post Jakub Białek

Opublikowane 10.01.2021 12:29 przez

Jakub Białek

Ucięcie wsparcia od Allianz, odbudowa po bałaganie, ligowy prime time Adama Nawałki, spadek z ligi w 15/16, szybki powrót, pokazywanie światu zdolnej młodzieży, praca u podstaw Marcina Brosza i czarujący Igor Angulo. Górnik Zabrze nie miał lekko i choć nie nawiązuje swoją wielkością do dawnych czasów, dał radę przetrwać to burzliwe dziesięciolecie.

A więc dziś, zgodnie z deklaracjami, jedziemy z kolejną częścią cyklu „XI dekady”. Na wstępie przypomnijmy, że wybraliśmy już najlepsze składy…

  • napakowanej gwiazdami Legii Warszawa, która w minionej dekadzie rozwaliła system (KLIK!),
  • tracącej swój blask Wisły Kraków, która wciąż miała w swoich szeregach topowych piłkarzy (KLIK!).

W Górniku biedy też nie ma, nasza jedenastka mogłaby powalczyć o poważne cele. Umieściliśmy w niej aż pięciu piłkarzy, których możemy zamknąć w ramkę „młody, wybijający się Polak”. I bardzo nas to cieszy, bo zabrzanie – trochę z konieczności – postawili na młodych zawodników i należy ich za to pochwalić – za efekty, a nie tylko sam zamysł. Dorzuciliśmy do nich kilka zasłużonych postaci, ale nie uprzedzajmy faktów. Zapraszamy – XI dekady Górnika, pozycja po pozycji.

ŁUKASZ SKORUPSKI – 57 meczów

Jeśli prawdą jest, że dobry bramkarz musi być szalony, to mój imiennik będzie fachowcem wysokiej klasy – wieścił na łamach „Przeglądu Sportowego” Łukasz Mazur, ówczesny prezes Górnika. I miał rację. Młody Skorupski był jednym z najlepszych fachowców w lidze i zapracował po trzech sezonach na transfer do AS Roma. Na poziomie Serie A utrzymuje się do dziś.

Górnik miał ogólnie szczęście do dobrych bramkarzy, bo Chudy czy Steinbors także zasługują na wspomnienie. Ale to Skorupski był w pewnym momencie wręcz najlepszym bramkarzem ligi. Jeszcze grając w Górniku, debiutował w reprezentacji Polski. Postrzegano go jako prostego chłopaka, który nie do końca radzi sobie z szumem wokół niego i złym towarzystwem. Uważano go jednocześnie za oazę spokoju (na boisku) i gościa, któremu szybko podpalał się lont (poza nim). Ciężko było za nim nadążyć. Przydarzyła mu się słynna „Lorneta z Meduzą”, gdy po udział w bójce w nocnym lokalu usłyszał zarzut udziału w pobiciu, za co groziły mu trzy lata więzienia. Ogarnął się, a 157 meczów w Serie A nie wzięło się znikąd.

REZERWOWI (BRAMKARZE):

  • Pavels Steinbors – 57 meczów
  • Martin Chudy – 71 meczów

PAWEŁ OLKOWSKI – 94 meczów, 3 gole, 13 asyst

O ile – uprzedzając fakty – na lewej stronie znaleźliśmy kilka równorzędnych kandydatur (choć nie tak mocnych jak Olkowski), o tyle zawodnik Gaziantep FK pozostał w zasadzie bez konkurencji. Najmocniejsi „rywale” Olkowskiego to Mateusz Wieteska i Boris Sekulić. Piłkarze solidni, ale umówmy się – ani nie bronią się stażem, ani poziomem.

Olkowski rozegrał w Górniku trzy sezony , po czym wyjechał – z lepszym czy gorszym skutkiem – podbijać Europę. Pewnie jego kariera mogła potoczyć się lepiej, ale wstydu nie ma – 13 występów w reprezentacji, sporo lat w FC Koeln, pełny sezon w Championship. Już w Górniku jawił się jako uniwersalny piłkarz, który obsadzi i prawą obronę, i prawe skrzydełko, a w razie konieczności zagra także na lewej stronie.

