post Jakub Białek

Opublikowane 12.01.2021 14:43 przez

Jakub Białek

Podczas gdy Legia Warszawa kolekcjonowała podczas minionej dekady trofea, Lech gromadził… pieniądze. I tak jak gablota stoi pustawa (jedno mistrzostwo i dwa superpuchary przez dziesięć lat), tak sejf został mocno napakowany pieniędzmi od europejskich potentatów. Przez „Kolejorza” przewinęło się sporo dobrych piłkarzy, więc najlepsza XI dekady wygląda całkiem imponująco.

Zanim przejdziemy do meritum, zaproszenie do nadrobienia poprzednich odcinków cyklu. Wybraliśmy już najlepsze ekipy…

Zasady są oczywiste – wybory są subiektywne, próbujemy zrównoważyć jakość piłkarską z zasługami, ale zdajemy sobie jednocześnie sprawę, że tu nie ma złotych środków, więc chętnie przeczytamy wasze zdanie w komentarzach. Wszelkie liczby dotyczą tylko poprzedniej dekady. No to co – lecimy!

JASMIN BURIĆ – 179 meczów

Gdy wprowadzono w Ekstraklasie limit obcokrajowców, kibice Lecha w ramach akcji #paszportdlaJasia lobbowali za tym, by możliwie szybko zostało mu nadane obywatelstwo. To pokazuje, jak dużym szacunkiem cieszył się Bośniak w Poznaniu. Choć od czasu do czasu mieliśmy wrażenie, że – przywołując klasyka – jest trochę zastępcą gościa, który nie istnieje. „Kolejorz” wielokrotnie ściągał mu konkurencję, lecz nie zawsze była ona tak mocna, by posadzić Buricia na ławce. Nawet w swoim ostatnim sezonie w lidze był ceniony wyżej niż Matus Putnocky, swego czasu najlepszy golkiper Ekstraklasy. Jako trzeciego na ławkę dorzucamy Kotorowskiego, którego – jak w kultowym komentarzu – za brak wygranej w naszym plebiscycie winilibyśmy najmniej.

REZERWOWI (BRAMKARZE):

  • Krzysztof Kotorowski – 74 mecze
  • Matus Putnocky – 75 meczów

TOMASZ KĘDZIORA – 151 meczów, 10 goli, 12 asyst

Ceesay czy Gumny zasługują na wyróżnienie, ale do Kędziory podjazdu żadnego nie mają. Uprzedzając fakty – to jeden z dwóch młodych-zdolnych wychowanków Lecha w tym zestawieniu. Może to trochę dziwić, bo przecież inni ex-lechici trafiali do mocniejszych lig niż ukraińska. Ale to Kędziora był czołowym piłkarzem na swojej pozycji przez kilka lat, no i obronił się w Dynamie Kijów. Od kiedy zaczął przebijać się w Lechu, widziano w nim potencjalnego lidera drużyny. Zresztą, w piłce młodzieżowej był etatowym nosicielem kapitańskiej opaski. Jeden z najbardziej oczywistych wyborów w tej jedenastce.

PAULUS ARAJUURI – 83 mecze, 7 goli, 3 asysty

Przykład na to, że nie warto skreślać piłkarza po jednej rundzie. Przez pierwsze pół roku w Polsce zagrał tylko w pięciu meczach. Nie wyglądał jak potencjalna ostoja defensywy na kilka lat. Ale gdy się ogarnął, chował napastników innych drużyn do kieszeni. Po sezonie 14/15 wybraliśmy go najlepszym stoperem w lidze. Kawał chłopa. Wejść w pojedynek z Arajuurim – żadna przyjemność. Szkoda, że w ostatnich miesiącach w Polsce nawiązywał do swoich pierwszych tygodni w Ekstraklasie. Coś nam się wydaje, że Lech żałował tego, jak łatwo został odpuszczony. Zwłaszcza, gdy oglądał później popisy tych wszystkich Vujadinoviciów.

MARCIN KAMIŃSKI – 200 meczów, 9 goli, 3 asysty

Mieliśmy sporą zagwozdkę – Kamiński, Arboleda czy Bednarek? Uznaliśmy, że ostatni zagrał w Lechu zbyt mało meczów (tylko czterdzieści), dorobek drugiego przypada na przełom obu dekad (a im dalej w las, tym więcej przeciętniactwa), więc wygrywa piłkarz VfB Stuttgart.

Wydawało nam się, że przespał swój moment na transfer. Sam zresztą mówi, że w Lechu miał tak pewne miejsce, że przestał się rozwijać. I trochę tak było – wyjechał dopiero jako 24-latek, dzięki czemu nastukał w Lechu ponad dwieście meczów. I choć jego końcówka w Poznaniu przypominała toksyczny związek, należy szanować jego dorobek. Należał cały czas do grona czołowych stoperów w lidze, kręcił się przy reprezentacji, zresztą reprezentował nawet „Kolejorza” na Euro 2012 kosztem Kamila Glika.

