post Jakub Białek

Opublikowane 23.01.2021 15:16 przez

Jakub Białek

Piast Gliwice zaliczył w minionej dekadzie swój złoty okres. Mistrzostwo, wicemistrzostwo i brązowy medal – takich wyników nie osiągnął jeszcze nigdy. A wszystko w drugiej części dziesięciolecia, więc siłą rzeczy zobaczycie w naszej XI dekady głównie piłkarzy, których jeszcze nie pokrył kurz. 

Kogo wybieraliśmy w poprzednich odcinkach naszego cyklu? Szybka przypominajka:

I lecimy z wyborami. Jedenastu najlepszych z najlepszych w okresie 2011-2020, Piast Gliwice.

JAKUB SZMATUŁA – 173 mecze, mistrzostwo Polski

Mimo że wielu postrzegało go jako idealnego zmiennika, wykręcił najwięcej meczów spośród wszystkich bramkarzy Piasta, w którym spędził całą dekadę. Kiedyś wyliczyliśmy, że przez całą kadencję Szmatuły, Piast ściągnął trzynastu golkiperów. W mistrzowskim sezonie rozegrał dwanaście meczów, wydatnie przyczyniając się do tego sukcesu. Nie pękł na robocie – gdy wskoczył do bramki w końcówce sezonu, obronił choćby rzut karny w meczu z Jagiellonią. Złoty medal może nosić więc z dumą.

Gdyby nie ten fakt, być może zastanawialibyśmy się nad Frantiskiem Plachem bądź Dariuszem Trelą – przez lata solidnym wyrobnikiem, który w Piaście przeżywał swój najlepszy okres. Co godne podkreślenia, żaden z tej dwójki nigdy nie zaliczył tak udanego sezonu, jak Szmatuła w rozgrywkach 15/16, gdy został wybrany bramkarzem sezonu. Zasłużenie, proszę pana, zasłużenie.

REZERWOWI (BRAMKARZE):

  • Frantisek Plach – 87 meczów, mistrzostwo Polski
  • Dariusz Trela – 74 mecze

MARTIN KONCZKOWSKI – 117 meczów, 3 gole, 19 asyst, mistrzostwo Polski

Przykleiła się do niego łatka fachowca od dośrodkowania na pełnym biegu, a on sam robi wszystko, by… jej nie odklejać. Swego czasu sam zapowiadał, że chce być kimś więcej niż tylko solidnym ligowcem, czego efektem było choćby przesunięcie na skrzydło. Z Ekstraklasy nigdy nie wyjechał, co nie znaczy, że mamy go nie doceniać. Ligowa klasa średnia to zjawisko wymierające wśród polskich zawodników, a Konczkowski jest jednym z jej reprezentantów. Zawsze solidny, zawsze na równym poziomie. Rywalizował o miejsce w XI dekady głównie z Marcinem Pietrowskim i Adrianem Klepczyńskim, a więc uznajemy jego obecność w tej drużynie za bezdyskusyjny werdykt.

JAKUB CZERWIŃSKI – 92 mecze, 2 gole, 0 asyst, mistrzostwo Polski

Gdyby nie kontuzja, która przytrafiła mu się, gdy był w formie życia, pewnie już by go w Piaście nie było. Czerwiński to jeden z głównych autorów mistrzostwa. Nie zgadzaliśmy się z wyborem Sedlara na najlepszego obrońcę tamtego sezonu – to Polak był szefem defensywy i basta.

W Legii średnio sobie poradził, przy doborze jedenastki Pogoni bardzo mocno się nad nim zastanawialiśmy, ale chyba i on sam zgodziłby się, że najwyższy poziom prezentuje właśnie w Gliwicach. Nasze noty za ten okres mówią bardzo dużo:

  • 17/18: 4,95
  • 18/19: 5,58
  • 19/20: 5,84
  • 20/21: 5,45

Kozak. Gdyby nie metryka, z pewnością znalazłby się na celowników klubów z poważniejszych lig.

