Barcelona, Borussia Dortmund, Milan, Sevilla i kilka innych zacnych drużyn nie zagra wiosną w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. To oznacza, że w drugiej części sezonu tych rozgrywek nie zobaczymy kilku kozackich piłkarzy i obiecujących młodych talentów. Wybraliśmy dla was 11 nieobecnych fazy pucharowej biorąc pod uwagę zarówno znane nazwiska, jak i świetne występy indywidualne jesienią.

Bellingham, Haaland, Pedri i reszta. Najwięksi nieobecni fazy pucharowej Ligi Mistrzów

Mike Maignan (AC Milan)

Czy gdyby Mike Maignan nie wypadł z powodu kontuzji na trzy spotkania fazy grupowej, Milan dłużej walczyłby o awans? Patrząc na dyspozycję Francuza w rozgrywkach ligowych, można się pokusić o takie stwierdzenie. We Włoszech pośród regularnie grających golkiperów to właśnie Maignan jest bramkarzem, który ma najlepszy współczynnik „uratowanych bramek”, czyli interwencji, które pomogły uchronić zespół przed stratą gola. Ściągnięcie go z Lille w zastępstwie za Gianluigiego Donnarummę było świetnym rozwiązaniem. W Serie A grał świetne mecze z Juventusem czy Atalantą, czyli topowymi drużynami. W Lidze Mistrzów jeszcze nie rozwinął skrzydeł, ale i miał dużo więcej pracy. Mimo że zagrał w zaledwie trzech spotkaniach, musiał zmierzyć się z aż 18 strzałami.

Jego zastępcy, czyli Ciprianowi Tatarusanu, trafiły się łatwiejsze spotkania (m.in. dwa mecze z Porto) i zmierzył się z zaledwie dziewięcioma próbami rywali. Być może gdyby to Maignan stał między słupkami, Luis Diaz nie pogrążyłby Rossonerich. W każdym razie Francuz to jeden z bardziej ekscytujących golkiperów w Europie w ostatnich latach. Odkryty dość późno — pierwszy sezon jako „jedynka” w Ligue 1 zaliczył w wieku 22 lat, czyli w wieku, w którym Donnarumma wyjechał do PSG jako czołowy bramkarz świata — ale robiący regularne postępy. Udowodnił jakość w ojczyźnie, teraz rozwija się w Italii. W kolejnych latach w Champions League powinien już odgrywać znacznie większą rolę.

Cristiano (Sheriff Tyraspol)

Ok, nie spodziewaliśmy się, że w gronie największych nieobecnych zmieścimy kogoś z ekipy mistrza Mołdawii. Zwłaszcza że Cristiano to nie jest typowy prawy obrońca: na tej pozycji grał tylko w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Natomiast Brazylijczyk, przy jednoczesnym braku konkretnych kandydatów na jego pozycji, zasłużył na wyróżnienie za naprawdę znakomity sezon, jaki rozgrywa. Szanujmy się: grając w Sheriffie Tyraspol ciężko być w topce asystentów Champions League. Tymczasem Cristiano asystował przy trzech trafieniach mołdawskiej drużyny, w dodatku w obydwu wygranych spotkaniach i ma na koncie tyle samo ostatnich podań co Vinicius Junior czy Jude Bellingham. Jego dogrania w pole karne zwykle były świetnie wymierzone — jest dziewiątym piłkarzem Ligi Mistrzów pod względem celności dośrodkowań.

W dodatku Brazylijczyk wzorowo spisał się w eliminacjach, choćby otwierając swoją asystą wynik meczu z Dinamem Zagrzeb. Bez dwóch zdań był to zawodnik, który miał kluczowe znaczenie w sukcesie Sheriffa, jakim jest awans do Ligi Europy po fazie grupowej Champions League. Wymowne jest też to, że Cristiano zimą przeniósł się do Fluminense, czyli zespołu z czołówki tabeli ligi brazylijskiej. I w tym Fluminense od razu wskoczył do pierwszego składu. Warto w tym miejscu dodać, że wcześniej w Brazylii był kompletnym anonimem, zaliczył kilka spotkań w średniaku tamtejszej drugiej ligi, poza tym kopał w regionalnych klubach.

Cóż, gwiazdą europejskiego futbolu nie będzie. Jego nazwisko w tym zestawieniu jest silne tylko dlatego, że od razu kojarzy się z pewnym piłkarzem Manchesteru United. Niemniej to ciekawa historia warta odnotowania.