BARRY DOUGLAS – 75 meczów, 5 goli, 21 asyst

Był posiadaczem najlepiej ułożonej lewej nogi w lidze. I w ogóle nas nie dziwi to, że jest ceniony na poziomie Championship. Jasne, powinien lepiej bronić. Momentami miało się wrażenie, że to urodzony skrzydłowy w stylu Rafała Kurzawy, któremu ktoś pomylił pozycję. Gdy składał się do dośrodkowania, leciało na nos, gdy podchodził do wolnego, bramkarzowi podnosiło się ciśnienie. Jak się ładnie mówi o tego typu zawodnikach – nowocześnie grający defensor. Opuszczał ligę z bagażem 21 asyst w 75 meczach. Jak na swoją pozycję – rewelacyjna statystyka.

REZERWOWI (OBROŃCY):

  • Manuel Arboleda – 57 meczów, 2 gole, 1 asysta
  • Hubert Wołąkiewicz – 128 meczów, 4 gole, 5 asyst
  • Luis Henriquez – 127 meczów, 4 gole, 14 asyst
  • Keeba Ceesay – 69 mecżów, 2 gole, 1 asysta
  • Jan Bednarek – 40 meczów, 1 gol, 1 asysta
  • Wołodymir Kostewycz – 119 meczów, 2 gole, 3 asysty
  • Robert Gumny – 97 meczów, 2 gole, 6 asyst
  • Lubomir Satka – 56 meczów, 3 gole, 2 asysty
  • Thomas Rogne – 62 mecze, 3 gole

DARKO JEVTIĆ – 192 mecze, 37 goli, 43 asysty

Ciężko wyrobić sobie na jego temat jednoznaczną opinię. Z jednej strony – ligowa gwiazda. Z drugiej – pewne rozczarowanie, bo choć miał potencjał nie mniejszy niż wielu reprezentantów zdolnej wielkopolskiej młodzieży, nie stał się bohaterem wielomilionowego transferu, na co liczył Lech. Ale jak tu nie liczyć na gruby deal, gdy masz do czynienia z gościem, po którym z kilometra widać, że jest z piłką na ty?

Był chimeryczny. Może trochę ślamazarny. Miał problemy z utrzymaniem równej formy przez cały sezon. Łatwo wpadał w kryzysy. Skupiała się na nim często krytyka. To wszystko prawda. Ale gdy tylko był w formie, był jednym z najlepszych piłkarzy w całej lidze, nie tylko skutecznym, ale i efektownym. Ściągnięcie go to swoją drogą transferowy majstersztyk – budził zainteresowanie wielu innych klubów, lecz Lech był z nim w stałym kontakcie jeszcze długo przed podpisaniem papierów, zdobył jego zaufanie, no i pozyskał dzięki temu piłkarza bezpośrednio z FC Basel. Piłkarza, który przez 5,5 sezonu rozdawał karty w Ekstraklasie.

KASPER HAMALAINEN – 131 meczów, 36 goli, 25 asyst

Zdajemy sobie sprawę z tego, że istnieją lepiej wspominani w Poznaniu piłkarze. Gdyby pojawił się w centrum miasta, ludzie raczej nie przepychaliby się celem ustalenia, kto ma mu postawić piwo. Ale przy ocenie najlepszych gości minionego dziesięciolecia musimy zapomnieć o nożu w serce, jakim dla poznańskich kibiców były przenosiny do Legii, nawet mając w pamięci deklaracje Fina, który miał opuścić Ekstraklasę, by być bliżej rodziny. Jak na nasze realia, był kozakiem. I – choć to marne pocieszenie dla kibiców „Kolejorza” – okres poznański wspominamy lepiej niż ten warszawski.

Głównie dlatego, że w Lechu Hamalainen był motorem napędowym, a w Legii jednym z wielu. Jasne, podobnie jak Jevtić miał swoje kryzysy i bywał ociężały. Jego przewagą nad innymi była inteligencja, świetne wyczucie tempa i – co nie jest regułą u dziesiątek – bardzo dobra gra głową. Wspomnieć go trzeba, ale w Poznaniu, co oczywiste, nikt za Finem nie tęskni.

PEDRO TIBA – 98 meczów, 11 goli, 19 asyst

Na pozycji sześć/osiem mieliśmy spory dylemat: Tiba, Trałka czy Linetty? O miejsce „walczyło” ze sobą trzech gości z zupełnie innej parafii. Chwilę się zastanowiliśmy, przeanalizowaliśmy dokonania i powymienialiśmy się argumentami na redakcyjnych korytarzach. Wyszło nam z tego, że jednak Pedro Tiba.

