Zamieszki po awansie PSG do finału. „Coraz powszechniejsze”

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

07 maja 2026, 15:50 • 3 min czytania 18

Reklama
Zamieszki po awansie PSG do finału. „Coraz powszechniejsze”

Po awansie Paris Saint-Germain do finału Ligi Mistrzów paryskie służby miały ręce pełne roboty. W stolicy Francji wybuchły bowiem zamieszki, które zdaniem szefa francuskiego MSW są „coraz powszechniejsze, gdy PSG wygrywa”. Laurent Nunez pochwalił funkcjonariuszy za działania i zapowiada, że jeżeli po finale znów dojdzie do niepokojów, reakcja służb będzie jeszcze bardziej stanowcza.

Reklama

Zamieszki po awansie PSG

Niewykluczone, że drugi rok z rzędu paryskie służby w ostatnią sobotę maja będą miały ręce pełne roboty. Minister Spraw Wewnętrznych Francji, Laurent Nunez, powiedział bowiem, że „istnieje ryzyko niepokojów” w noc po rozegraniu finału Champions League między PSG a Arsenalem. Szef francuskiego MSW stwierdził tak, gdyż po awansie drużyny Luisa Enrique do finału Ligi Mistrzów w stolicy kraju wybuchły zamieszki. W emitowanym na antenie CNEWS porannym programie „La Grande Interview d’Europe 1” Nunez przekazał raport z zamieszek.

Minister poinformował o 127 aresztowaniach, z czego 107 na terenie Paryża. 23 policjantów zostało lekko rannych, a wśród cywili obrażenia odniosło 11 osób. Jedna osoba została poważnie ranna na skutek ataku moździerzowego, do którego doszło w miejscu publicznym. Stołeczny dziennik „Le Figaro” dodaje, że odnotowano 67 pożarów koszów na śmieci oraz trzy pożary pojazdów. Po Internecie krążą również nagrania, na których widać, jak zamaskowani mężczyźni rzucają kamieniami i częściami zabudowy w radiowozy.

Reklama

„Coraz powszechniejsze” incydenty

– Potępiam wydarzenia, które niestety stają się coraz powszechniejsze w noce, gdy PSG wygrywa. Potępiam je najostrzej, jak to możliwe. Nie będziemy się do tego przyzwyczajać. Setki osób usiłowały atakować organy ścigania czy też dokonywać aktów wandalizmu – mówił stanowczo Nunez. Minister uspokoił jednak, że służbom udało się udaremnić próby plądrowania pobliskich sklepów. Policji udało się także zapobiec próbie blokady obwodnicy Paryża. Nunez podziękował i pogratulował prefektowi paryskiej policji „wyjątkowo szybkiej reakcji”.

– Zwykle wcześniej przeprowadzamy krótką rozmowę z prefektem policji. Tak nie było – dodawał. Nunez zapowiada, że jeśli po finale znów dojdzie do zamieszek, reakcja służb będzie „równie stanowcza”, jak minionego wieczora. Minister odniósł się również do wypowiedzi mera Paryża, który zapowiedział utworzenie na finał strefy kibica. Nunez ubolewa nad tą decyzją i twierdzi, że została podjęta „jednostronnie”.

Reklama

Po zeszłorocznym finale, w którym PSG pokonało w Monachium Inter Mediolan 5:0, w samej stolicy Francji zatrzymano około 550 osób, a łącznie ponad 600. Zginęły dwie osoby – jedna w wyniku ugodzenia nożem, a druga na skutek potrącenia samochodem. Rannych zostało niemal 200 cywilów i ponad 20 funkcjonariuszy publicznych. Odnotowano blisko 700 pożarów, z czego 264 pojazdów. Potencjalne zamieszki mogą mieć miejsce znacznie wcześniej niż przed rokiem. Zeszłoroczny finał skończył się o godzinie 23:00, ten najwcześniej skończy się o 20:00.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

18 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama