Reklama

Serhij Krykun z Górnika Łęczna trafi do Ekstraklasy? Transferowe wieści z Lubelszczyzny i Śląska

Szymon Janczyk

Autor:Szymon Janczyk

16 maja 2023, 16:25 • 4 min czytania 3 komentarze

W letnim oknie transferowym Górnik Łęczna może stracić jednego z czołowych zawodników. Według naszych informacji skrzydłowy Serhij Krykun może wkrótce trafić do Ekstraklasy. Na Lubelszczyźnie walczą jednak o zatrzymanie Ukraińca w drużynie.

Serhij Krykun z Górnika Łęczna trafi do Ekstraklasy? Transferowe wieści z Lubelszczyzny i Śląska

27-letni Serhij Krykun od 2020 roku jest zawodnikiem Górnika Łęczna. Wówczas to przeniósł się na Lubelszczyznę z Resovii Rzeszów i wydatnie pomógł w walce o awans do Ekstraklasy. Siedem goli — w tym ten najważniejszy, w finale baraży z ŁKS-em – oraz dwie asysty sprawiły, że Górnik zameldował się w wyższej klasie rozgrywkowej. W niej Krykun rozegrał 32 spotkania, częściej występując już w roli wahadłowego niż skrzydłowego. Na koniec sezonu opuścił ligę wraz z ekipą z Łęcznej, zaliczając jedynie asystę i dwie asysty drugiego stopnia (za: „EkstraStats.pl”).

Krykun w pierwszej lidze znów poprawił liczby — ma na koncie siedem goli oraz trzy ostatnie podania we wciąż trwającym sezonie 2022/2023. Górnik, który niedawno ponownie trafił pod skrzydła „Bogdanki” i planuje inwestycje pod walkę o promocję w kolejnych rozgrywkach, chciałby zatrzymać Ukraińca jako kluczowego zawodnika drużyny. On sam może jednak skorzystać z „karty w ręku” i przenieść się do Ekstraklasy już tego lata. Za darmo.

„Bogdanka” przejmuje Górnik Łęczna. Obiecuje Ekstraklasę

Transfery. Serhij Krykun odejdzie z Górnika Łęczna?

Z naszych informacji wynika, że już jakiś czas temu Ukrainiec otrzymał od Górnika Łęczna propozycję prolongaty kontraktu o dwa lata na bardzo dobrych warunkach finansowych. Oferta wciąż jest na stole, jednak wygląda na to, że Serhij Krykun najpierw spróbuje zaczepić się w Ekstraklasie. Jego temat jest sondowany w dwóch śląskich klubach — Górniku Zabrze oraz Piaście Gliwice. Nazwisko skrzydłowego pojawia się również w kontekście Radomiaka Radom, ale raczej gdzieś w tle, bo po transferze Ediego Semedo Zieloni mają komplet na skrzydłach. Z drugiej strony chęć odejścia z drużyny zgłasza Lisandro Semedo, który czuje, że nie może się odnaleźć w polskiej lidze, więc być może „Krykun” jeszcze w Radomiu wypłynie.

Reklama

W każdym razie ukraiński pomocnik wzbudzi pewnie zainteresowanie jeszcze kilku drużyn. Od kiedy został ponownie przestawiony z wahadła na skrzydło, jego statystyki na tle ligowców wypadają bardzo konkretnie.

  • najwięcej podjętych dryblingów w lidze – 173 (5,79/90 minut)
  • najwięcej progresywnych rajdów z piłką – 100 (3,35/90 minut)
  • piąta najwyższa liczba kontaktów z piłką w polu karnym rywala – 110 (3,68/90 minut)
  • dziewiąta najwyższa liczba strzałów w lidze – 65 (2,18/90 minut)

W porównaniu z sezonem, w którym Krykun pomógł Górnikowi w awansie do Ekstraklasy, skrzydłowy poprawił statystyki strzałów, asyst przy strzałach, kontaktów z piłką w polu karnym, progresywnych biegów czy też odzyskanych piłek. Bardzo często decyduje się na wejście z futbolówką w „szesnastkę” rywala, jego firmową akcją jest zejście z lewego skrzydła do środka i szukanie strzału prawą nogą.