Gdybyśmy mieli wybierać za zasługi, palce wskazujące powędrowałyby zapewne w kierunku Łukasza Trałki, który ma w nogach prawie trzy razy więcej meczów od Tiby. To piłkarz symboliczny, twarz ostatniej dekady Lecha, a więc także i wielu porażek. Wielokrotnie był w Poznaniu wyszydzany, wielokrotnie wątpiono w jego umiejętności. Słusznie? Naszym zdaniem sprowadzenie niepowodzeń Lecha do jednego piłkarza to gruba przesada. Ale nie przekręcajmy też wajchy w drugą stronę – Trałka był w Lechu solidny, momentami grał profesurę jadąc na doświadczeniu, ale to jednak zbyt mało, by znaleźć się w XI dekady.

Linetty? Wypromował się do Serie A, co Tibie już nigdy nie będzie groziło. Ale tylko ze względu na wiek, bo same umiejętności Portugalczyk ma naszym zdaniem większe niż wówczas Linetty. Mało kto pamięta, ale piłkarz Torino grał w Lechu często jako typowa dycha. Kończąc – Tiba to naszym zdaniem największa jakość. I gwarancja fajerwerków, bo oglądanie jego koncertów to uczta dla oczu.

SZYMON PAWŁOWSKI – 153 mecze, 27 goli, 30 asyst

Szkoda, że jego koniec w Lechu wyglądał, jak wyglądał. Bjelica nie za bardzo cenił jego talent, więc postanowił go odpalić, a sam piłkarz ratował się ucieczką na wypożyczenie do Bruk-Betu, a później transferem do Zagłębia Sosnowiec. Nie brzmi to zbyt ekskluzywnie. Ale nie ma co się Bjelicy dziwić, bo w swoim ostatnim sezonie przy Bugłarskiej Pawłowski drastycznie obniżył loty. Miał ledwie 30 lat, a wyglądał jak emeryt.

Mamy wrażenie, że ta końcówka trochę rzuca się na niego cieniem i pobyt Pawłowskiego w Lechu nie jest należycie doceniany. No bo, cholera, ile razy było tak, że to Pawłowski ciągnął za uszy „Kolejorza”? Wielokrotnie. Miał swoje ograniczenia i nieprzypadkowo nigdy nie zrobił kariery zagranicą, ale jak na nasze podwórko to kawał piłkarza. W sezonie mistrzowskim zdobył 9 bramek i 9 asyst.

REZERWOWI (POMOCNICY):

  • Ivan Djurdjević – 42 mecze, 2 gole, 0 asyst
  • Rafał Murawski – 94 mecze, 8 goli, 15 asyst
  • Semir Stilić – 46 meczów, 8 goli, 10 asyst
  • Sergiej Kriwiec – 43 mecze, 3 gole, 5 asyst
  • Aleksandar Tonew – 62 mecze, 7 goli, 5 asyst
  • Gergo Lovrencsics – 146 meczów, 20 goli, 34 asysty
  • Karol Linetty – 112 meczów, 11 bramek, 15 asyst
  • Łukasz Trałka – 274 mecze, 17 goli, 15 asyst
  • Kamil Jóźwiak – 123 mecze, 17 goli, 16 asyst
  • Radosław Majewski – 79 meczów, 14 goli, 17 asyst
  • Maciej Makuszewski – 110 meczów, 9 goli, 26 asyst
  • Jakub Moder – 56 meczów, 9 goli, 9 asyst
  • Dani Ramirez – 44 mecze, 13 goli, 11 asyst

CHRISTIAN GYTKJAER – 119 meczów, 65 goli, 8 asyst

Mało kto (nikt?) jak Lech nie potrafił w minionej dekadzie trafić z napastnikami. Oczywiście – zaraz możecie wyciągnąć na stół wszystkie Thomalle i Nielseny, zdajemy sobie sprawę z tego, że wpadek też było sporo. Taki gość jak Gytkjaer to na polskie warunki piłkarz-marzenie.

Nawet mając świadomość tego, że swoje kosztował. Sama kwota za podpis osiągnęła rekordowe jak na polskie warunki rozmiary. Sam na sam, celna wrzutka w pole karne, obcinka defensywy? Z zawstydzającą wręcz skutecznością potrafił przekuć na gola wszystko, co było na nodze bądź głowie. I nawet, jeśli Ishak ma wszystko, by wygryźć Duńczyka np. z jedenastki ćwierćwiecza, to wciąż musi sporo popracować, by zbliżyć się zasługami do Gytkjaera.

