Oto szanse polskich drużyn w kolejnej rundzie. Trzy są faworytem

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

31 lipca 2026, 09:31 • 2 min czytania 23

Reklama
Oto szanse polskich drużyn w kolejnej rundzie. Trzy są faworytem

Po tym, jak Lech Poznań w kompromitujący sposób odpadł w dwumeczu z Aarhus, po rzutach karnych, i pożegnał się z marzeniami o Lidze Mistrzów, nieco więcej optymizmu przyniosły polskim kibicom czwartkowe mecze, bo Raków Częstochowa i GKS Katowice grają dalej w Lidze Konferencji. W pucharach wciąż mamy pięciu przedstawicieli, którzy w kolejnym tygodniu rozegrają spotkania III rundy eliminacji. Jak wyglądają ich szanse? Okazuje się, że trójka z nich jest faworytami w swoich dwumeczach. Jeśli ta prognoza się sprawdzi, przed kolejną, IV rundą, wciąż możemy mieć piątkę ekip w grze. 

Reklama

Lech odpadł z Aarhus, a Górnik Zabrze przegrał 1:2 dwumecz z Fenerbahce. Teraz obie drużyny wystąpią w III rundzie eliminacji Ligi Europy. W tych rozgrywkach do gry wkracza też Jagiellonia Białystok, która zmierzy się z Glasgow Rangers. Natomiast Raków i GKS reprezentują nas w Lidze Konferencji.

Pary polskich drużyn prezentują się następująco:

Lech Poznań – KI Klaksvik (Wyspy Owcze)

Ferencvaros (Węgry) – Górnik Zabrze 

Reklama

Jagiellonia Białystok – Glasgow Rangers (Szkocja)

Raków Częstochowa – Hammarby (Szwecja)

Hapoel Tel Awiw (Izrael) – GKS Katowice 

Analiza szans polskich drużyn w europejskich pucharach. Wnioski są optymistyczne

Piotr Klimek, matematyk aktywny na platformie X, pokusił się o zanalizowanie szans polskich ekip w tych dwumeczach. Okazuje się, że zdecydowanym faworytem swojej rywalizacji jest oczywiście Lech (91%), a pozostałe pary są dosyć wyrównane. W Lidze Europy Klimek nieco większe szanse daje rywalom Górnika (33% dla ekipy z Zabrza) i Jagiellonii (44% dla drużyny Adriana Siemieńca).

Reklama

Ale w Lidze Konferencji to Raków (64%) i GKS (60%) są według niego nieznacznymi faworytami. W przypadku dwumeczu zespołu Rafała Góraka z Hapoelem pewne znaczenie ma fakt, że wyjazdowy mecz zostanie rozegrany na Węgrzech. 

Gdyby dokładnie potwierdziły się jego przewidywania, przed decydującą, IV rundą mielibyśmy Lecha bijącego się o Ligę Europy oraz cztery ekipy, które podchodziłyby do dwumeczu, którego stawką jest faza ligowa Ligi Konferencji.

Reklama

Fot. Newspix.pl 

23 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Piłkarz Lecha przeprosił po klęsce. „Ta porażka nas nie zdefiniuje”

Kacper Korpak
9
Piłkarz Lecha przeprosił po klęsce. „Ta porażka nas nie zdefiniuje”