OJCIEC SUKCESU SHERIFFA. KIM JEST JURIJ WERNYDUB?

Jules Kounde i Diego Carlos (Sevilla)

Stoperów umieszczamy w duecie, bo to ekipa z tego samego klubu. Sevilla dokonała sporej sztuki: tracąc pięć bramek w sześciu spotkaniach nie wyszła z grupy Ligi Mistrzów. Przeważyła nieskuteczność w ofensywie, ale za grę w obronie można hiszpański zespół pochwalić. Lista ekip, które jesienią stracili mniej bramek w grupie Champions League, prezentuje się tak:

  • Bayern Monachium – 3
  • Real Madryt – 3
  • Lille – 4
  • Chelsea Londyn – 4

Po pięć goli stracili także piłkarze Interu Mediolan oraz Ajaksu Amsterdam. Wszystkie te ekipy łączy jedno: każda z nich wiosną zagra w Lidze Mistrzów. Tylko Sevilla wyłamała się z tego grona. Oczywiście skoro tak się stało, to nie możemy mówić, że było idealnie. W pierwszym meczu fazy grupowej Diego Carlos sprokurował przecież rzut karny. Natomiast koniec końców obaj zawodnicy zaliczyli sporo udanych meczów. Jules Kounde wygrał 74% pojedynków w defensywie, co było bardzo dobrym wynikiem w skali całych rozgrywek. Bardzo dobrze wypadł także pod względem przejętych piłek czy pojedynków w powietrzu. To ostatnie to także domena Diego Carlosa, który brylował w walce o górne piłki we własnym polu karnym. Ponadto Brazylijczyk blokował sporo strzałów.

Zarówno Kounde jak i Carlos błyszczą także w rozgrywkach ligowych. Żaden defensor, który gra tak często jak Diego, nie był skuteczniejszy pod względem wygranych pojedynków w La Liga. Niech będzie to wystarczający powód, dla którego nieobecność takich obrońców będzie sporą stratą dla wiosennej części rozgrywek Ligi Mistrzów.

HISTORIA JULESA KOUNDE

Theo Hernandez (AC Milan)

Jeśli jesteś takim kozakiem jak Theo Hernandez i masz na koncie tylko cztery mecze w reprezentacji Francji, to jest to najlepsze potwierdzenie siły kadry „Trójkolorowych”. Hernandez od lat, co sezon, robi konkretne liczby.

  • 2019/2020 – 10 goli i asyst
  • 2020/2021 – 15 goli i asyst
  • 2021/2022 – 9 goli i asyst

Hernandez jest jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym lewym obrońcą w Serie A. To świetny drybler, którego rwie do ofensywy. Dzięki temu bryluje w statystykach np. progresywnych biegów. 24-latek jest typowym nowoczesnym bocznym defensorem. Bardzo często angażuje się w grę do przodu, może nieco słabiej wygląda gdy trzeba zabezpieczać bramkę, ale też nie ma co przesadzać: swoje zrobi, zachowuje solidną skuteczność w pojedynkach w powietrzu czy defensywie. Dla Milanu to jeden z najlepszych transferów ostatnich lat, był kluczową postacią w misji pt. „Milan wraca do Ligi Mistrzów”. On sam w Champions League ma jeszcze sporo do udowodnienia. Jego najlepszym występem wciąż pozostaje mecz Realu Madryt z Borussią Dortmund, w którym Theo zanotował asystę na wagę wygranej. Tyle że od tamtej pory minęło już pięć lat.

Pedri (FC Barcelona)

Wyjątkowy przypadek, dla którego odpadnięcie z Ligi Mistrzów może być ulgą. Pedri jest bowiem tak eksploatowany, że w Football Managarze klubowi lekarze wysyłaliby go na urlop średnio co miesiąc. To wszystko odbiło się zresztą na utalentowanym pomocniku, bo jesienią zdołał zaliczyć jedynie dwa występy w fazie grupowej. Potem z gry wyeliminowała go kontuzja i była to ogromna strata dla Barcelony. Choć Hiszpan ma dopiero 19 lat, już zna smak występów w wiosennych meczach europejskich pucharów. W poprzednim sezonie zanotował nawet asystę w rewanżowym meczu z PSG.