ARTIOM RUDNIEW – 51 meczów, 32 gole, 4 asysty

Zdobyć hat-tricka z Juventusem będąc piłkarzem polskiego klubu? Wyczyn sporego kalibru. I choć miał on miejsce jeszcze w pierwszej dekadzie XXI wieku, trudno o nim nie wspomnieć. Strzelił w debiucie z Widzewem, w pierwszym sezonie wykręcił 11 bramek w lidze, w drugim podwoił ten wynik i czmychnął do Hamburga za 3,5 miliona euro. Obie nogi na wysokim poziomie, przewidywanie, motoryka – wydawało nam się, że jest gościem nastawionym na sukces. W Poznaniu pytano wtedy, czy zrobi w Bundeslidze większą furorę niż Lewandowski, którego pierwsze miesiące w Niemczech nie układały się sielankowo. Nie zrobił. W wieku 29 lat z powodów osobistych zakończył karierę. Ale nie może czuć się przegranym, bo po odejściu z Lecha do samego końca utrzymał się na najwyższym poziomie w Niemczech.

REZERWOWI (NAPASTNICY):

  • Łukasz Teodorczyk – 58 meczów, 28 goli, 13 asyst
  • Dawid Kownacki – 117 meczów, 27 goli, 11 asyst
  • Zaur Sadajew – 30 meczów, 9 goli, 5 asyst
  • Marcin Robak – 58 mecózw, 23 gole, 7 asyst

CAŁA JEDENASTKA:

Fot. FotoPyK

Opublikowane 12.01.2021 14:43 przez

Jakub Białek

Liczba komentarzy: 51
Subscribe
Powiadom o
guest
51 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Tomek
Tomek
15 dni temu

Ciężko przy niektórych zawodnikach wpisać, że zdobyli mistrzostwo kraju? Z Legią czy Wisłą nie było problemu

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa
14 dni temu
Reply to  Tomek

Nie było problemu, bo tam każdy grajek to mistrzostwo zdobył 😉
Szczególnie w Legii.
Autor też przesadził z tym kolekcjonowaniem trofeów ( Legia kolekcjonowała zgadza się) i pieniędzy, bo jak popatrzymy na wszystkie minione lata, jeżeli dodamy zarobione sumy transferowe to Legia była przed Lechem.
W tym roku Lech solidnie zarobił, nie ma co do tego wątpliwości…

Kuki
Kuki
12 dni temu

No raczej na pewno nie była przed Lechem XD

Jakub
Jakub
15 dni temu

Rudnevs nie czmychnął do FC Koeln tylko do Hamburga

Gmoch
Gmoch
15 dni temu

Bida. Jak na klub, który wychował wielu dobrych piłkarzy to podstawowe zestawienie to porażka. Porażka zarządu. Widać jak szybko dobrzy zawodnicy opuszczają Poznań.

Czy w ciągu dekady, tej i poprzedniej Lech miał jakiegoś bramkarza? Przypomnijcie jakiegoś kocura. Nawet Kotorowski był zastępcą samego siebie. Tu chyba największe braki były.

Lukas
Lukas
15 dni temu
Reply to  Gmoch

W bramce Lecha zawsze stał ktoś przeciętny lub conajwyżej średni. W Legii za to zawsze trafił się jakiś kocur – Boruc , Mucha , Fabiański , Kuciak , Malarz. Nieźli też Stanew i Majecki.
Aż dziwne że w Lechu na wszystkich pozycjach potrafili znaleźć dobrego zawodnika , poza bramkarzem

Mariano Italiano
Mariano Italiano
15 dni temu
Reply to  Lukas

W Poznaniu mówimy na to „Klątwa Kotorowskiego”.

Siurek
Siurek
14 dni temu

Kotorowskiego winił bym najmniej

SaPaczul
SaPaczul
15 dni temu

Panie Białek, bardzo Pana lubie (chociaż w ostatnim quizie sie Pan kurwa skompromitował tym wystąpieniem kompletnie), ale Rudnevs „czmychnął” nie do FC Koeln a do Hamburger Sport-Verein 😉
Strzelać takie babole takiemu redaktorowi to nie przystoi 🙂
Pozdrawiam Pana oraz całą ekipę Ligi Minus i Quizów (majstersztyk, obejrzałem każdy xd).
Miłego!

