89. minuta meczu Włochy – Walia. Roberto Mancini decyduje się na nietypowy ruch: zmienia bramkarza, mimo że Gianluigi Donnarumma nie jest kontuzjowany i mógłby bez problemu dokończyć spotkanie. Na boisko wchodzi drugi golkiper – Salvatore Sirigu – a media z południa Europy tłumaczą to tak, że Mancini, który jako zawodnik zaliczył turniej bez podniesienia się z ławki, nie chciał, żeby jego podopieczni przeżyli to samo. Scalał drużynę. Wzmacniał poczucie jedności. Sympatyczny gest, pomyślicie. Ale nie dla wszystkich. Nie dla Donnarummy, który schodząc z murawy wysłuchiwał gwizdów na Stadio Olimpico.

Wzloty i upadki Gianluigiego Donnarummy

Dlaczego Włosi wygwizdali swojego własnego bramkarza? Mało tego, że własnego. Golkipera, który od dziewięciu meczów nie wpuścił bramki i ma szanse pobić wieloletnie rekordy należące do absolutnych legend – Dino Zoffa i Gianluigiego Buffona. Dlaczego taki gość miałby zostać potraktowany tak brutalnie na stadionie, który dla Włochów jest jedną, wielką bańką miłości?

Odpowiedź jest prosta. W Italii nawet kibice klubów innych niż Milan uznali, że to, jak Gigio potraktował zespół, w którym się wychował, to przesada.

Donnarummie znów zmieniono dwie literki w nazwisku. Z “n” na “l”.

Milan i Donnarumma – historia trudnej relacji

Znów, bo przecież pamiętamy, co stało się cztery lata temu w Polsce. Włosi przyjechali do nas na młodzieżowe EURO, a Gigi dopiero co zakomunikował Milanowi, że może i klub kocha, ale fajnie byłoby grać gdzieś, gdzie:

  • powalczy o tytuł w lidze,
  • zagra w europejskich pucharach,
  • zarobi znacznie większe pieniądze.

Kibice nie mogli mu tego wybaczyć. Nie, żeby Donnarummy nie rozumiano. Wiadomo, że Milan cztery lata temu był klubem, w którym ciężko było widzieć światełko w tunelu i wiązać z nim przyszłość. O ile myślało się o karierze pełnej sukcesów, rzecz jasna. Tyle że dla Gigiego Rossoneri byli kimś więcej.

Bardzo chciałbym przedłużyć mój kontrakt z Milanem. Mam nadzieję, że zostanę tu na długie lata. Zawsze byłem kibicem tego klubu, a założenie opaski kapitana Milanu, to moje marzenie. To byłoby wręcz ukoronowanie mojej kariery – mówił w 2016 roku w rozmowie z “La Gazzettą dello Sport”.

Dlatego kiedy okazało się, że po ledwie dwóch sezonach w pierwszym zespole Donnarumma zaczął oglądać się za bogatszymi klubami, jak bohater słynnego mema, milaniści mogli poczuć się zdradzeni. Zwłaszcza że Włosi oferowali mu rekordowe pieniądze – 4-4,5 mln euro za sezon dla 18-latka to sporo, nawet jeśli ten ma już za sobą ok. 70 występów w Serie A i uchodzi za wielki talent. Tifosi oczywiście mieli swoją teorię na ten temat. W głowie Gigiego miał namieszać Mino Raiola, czyli jego agent. To on zbałamucił chłopaka, licząc na łatwe pieniądze. Kibice pisali otwarte listy i apelowali, żeby Donnarumma nie słuchał Raioli. Ale słowa nie pomagały, więc w Polsce na młodego bramkarza posypały się fałszywe dolary.

O tej akcji mówił cały świat, a sam zainteresowany mocno się nią przejął. Włoskie media informowały, że jest rozdarty, bo sam faktycznie chciał zostać w Milanie. Ale jak to bywa w świecie sportu i biznesu – niekoniecznie było to najlepsze dla jego interesów, którymi zajmował się Raiola. Menedżer poszedł zresztą na wojnę z klubem – publicznie oskarżał Rossonerich o to, że rzucili Donnarummę na pożarcie, a w negocjacjach szantażowali młodego zawodnika.

