Przełamanie w Opolu. Pierwsze zwycięstwo Polonii w 2026 roku

Maciej Piętak

26 kwietnia 2026, 19:50 • 3 min czytania 1

Reklama
Przełamanie w Opolu. Pierwsze zwycięstwo Polonii w 2026 roku

Po wybitnej, znacznie powyżej oczekiwań, rundzie jesiennej Polonia Bytom zimowała na zaskakującym drugim miejscu. Wtedy z klubu odszedł jednak Łukasz Tomczyk i wszystko się posypało. Zespół z Górnego Śląska na kolejne zwycięstwo musiał długo czekać, ale w końcu się udało. Pod koniec kwietnia w starciu z Odrą Opole.

Reklama

Polonia w końcu zwycięska. Triumf w Opolu

W miejsce Tomczyka zatrudniono Patryka Czubaka. Jego kadencja w Polonii okazała się jednak totalną katastrofą. Były szkoleniowiec Widzewa Łódź wytrzymał na stanowisku tylko przez sześć meczów, a zdobył w nich zaledwie dwa punkty, remisując z Pogonią Siedlce i GKS-em Tychy.

Zastąpił go Wojciech Mróz i poprawa była od razu widoczna. 38-latek wcześniej współpracował z trenerem Tomczykiem i gdy ogląda się bytomski zespół, widać fragmentami wyraźne podobieństwa między dzisiejszą Polonią a tą z jesieni.

Z Miedzią zespół Mroza mógł się podobać szczególnie w ostatnich 30 minutach. Z liderującą Wisłą zagrał z kolei jak równy z równym. Wieczysta i Puszcza również przekonały się, że nowa Polonia nie jest chłopcem do bicia, choć tabela za 2026 rok wskazywałaby inaczej. Brakowało jednak jednego – zwycięstwa.

To długo wyczekiwane nadeszło w Opolu. I to pomimo sporych osłabień, bo w zespole gości brakowało w niedzielę Tomasza Gajdy, Lucjana Zielińskiego, Oskara Krzyżaka, Ołeksandra Azackiego czy Jakuba Araka.

Reklama

W pierwszej połowie meczu przyjaźni nie oglądaliśmy zbyt wielu sytuacji i ogólnie nie działo się zbyt dużo. Mimo wszystko to goście byli stroną ciut lepszą, ale konkretów było jak na lekarstwo.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmieniał. Dopiero w 62. minucie Apolinarski dostał podanie w pole karne, zagrał wzdłuż bramki, jednak piłka została wybita. Na jedenastym metrze dopadł do niej Kwiatkowski, który umieszczając futbolówkę w siatce, potwierdził dobrą dyspozycję w ostatnich tygodniach.

Swoją drogą, 21-latek miał zaskakująco sporo miejsca w szesnastce opolskiego zespołu.

Reklama

Polonia powalczy o baraże?

Niedługo później Bytomianie dobili swojego przeciwnika. Wołkowicz otrzymał podanie od Kwiatkowskiego, zagrał do Apolinarskiego, który do asysty dołożył gola.

W ostatnich dwudziestu minutach Odra się obudziła i dążyła do zdobycia bramki kontaktowej. Momentami goście ofiarnie się bronili, ale wytrwali do końca. Sami zresztą mogli podwyższyć wynik, ale w doliczonym czasie gry Andrzejczak obił jedynie słupek.

Ostatecznie dzięki wygranej Polonia awansowała na 11. miejsce w tabeli i ma 41 punktów na cztery kolejki przed końcem sezonu. Do szóstego ŁKS-u traci trzy oczka, więc, jeśli udałoby się rozpocząć serię zwycięstw, baraże dla beniaminka mogą stać się realne.

Reklama

Odra z kolei ma trzy punkty mniej od Polonii. Baraże się oddaliły, a z drugiej strony Opolanom spadek nie grozi – potrzebują dwóch punktów do matematycznego utrzymania.

CZYTAJ WIĘCEJ O BETCLIC 1. LIDZE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Sędzia nie „ustawił” meczu. To była piłkarska przepaść [KOMENTARZ]

Jakub Radomski
0
Sędzia nie „ustawił” meczu. To była piłkarska przepaść [KOMENTARZ]
Ekstraklasa

Wszołek: „Przegraliśmy z najsilniejszym zespołem w Polsce”

Jan Broda
0
Wszołek: „Przegraliśmy z najsilniejszym zespołem w Polsce”

Betclic 1. Liga

Reklama