Damian Rasak po świetnej rundzie w Górniku Zabrze zdecydował się przenosiny do zagranicznego klubu. Kierunek tej przeprowadzki okazał się jednak dość zaskakujący. 28-letni piłkarz wiosną zagra bowiem w lidze węgierskiej, w stołecznym Ujpeście. Ruch swojego byłego zawodnika skomentował w „Przeglądzie Sportowym” Jan Urban – szkoleniowiec zabrzańskiego zespołu.
Ujpest, zasilany mocno pieniędzmi węgierskich spółek funkcjonujących przy udziale skarbu państwa, rozglądał się za wzmocnieniami w polskiej Ekstraklasie. Składał oferty za Imada Rondicia z Widzewa, czy Oskara Repkę z Katowic, ale ostatecznie to właśnie Rasak został bohaterem tego nieoczywistego transferu.
Piłkarz miał nawet okazję zadebiutować już w nowym zespole w sobotnim meczu z Diosgyori VTK. 28-letni pomocnik grał do 88. minuty, a jego drużyna zremisowała 1:1.
O tę stratę dla Górnika i wybór samego piłkarza, który w tym sezonie w 17 meczach Ekstraklasy zaliczył cztery trafienia i dwie asysty, zapytany został Jan Urban. W rozmowie z „Przeglądem Sportowym” szkoleniowiec przyznał: – Najtrudniej, co oczywiste, będzie zastąpić Damiana, który w ostatnim czasie miał swój najlepszy moment w karierze. Mnie jako trenera też cieszy, że nieco starszy zawodnik cały czas się rozwijał pod względem sportowym. W jego przypadku, wiedzieliśmy, że musimy się z tym liczyć, bo w czerwcu kończył mu się kontrakt, którego nie zamierzał przedłużyć.
Urban przyznał, że rozumie piłkarza i choć kierunek może być dość zaskakujący, to nie sportowe kryteria były tu decydujące. – Sportowo może ta liga jest słabsza od Ekstraklasy, ale widocznie zamożniejsza, przynajmniej jeśli chodzi o klub, do którego odszedł Damian. Ujpest zaoferował mu warunki zdecydowanie lepsze od tego, co byłby w stanie dać mu Górnik, nawet po znacznej podwyżce. Widać, że Węgrzy pod względem finansowym nas przebili, zadowalając ambicje zawodnika. Piłkarz w pewnym wieku musi patrzeć na aspekt finansowy, on zaczyna być przeważający. Kariera jest krótka i każdy chce ją wykorzystać maksymalnie, od strony sportowej, a w pewnym momencie również finansowej. Pod tym względem rozumiem zawodników – przyznał były trener Legii i Lecha.
Górnik tymczasem rozpoczyna walkę o podium. Z czołówki punkty straciły już Raków i Cracovia, więc niedzielne spotkanie na własnym stadionie z Puszczą Niepołomice wydaje się idealną okazją do odrobienia chociaż części strat punktowych do obu tych drużyn.
ℹ️ Damian Rasak żegna się z Górnikiem Zabrze.
Wiele pięknych, wzruszających momentów, 66 meczów, 8 bramek, 4 asysty w zespole 14-krotnych mistrzów Polski.@damian_rasak, dziękujemy za wszystko i życzymy Ci powodzenia w dalszej karierze! 🤝 pic.twitter.com/zJt3dlyYaP
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) January 23, 2025
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Grał przeciwko Messiemu, teraz jest w Jagiellonii. „Chcę walczyć o wszystkie cztery trofea”
- Najbardziej polskie kluby w Europie. Feyenoord i Panathinaikos coraz wyżej
- Jagiellonia w królewskich barwach. Mistrz Polski i sekrety wyjątkowych strojów
- Nicola Zalewski w Interze. Czy tak umiera potencjał największego polskiego talentu?
- Wysoka pensja i rasizm. Czy dyrektor z Premier League trafi do Legii?
Fot. Newspix