Ostatecznie obie strony doszły do porozumienia, decyzję miał ponoć podjąć sam bramkarz, odsuwając na bok Raiolę. Gigi przeprosił kibiców i powiedział, że nigdy nie chciał odchodzić z klubu. Ci jednak nie do końca mu uwierzyli. W kolejnych miesiącach, kiedy odsłaniano kulisy rozmów, wywiesili nawet transparent z mocnym przekazem.

“Szantaż i przemoc psychiczna – tak nazywasz 6 milionów euro za sezon i transfer brata? Możesz już odejść, nasza cierpliwość się skończyła”.

Bo warto dodać, że strony faktycznie się dogadały, ale dogadały się w taki sposób, że Donnarumma mógł triumfować. Warunki nowej umowy?

  • 4-letni kontrakt
  • 6 milionów euro za sezon
  • transfer brata i milion euro rocznie dla niego za bycie trzecim bramkarzem

Milan uwikłał się w dziwny związek, który już nigdy nie stał się normalny. Chociaż – cytując klasyka – momenty były.

Wiara Mihajlovicia, komplementy Buffona

Przynajmniej poza boiskiem, bo na nim Donnarumma przeżywał niemal same wzloty. Od kiedy Sinisa Mihajlović zdecydowanie postawił na 16-latka, a ten stał się liderem zespołu. Piękna to była historia. Serb stwierdził, że odstawi doświadczonego Diego Lopeza kosztem wyróżniającego się w Primaverze Gigio. Próbował przekonać do tego pomysłu władze klubu. Kiedy zadzwonił do Adriano Gallianiego, dyrektor Milanu rzucił bez ogródek: kurwa, oszalałeś! Sinisa mówił, że spokojnie, że ma dobre oko, bo przecież w Romie przekonał trenera, żeby postawił na Francesco Tottiego. Nie działało. Silvio Berlusconi osobiście przyjeżdżał do Milanello, żeby odwieść Mihajlovicia od tej szalonej myśli.

Prezydencie, opcje są dwie. Pierwsza jest taka, że mnie pan teraz zwalnia i jutro gra Diego. Druga jest taka, że zostaję i gra Gianluigi. Niech pan da znać po treningu – zakomunikował trener i zdania nie zmienił, choć kosztowało go to dobre relacje z Berlusconim. A później także posadę w klubie z Lombardii.

Tamta decyzja sprawiła, że w momencie bitwy o kontrakt Gigio był gościem, który obronił 144 strzały w pojedynczym sezonie Serie A. Tylko Alex Corda z Crotone zaliczył kilka skutecznych interwencji więcej, jednak jeśli chodzi o procent obronionych strzałów Gigio był najlepszy (78,8% – przyp.). Poprawił się względem poprzedniego roku – wtedy był “dopiero” szósty w stawce. Miał już za sobą cztery występy w reprezentacji Włoch. Wiadomo: w meczach towarzyskich, bo “jedynką” wciąż był Gianluigi Buffon. Ten sam Buffon, który rozpływał się nad talentem dzieciaka z Mediolanu i widział w nim swojego następcę.

Na ten moment najbardziej interesującym bramkarzem we Włoszech jest Donnarumma. Żaden inny młody bramkarz w Europie nie gra na takim poziomie. To chłopak z niezwykłymi umiejętnościami. Jeśli Juventus będzie miał szansę, żeby go zatrudnić, powinien to zrobić. Jest tego wart – mówił w wywiadach legendarny golkiper.

To trafiało do ludzi, bo potencjalnych następców Buffona było już wielu, jednak Gigio miał zdecydowanie największy talent z nich wszystkich. Pechem dla bramkarza Milanu było to, że akurat po podpisaniu rekordowego kontraktu, zaczął grać słabiej. Jego skuteczność spadła o blisko 10 punktów procentowych, w dodatku popełniał liczne błędy. Np. takie.