HEBERT – 121 meczów, 7 goli, 4 asysty

Gdy Hebert opuścił dwa mecze w sezonie wicemistrzowskim, Piast stracił w nich siedem bramek. To wiele mówi o tym, jak ważną postacią był dla tej drużyny. We wspomnianym sezonie 15/16 show kradli Vacek, Nespor czy Mraz, lecz nie można zapominać o zasługach Heberta, który był cichym bohaterem tamtego sukcesu. Gdy tylko przez 4,5 był zdrowy, grał. I nie zawodził, będąc przy tym dobrym duchem szatni.

Swoją drogą – jest teraz wolnym zawodnikiem, więc nie zdziwimy się, jeśli któryś polski klub skusi się na jego usługi. Zwłaszcza, że na wypożyczeniu w Wiśle wyglądał nieźle, a i sam Hebert ewidentnie polubił Polskę. Jedynym mankamentem jest to, że nie grał przez pół roku. Jak słyszeliśmy, w jego japońskim klubie JEF Chiba przestali na jego liczyć (ani razu nie znalazł się w kadrze meczowej) i jednocześnie nie pozwolili na to, by znalazł sobie nowy klub. Dziwne zachowanie Japończyków, w efekcie czego Hebert do końca stycznia jest uwiązany z nimi kontraktem.

PATRIK MRAZ – 64 mecze, 4 gole, 19 asyst

Swoją polską przygodę zaczął od przyjścia na kacu na trening, co skończyło się wielką aferą we Wrocławiu, a skończył na bezbarwnej grze w drużynach spadkowiczów – Sandecji i Zagłębiu Sosnowiec. Jeśli odsączymy od całego obrazu początek i koniec, pozostaną nam dwa sezony w Górniku Łęczna (oba niezłe) i dwa w Piaście (jeden rewelacyjny, drugi średni).

Idealnie wkomponował się w 3-5-2 preferowane przez Latala. Piłkarze Piasta mogli grać wówczas z zamkniętymi oczami – wiadomo było, że Vacek rozrzuci na lewą stronę do Mraza, a ten pośle świetną wrzutkę do Nespora. Noga chodziła mu regularnie jak stempel na poczcie.

REZERWOWI (OBROŃCY):

  • Adrian Klepczyński – 131 meczów, 3 gole, 8 asyst
  • Uros Korun – 143 mecze, 4 gole, 4 asysty, mistrzostwo Polski
  • Aleksandar Sedlar – 88 meczów, 10 bramek, 0 asyst, mistrzostwo Polski
  • Marcin Pietrowski – 138 meczów, 2 gole, 10 asyst, mistrzostwo Polski
  • Mikkel Kirkeskov – 96 meczów, 2 gole, 4 asysty, mistrzostwo Polski
  • Damian Zbozień – 50 meczów, 4 gole, 3 asysty
  • Kornel Osyra – 64 mecze, 4 gole, 4 asysty

RADOSŁAW MURAWSKI – 133 mecze, 4 gole, 1 asysta

Murawski czy Dziczek? Dziczek czy Murawski? Mieliśmy lekki dylemat, ale tylko lekki, bo choć dużym argumentem Dziczka był złoty medal, to Murawski broni się…

  • większym stażem,
  • opaską kapitańską w bardzo młodym wieku,
  • transferem w tym samym kierunku (choć do słabszego klubu, ale Dziczek też nie poszedł od razu do Serie A, a na wypożyczenie).

No i być może poziomem, choć ten w przypadku obu piłkarzy był bardzo porównywalny. Mimo że Murawski grał z dziewiątką na plecach, odpowiadał głównie za defensywę – asekurację, wślizgi, czytanie przeciwników. Jak dla wielu zawodników z tej jedenastki, najlepszy był dla niego sezon 15/16, gdy według naszych not był w dziesiątce najlepszych pomocników w lidze. Gdy jeszcze grał w Ekstraklasie, zastanawialiśmy się, czy będzie w przyszłości stanowił o sile reprezentacji. Dziś jest dość daleko od niedoszłego efektu naszych rozważań, ale sam fakt, że mieliśmy takie rozkminy, to pewien dowód na to, jak dobrze szło mu w Piaście.