Bubi
Bubi
15 dni temu

Gyt ok strzelił dużo bramek, ale okres dla Lecha tragiczny. Sadajew był 2 x lepszy, świetny drybling, technika, silny fizycznie, z takimi piłkarzami zdobywa się mistrzostwo.

skttr
skttr (@skttr)
14 dni temu
Reply to  Bubi

Kompletne bzdury z tym Sadajewem, miał szczęście, że po prostu zagrał w dobrym Lechu, na którego barkach mógł zdobyć MP.

poznaniak
poznaniak
15 dni temu

Jest taki kraj ktory ma sie za potege chwali sie technologia ostatnio nawet wynalazl szczepionke na covid 19 jako pierwszy na swiecie Problem polega na tym ze kilkakrotnie hakerzy tego kraju wlamywali sie do zasobow firmy Moderna aby ukrasc wlasciwe plany szczepionki albowiem te z ich kraju okrzyczane sa jako nadajace sie wylacznie do dupy Technologia ktora dysponuja jest zrabowana ukradziona Przez 2000 lat istnienia wynalezli samogon kufajke i walonki Maja sie za potege Tak samo jest z wami i wasza Legia Bez pomocy z zewnatrz nie ma was Po prostu mie macie nic Wielkimi skokami z pustymi torbami A gablota wypelniona trofeami jak ruski skarbiec Uczen ktory zdal egzamin poniewaz sciagal a do tego pomagal mu egzaminator a kontrolujacy prace patrzyl ustawicznie przychylnym okiem Wiedza zadna a dyplom jest tylko ze gowno warty Jak idziecie w swiat to Sodoma i Gomora Ale zabieranie glosu i komunistyczna buta szpan Propagandowa tuba i rubaszny usmiech nie znaczacy nic szydera z innych albowiem tylko tyle waszego

KanielOutis
KanielOutis
15 dni temu
Reply to  poznaniak

Jesteś bardzo poważnie chorym człowiekiem.

Pan Japa
Pan Japa
14 dni temu
Reply to  KanielOutis

 kanieloutis
To nie choroba, to chorobliwa zazdrość sfrustrowanego głupka.

Platon
Platon
14 dni temu
Reply to  poznaniak

Toż to poeta naszych czasów, mistrz słowa, filozof myślą swą przerastający współczesnych mu ludzi. Tacy zawsze są nierozumiani przez lud prosty. Dopiero za 100 lat z pozornego haosu słów wyłoni się prawdziwy sens i znaczenie, a jest nim wzór na początek wszechświata.

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...
14 dni temu
Reply to  poznaniak

Ale ty wiesz, że Sputnik to i szczepionka Moderny to zupełnie inne typy SZCZEPIONEK?

Number_of_the_beast
Number_of_the_beast
15 dni temu

Biednie to wygląda, jak na klub ktory ma niby aspiracje, do bycia najlepszym w kraju. Rudniev to jedyny pilkarz z tej 11 ktorego ewentualnie wymienilbym do 11 Legii. Ale tylko „w jedna stronę”, bo z drugiej strony kogo z Legii wyjać? Nikolica? Ljuboje? Kozacy krórzy bawili się w polskiej lidze.

Wracając do Lecha, Buric, Jevtic, Pawlowski czy Kamiński to dosyc mocna ligowa sredniawka. Jesli tak wygląda 11 dekady, to dekada byla raczej średnia.

KanielOutis
KanielOutis
15 dni temu

Ja bym tam Tibę zamiast Jodłowca brał bez wahania.

wiejskie ziemniaczki
wiejskie ziemniaczki
15 dni temu

Pewnie, że Rudnevs zamiast Nikolicsa, nie ma w tym przypadku, że jeden poszedł do BuLi i sobie tam radził póki mu się w głowie nie poprzestawiało, a Węgier ponad MLS nie podskoczył. Zresztą w pucharach też widać zasadniczą różnicę w efektywności jednego i drugiego. Douglasa na lewą obronę (a Guilherme wtedy na swoją właściwą pozycję w pomocy) też bym raźno wstawił.

nikita
nikita (@nikita)
15 dni temu

Chyba jednak nie taka średniawka, skoro poprowadziła Lecha do mistrzostwa Polski.

Alkimson
Alkimson
15 dni temu
Reply to  nikita

Jednwgo

gicik
gicik
15 dni temu

„Mało kto (nikt?) jak Lech nie potrafił w minionej dekadzie trafić z napastnikami. Oczywiście – zaraz możecie wyciągnąć na stół wszystkie Thomalle i Nielseny, zdajemy sobie sprawę z tego, że wpadek też było sporo. ”

Piłeś? nie pisz 🙂

(Lech nie potrafił trafić z napastnikami, ale wpadek też było sporo)

Marekkk
Marekkk (@marekkk)
15 dni temu

Ja wiem, że Peszko to ananas ale jednak grał w Lechu do 2011 i w Lidze Europy mocno pomógł. Więc nie powinniśmy mu odbierać zasług.

