaj Duda
34
Misiura zaczyna układać zespół po swojemu. Potrzeba lepszych wykonawców

Liga Mistrzów

Reklama
Liga Mistrzów

Szachtar podjął decyzję. Domowe mecze w Lidze Mistrzów zagra na stadionie giganta

Braian Wilma
8
Szachtar podjął decyzję. Domowe mecze w Lidze Mistrzów zagra na stadionie giganta