Inna rzecz, że takie uderzenia rzadko bywają skuteczne. Krykun w ten sposób zdobywał bramki z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza oraz Odrą Opole, ale już pozostałe gole to wykańczanie podań i dośrodkowań w okolice piątego metra. Tym zasłynął zresztą w sezonie 2020/2021 – wszystkie bramki dla Górnika zdobył wówczas dzięki temu, że dobrze odnajdywał się w pobliżu bramki rywala.

Dawid Tkacz może zostać w Górniku Łęczna

W Łęcznej liczą się z tym, że lidera klasyfikacji kanadyjskiej klubu nie uda im się zatrzymać. Możliwe, że przekona się do niego inny Górnik — ten z Zabrza. Na Śląsku trwa kompletowanie kadry, co z kilku powodów nie jest łatwe. Niedawno informowaliśmy o tym, że Benevento wciąż zalega zabrzanom pieniądze za transfer Krzysztofa Kubicy, co utrudnia wykupienie Kanjiego Okonukiego. Górnik zdążył już przedłużyć kilka umów, jednak wciąż jest sporo do zrobienia. Lukas Podolski jeszcze nie podpisał nowego kontraktu, Emil Bergstrom liczy na ofertę z Japonii, z kolei decyzja w sprawie kontynuowania współpracy z Piotrem Krawczykiem wydaje się zależna od tego, czy w Zabrzu zostanie Jan Urban.

Reklama

„WP Sportowe Fakty” informowały, że klub mógłby automatycznie przedłużyć umowę 29-letniego napastnika, ale wiąże się to z podwyżką. Słyszymy, że szkopuł jest jeszcze jeden — termin, w którym Górnik mógł sam zadecydować o przyszłości Krawczyka, już minął. Decyzję o tym, że kontrakt nie będzie przedłużony podjęto jeszcze za kadencji Bartoscha Gaula, teraz jednak okoliczności się zmieniły — Urban ceni rosłego napastnika, który od czasu zmiany na stanowisku trenerskim zanotował dwa gole i asystę.

Wracając jednak do Górnika z Łęcznej — pozytywną informacją może być to, że na Lubelszczyźnie rosną szanse na zatrzymanie Dawida Tkacza. 18-letni wychowanek klubu jest drugim najskuteczniejszym zawodnikiem Zielono-Czarnych w tym sezonie (sześć wypracowanych goli, tyle samo, ile Damian Gąska). Grający na „dziesiątce” piłkarz dał się poznać jako ekspert od strzałów głową — żaden inny pierwszoligowiec nie trafiał do siatki w ten sposób tak często, jak on (czterokrotnie). Tkacz także ma na stole opcję przedłużenia umowy o dwa lata. Nie można jednak wykluczyć, że ktoś zgłosi się po młodzieżowca i przedstawi mu równie ciekawą ofertę. Słyszymy, że monitorują go Stal Mielec, Zagłębie Lubin czy Radomiak.

WIĘCEJ O 1. LIDZE:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Nie wszystko w futbolu da się wytłumaczyć liczbami, ale spróbować zawsze można. Żeby lepiej zrozumieć boisko zagląda do zaawansowanych danych i szuka ciekawostek za kulisami. Śledzi ruchy transferowe w Polsce, a dobrych historii szuka na całym świecie - od koła podbiegunowego przez Barcelonę aż po Rijad. Od lat śledzi piłkę nożną we Włoszech z nadzieją, że wyprodukuje następcę Andrei Pirlo, oraz zaplecze polskiej Ekstraklasy (tu żadnych nadziei nie odnotowano). Kibic nowoczesnej myśli szkoleniowej i wszystkiego, co popycha nasz futbol w stronę lepszych czasów. Naoczny świadek wszystkich największych sportowych sukcesów w Radomiu (obydwu). W wolnych chwilach odgrywa rolę drzew numer jeden w B Klasie.

Rozwiń

Najnowsze

1 liga

Hiszpania

Laporta: Uratowaliśmy instytucję z ruiny, jesteśmy najlepszym klubem na świecie

Damian Popilowski
2
Laporta: Uratowaliśmy instytucję z ruiny, jesteśmy najlepszym klubem na świecie

Komentarze

3 komentarze

Loading...