Qbasiaq
Qbasiaq
15 dni temu
Reply to  Marekkk

Peszko odszedł w styczniu 2011 przecież… Więc nie ma znaczenia że pomógł jesienią 2010 w LE

Dominik
Dominik
15 dni temu

W większości przypadków mogę się zgodzić ale jednak Semir zamiast Hamalainena bo to najlepszy piłkarz jakiego oglądałem w Lechu, oraz zamiast Pawłowskiego ktoś z trójki Jóźwiak/Peszko /lovrencic.

jambo
jambo
15 dni temu
Reply to  Dominik

Gergo był dobry to fakt ale często miał mecze gdzie był całkowicie niewidoczny.Ratowały go strzały bo miła dobre

nikita
nikita (@nikita)
15 dni temu
Reply to  Dominik

Semir najlepsze chwile w Lechu miał w poprzedniej dekadzie.

Tomi
Tomi
15 dni temu
Reply to  Dominik

Stilic w Lechu to był „Pan Piłkarz”, duuuuużo lepszy od Hamalainena

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
15 dni temu

Kamiński to trochę chyba przez zasiedzenie. Najpierw zawalił mnóstwo meczów bo się uczył, potem ciągnięto go za uszy bo chciano go sprzedać, na koniec jak zaczął cokolwiek znaczyć i grać to się w średnich okolicznościach zawinął. Jednak większość czasu jaki spędził w Lechu to jednak gra poniżej oczekiwań i nauka niż dawanie jakości więc nie wiem czy nie lepiej byłoby tam wstawić kogoś innego.

I jeszcze co do tych napastników.
Gyt, Rudniev i Ishak wydają się być okej ale na litość boską nie róbmy z tego jakiejś wielkiej nieosiągalnej serii w związku z tym, że przez 10 lat udało im się ściągnąć 3 dobrych napastników. Legia z Ljubo, Niko, Prijo, Sa, Niezgodą i Pekhartem w sumie nie ma się czego wstydzić. Wisła z Brożkiem, Carlitosem, Ondraskiem i Bitonem też jakoś mocno nie odstaje. Nawet Górnik na tej pozycji wyglądał mocno. Dlatego jednak wstrzymałbym się z tą legendą wkoło napastników Lecha bo to nie tak, że jakoś mocno odjechali z tymi napastnikami reszcie ligi.

nikita
nikita (@nikita)
15 dni temu

Oprócz Gyta, Rudnevsa i i Ishaka był też Teodorczyk i Robak, który w Lechu został królem strzelców. No i Sadajew to też był udany transfer. Może nie był wybitnie bramkostrzelny, ale wpływ na ostatnie mistrzostwo Lecha miał ogromny.

nikita
nikita (@nikita)
15 dni temu

Oprócz Gyta, Rudnevsa i i Ishaka był też Teodorczyk i Robak, który w Lechu został królem strzelców. No i Sadajew to też był udany transfer. Może nie był wybitnie bramkostrzelny, ale wpływ na ostatnie mistrzostwo Lecha miał ogromny.

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
15 dni temu
Reply to  nikita

No tak nawet jak doliczyć Robaka czy Teo to nie można jednak powiedzieć, że Lech jakoś napastnikami zjadł ligę. Byli dobrzy bez dwóch zdań ale to nie jest jakaś deklasacja w porównaniu do reszty. Jakby zapytać kibiców Legii czy zamieniliby się z Lechem na napastników w ostatniej dekadzie to wątpię aby jednoznacznie odpowiedzieli, że tak.

wiejskie ziemniaczki
wiejskie ziemniaczki
15 dni temu

W sumie zabawne, że raczej wyśmiewany Gergo ma staty porównywalne z „super” Pawłowskim. Drastycznie wypada też porównanie ofensywnej efektywności Douglasa czy nawet Henriqueza z Kostewyczem (który bronić też specjalnie nie umiał, więc co on właściwie umiał?)

dghhxv
dghhxv
15 dni temu

A Tomasz Kadar się nawet według was do rezerwowy h obrońców nie załapał?

TrolloLollo
TrolloLollo (@trollolollo)
11 dni temu
Reply to  dghhxv

Jest Wołąkiewicz (sic!) Satka, Rogne, Ceesay, Kostyewycz a nie ma Dilavera czy Kadara. Żenada.

Martin
Martin
15 dni temu

A gdzie jest Bosacki ja się pytam? Przecież to jest wstyd nie uwzględniając tego Obrońcy.

Joopiter
Joopiter (@joopiter)
14 dni temu
Reply to  Martin

Bosacki w ubiegłej dekadzie nie grał w Lechu.

Dawko
Dawko
15 dni temu

Zamiast Pawłoskiego powienien być Lovrencsics.

Joseph Swontsypaua
Joseph Swontsypaua
15 dni temu

Być może Lech ma niebywałego nosa do napastników i było szalenie trudno kogoś wybrać, ale wydaje mi się, że najlepszy strzelec w historii występów Lecha w europejskich picharach powinien się choćby na ławce rezerwowych znaleźć.
Brak Ishaka, nawet jeśli występował tylko jedną rundę, conajmniej dziwny.