Pedri wypadł dobrze w pierwszym meczu ubiegłorocznej fazy grupowej z Juventusem. Co prawda premierowego gola strzelił Węgrom z Ferencvarosu, ale to przeciwko „Starej Damie” zaliczył konkretny występ:

  • 5/6 udanych dryblingów
  • 10/17 wygranych pojedynków
  • 3 odbiory, przejęcia

Jesienią czekaliśmy na podobne występy, ale wspomnienia młodego pomocnika z tej edycji Ligi Mistrzów będą bolesne, bo tak trzeba nazwać dwie porażki 0:3 w dwóch pierwszych kolejkach. Niemniej Champions League to właśnie miejsce dla takich piłkarzy, więc wiosną na pewno będzie go brakować.

PEDRI – NAJCENNIEJSZA PERŁA NA TENERYFIE

Jude Bellingham (Borussia Dortmund)

Cztery gole i 10 asyst, z czego bramka i trzy ostatnie podania to osiągnięcia właśnie z meczów fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jude Bellingham z rocznika 2003 to oczarowanie tego sezonu. Oczywiście nie jest to postać wyciągnięta z kapelusza, bo młody Anglik już w poprzednim sezonie regularnie grał w barwach Borussii Dortmund w lidze i w pucharach. Ale ten sezon w jego wykonaniu to krok w stronę wielkiej kariery. Był jednym z najczęściej faulowanych zawodników w fazie grupowej Champions League (2,88 fauli/90 minut – ósmy wynik w LM), był także jednym z najczęściej strzelających z dystansu piłkarzy w tych rozgrywkach. Miał udział przy kluczowych dla BVB bramkach:

  • 1:0 z Besiktasem – gol
  • 2:0 z Besiktasem – asysta
  • 1:0 ze Sportingiem – asysta
  • 1:0 z Besiktasem – asysta

To rzecz jasna nie wystarczyło, żeby niemiecki klub wyszedł z grupy, ale faktem jest, że Bellingham miał udział we wszystkich zwycięstwach Borussii. W Lidze Mistrzów ma już na koncie piękne trafienie w ćwierćfinale przeciwko Manchesterowi City, a w Bundeslidze strzela takie bramki.

Tak, zdecydowanie chcielibyśmy obejrzeć Anglika w wiosennej części Ligi Mistrzów.

Rusłan Malinowski (Atalanta Bergamo)

– Tylko Lionel Messi strzelił więcej bramek z dystansu (18) niż Rusłan Malinowski (14), od momentu, gdy Ukrainiec dołączył do Atalanty Bergamo trzy i pół roku temu – napisało „The Athletic” po kolejnej fantastycznej bramce tego zawodnika po uderzeniu spoza pola karnego. Malinowski to piłkarz do podziwiania. Bojan Nastić mówił nam, że gdy w Genk sprzedawano lidera zespołu, każdy obawiał się o to, kto teraz pociągnie drużynę do zwycięstw. Malinowski jednak tak szybko wszedł w jego buty, że niedługo potem zgłosił się po niego zespół z jednej z najlepszych lig świata. I trzeba przyznać, że ofensywny pomocnik — przez nas akurat wystawiony na prawym skrzydle, gdzie zdarzało mu się grywać — zdecydowanie na taki transfer zasłużył.

W poprzednim sezonie skupiał się na asystach, teraz strzela tyle, że najpewniej pobije swój wynik z dwóch ostatnich lat w Serie A (po osiem bramek na sezon, obecnie ma ich sześć). Do kompletu i wejścia na jeszcze wyższy poziom brakuje mu jednak sukcesu na europejskiej arenie. Wciąż jednymi z jego najlepszych występów w pucharach są przecież mecze z polskimi drużynami — Lechowi Poznań zaserwował bombę po indywidualnej akcji, Legii Warszawa wsadził gola ze stałego fragmentu gry.

Jak do tej pory reprezentant Ukrainy strzelił cztery z 12 bramek w pucharach i eliminacjach bezpośrednio z rzutów wolnych. Przy takiej częstotliwości naprawdę można żałować, że wiosną nie będzie miał okazji do powiększenia swojego dorobku.