Albo dwukrotnie wypuszczenie piłki z rąk w meczu z Juventusem (0:4). Oczywiście sam zainteresowany mówił, że to nic takiego, ale widać było, że miniony rok załadował mu na plecy nie tyle ciężarki, ile kilka sztang. Symboliczny był moment, w którym kamery RAI uchwyciły płaczącego bramkarza Milanu w szatni. Pocieszał go Leonardo Bonucci.

Gattuso odbudował Gigiego

Kolejny sezon to już jednak inna bajka. To powrót starego Donnarummy – jakkolwiek śmiesznie to brzmi w kontekście 20-letniego golkipera. Co prawda po latach wydało się, że transfer Pepe Reiny był motywowany próbą sprzedaży Gigiego, którego między słupkami miał zastąpić właśnie doświadczony Hiszpan. Tyle że Włoch znów klubu nie zmienił, za to otrzymał duże wsparcie od Gennaro Gattuso. Gościa, który jak nikt potrafi zbudować zawodnika mentalnie.

To może być świetny sezon dla Donnarummy. Myślę, że w tym roku może zostać najlepszym bramkarzem świata. Powiedziałem mu, że stać go na zrobienie progresu, że powinien podpatrywać Reinę na treningach. Nie jest przypadkiem, że w ostatnim czasie można już zauważyć jego przemianę – mówił trener Milanu na starcie sezonu.

Gattuso nigdy się nie poddaje i nigdy nie przestaje w nas wierzyć. Sprawił, że czujemy się ważni i zbudował nas jako zespół – odpowiadał bramkarz.

20-latek może i nie został jedynką światowych rankingów, ale wrócił na swoje miejsce. Skuteczność interwencji znów wzrosła – był pod tym względem drugi w lidze spośród regularnie grających bramkarzy. Według statystyk uchronił Rossonerich przed minimum pięcioma bramkami – to do dziś jego najlepszy wynik w karierze. Błędy odeszły w cień, Donnarumma znów bronił nawet rzuty karne, a w reprezentacji Włoch został niekwestionowanym numerem jeden. Dobra passa wróciła – i to nie na rok, bo jego postać znów zaczęła budzić pozytywne skojarzenia. Media przestały go notorycznie krytykować, a nawet przeciwnie – zaczęto pisać o nim jak o najlepszym bramkarzu w Italii.

Chyba nawet kibice Milanu zaczęli przymykać oko na fakty z przeszłości.

Oczywiście w tym wszystkim wciąż brakowało spektakularnego sukcesu. Milan w erze Donnarummy – aż do 2021 roku – nie zdołał podskoczyć wyżej niż piąte miejsce w Serie A. 22-latek regularnie trzymał wysoki poziom w klubie.

  • 19/20 – 12 czystych kont, 71,6% udanych interwencji, 4.6 “uratowanych” bramek, 5 obronionych rzutów karnych
  • 20/21 – 14 czystych kont, 71,2% udanych interwencji, 2.7 “uratowanych” bramek, obroniony rzut karny

Został najmłodszym kapitanem w historii Rossonerich, a więc spełnił swoje marzenia. Koszulkę Milanu zakładał 251 razy, został wybrany najlepszym bramkarzem minionego sezonu Serie A. I nagle znów wszystko zaprzepaścił.

Nie podoba mi się zachowanie Raioli i Donnarummy. Jestem tradycjonalistą, wolę konkrety od całowania herbu na pokaz.
– Alessandro Costacurta

Jak Milan ograł Donnarummę

30 czerwca 2021 roku – dzień, w którym wygasa kontrakt bramkarza wicemistrza kraju. Przez długi czas zdawało się, że skoro jego wybryki sprzed lat puszczono w niepamięć, a Milan wrócił do Ligi Mistrzów, nie ma już żadnych wątpliwości, że Donnarumma zostanie w klubie. Plotki łączące go z Juventusem zbywano. Wieści dotyczące nowej umowy niby nie były przesadnie optymistycznie, ale przecież skoro raz ukrócił Raiolę i został w Lombardii, to może to powtórzyć.

Nie powtórzył. Zażądał 10 milionów euro. Na czysto, bez bonusów. Z bonusami wychodziło ok. 12 milionów. Do tego prowizja za podpis – 20 “baniek”.