GERARD BADIA – 199 meczów, 31 goli, 38 asyst, mistrzostwo Polski

W Gliwicach śmieją się, że Badia będzie kiedyś prezydentem miasta. Dobry duch szatni, przeuroczy rozmówca i jeden z motorów napędowych Piasta w ostatnich latach. Ze świecą szukać obcokrajowca, który będzie potrafił tak pokochać ekstraklasowy klub. Jednym z dowodów na to jest choćby wywiad Canal+ sprzed kilku miesięcy, w którym Hiszpan wylał, co leżało mu na wątrobie, gdy myślał o swoich kolegach pędzących za kolejnymi kontraktami.

Nie był pierwszoplanową postacią mistrzostwa (choć i tak bardzo wartościowym ogniwem), lecz gdyby nie Badia, Piast prawdopodobnie nawet nie miałby szansy na ten tytuł. Sezon wcześniej bronił się przecież przed spadkiem, a Hiszpan był wówczas prawdziwym liderem pogrążonej w marazmie drużyny. Potrafił sam wygrywać mecze – jak choćby ze Śląskiem Wrocław, gdy walnął hat-tricka i asystę (skończyło się 4:3). Uwielbienie zyskał także za to, że lubi ustrzelić Górnika – w sześciu meczach z zabrzanami ma na swoim koncie trzy gole i asystę. Ikona ostatnich lat? Bez dwóch zdań.

JOEL VALENCIA – 65 meczów, 9 goli, 7 asyst, mistrzostwo Polski

Valencia to ciekawa historia. Gdybyśmy oceniali go przez pryzmat pierwszego sezonu, miałby wszystko, by znaleźć się w szrotowej jedenastce Piasta Gliwice. Był zagubiony, nie notował liczb (tylko trzy gole przez cały sezon), zastanawialiśmy się, dlaczego ten gość jest holowany przez trenera. Dopiero kolejny sezon dał nam na to odpowiedź.

Kluczem okazało się przesunięcie go na dziesiątkę. Został wybrany najlepszym piłkarzem całych rozgrywek – być może trochę na wyrost, ale z drugiej strony nie było wówczas w Piaście piłkarza, który szczególnie wybijałby się ponad resztę. Szkoda, że nie zachował się zbyt elegancko przy transferze do Brentford, gdy mocno pracował na to, by doszło do niego jak najszybciej. My oceniamy jednak boisko. A tu Valencia mógł konkurować tylko z Vassiljevem, który po pierwsze – miał nieco gorsze liczby (choć i te nie są największą siłą Ekwadorczyka), po drugie – zanotował bardzo blady powrót na śląską ziemię.

JORGE FELIX – 74 mecze, 25 goli, 9 asyst, mistrzostwo Polski

Kolejna historia w stylu „ustaw skrzydłowego na dyszce i masz pana piłkarza”. Felix podążył podobą drogą, co Valencia, choć on w swoim pierwszym sezonie nie był aż tak blady. Ba, był nawet całkiem niezły, choć z kilometra dało się dostrzec, że ma jeszcze pewne pokłady potencjału do uwolnienia. Stało się to w zeszłym sezonie, gdy – pod nieobecność Valencii i Dziczka – wziął na siebie odpowiedzialność za środek pola. Choć był bardziej typowym finisherem niż rozgrywającym, o czym świadczy chociażby liczba bramek. Analogii do Valencii jest niestety więcej – także odbił się od kolejnego klubu. W przypadku Felixa to o tyle zawstydzające, że nie mówimy o Brentford, które swoje ambicje ma, a Sivassporze, w którym – jeśli weźmiemy pod uwagę tylko ligę – zaliczył do tej pory 111 minut. Żenująco mało, toteż nie mieliśmy wątpliwości, by uznać jego turecką przygodę za spore rozczarowanie.