ADAM DANCH – 183 mecze, 9 goli, 6 asyst

Miał potencjał na zostanie ikoną współczesnego Górnika i spędzenie w nim całej kariery. Tak się nie stało, bo w pewnym momencie kibice Torcidy zaczęli zarzucać mu, że… wraz z rodziną obstawia mecze Górnika. Mecze, w których bierze udział. Mecze, na których końcowy wynik ma wpływ.

Kibice połączyli fakt odstawienia Dancha i nagłej poprawy gry zabrzańskiej drużyny, poszła plotka, która zaczęła nieść się po Śląsku szeroko. Danch od początku nie miał sobie nic do zarzucenia, więc zgodził się na badanie wariografem, które wykazało, że mówi prawdę i meczów nie obstawia. Był to absurdalny koniec w klubie piłkarza, który przecież ma duże zasługi. I zawsze był solidnym obrońcą, który wiedział też, co zrobić z piłką przy nodze, bo miewał mecze także w linii pomocy. W Górniku – biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki – rozegrał 303 mecze, przeżył dwa spadki.

PAWEŁ BOCHNIEWICZ – 92 mecze, 5 goli, 3 asysty

Kolejny z młodych zawodników, który wypromował się w Górniku. Patrząc przez pryzmat całej dekady, zabrzanie zrobili świetną robotę, pokazując Polsce kilka twarzy, które stały się potem „towarami na eksport”. Sprzedaż Bochniewicza do Heerenveen spektakularna może nie była, ale ma swoją wartość – to trzeci największy transfer wychodzący w historii klubu.

Najpierw było półroczne wypożyczenie z Udinese, potem roczne, a na koniec wykup. Opłacało się. Bochniewicz w zasadzie od początku pełnił kluczową rolę w defensywie Górnika, był żelaznym kandydatem do jedenastki, a z czasem także i liderem zespołu. W jego grze nie było może fajerwerków, ale bardzo rzadko odcinało mu też prąd. Po prostu – pewniak.

RAFAŁ KOSZNIK – 98 meczów, 8 goli, 13 asyst

Lewa obrona to pozycja, na której mieliśmy największy dylemat. Nikt nie wybijał się na tyle, by uchodzić za oczywisty wybór. Widzimy co najmniej trzech gości, którzy – poza Kosznikiem – mogli aspirować do wyróżnienia:

  • Seweryn Gancarczyk,
  • Mariusz Magiera,
  • Erik Janża.

Stawiamy jednak na Kosznika, który w Górniku awansował ze statusu „ligowy dżem” na „czołówka na swojej pozycji w lidze”. Imponował zwłaszcza w grze do przodu. Adam Nawałka widział w nim nawet „international level”, lecz ten pomysł – od początku brzmiący absurdalnie – nie przetrwał próby czasu. To swoją drogą symptomatyczne – zarówno Kosznika, jak i Janżę czy Magierę, kojarzymy głównie z tym, jak dobrze radzili sobie z przodu.

REZERWOWI (OBROŃCY):

  • Ołeksandr Szeweluchin – 120 meczów,
  • Przemysław Wiśniewski – 84 mecze, 3 gole, 5 asyst
  • Dani Suarez – 94 mecze, 10 goli, 3 asysty
  • Seweryn Gancaczyk – 63 meczów, 1 gol, 8 asyst
  • Erik Janża – 51 meczów, 0 goli, 10 asyst
  • Mariusz Magiera – 79 meczów, 9 goli, 15 asyst

PREJUCE NAKOULMA – 92 mecze, 24 gole, 12 asyst

Gdyby ktoś nakręcił kiedyś serial o Ekstraklasie, musiałaby się w nim znaleźć postać Nakoulmy. Chociaż scenarzyści kręciliby pewnie nosem, że to zbyt przerysowana postać. Młody chłopak przyjeżdża z Afryki do wioski na wchodzie Polski, by szybko stać się gwiazdą Ekstraklasy, odejść do ligi tureckiej, a później trafić do wymarzonej Ligue 1. Będąc przy tym gościem kompletnie odklejonym od realiów i zarazem generatorem wielu barwnych anegdot. No sami powiedzcie – można zbudować na nim ciekawą fabułę.

