Pobity przez piłkarzy Motoru 36-latek odpowiada na zarzuty i słowa Jakubasa

redakcja

Autor:redakcja

04 lipca 2023, 14:23 • 2 min czytania

Reklama
Pobity przez piłkarzy Motoru 36-latek odpowiada na zarzuty i słowa Jakubasa

W połowie maja dwaj piłkarze Motoru Lublin Filip Wójcik i Łukasz Budziłek zaatakowali i pobili 36-letniego mężczyznę. Na naszych łamach sprawę skomentował właściciel klubu Zbigniew Jakubas. Teraz do tych zarzutów odniósł się poszkodowany w „Kurierze Lubelskim”.

Reklama

Nie robię nic przeciwko Motorowi, któremu kibicuję od dziecka. Chodzi tylko o ludzi, którzy mnie pobili i o sprawiedliwość. To był brutalny atak. Pierwszy z agresorów uderzył mnie w twarz z zaskoczenia. Następnie była szarpanina, w wyniku której zostałem przewrócony na ziemię. Gdy leżałem na parkiecie, Wójcik dwa razy kopnął mnie w głowę. Trudno nie widzieć lejącej się z nosa czy z rozciętej twarzy krwi. Mogło skończyć się tragicznie – powiedział na łamach „Kuriera Lubelskiego” 36-letni mężczyzna.

Poszkodowany przedstawił również dokumentację medyczną z tego wydarzenia. Odniósł się również do słów Zbigniewa Jakubasa, który stwierdził w rozmowie z nami, że 36-latek uwiódł partnerkę Filipa Wójcika na dwa tygodnie przed ślubem, a sam poszkodowany pisał niecenzuralne wiadomości do zawodnika Motoru jak „kurwo” czy „jesteś śmieciem”.

Znaliśmy się osiem miesięcy wcześniej. Poznałem ją w listopadzie 2021 roku, a ślub miał odbyć się w czerwcu 2022 roku. W lutym, po ich rozstaniu, zaczęliśmy się spotykać. Parą byliśmy ponad rok. Poznaliśmy swoje rodziny, wyjeżdżaliśmy na wspólne rodzinne wakacje i liczne uroczystości, wykańczaliśmy razem mieszkanie. Nasza znajomość nie była tylko przelotnym, uwodzicielskim romansem, a poważnym związkiem. Nieprzyzwoite słowa, które do niego pisałem, były odpowiedzią na jego wcześniejsze zaczepne wiadomości, które miały miejsce od marca do sierpnia 2022 roku, a nie jak podano w artykule, że już po całym zajściu. To pan Wójcik wielokrotnie, jako pierwszy, pisał do mnie niecenzuralne i obraźliwe wiadomości. Posiadam oczywiście dowody w postaci screenów jego wiadomości – opowiedział poszkodowany, który dodał, że nie próbował wyłudzić pieniędzy od zawodników Motoru w zamian za milczenie, a jedynie polubownie zakończyć sprawę.

WIĘCEJ O MOTORZE LUBLIN:

Reklama

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank