Koniec długiej walki WNBA i Krajowego Stowarzyszenia Koszykarek. Osiągnięto ustne porozumienie w sprawie nowych warunków, na mocy których zdecydowanie wzrosną kobiece zarobki. I to zaledwie 51 dni przed rozpoczęciem 30. sezonu ligi. Zawodniczki są pewne – nowy układ zmieni ich życia.
Rewolucja w WNBA. Wielki wzrost wynagrodzeń
No dobrze, ale o co konkretnie chodzi? Jak czytamy we wpisie Macieja Staszewskiego, eksperta i pasjonata koszykówki, najlepsze zawodniczki w Stanach Zjednoczonych będą wreszcie zarabiały więcej niż w Europie, a nowa maksymalna pensja wzrasta aż sześciokrotnie. A już najdobitniej o zmianie świadczy fakt, że… nowe minimum będzie większe niż poprzednie… maksimum.
Koniec lockoutu w WNBA – Panie wreszcie zaczną zarabiać w najlepszej kobiecej lidze świata lepiej niż w Europie i rosji (kiedy jeszcze kacapy były w rozgrywkach i nie porywały koszykarek).
Po całym tym pieprzeniu, że zawodniczki w WNBA niepotrzebnie protestują, w nowym CBA… pic.twitter.com/Z2VqTlQ2eC
— Maciek Wooden (@wooden13) March 18, 2026
Jak podaje Shams Charania z ESPN, limit wynagrodzeń rozpocznie się od 7 milionów dolarów (było 1,5 miliona dolarów w 2025 roku), a supermaksymalna pensja wyniesie 1,4 miliona dolarów (było 249 244 dolarów w 2025 roku). Średnia pensja to za to około 600 000 dolarów (120 000 dolarów w 2025 roku), a minimalna przekroczy 300 000 dolarów (66 079 wcześniej).
Umowa oczekuje jeszcze na ratyfikację przez zawodniczki i zarząd WNBA, ale Cathy Engelbert – ligowa komisarz – podkreśla, iż jest to ogromny krok do przodu dla wszystkich. Sesje negocjacyjne trwały ponad 100 godzin i udało się wypracować porozumienie.
– Po raz pierwszy pensje zawodniczek są powiązane z naprawdę znaczącą częścią przychodów ligi, co powoduje wykładniczy wzrost limitu wynagrodzeń, zwiększa średnie wynagrodzenie do ponad pół miliona dolarów i podnosi standardy w zakresie obiektów, personelu i wsparcia – powiedziała prezes WNBPA (Women’s National Basketball Players Association) Nneka Ogwumike, wciąż aktywna, 35-letnia koszykarka.
Wcześniej zawodniczki walczyły o swoje prawa i wycofały się z poprzedniego układu zbiorowego pracy w październiku 2024 roku. Rozmowy były głośne i szeroko komentowane. Narastała nawet obawa, że sezon nie ruszy zgodnie z planem. Jak podkreślają przedstawicielki WNBPA, ta umowa „zmieni życie wielu zawodniczek”. Przez ostatnie trzy lata tak kombinowały i planowały swoje kontrakty, aby wejść w okres wolnych agentów w 2026 roku i podpisywać umowy już na nowych warunkach.
Mnóstwo wolnych agentek powalczy o umowy
Jak czytamy w The Athletic, w 2020 roku po raz ostatni wszedł w życie nowy układ zbiorowy pracy, mniejszość w lidze mogła skorzystać z 30-procentowego wzrostu limitu wynagrodzeń. Tym razem wszyscy chcieli skorzystać z ogromnych podwyżek płac, które zostały obiecane w ramach nowego modelu podziału przychodów. To stało się faktem, kiedy po wielogodzinnych negocjacjach twarzą w twarz WNBA i związek zawodniczy zawarli porozumienie.
Liczba wolnych agentek jest bardzo duża – ponad 100 nie ma żadnych ograniczeń. Takie koszykarki jak Napheesa Collier, Breanna Stewart czy Jackie Young podpiszą największe kontrakty w historii WNBA. I to takie naprawdę, zdecydowanie rekordowe.
A’Ja Wilson już się dogadała z Las Vegas Aces i ma otrzymać podwyżkę z 249 tys. do 1,4 mln dolarów dzięki maksymalnemu kontraktowi WNBA.
A’Ja Wilson is set to earn raise from $249k to $1.4M with the WNBA’s new Super-max contract 💰
She’ll almost be earning as much as Bronny James 📈
(via Onyx Odds) pic.twitter.com/xqutDM0jdS
— Basketball Forever (@bballforever_) March 19, 2026
Sezon zasadniczy WNBA ruszy 8 maja, wcześniej odbędą się obozy i mecze przedsezonowe.