Pierwsze wspomnienie Nakoulmy z Górnika? Oczywiście „będę go zjadł”. Gdy odpalił gazicho, nie było w lidze piłkarza, który mógłby go dogonić. To była prosta gra – wypuścić piłkę przed siebie i biec, ile fabryka dała. Tak zresztą strzelił swoją najładniejszą bramkę na polskich boiskach – biegł od połowy z futbolówką na pełnej prędkości, a gdy błędnik kryjącego go „Żewłaka” oszalał, huknął na bramkę. Szkoda, że nie wrócił do polskiej ligi na koniec kariery – obecnie od lipca nie ma klubu.

RADOSŁAW SOBOLEWSKI – 84 mecze, 11 bramek, 3 asysty

Kończył karierę spadkiem z ligi, a więc w sposób nieprzystający do jego zasług na polskich boiskach. Choć samemu nie mógł pomagać w walce o utrzymanie, bo w końcówce sezonu wyleciał z powodu urazu. Gdy trafiał do Górnika w wieku 37 lat, można było stawiać pewne znaki zapytania. Zwłaszcza, że jego rola w Wiśle malała, nie miał tam już pewnego miejsca. No i sam wiek, zastanawiano się – czy piłkarz leciwy, spełniony, może coś jeszcze wykrzesać z siebie w Górniku?

Może, bo w Zabrzu od samego początku grał profesurę. Szybki rzut oka na nasze noty. Sezon 13/14? 5,59. 14/15? 5,23. 15/16? 4,82. Jak na ligowe realia oraz wiek „Sobola” – to bardzo dobre oceny. W wieku 38 lat stał się najstarszym strzelcem bramki dla Górnika. Wśród kibiców zyskał ogromny szacunek.

SZYMON ŻURKOWSKI – 84 mecze, 9 bramek, 10 asyst

We Włoszech przepadł, co jest sporym zaskoczeniem, bo swoją grą w Górniku pokazywał, że ma wszystko, by poradzić sobie na zachodzie. Przede wszystkim – przygotowanie fizyczne. Zapierdzielał jak koń, w wielu meczach miał najwięcej przebiegniętych kilometrów, a kibice takich piłkarzy uwielbiają. A do tego bronił się piłkarsko – podejmował wiele prób dryblingu (często skutecznych), wygrywał pojedynki, a do tego – co nie zawsze jest domeną młodych – był regularny. Miał dryg do piłki kombinacyjnej, łączył brudną robotę z polotem. Wydawało się, że wyjeżdża jako piłkarz ukształtowany, gotowy.

Więc niech to, że nie idzie mu na włoskiej ziemi nie przesłoni nam tego, jaką furorę robił w Górniku. W sezonie 17/18 wybraliśmy go najlepszym środkowym pomocnikiem ligi i był to werdykt, który nie budził żadnych kontrowersji.

RAFAŁ KURZAWA – 118 meczów, 10 bramek, 37 asyst

Niewiele zapowiadało, że zapisze na polskich boiskach taką piękną kartę. Debiutował w Górniku jeszcze przed spadkiem, ale pełnił głównie rolę uzupełnienia składu – nieco zagubionego, nie pokazującego zbyt wiele atutów. W pierwszej lidze grał regularnie, zyskał pewność siebie, a po powrocie do Ekstraklasy… rozbił bank.

Bo tak należy mówić o szesnastu asystach w jednym sezonie, którymi zapracował na powołanie na mundial i transfer do Ligue 1. Inna sprawa, że zachodnia kariera kompletnie mu nie poszła. Ale wtedy, w sezonie 17/18, był panem piłkarzem. Gwiazdą ligi. Gdy komuś rozwiązał się krawat, potrafił poprawić go lewą nogą.

