Fani Aarhus zirytowani organizacją meczu w Poznaniu. „Kibic długo czekał na pomoc”

Marcin Ziółkowski

31 lipca 2026, 23:59 • 3 min czytania 3

Reklama
Fani Aarhus zirytowani organizacją meczu w Poznaniu. „Kibic długo czekał na pomoc”

Rewanżowe spotkanie II rundy eliminacji Ligi Mistrzów było dla Lecha Poznań sportową katastrofą. Po wygranej w Danii stosunkiem 4:1, na polskiej ziemi doszło do odrobienia strat przez Aarhus GF, a następnie wygranej gości w rzutach karnych. Oznaczało to dla Kolejorza koniec marzeń o grze w europejskiej elicie. Dla duńskich kibiców był to wieczór jak ze snów, przynajmniej jeśli chodzi o stronę sportową. Duński portal kibiców Aarhus twierdzi, że fani w Poznaniu doświadczyli kilku organizacyjnych niedociągnięć. 

Reklama

Fani Aarhus z licznymi problemami na sektorze w Poznaniu

Na stadionie w Poznaniu zameldowały się 2 tysiące kibiców Aarhus GF. Atmosfera na stadionie była bardzo dobra, dla gości z Danii przede wszystkim najwspanialszy był przebieg rywalizacji i wynik końcowy. Kibice ze Skandynawii byli jednak niezadowoleni z tego, jak wyglądał ich pobyt na sektorze gości od strony organizacyjnej.

Portal KSDH.dk wspomina o otwartym tylko jednym stoisku dla kibiców gości w ich sektorze, przez co tworzyły się bardzo długie kolejki.

Reklama

Kolejny problem, który mieli napotkać fani z Danii to dostępność wody. W sektorze gości w przerwie miało jej zabraknąć, co oznaczało brak możliwości choćby umycia rąk czy napicia się jej z kranu.

Woda została później ponownie otwarta po głośnych skargach. Przyczyna tego zdarzenia nie jest znana – pisze KSDH.dk.

Kibice twierdzą też, że gdy po meczu jeden z fanów zasłabł na trybunach, udzielenie mu pomocy nie odbyło się zbyt sprawnie.

Pierwsi medycy dotarli na górną trybunę boczną drogą, gdzie na przeszkodzie stała zamknięta brama i ogrodzenie – innymi słowy, wyglądało na to, że nie wiedzieli, jak wejść na górną część trybuny, co z perspektywy kibica jest absolutnie nie do zaakceptowania – czytamy.

Reklama

Manager ds. komunikacji Aarhus GF Christian Thye-Petersen przyznał w wypowiedzi dla KSDH.dk, że klub wie o tym, że kibice napotkali na wiele problemów i otrzymywał informacje w tej sprawie już w trakcie spotkania.

– Słyszeliśmy o problemach, które miały tam miejsce i zgłosiliśmy to już w trakcie spotkania za pośrednictwem klubu, a także po meczu organizatorowi i UEFA, tak jak zostało to uwzględnione w naszym oficjalnym raporcie z meczu. Pracownicy Aarhus starali się również pomóc w zaopatrzeniu w wodę.

Reklama

– Zabierzemy ze sobą te doświadczenia, aby zapobiec podobnej sytuacji, gdy znów będziemy grać mecz wyjazdowy. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby wyjście na boisko i kibicowanie drużynie było miłym doświadczeniem, ponieważ jesteśmy bardzo wdzięczni naszym kibicom za wsparcie.

Aarhus GF w pierwszym meczu III rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów zagra z Sabah FK, w barwach którego występuje Tymoteusz Puchacz. Drużyna polskiego piłkarza ugości u siebie Duńczyków 11 sierpnia. Pogromcy Lecha Poznań niedawno świętowali tytuł mistrzowski po raz pierwszy od czterech dekad.

 

Reklama

Fot. Newspix

3 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama
Ekstraklasa

Frederiksen o klęsce z Aarhus. „Nie zmieniłbym wielu rzeczy”

Braian Wilma
13
Frederiksen o klęsce z Aarhus. „Nie zmieniłbym wielu rzeczy”
Liga Europy

Piłkarz Lecha przeprosił po klęsce. „Ta porażka nas nie zdefiniuje”

Kacper Korpak
10
Piłkarz Lecha przeprosił po klęsce. „Ta porażka nas nie zdefiniuje”