Za nami losowanie play-offów o LE! Z kim mogą zagrać Polacy?

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

03 sierpnia 2026, 13:48 • 3 min czytania 20

Reklama
Za nami losowanie play-offów o LE! Z kim mogą zagrać Polacy?

Niestety, dla polskich kibiców emocje związane z losowaniami play-offów o fazę ligową rozpoczęły się dopiero o godzinie 13. Po losowaniu czwartej rundy eliminacji Ligi Mistrzów przyszła pora na Ligę Europy. Swoich potencjalnych rywali poznali Lech Poznań, Górnik Zabrze oraz Jagiellonia Białystok. Szczęście najbardziej uśmiechnęło się do podopiecznych Adriana Siemieńca. W trzeciej rundzie to jednak oni mają najtwardszy orzech do zgryzienia.

Reklama

Lech Poznań

Jak już nie będzie powrotu po dziesięciu latach do Ligi Mistrzów, to może chociaż po pięciu latach będziemy mieć przedstawiciela w Lidze Europy. Wydaje się, że w play-offach o fazę ligową tych rozgrywek Polskę reprezentować będzie Lech. W końcu na przeszkodzie mistrzów Polski stoją „jedynie” Farerzy. Bardziej wymagający zdaje się być potencjalny rywal „Kolejorza” w finałowej rundzie eliminacji. W przypadku pokonania mistrza Wysp Owczych, KI Klaksvik, piłkarze Nielsa Frederiksena zmierzą się ze szwajcarskim Thun lub islandzkim Vikingurem.

Lechici mogli również trafić na przegranego z par Dinamo Zagrzeb – Żalgiris Kowno i Aarhus – Sabah Baku, a także na zdobywcę Pucharu Grecji, OFI Creta. Thun do Ligi Europy spadł po dwumeczu drugiej rundy z Dinamem Zagrzeb. W Szwajcarii niespodziewany mistrz kraju zremisował 1:1, a w rewanżu już w 22. minucie prowadził 2:0. Dinamo jednak w 74. minucie złapało kontakt, a zaledwie pięć minut później był już remis. W dogrywce mistrzowie Chorwacji przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Reklama

Vikingur natomiast w eliminacjach Ligi Mistrzów rozegrał dwie rundy. Najpierw zaskoczył wyrzuceniem za burtę sensacyjnego mistrza Węgier, Gyor. W kolejnej fazie odpadł jednak z Hapoelem Beer Szewa. „Kolejorz” w przeszłości miał już okazję zmierzyć się z Vikingurem. W 2022 roku zagrał z drużyną z Reykjaviku w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Konferencji. Awansował, ale dopiero po dogrywce. Na Islandii się skompromitował, bowiem przegrał 0:1, a w rewanżu goście w 90. minucie strzelili gola na wagę dogrywki. Po 120 minutach było 4:1.

Górnik Zabrze

„Trudne się wylosowało” w przypadku Górnika. Jeżeli Zabrzanie wyeliminują wicemistrza Węgier, Ferencvaros, w play-offach o Ligę Europy znów czeka ich podróż do Turcji. Tym razem jednak nie do Stambułu, a do Trabzonu. Podobnie, jak piłkarze Michala Gasparika, Trabzonspor w tym roku sięgnął po krajowy puchar. W eliminacjach Ligi Europy i tak by jednak zagrał, bo ligę skończył na trzecim miejscu. Ewentualnym dwumeczem z Górnikiem zespół z Ernestem Mucim w składzie dopiero rozpocznie tegoroczne zmagania na arenie międzynarodowej. Wraca na nią po roku przerwy.

Reklama

Jagiellonia Białystok

Spośród polskich klubów szczęście najbardziej uśmiechnęło się do Jagiellonii, ale w trzeciej rundzie to jednak ona ma najtwardszy orzech do zgryzienia. Przypomnijmy, że drużynę Adriana Siemieńca czeka dwumecz z Rangersami. Gdyby jednak „Duma Podlasia ” sprawiła sensację i zrzuciła Szkotów do Ligi Konferencji, o fazę ligową Ligi Europy powalczy z mistrzem Irlandii Północnej lub Gruzji.

Larne z Ligi Mistrzów spadło po porażce w dwumeczu z Crveną Zvezdą aż 0:9. Wcześniej było od lepsze od sanmaryńskiego Tre Fiori. Iberia Tbilisi nie dała natomiast rady Slovanowi Bratysława. Wcześniej wyeliminowała Florę Tallinn, której trenerem jest dobrze znany w stolicy Podlasia Konstantin Wasiljew. Podobnie, jak Lech, Jagiellonia pierwszy mecz rozegrałaby przed własną publicznością. Wyjściową datą jest czwartek 20 sierpnia. Rewanż odbyłby się siedem dni później.

Reklama

fot. Newspix

20 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Europy

Reklama