REZERWOWI (POMOCNICY):

  • Aleksander Kwiek – 90 meczów, 11 goli, 13 asyst
  • Mariusz Przybylski – 131 meczów, 7 goli, 2 asysty
  • Krzysztof Mączyński – 77 meczów, 2 bramki, 5 asyst
  • Szymon Matuszek – 141 meczów, 11 bramek, 3 asyst
  • Roman Gergel – 81 meczów, 19 bramek, 11 asyst
  • Damian Kądzior – 44 mecze, 11 bramek, 9 asyst
  • Łukasz Madej – 105 meczów, 9 goli, 14 asyst

IGOR ANGULO – 154 mecze, 88 goli, 21 asyst

Wybór oczywisty jak to, że po wtorku przyjdzie środa. Poprowadzenie do awansu, tytuł króla strzelców I ligi, tytuł króla strzelców Ekstraklasy, 88 goli i 21 asyst w 154 meczach – coś jeszcze w ogóle trzeba dodawać?

Miał już swoje lata, ale przestawało mieć to znaczenie w momencie, gdy jego głowa działała dwa razy szybciej od innych. Samej Wiśle Płock i Jagiellonii strzelił po dziewięć bramek. Z Legią i Lechem miał dublety. Ciężko wymieniać go w gronie klubowych legend – w Zabrzu to postaci naprawdę wielkiego kalibru – ale przecież Hiszpan to szósty najlepszy strzelec w historii całego Górnika. Osiągnął ten status w cztery sezony. Pozostanie zapamiętany na bardzo długo.

JESUS JIMENEZ – 96 meczów, 28 bramek, 18 asyst

Przesunięcie Jimeneza na atak sprawiło, że strata Angulo boli nieco mniej. Od kiedy trafił do Ekstraklasy, notuje porządne liczby, a w zeszłym sezonie był jednym z lepszych skrzydłowych w całej lidze. Choć nie jest to sielankowa historia, bo w swojej pierwszej rundzie w Górniku był arcybeznadziejny (średnia not u nas – 2,63!). Dostał jednak drugą szansę – i całe szczęście. Gdy przełamał się w meczu z Unią Hrubieszów, rozwiązał worek z konkretami (golami i asystami).

No i zapracował na to, by znaleźć się w XI dziesięciolecia. Przyznajemy jednak bez bicia – trochę pomógł Jimenezowi fakt, że nie bardzo ma z kim konkurować. Milik jako piłkarz Górnika grał w reprezentacji, ale raz – był w Zabrzu krótko, dwa – ligową gwiazdą nie był, trzy – podobnie jak Jimenez, miał bardzo dyskusyjne wejście w ligę. Zachara czy Wolsztyński? Nie ma sensu szerzej komentować, znaleźli się na ławce rezerwowych raczej z braku laku.

REZERWOWI (NAPASTNICY):

  • Arkadiusz Milik – 40 mecze, 12 bramek, 4 asysty
  • Mateusz Zachara, – 66 bramek, 21 goli, 9 asyst
  • Łukasz Wolsztyński – 110 meczów, 17 bramek, 18 asyst

CAŁA JEDENASTKA:

Brak opisu.

Tradycyjnie – zapraszamy was do opiniowania naszego werdyktu w komentarzach, podawajcie swoje propozycje na poszczególnych pozycjach. A my widzimy się z kolejną jedenastką we wtorek.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 10.01.2021 12:29 przez

Jakub Białek

Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Sziler
Sziler
11 dni temu

Konkretny skład.

Klub to wy, a nie my
Klub to wy, a nie my
11 dni temu

Czy ja dobrze rozumiem? Typki mieniące się kibicami zniszczyli piłkarza, bo ubzdurali sobie, że handluje meczami, ale potem zebrali dowody (a nie powinno być odwrotnie?) między innymi podłączając zawodnika pod wariograf (sic!!!), doszli do wniosku, że jednak nie handlował, przybili mu piątkę, pożyczyli powodzenia i uznali, że w sumie nie ma sprawy, no bo może i troszkę głupio wyszło, ale przecież powiedzieli na koniec, jak było naprawdę?