TOMASZ PODGÓRSKI – 138 meczów, 23 gole, 28 asyst

Wybraliśmy Tomasza Podgórskiego z dwóch powodów. Po pierwsze – to dobry piłkarz, jeden z liderów Piasta. Chcieliśmy także zmieścić w tej jedenastce kogoś, kto – poza Szmatułą – pamięta pierwszą część minionej dekady. Podgórski miał swój udział przy awansie do Ekstraklasy oraz duże zasługi w sezonie 12/13, który Piast zakończył na czwartym miejscu. Odszedł z klubu przed jego złotą erą, o ile tak możemy mówić o trzech medalach w ciągu pięciu lat.

Trochę dziwiło nas, że po odejściu z Gliwic nie stanowił już takiej wartości w polskiej lidze. Zaliczył bezbarwny sezon w Ruchu, a potem zszedł poziom niżej do Podbeskidzia. Dla niego była to duża zmiana, bo w Piaście spędził aż dwanaście lat. Gorsze czasy Podgórskiego mógł zwiastować ostatni sezon przy Okrzei, który był bezbarwny. Dziś jest trochę zapomniany, a przecież mówiło się, że ma wszystko, by zostać klubową ikoną.

REZERWOWI (POMOCNICY):

  • Patryk Dziczek – 71 meczów, 5 goli, 2 asysty, mistrzostwo Polski
  • Tom Hateley – 88 meczów, 7 goli, 12 asyst, mistrzostwo Polski
  • Tomasz Jodłowiec – 84 mecze, 6 goli, 12 asyst, mistrzostwo Polski
  • Konstantin Vassiljev – 52 mecze, 7 goli, 6 asyst
  • Sasa Zivec – 109 meczów, 15 goli, 11 asyst
  • Kamil Vacek – 33 mecze, 5 goli, 8 asyst
  • Martin Bukata – 65 meczów, 6 goli, 3 asysty

KAMIL WILCZEK – 70 meczów, 29 goli, 6 asyst

Koronę króla strzelców Ekstraklasy ubierał w wieku 27 lat. Późno, ale jak widać nawet w tym wieku można się wybić i pograć zagranicą przez kilka ładnych lat. Gdy wracał do Gliwic, niewiele zwiastowało taką eksplozję. Na przestrzeni jednego roku strzelił przecież więcej bramek (20) niż w całej swojej dotychczasowej ekstraklasowej karierze (18), na którą złożyły się trzy sezony w Zagłębiu i 1,5 w Piaście. Najgroźniejszym konkurentem dla Wilczka był Ruben Jurado (14 bramek w szczytowym okresie). Parzyszek, Papadopulos i Kędziora byli zbyt nierówni, a Nespor grał zbyt krótko, bo tylko jeden sezon. Udany, ale nie tak spektakularny, jak piłkarz Kopenhagi.

REZERWOWI (NAPASTNICY):

  • Wojciech Kędziora – 83 mecze, 29 goli, 12 asyst
  • Ruben Jurado – 123 mecze, 38 goli, 8 asyst
  • Martin Nespor – 33 mecze, 11 goli, 6 asyst
  • Michal Papadopulos – 80 meczów, 16 goli, 5 asyst, mistrzostwo Polski
  • Piotr Parzyszek – 85 meczów, 23 gole, 7 asyst, mistrzostwo Polski

CAŁA JEDENASTKA:

Zgoda? Brak zgody? Dajcie znać w komentarzach.

Fot FotoPyK

Opublikowane 23.01.2021 15:16 przez

Jakub Białek

Liczba komentarzy: 9
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Master
Master
1 miesiąc temu

Za Heberta jednak Sedlar reszta zgoda

kibol132
kibol132
1 miesiąc temu

Brak Rubena jednak trochę boli. Tercet Kędziora – Podgórski – Ruben był symbolem tak awansu, jak i pierwszego (trzeciego) sezonu w eklapie.