To pieniądze, które uczyniłyby Donnarummę jednym z najlepiej opłacanych bramkarzy świata. A także drugim najlepiej opłacanym piłkarzem we Włoszech, po Cristiano Ronaldo rzecz jasna. Milan znów stanął przed dylematem: ugiąć się przed żądaniami Raioli i jego podopiecznego, gwarantując mu kolejną podwyżkę? Włoskie media słusznie skwitowały ten temat, pisząc, że Mino chciałby, żeby Milan zapłacił za transfer zawodnika, który już do nich należy. Bo w takich kategoriach należy rozpatrywać kwoty, którymi rzucali przedstawiciele piłkarza. W Mediolanie decyzja zapadła błyskawicznie – drugi raz na tę telenowelę się już nie nabierzemy. Niby Rossoneri byli skłonni pójść na rękę bramkarzowi i oferowali mu krótką, dwuletnią umowę, jednak skoro i taka opcja nie zadowalała jego obozu, Paolo Maldini zadziałał jak wybitny szachista.

Podczas gdy wszyscy mówili o negocjacjach, o powrocie do Ligi Mistrzów i skupiali się na Gigim, on dopiął transfer jego następcy. Mike Maignan kosztował Milan 13 milionów euro, dostał też pensję w wysokości 2,8 milionów rocznie. Portal “Sempre Milan” wyliczył, że w ostatecznym rozrachunku klub zaoszczędził ok. 85 milionów euro, wybierając solidnego i skutecznego bramkarza z drugiego szeregu, kosztem niekwestionowanej gwiazdy. Ale najlepsze dla Rossonerich było to, jak do tego ruchu doszło. Włoskie media były raczej zgodne – sam Donnarumma został zaskoczony transferem Maignana. O dopięciu ruchu miał dowiedzieć się z mediów, bo sam planował jeszcze jedno podejście do negocjacji z Milanem. Oczywiście to kwestia poboczna, dla niektórych być może nieistotna. To jednak coś w rodzaju “wygranego rozstania”. Na koniec to Maldini i spółka pokazali Donnarummie drzwi i powiedzieli: sorry, już nam nie zależy.

Kibice z Mediolanu skakali z radości – taki plaskacz na pożegnanie miał być ostatecznym dowodem na to, że żaden zawodnik nie stoi ponad klubem.

cashback na start fuksiarz

***

Sam Gigio zapewne z tego powodu nie rozpacza. Zdołał wskoczyć na ciepłą i bardzo dobrze płatną posadę w PSG. W trakcie EURO przeszedł testy medyczne, wszyscy czekają już tylko na “oficjalkę”. Być może jednak w momencie, kiedy Stadio Olimpico żegnało go gwizdami, zanucił w głowie coś na styl piosenki Agnieszki Chylińskiej.

Czy warto było szaleć tak?

Bo chociaż poziomem sportowym na pewno dorównuje Dino Zoffowi i Gianluigiemu Buffonowi, to jego obraz w Italii nigdy nie będzie tak krystaliczny i pomnikowy, jak jego wielkich poprzedników.

A koniec końców to właśnie to decyduje o tym, czy w pamięci kibiców przechodzisz do historii.

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Mistrzostwa Świata 2022
08.12.2022

Janczyk: Przegrana szansa. Czesław Michniewicz nie przekonał nieprzekonanych

Czesław Michniewicz, udzielając wywiadów podsumowujących występ reprezentacji Polski — a także tematy pozaboiskowe z nim związane — miał dwa cele. Wytłumaczyć i przekonać. Kibice i dziennikarze mieli dzięki nim lepiej zrozumieć to, co wydarzyło się w Katarze i uwierzyć, że to, co wydarzy się po nim, będzie tylko lepsze. Czy selekcjonerowi się to udało? W moim przypadku nie do końca. Poranna rozmowa trenera w „Radiu ZET” wywołała u mnie lekki niedosyt, ale dało się to zrozumieć. Spodziewałem […]
08.12.2022
Suche Info
08.12.2022