Kolo
Kolo
11 dni temu

Pikini zarzucały na forum że Adam albo jego Żona obstawili coś w Czechach. Torcida wyjaśniła sytuacje i oczyściła Adama z zarzutów.

Gino Lettieri vel. Wunderwaffe
Gino Lettieri vel. Wunderwaffe
11 dni temu
Reply to  Kolo

Pikniki zarzucały, a Torcida nie miała z tym nic wspólnego i szlachetnie rozwiązała problem prosząc zawodnika o poddanie się badaniu wariografem. No to już wszystko jasne 😛

Jacksquad
Jacksquad
11 dni temu

Będzie Śląsk ?

Robert
Robert
11 dni temu

Uważam, że na lewej obronie zdecydowanie lepszy był jednak Magiera. Trochę mniej meczów ale więcej bramek i asyst. Do tego oczywiście o wiele lepiej w defensywie niż „elektryczny” Kosznik.
Reszta wyborów się oczywiście broni. Ewentualnie zastanowiłbym się nad zamianą Chudego ze Skorupskim. Skorupski na początkowym etapie kariery popełniał wiele prostych błędów a i zagrał mniej meczów. Trochę ocena z perspektywy tego, że obecnie gra na wysokim poziomie w Serie A.

Czernomarkowy
Czernomarkowy
11 dni temu

A gdzie Podolski?

Gość
Gość
11 dni temu

Dwie małe uwagi, jak już wspomniano Mariusz Magiera zdecydowanie zamiast Kosznika, choć rozumiem iż przez urazy mógł zostać nieco zapomniany.

Równocześnie conajmniej na ławce powinien być Robert Jeż. Może w innych klubach zawodził, tak w Zabrzu grał bardzo dobrze, a pierwszy pobyt przed transferem do Polonii można określić jako wybitny.

Faza19
Faza19 (@faza19)
11 dni temu

Mateusz Zachara-66 bramek, 21 goli.

Deeluks
Deeluks
11 dni temu

Brak wśród obrońców Pazdana, to chyba spore niedopatrzenie. Pod wodzą Nawałki trafil do kadry i był bardzo pewnym punktem defensywy. Wśród rezerwowych obrońców brak także Banasia, który był równie pewnym elementem układanki. Wśród rezerwowych bramkarzy nie znalazł się także Adam Stachowiak, a powinien. Ponadto Michael Bemben? Zahorski wśród rezerwowych też mógł się znaleźć.

Andżyj Porwoł
Andżyj Porwoł
11 dni temu
Reply to  Deeluks

Pazdan grał w Górniku w latach 2007-2012, więc tylko dwa lata łapią się w tą dekadę, a te nie należały do wybitnych dla niego, ale też nie do beznadziejnych, stąd jego brak w tej jedenastce. Stachowiak grał w Górniku tylko Jeden sezon, więc troche za mało. Osobiście dla mnie w jedenastce powinien sie znaleść Przybylski

krzysio
krzysio (@krzysio)
11 dni temu

Szanowne Weszło, kiedy wróci Gryfny Szpil ?.

Milek
Milek
7 dni temu

Fajnie wycięte tło przy napastnikach xDDDDDDDDDDDD hehe 😀

Weszło
22.01.2021

Od Sousy oczekuję normalności. Na przykład prawego obrońcy na prawej obronie

Wszyscy mówią o zaletach i wadach Paulo Sousy. W Szwajcarii i Izraelu czy na Węgrzech był bardzo dobry, na początku we Włoszech też, ale potem szło mu już gorzej i nie wiadomo, czy poradzi sobie z reprezentacją, skoro nie ma w tej kwestii wielkiego doświadczenia. A taktyka? Lubi grać na trzech obrońców. Czy my będziemy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Strój piłkarski jest wygodniejszy niż dyrektorska marynarka