KRĘTE DROGI RUSŁANA MALINOWSKIEGO

Christopher Nkunku (RB Lipsk)

Trzeci w klasyfikacji strzelców po fazie grupowej Ligi Mistrzów piłkarz nie poprawi już swojego dorobku. Christopher Nkunku jesienią miał niekończący się dzień konia w europejskich pucharach. Uzbierał hattrick z Manchesterem City, zanotował bramkę i asystę przeciwko PSG, w którym się wychował, zaliczył dublet z Brugge. Żaden zawodnik nie strzelił więcej goli głową niż piłkarz RB Lipsk. Nkunku był niesamowicie skuteczny także w innych aspektach. Jego radar statystyk pokazuje, że był mocny w:

  • skuteczności strzałów – ponad 61% celnych uderzeń na bramkę
  • kontaktach z piłką w polu karnym rywala – 5,85/90 minut, 17. wynik w LM
  • kluczowych podaniach – 0,63/90 minut
  • skuteczności podań – 87%

Francuz równie dobrze radzi sobie także w Bundeslidze, gdzie strzelił już 11 bramek, do których dorzucił siedem asyst. Tym samym wyrównał już swój najlepszy sezon na niemieckim podwórku (pięć goli i 13 asyst, 2019/2020) i przebił poprzednie rozgrywki (sześć goli, tyle samo asyst). Za naszą zachodnią granicą znajdziemy tylko czterech piłkarzy, którzy w „kanadyjce” zgromadzili więcej punktów od niego. Trafi z rzutu wolnego i z dystansu, przymierzy lewą i prawą nogą. To zdecydowanie najlepszy zawodnik, jakiego wiosną zabraknie w Lidze Mistrzów – przynajmniej patrząc po aktualnej dyspozycji.

Christopher Nkunku w barwach RB Lipsk w Lidze Mistrzów

Angelino (RB Lipsk)

Mecze Ligi Mistrzów z udziałem RB Lipsk w ostatnich dwóch sezonach były bardzo wesołe, dlatego chętnie obejrzelibyśmy w akcji jeszcze jednego ofensywnego zawodnika z tej paczki. Tu trzy gole, tam pięć bramek, więc nic dziwnego, że takim piłkarzom jak Angelino zawsze coś skapnie. W poprzednim sezonie zanotował on trzy asysty i trzy gole. Teraz poprzestał na trzech ostatnich podaniach. Solidnie, bo w rozgrywkach ligowych Angelino wcale nie notuje kosmicznych statystyk, porównywalnych choćby z Nkunku. Europa to miejsce, w którym bryluje. W ostatnich dwóch sezonach praktycznie w każdym meczu dawał coś od siebie:

  • 2 asysty z PSG
  • asysta z Brugge
  • 2 gole z Basaksehir
  • asysta z PSG
  • asysta z Basaksehir
  • gol i asysta z Manchesterem United

Bardzo przyzwoity bilans. Zwłaszcza jak na gościa, który dopiero w tym sezonie przebił liczbą występów w Bundeslidze swój bilans meczów w rezerwach Premier League.

ANGELINO – NAJLEPSZY Z PRZYBRANYCH SYNÓW NAGELSMANNA

Erling Haaland (Borussia Dortmund)

21 lat i 23 gole w Lidze Mistrzów oraz tytuł króla strzelców tych rozgrywek. W zasadzie nie musimy rozwijać wątku Norwega i tego, jak bardzo chcielibyśmy zobaczyć go w wiosennej części rozgrywek. Zwłaszcza że jak dotychczas pakował w nich dwupaki PSG i Sevilli (dwa razy). W Lidze Mistrzów Erling Haaland strzela bramki co 63 minuty. Gdy dorzucimy do tego asysty, ma udział przy golu co 53 minuty. To absolutnie kosmiczne liczby, nawet nie ma sensu o tym dyskutować. Biorąc pod uwagę to, że Norweg najpewniej pożegna się z BVB po zakończeniu obecnego sezonu, można powiedzieć, że Niemcy zdecydowanie nie wykorzystali potencjału posiadania w zespole takiej strzelby, skoro ich wyniki z Haalandem w składzie to:

  • odpadnięcie w grupie
  • ćwierćfinał
  • odpadnięcie w 1/8 finału

Szkoda, zwłaszcza że w tym sezonie i tak nie pooglądaliśmy Norwega w europejskich pucharach. Z powodu kontuzji zagrał w zaledwie trzech meczach fazy grupowej, z czego raz przez mniej niż pół godziny (co nie przeszkodziło mu w strzelniu dwóch bramek głową).