Klich może odejść z Leeds. Interesują się nim DC United i Royal Antwerp

Ostatnie miesiące nie są udane dla Mateusza Klicha. W tym sezonie w angielskim Ledds United jest on głównie rezerwowym. Zagrał tylko 188 minut w Premier League i m.in. dlatego nie znalazł się w kadrze reprezentacji Polski na mundial w Katarze. Wygląda na to, że środkowy pomocnik sam zdaje sobie sprawę z tego, że potrzebuje zmian. Serwis WP Sportowe Fakty informuje, że 32-latkiem interesują się dwa kluby: amerykańskie DC United i belgijski Royal Antwerp. Co ciekawe […]
08.12.2022
Inne sporty
08.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Faworyci nie zawiedli. Bielsko i Grodzisk w finale

Turniej Final Four LOTTO SuperLIGI miał dwóch faworytów – BKT Advantage Bielsko-Biała i CKT Grodzisk Mazowiecki. Głównym byli ci pierwsi, którzy zaliczyli świetne okienko transferowe. I faktycznie, oni łatwo ograli warszawską Merę. Nieco więcej problemów miała ekipa z grodziska, ale poradziła sobie w półfinałowym starciu z KT Kubala Ustroń. Finał rozgrywek w tę sobotę, jutro z kolei mecz o 3. miejsce.  Po okienku, przed finałami Sytuacja we wszystkich czterech ekipach […]
08.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
08.12.2022

Michniewicz dla TVP Sport: Krychowiak zagrał fantastyczne mistrzostwa. Chciałbym zostać

Czesław Michniewicz w programie „Halo Katar” na antenie TVP Sport udzielił wywiadu redaktorowi Jackowi Kurowskiemu. Nie zabrakło pytań o defensywny styl gry na mundialu, „aferę premiową” i przyszłość selekcjonera w reprezentacji Polski. Spisaliśmy najciekawsze wypowiedzi trenera Michniewicz w najważniejszych tematach. O premii od premiera: – Precyzyjnie kwota nie była określona. Było to pokazane w materiale na Łączy Nas Piłka. Premier obiecał, że będzie premia. Mówił też, że przyleci jak awansujemy z grupy. […]
08.12.2022
Lekkoatletyka
08.12.2022

Jak najszybszy człowiek Afryki zaprzepaścił swoją karierę

Raymond Ekevwo był najszybszym człowiekiem Afryki. W wieku 20 lat biegał poniżej 10 sekund na setkę i wszystko wskazywało na to, że świat sprintu stoi przed nim otworem. Ostatnie sezony przyniosły jednak zastanawiającą obniżkę jego formy. Niedawno otrzymaliśmy odpowiedź na to, co prawdopodobnie było tego przyczyną: Nigeryjczyk wybrał przestępczą ścieżkę. Dwadzieścia lat więzienia – taki wyrok grozi Ekevwo wraz ze jego wspólnikami, którzy również w przeszłości […]
08.12.2022
Suche Info
08.12.2022

Lewandowski o „aferze premiowej”: Piłkarze są tu ofiarami

Kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski w końcu zabrał głos w sprawie premii, jaką mieli dostać piłkarze naszej kadry od premiera Mateusza Morawieckiego za awans do 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze. Napastnik Barcelony udzielił wywiadu samemu naczelnemu Onetu – Bartoszowi Węglarczykowi. Przypomnijmy, że zawodnicy reprezentacji Polski i część sztabu mieli obiecaną premię w wysokości nawet 50 mln zł (mówi się też o 30 mln) za wyjście […]
08.12.2022
Euro 2020
14.07.2021

Wybrano najładniejszą bramkę Euro. Zwycięzca mógł być tylko jeden

UEFA za pośrednictwem portali społecznościowych przedstawiła rezultat głosowania na najładniejszego gola zakończonych kilka dni temu mistrzostw Europy. Zwyciężyło trafienie Patrika Schicka w spotkaniu ze Szkocją.  Na gola czeskiego napastnika z połowy boiska zagłosowało prawie 800 tysięcy internautów. Drugie miejsce w głosowaniu zajął Paul Pogba, który popisał się pięknym trafieniem w meczu ze Szwajcarią, a trzecie […]
14.07.2021
Euro 2020
14.07.2021