Dlaczego dwa razy dziennie musi ładować telefon? Od kiedy wiedział, że po zakończeniu kariery obejmie stanowisko dyrektora sportowego Zagłębia Lubin? Jak przygotowywał się do nowej roli? Od kogo zaczerpywał rad? Kto jest jego największym wzorem? Jak przebiega jego współpraca z Martinem Sevelą? Czy Łukasz Poręba odejdzie już zimą i czy sprowadzenie napastnika to priorytet dla […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek za zwolnienie Brzęczka wini piłkarzy. I mówi im między wierszami – weźcie się do roboty

Wiele można było spodziewać się po konferencji Zbigniewa Bońka. Natomiast nie tego, że – po pierwsze – przyzna się do błędu z zatrudnieniem Jerzego Brzęczka. I – po drugie – że rzuci mediom Brzęczka na pożarcie otwarcie go krytykując. Prezes PZPN między wierszami znalazł winnych tego, że Brzęczek musiał zostać zwolniony – piłkarzy. Cała konstrukcja […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek: Ta kadra nie mogła pójść do przodu z Brzęczkiem

– To była decyzja przemyślana, wyważona. Oczywiście szokowała społeczeństwo. Każdy myślał, że ja tak po polsku wyrzucę Brzęczka dwa dni po meczu i rzucę go na stos, bo tego oczekiwało społeczeństwo. Mam taką refleksję, że doszło do dziwnego rozkładu presji w tej kadrze. Nie wiem z czego to wynika. Ale presja była wyłącznie po stronie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Kompromitacja z Lechem, konflikt z Kubą. Polskie ślady Paulo Sousy

Jeszcze pięć lat temu Paulo Sousa, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, gratulował trenerowi Janowi Urbanowi. Z jakiej okazji? Ano z takiej, że jego Fiorentina dostała od Lecha prowadzonego przez Urbana w trąbę. W Lidze Europy „Kolejorz” pomarzył przez chwilę o awansie, bo niespodzianka sprawiona we Florencji sprawiła, że Włosi znaleźli się pod zespołem z Wielkopolski w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski

Paulo Sousa został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, co podczas czwartkowej konferencji prasowej zakomunikował prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Zmiana przebiegła więc płynnie: pożegnanie Jerzego Brzęczka i od razu przedstawienie jego następcy. Początkowo wydawało się, że na nazwisko nowego sternika biało-czerwonych przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.  Mnóstwo mylących tropów, wiele innych kandydatur, ale nie udało się utrzymać […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek na żywo – Borek, Stanowski, Smokowski i Pol

Zbigniew Boniek​ będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji online. Słowa prezesa PZPN skomentują w specjalnym studio Mateusz Borek​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski. Zapraszamy.   
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

LIVE: PAULO SOUSA SELEKCJONEREM REPREZENTACJI POLSKI

Paulo Sousa? A może jednak ktoś inny? Niby przesłanki wskazują na Portugalczyka. Ale to może być celowe rzucenie fałszywego tropu. Względnie: Zbigniew Boniek uzna, że jednak nos podpowiada mu na ostatniej prostej inną kandydaturę. Długo w niepewności nie będziemy trzymani, o 15:00 konferencja PZPN, na której dowiemy się wszystkiego. A przynajmniej mamy taką nadzieję, w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

20 kluczowych faktów na temat Paulo Sousy

Wreszcie poznaliśmy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Już oficjalnie wiadomo, że miejsce Jerzego Brzęczka zajmie 50-letni Paulo Sousa. Na dłuższe, bardziej wnikliwe analizy naturalnie przyjdzie jeszcze czas i z pewnością przeczytacie ich u nas w najbliższych dniach sporo, ale na razie proponujemy po prostu garść konkretów. Łapcie dwadzieścia interesujących faktów na temat portugalskiego trenera, które […]
21.01.2021