11 nieobecnych w fazie pucharowej Ligi Mistrzów 2021/2022

WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Suche Info
08.02.2023

Lech zgłosił kadrę na dwumecz z Bodo/Glimt. Podmianka bramkarzy

Lech Poznań już za tydzień rozegra pierwsze spotkanie w dwumeczu 1/16 Ligi Konferencji przeciwko Bodo/Glimt. Poznaniacy wysłali do UEFA listę piłkarzy do rejestracji. Kolejorz dokonał jednej roszady.A chodzi oczywiście o podmianę bramkarzy. Artur Rudko jesień zaczął jeszcze jako pierwszy golkiper Lecha, ale po fatalnym występie z Karabachem Agdam mocno spadły jego akcje w klubie. Ukrainiec bardzo źle wypadł też w starciu ze Śląskiem Wrocław w Pucharze Polski i w konsekwencji […]
08.02.2023
Suche Info
08.02.2023

Oficjalnie: Domenico Tedesco nowym selekcjonerem reprezentacji Belgii

Domenico Tedesco został nowym selekcjonerem reprezentacji Belgii. Włoski szkoleniowiec od września pozostawał bez pracy po tym, jak rozstał się z RB Lipsk.To dość nieoczywisty wybór Belgów, bo dla Tedesco jest to pierwsza praca w roli selekcjonera. Do tej pory prowadził RB Lipsk, a wcześniej Spartak Moskwa oraz Schalke 04, młodzieżowe drużyny Hoffenheim i Stuttgartu. We wrześniu zeszłego roku stracił pracę w Lipsku i od tego czasu pozostawał bezrobotny.– Od pierwszych rozmów poczułem, że nadajemy na tych samych […]
08.02.2023
Suche Info
08.02.2023

Mundial w 2030 roku w Ameryce Południowej? Jest kandydatura czterech państw

Argentyna, Chile, Paragwaj oraz Urugwaj złożyły wspólną kandydaturę do konkursu o zorganizowanie Mistrzostw Świata w 2030 roku. Wysiłki południowoamerykańskiej koalicji w staraniu o organizację mundialu stoją pod hasłem „przywróćmy turniej tam, gdzie narodził się futbol”.Szefowie czterech federacji spotkali się wczoraj z prezesem CONMEBOL i oficjalnie ogłosili start w konkursie na organizację mistrzostw. Okazja jest wyjątkowo, bo przecież w 2030 roku będziemy obchodzić setną rocznicę mistrzostw świata, które odbyły […]
08.02.2023
Suche Info
08.02.2023

LeBron pobił rekord. Ma najwięcej punktów w historii!

To wydarzenie, na które czekali fani koszykówki na całym świecie. LeBron James prześcignął Kareema Abdula-Jabbara i awansował na pierwsze miejsce na liście zawodników z największą liczbą punktów w historii NBA!Przed wtorkowym (w Polsce startującym o czwartej w nocy z wtorku na środę) meczem z Oklahoma City Thunder było jasne, że gracz Los Angeles Lakers do pobicia rekordu potrzebuje 36 punktów. A z racji, że w trwającym sezonie zdobywa ich średnio 30, wszystko wskazywało na to, że faktycznie uda […]
08.02.2023
Piłka nożna
08.02.2023

Trener z 3. ligi kupuje sprzęt i reformuje klub. „Trzeba wyjść ze strefy komfortu. Ciągle szukam inspiracji”

Michał Piros już trzeci sezon prowadzi Legionovię Legionowo. Młody trener pracuje w trzeciej lidze, ale nie zraża się warunkami. Swoim piłkarzom gotował obiady i kupił system monitorowania GPS. Zreformował działanie klubowej akademii, namówił zarząd na budowę boiska do gry jeden na jednego i remont klubowego budynku, który dzięki temu służy drużynie w lepszy sposób. Wdraża zaawansowaną taktykę, kształci się na analityka, skończył kursy trenera przygotowania fizycznego […]
08.02.2023
Weszło
08.02.2023

Kto wyłożył się na „Kałuży”. Historia nieprzedłużenia umowy Kałuzińskiego z Lechią

Masz 20 lat. Właśnie zakończyłeś udaną rundę jesienną, w której trakcie byłeś ważną postacią środka pola drużyny Ekstraklasy. Rozegrałeś łącznie 20 spotkań. Zadebiutował również w polskiej młodzieżówce. Mogłoby się wydawać, że za moment twój macierzysty klub zarobi co najmniej milion euro. W końcu posiadający znacznie mniejsze doświadczenie w lidze Mateusz Kowalski odszedł za tę kwotę do Parmy, a nieco starszy i mający niemal identyczną liczbę występów w dorosłym futbolu Krzysztof […]
08.02.2023
Weszło
07.11.2022