KonradM
KonradM
15 dni temu

Nie rozumiem pominięcia Lewandowskiego w napastnikach (nawet w rezerwie). Wg TM 82 występy 41 bramki 20 asysty we wszystkich rozgrywkach; a znalazł się np. Zaur Sadajew. Czy coś przeoczyłem?

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski (@tomek-jankowski)
15 dni temu
Reply to  KonradM

KonradM, zobacz kiedy Lewy skończył grę w Amice. To nie jest takie trudne, poważnie.

printbartek6
printbartek6
14 dni temu

Trudne, ponieważ te głąby upominające się o Bosackich/Lewandowskich itp którzy grali pół sezonu w tej dekadzie lub w ogóle się nie załapali nie wiedzą kiedy zaczął się XXI wiek a co dopiero „dekada”….dla nich to jest „nie po polski”…tak więc Tomek, mylisz się …to jest trudne

poznaniak
poznaniak
14 dni temu
Reply to  KonradM

Nie przeoczyles absolutnie nic Oni sa wazyscy robieni po pijanemu

Miki
Miki
14 dni temu

Ciekawe, ze Lech słynący z wychowanków ma w składzie dekady tylko 2 (i to jednego polwychowanka Kamińskiego)

Acemont
Acemont
13 dni temu
Reply to  Miki

Jaki „półwychowanek”, co ty pierdolisz debilu? Wedle definicji pzpnu wychowankiem jest się, jeśli od 13 do 21 roku spędziło się w klubie/jego akademii/rezerwach co najmniej 3 lata (wypożyczenia w tym czasie też się wliczają do „stażu”), a urodzony w Wielkopolsce Kamiński spędził dokładnie cały ten okres w drużynach Lecha, bo od 13 do nawet 24 roku życia, więc jest klasycznym wychowankiem.

Iks
Iks
14 dni temu

Liczby to nie wszystko gdzie jest dima injac …

Patryk
Patryk
14 dni temu

Dilaver jak dla mnie większy kozak od większości wybranych obrońców.

gjfdjgjfdkfhdaassggds
gjfdjgjfdkfhdaassggds
14 dni temu

https://skutecznetypowanie1x2.blogspot.com/ – Wczoraj trafili 773 kurs kuponu. Sam skorzystalem i zarobilem ponad 10 tys. Smialo polecam ich typy bukmacherskie. Kolejny kupon mają już na dziś.

Kasper Hamalajnen
Kasper Hamalajnen
14 dni temu

Jevtić na siłę na prawym bo musieliście dla kontrowersji wrzucić Hamalajnena, który był bardzo irytujący w swojej grze i często występował jako napastnik.

Spokojnie można judasza wyrzucić z 11 dać w jego miejsce Jevticza (skoro Karol Linetty nie może się tam znaleźć) a na skrzydło dać Jóźwiaka lub Gergo, którzy swoją grą zasłużyli zdecydowanie bardziej niż Kasperek.

skttr
skttr (@skttr)
14 dni temu

Jeśli do 11 dekady ktoś wybiera Jevtica zamiast takiego Linettego, to oznacza, że nie ogląda meczów Lecha albo nie zna się na piłce. Jevtic to twarz ostatniej pięciolatki, piłkarz przehajpowany, dzięki między innymi któremu Lech grał tak jak grał. Kompletna bzdura, by jego kosztem pominąć Karolka, który w LP był 10x lepszym i potrzebniejszym drużynie zawodnikiem.

TrolloLollo
TrolloLollo (@trollolollo)
11 dni temu

Zamiast Rogne dałbym Dilavera, który pomimo, że zagrał mniej spotkań, to zjadał zarówno Satke i Rogne swoimi umiejętnościami. Tak samo jak Kadar za Kostyewycza czy Wołąkiewicza, którzy byli przeciętni nawet jak na Ekstraklase.

Weszło
27.01.2021

Ale show w Pucharze Włoch! Atalanta i Lazio zrobiły nam wieczór

Nie jest tak, że czekamy na ćwierćfinały Pucharu Włoch jak na święta, raczej nie zaznaczamy tych dat czerwonym kolorem w kalendarzu, ale uznaliśmy, że na Atalantę z Lazio warto spojrzeć. Jedni i drudzy potrafią dać show, w ostatnich trzech meczach z udziałem tych drużyn padło 16 bramek, a ponadto obie ekipy są w dobrej formie. […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