Jack pietrusz
Jack pietrusz
1 miesiąc temu

Wielki piach. Buahahahahahahahahahagahaha
Kupię talon na solarium

Red
Red
1 miesiąc temu

Nawet na ławce goście z klasą

art
art
1 miesiąc temu

dla mnie sedlar obowiązkowo na obronie

Andy
Andy
1 miesiąc temu

Ja to do dzisiaj jestem w szoku,ze Gliwice zdobyly majstra… Congratulations

Na pewno nie Jakub Białek
Na pewno nie Jakub Białek
1 miesiąc temu

Panie Białek, coś Pan żeś źle spojrzał. Czerwiński ma 6 goli

Piasta Fan
Piasta Fan
1 miesiąc temu

Gdzie jest w tym zestawieniu Jan Buryan ?

Fan Kazimierza D.
Fan Kazimierza D.
1 miesiąc temu

Trzeba oddać honor Piastowi. Z przeciętnych pieniędzy duże sukcesy.
Podkreślić trzeba bardzo dobre zarządzanie klubem, mądry dobór trenerów,
zawodników. To co robi Fornalik to szacunek wielki.
Kto tym gospodarstwem zarządza? Kto jest ojcem sukcesów Piasta?

Weszło
03.03.2021

Ile defensywie Legii brakuje do klasy europejskiej? Pokazuje Szabanov

Przy budżecie transferowym Legii od zimowego okienka nie można było za wiele oczekiwać. Słyszeliśmy, że w stolicy się po prostu nie przelewa. A skoro na realne wzmocnienia pojawiały się dość wątłe perspektywy, rozum kibica winien był podpowiadać, że trzeba przygotować się na rozczarowanie. Minęło jednak trochę czasu, może niewiele, ale wystarczająco, żeby stwierdzić jeden fakt. […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Freebet 25 PLN na Puchar Polski w eWinner!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na rozgrywki Pucharu Polski. Możemy więc zgarnąć 25 PLN ekstra za obstawienie dzisiejszych spotkań! ZAREJESTRUJ […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Boguski strzela dla Wisły dłużej niż legendy. 14 lat i licznik bije – Niezły Numer!

W sportach walki po takim osiągnięciu usłyszałby z głośników: and still… W Płocku mógł jednak co najwyżej liczyć na dobre słowo od Petera Hyballi. Rafał Boguski strzelił w weekend dwa gole dla Wisły Kraków i nie tylko zagwarantował jej zwycięstwo, ale przede wszystkim trafił do siatki po 14 latach od swojej premierowej bramki dla „Białej Gwiazdy”. Weteran […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Tymoteusz Puchacz barometrem nastrojów w Lechu Poznań

Nastroje w Lechu Poznań muszą być teraz podłe, bo inne być nie mogą. Odpadnięcie z Pucharu Polski po 0:2 z Rakowem oznacza, że droga do europejskich pucharów już nawet nie tyle jest ciernista, co pełna kraterów z gorącą lawą, do której co tydzień będzie można wpaść i ostatecznie się spalić. „Kolejorz” musi teraz zająć czwarte […]
03.03.2021
Inne sporty
03.03.2021

Halvor Egner Granerud ma koronawirusa! Co z Norwegami?

Halvor Egner Granerud z jednej strony jest w tym sezonie dominatorem. Z drugiej jednak – w najważniejszych momentach albo brakuje mu zimnej krwi, albo ma niesamowitego pecha. Przegrał Turniej Czterech Skoczni, na mistrzostwach świata w lotach był o pół punktu gorszy od Karla Geigera, a w konkursie na normalnej skoczni w Oberstdorfie wylądował tuż za […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

PRASA. Arbiter skazany za korupcję wrócił do pracy. Znowu sędziuje mecze

W dzisiejszej prasie wyróżnia się felieton Antoniego Bugajskiego. Dziennikarz zwraca uwagę, że jeden ze skazanych za korupcję sędziów wrócił do zawodu. – Arbiter skazany kiedyś prawomocnym wyrokiem za przyjmowanie łapówek w ustawionych meczach znowu sędziuje w ligowych rozgrywkach. Nazywa się Hieronim Twardosz i reprezentuje Poznań. Działacze bezradnie rozkładają ręce – nie mogą mu zabronić, skoro […]
03.03.2021
Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021