Helik: – Po Euro panuje atmosfera wielkiego niedosytu

Jaka atmosfera panowała w reprezentacji Polski podczas Euro 2020? Co poszło nie tak? Dlaczego nie zagrał ani minuty? Jak ocenia Paulo Sousę? Czy jest zadowolony ze swoich dotychczasowych występów w reprezentacji Polski? Czy ma jakieś ciekawe oferty transferowe? Na te i na inne pytania w dłuższej rozmowie na antenie Weszło Fm odpowiedział piłkarz Barnsley i […]
14.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Statystyczne podsumowanie Euro. Kto błyszczał w Excelu?

Euro za nami, felietony napisane, czas zajrzeć w raporty statystyczne. Wiadomo, że same liczby trzeba oceniać w pewnym kontekście, ale też z samych liczb można wyciągnąć pewne tendencje, ciekawostki, zaskakujące fakty. Na przykład – jesteśmy przekonani, że nie zgadlibyście, że najwięcej „siatek” na Euro założył… Harry Kane. Ale dobra, czas na konkrety. Tak sobie przejrzeliśmy […]
13.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Piękność (Euro 2020), która zebrała mniejszą widownię niż w 2016 roku

Kiedy oglądaliśmy najbardziej emocjonujące mecze mistrzostw Europy, myśleliśmy, że nie ma obecnie lepszej reklamy futbolu. Ten, jak stwierdził przy okazji ogłoszenia projektu Superligi Florentino Perez, potrzebuje nowych bodźców, żeby zachęcić rzeszę młodych widzów do oglądania. Teza brzmiała następująco: duża część z nich nie potrafi usiedzieć dłużej przed ekranem telewizora, bo mecze są za długie i […]
13.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Anglicy chcą powtórzenia meczu. Ludzie kochani…

Anglicy zrobili bardzo dużo, żeby stracić sympatię kibiców całego świata. Ale – jak widać – jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa, jeszcze im mało. Na stronie change.org powstała petycja o powtórzenie finału mistrzostw Europy. Podpisało ją już 98 tysięcy osób. Złapcie się czegoś stabilnego, bo działalność angielskich „aktywistów kibicowskich” jest naprawdę mocna. Dlaczego finał miałby ich […]
13.07.2021
Euro 2020
13.07.2021

Juventus i Serie A – klubowi zwycięzcy EURO 2020

Dwa lata z rzędu odpadali z Ligi Mistrzów, tuż po zakończeniu fazy grupowej, z niżej notowanym rywalem. Po blisko dekadzie stracili tron w kraju. Mało tego – do końca bili się o to, żeby w ogóle skończyć sezon na podium. I co? I tak Juventus, panowie, i tak Juventus mistrzem. Stara Dama to największy klubowy […]
13.07.2021
Liczba komentarzy: 15
Subscribe
Powiadom o
guest

15 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
1 rok temu

Donnarumma Donnarummą, ale Raiola to wyjątkowa menda i kreatura. Może dobrze (a precyzyjniej – korzystnie finansowo) reprezentuje swoich piłkarzy, ale przy okazji wizerunkowo robi z nich zwykle szmaciarzy. Oczywistym jest, że lepiej zarabiać więcej niż mniej, mieć więcej pieniędzy niż mniej, ale czy naprawdę przy kwotach rzędu kikudziesięciu milionów ojro te 10 czy 20 milionów robi aż taką różnicę? Jedna willa na Malediwach więcej za opinię szmaciarza. Nie wiem czy się opłaca….

Boa
Boa
1 rok temu
Reply to  zenek_ze_wsi

Ale przecież on nie robi nic bez ich zgody, jak piłkarz ma charakter szmaciarza i sprzedajnej kurwy to on po prostu jest dla takich kurew idealnym agentem. Przecież to nie są dzieci, pistoletu im przy głowie nie trzyma.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
1 rok temu
Reply to  Boa

@Boa
Po części masz rację, ale Raiola agentem Donnarummy został jak ten miał chyba 18 czy 19 lat. To był jeszcze dzieciak (jeszcze dziś jest). Takich dużo łatwiej „ukształtować” na swoją modłę, bo młodziutki zawodnik słucha „wielkiego agenta” jak anioła stróża. Ilu on w swoim życiu widział agentów?
Tak więc po części może tak być, że ma charakter szmaciarza, ale równie możliwe jest to, że Raiola taki charakter w nim wyrobił.