Dwa rewanże za finały hitami kolejnej fazy Ligi Mistrzów

Takie losowania lubimy. Raz, dwa, trzy i po robocie. Zaczęło się w południe, nie minęło pół godziny i już, wszystkie pary 1/8 finału Ligi Mistrzów znane. Bez koncertów, cudów na kiju, sztucznych ogni. Za to dziać się będzie w lutym na boiskach. Już dzisiaj nie ma co do tego wątpliwości.Pewnie, na tym etapie trudno złowić leszcza, ale można trafić grubą, bardzo grubą albo nieprzyzwoicie grubą rybę. Skoro fortuna kołem się toczy, kto w ten […]
07.11.2022
Liga Konferencji
03.11.2022

TOP10: Najlepsze pucharowe przygody polskich klubów w XXI wieku

Legia Warszawa w fazie grupowej Champions League. Wisła Kraków demolująca Parmę i Schalke. Lech Poznań walczący jak równy z równym z Juventusem. Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski lepsza od Herthy Berlin i Manchesteru City. Polskie kluby w XXI wieku, delikatnie rzecz ujmując, nie radzą sobie najlepiej na europejskiej arenie, ale, mimo wszystko, niektóre z pucharowych przygód przedstawicieli Ekstraklasy możemy wspominać ciepło. Zebraliśmy więc dziesięć najbardziej imponujących w ramach rankingu.Oby […]
03.11.2022
Liga Mistrzów
02.11.2022

Wilk głodny i owca niecała

Ta puenta grupowych zmagań w tegorocznej Lidze Mistrzów stanowi kolejny dowód na złośliwość piłkarskich bogów. Buduj potęgę z petrodolarów czy motodolarów, kultywuj nowoczesność lub sław tradycję, konstruuj wielkość swojej marki i zatrudniaj gwiazdy na wielkich kontraktach, a ostatecznie i tak los prędzej czy później wykręci ci takiego psikusa, że pozostanie ci tylko załamać ręce. Juventus słabnie, mizernieje, marnieje, więdnie, przygasa, traci blask i gaśnie w oczach. Oś chronologiczna kolejnych występów w Lidze Mistrzów bezwzględnie ogołaca […]
02.11.2022
Weszło
02.11.2022

Kolejny cud Piolego, następny wielki wieczór Giroud. Milan w 1/8 finału LM

AC Milan ostatnim uczestnikiem 1/8 finału Ligi Mistrzów. Po dziewięciu latach Rossoneri znowu wystąpią w fazie pucharowej Champions League. Dzięki zespołowi trenera Stefano Piolego młodsi kibice ekipy z Mediolanu mogą przynajmniej w niewielkim stopniu poczuć się jak starsi, a tym starszym przypominają się dawne, dobre czasy.Milan do awansu potrzebował remisu w meczu ostatniej kolejki z Salzburgiem, ale mistrzowie Włoch wzięli pełną pulę i drugie miejsce zapewnili […]
02.11.2022
Weszło
02.11.2022

Ivan Rakitić. Niedoceniany pracuś skryty w blasku Luki Modricia

Są w świecie futbolu piłkarze, których jakość nie sposób oddać statystykami. Dla nich nagrody indywidualne są poza zasięgiem, tak jak oko widza nierzadko ślepe jest na ich boiskowe zasługi. Każdy z nas potrafiłby wymienić przynajmniej jedną taką postać. Brakuje jej laurów, a na dodatek sama takowych się nie domaga. Być znakomitym piłkarzem, a jednak niedocenianym poza ścisłym gronem kibiców – to sztuka. Opanował ją weteran Sevilli, wcześniej kluczowy zawodnik […]
02.11.2022
Niezły numer
02.11.2022

Rangers z nowym rekordem. Oto najgorsze drużyny w historii Ligi Mistrzów

Faza grupowa Ligi Mistrzów to przeżytek? Być może tak, skoro UEFA wpadła na inny format rozgrywek. Jest jeden zespół, który żałuje, że do zmian nie doszło już teraz. Nie, nie mówimy o Barcelonie, tylko o Rangers. Szkoci z Glasgow właśnie zostali najgorszą drużyną w historii Champions League.Jak do tego doszło? Nie zacytujemy wam znanego wieszcza, Zenka Martyniuka. The Gers po prostu zakończyli fazę grupową bez punktu na koncie, za to z bilansem bramkowym równym -20. Rangers zdobyli […]
02.11.2022