W ostatnich godzinach na Wyspach Brytyjskich zawrzało. Przede wszystkim w social mediach, bowiem okazało się, że jeden z piłkarzy AFC Bournemouth, a konkretnie Alex Jimenez – podrywał osobę niepełnoletnią i pisał do niej sugestywne wiadomości. Klub nie czekał długo z reakcją w temacie. Hiszpan nie zagra w następnej kolejce Premier League. The Cherries wszczęli też postępowanie, mające na celu wyjaśnić całe zajście.
Bournemouth z reakcją na zachowanie swojego piłkarza
Bournemouth podjęło decyzję o tym, aby ukarać Alexa Jimeneza. Hiszpan odpocznie od gry i nie będzie uwzględniony w kadrze meczowej w spotkaniu z Fulham w ramach 36. kolejki Premier League. Powodem takiej reakcji są niepokojące sygnały dochodzące z sieci pod kątem zachowania piłkarza. Alex Jimenez miał podrywać przez internet dziewczynę w wieku szkolnym. Według internautów, była ona w wieku 15 lat.
Materiały związane z wymianą zdań między Jimenezem a nastolatką krążyły w sieci już późnym wieczorem. Przy okazji wysłania jednej z wiadomości, piłkarz opatrzył zdjęcie sugestywnym opisem, który poza samą rozmową między wspomnianym duetem, zwrócił mocno uwagę internautów i wywoływał duże oburzenie. Klub zareagował na to wszystko dość szybko.
Club statement: Álex Jiménez
— AFC Bournemouth 🍒 (@afcbournemouth) May 8, 2026
AFC Bournemouth, które walczy o swój premierowy udział w europejskich pucharach, wydało w tej sprawie oświadczenie.
– Jesteśmy świadomi wpisów, które krążą po social mediach w związku z naszym prawym obrońcą Alexem Jimenezem. Klub rozumie powagę sprawy i obecnie prowadzi dochodzenie w tej sprawie. W rezultacie Alex nie znajdzie się w kadrze na jutrzejszy mecz Premier League z Fulham, a klub nie będzie na razie udzielał dalszych komentarzy.
Jak sugerują internauci to nie pierwszy raz, gdy Jimenez wypisywał w podobnym tonie do kobiet, które napotkał w sieci.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Jimenez odwalił nie po raz pierwszy
W ostatnim roku nie jest to pierwsza „akcja” z udziałem Alexa Jimeneza. Boczny obrońca Bournemouth, który dołączył do Wisienek przed sezonem z Milanu, opuścił szeregi Rossonerich na rzecz drużyny Premier League po pewnym czasie od momentu, gdy wyciekło do sieci to jak nazwał trenera Massimiliano Allegriego. Włoch nie zabrał go na mecze towarzyskie na Wyspy Brytyjskie.
Former Milan full-back Alex Jimenez has confirmed that he did send a text message calling Massimiliano Allegri a ‘sh**’ coach’ towards the end of his time with the Rossoneri, has apologised for the incident and has also revealed the reason why he decided to leave the club. pic.twitter.com/x8e3UnyI5T
— Football Italia (@footballitalia) March 3, 2026
Hiszpan od początku przygody z futbolem utożsamiany jest bardzo mocno z pojęciem gorącej głowy, a w tamtej sytuacji Jimenez nazwał Włocha gównianym trenerem. Po pewnym czasie wyrzekał się, że opuścił Milan, ponieważ poczuł, że to będzie najlepsze dla jego kariery. Poza reakcją na brak powołania, mówi się, że Jimenez nie podpasował Allegriemu charakterologicznie.
CZYTAJ WIĘCEJ O ANGIELSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Liverpool ugiął się w sprawie podwyżek
- Trener Brighton doceniony nową umową
- Arsenal wreszcie chce zmienić narrację
Fot. Newspix