Zdzichu.Mroczkowski
Zdzichu.Mroczkowski
1 rok temu
Reply to  Boa

Wiesz co powiedział Dolar do Maldiniego? „Robię to, co mi każe Raiola.” Koniec tematu. Niech wpierdala żaby w Paryżu. Oby zagrali w jednej grupie LM. Chuj z dwoma porażkami, ale San Siro wyjaśni tą babę.

Flałer
Flałer
1 rok temu
Reply to  zenek_ze_wsi

Uwielbiam takich niedzielnych januszy coś tam sobie obliczają miliony jakby to była ich kasa xD zrób sobie składzik w fife i nie zaśmiecaj strony bo twoje lanie wody nijak ma sie do prawdziwego świata futbolu.

borewicz
borewicz
1 rok temu

Kurdefaja, fajnie być bratem Donnarumy. Milion za sezon i żadnych obowiązków prawie.

Lek
Lek
1 rok temu
Reply to  borewicz

Donnaruma i jego bogate życie https://youtu.be/NqW4XsVztpk

Flałer
Flałer
1 rok temu

Beka z Juve, mogli mieć nr 1 Włoskiej kadry na kolejne 10 lat, a zostali z rezerwowym Wojtusiem co go nawet 43 letni Buffon wygryzł na koniec

Mateusz
Mateusz
1 rok temu
Reply to  Flałer

A przeczytałeś artykuł ze zrozumieniem? W 2016 zażądał od Milanu 6mln euro za sezon, a teraz już chciał 10 + bonusy i 20 mln za sam podpis. Zakładając, że podpisałby 3,4-letni kontrakt to w 2025 pewnie już chciałby 20 milionów za sezon, jak nie więcej. A w Juventusie muszą liczyć każdy grosz to bardziej opłacało im się zostawić Szczęsnego z jego kontraktem niż wydawać horrendalne sumy na Donnarummę, co do którego pozostania mieliby pewność tylko na czas jego pierwszego kontraktu.

Piotr
Piotr
1 rok temu
Reply to  Mateusz

Szczochu nie baw sie w księgowego Juve… liczą się fakty…

Flałer
Flałer
1 rok temu
Reply to  Mateusz

Uwielbiam takich niedzielnych januszy coś tam sobie obliczają miliony jakby to była ich kasa xD zrób sobie składzik w fife i nie zaśmiecaj strony bo twoje lanie wody nijak ma sie do prawdziwego świata futbolu.

Mateusz
Mateusz
1 rok temu
Reply to  Flałer

Jeśli przez januszowanie masz na myśli branie pod uwagę faktu, że kluby przy zatrudnianiu zawodników nie zawsze biorą tylko umiejętności, ale i charakter – to cóż, mogę być januszem.

A komentarz o Fifie mierny jak poziom Twoich wypowiedzi – nie mam argumentów, to powiem mu, żeby se zagrał w Fifie, to mu pojadę, hehe.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
1 rok temu
Reply to  Flałer

Jak widzieli co wyrabia z klubem z którym (jako wychowanek) jest chyba jakoś emocjonalnie związany, to nie ma się co dziwić, że odpuścili. Też bym na ich odpuścił a nie brał sobie strupa na dupę, bo co za 2-3 lata zacząłby wyrabiać tam? Donnaruma z tym agentem to zawodnik tylko dla dwóch klubów – PSG i MC. Tam nie ma limitów płacowych.

Warsaw only Polonia
Warsaw only Polonia
1 rok temu

Jebany frajer, tylko Milan!!

Boa
Boa
1 rok temu

Weźcie tego zdradliwego chuja co za 100 tys euro własną matkę by sprzedał.