QUIZ SKOKI NARCIARSKIE OD 20: JEST JUŻ NA GÓRZE WOJTEK PIELA, OCZEKIWANIE WIELKIE

NO HEJ. DZISIAJ O 20 KOLEJNY ODCINEK Z CYKLU: „Wojtek Piela jest oszustem matrymonialnym”, A WIĘC QUIZ O SKOKACH NARCIARSKICH. Wpadajcie z całymi rodzinami. W studiu poza Wojtkiem Adam Sławiński, Filip Wiśniewski, Jakub Balcerski, Maciej Nowak. Weszło Tv, 20! 
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Dwa medale przed upadkiem. XI dekady Ruchu Chorzów

Miniona dekada była dla Ruchu Chorzów przełomowa. Przy Cichej wylało się dużo szamba, klub stanął nad przepaścią i dziś próbuje się odbudowywać. Wciąż jest w trzeciej lidze, lecz przykłady sprzed lat pokazują, że tak duże marki są w stanie stosunkowo szybko powrócić na należne im miejsce. Zanim Ruch się posypał, zdobył w minionej dekadzie wicemistrzostwo […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

„Kobiecej piłki w Polsce nie traktuje się do końca poważnie. Anglia to inna bajka”

Pewnego dnia Daniela Kosińska usłyszała słowa, które w głowach bramkarzy wybrzmiewają niczym wyrok. Poważna kontuzja nadgarstka, dwa lata przerwy, koniec kariery. Dwa lata później: Daniela trafia na zaplecze najwyższego szczebla w Anglii, a dziś, w wieku 19 lat, jest zawodniczką tejże ligi. Swego czasu zbijała piątki z Jackiem Grealishem, teraz rywalizuje z jedną z najlepszych […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Jakie zdjęcia z Florencji Kokorin dorzuci do swojego albumu?

„Fotogeniczny” to nie jest najbardziej fortunne słowo, gdy chcemy określić człowieka, który nawet na zdjęciach z więzienia wygląda świetnie. Ale takie są fakty. Aleksandr Kokorin swój szelmowski, cwaniacki uśmiech wytrenował do takiego poziomu, że trudno wskazać różnicę w jego mimice pomiędzy fotkami z kolonii karnej w Biełgorodzie i zdjęciami z czasów, gdy w reprezentacyjnej koszulce […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Niezły Numer – Skorupski po jednym z najlepszych meczów w karierze. Powalczy o kadrę?

Po spotkaniu Juventusu z Bologną włoskie media nie miały wątpliwości: w Polsce nie mają problemu z bramkarzami – czytaliśmy w tamtejszej prasie. Ale o ile Wojciech Szczęsny ma już wyrobioną markę, tak Łukasz Skorupski wciąż walczy o swoje. Numerem jeden w reprezentacji Polski nie będzie, jednak przy takiej konkurencji nawet „trójka” w kadrze to sukces. Po […]
27.01.2021
Inne sporty
27.01.2021

Monika Hojnisz-Staręga mistrzynią Europy w biathlonie!

Monika Hojnisz-Staręga miała zaplanowany jeden start na mistrzostwach Europy – na 15 kilometrów. Jeden, bo impreza ta jest dla niej tylko przystankiem do mistrzostw świata. Wykorzystała jednak tę okazję w najlepszy możliwy sposób – zdobywając złoty medal. Drugi taki w swojej karierze. Stała się tym samym najlepszą biathlonistką w historii Polski, jeśli chodzi o starty […]
27.01.2021
Anglia
27.01.2021

Kto w tym sezonie Premier League realnie walczy o spadek?

Wreszcie większości klubów Premier League udało się przekroczyć półmetek. 19 meczów nie rozegrało jeszcze tylko pięć zespołów, ale dzisiejszego wieczoru ten licznik znacznie się uszczupli, bowiem zestawienie opuści Tottenham i Burnley. Ten sezon dla nikogo nie jest sprintem, lecz morderczym maratonem, zatem będąc w jego połowie możemy wreszcie zastanowić się, komu grozi spadek do Championship.  […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Pucharowa środa z małymi hitami – Atalanta gra z Lazio, Sevilla z Valencią

Środa w futbolu upłynie pod znakiem krajowych pucharów. Barcelona i Juventus powinny sobie poradzić z rywalami, którzy są znacznie słabsi od najlepszych ekip w swoich ojczyznach. Natomiast ciekawie zapowiadają się starcia, które w karcie bokserskiej umieścilibyśmy na liście „co-main event”. Atalanta kontra Lazio i Sevilla versus Valencia to spotkania, które zapowiadają się bardzo ciekawie. Na […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Bojan Nastić w Jagiellonii. Zapowiada się na konkretne wzmocnienie

Zimowe okienko w Ekstraklasie dotychczas przebiega spokojnie, dzieje się niewiele. W tym kontekście pozyskanie Bojana Nasticia przez Jagiellonię z miejsca wyrasta na jeden z najciekawszych ruchów transferowych polskich klubów. Na papierze wygląda on naprawdę zachęcająco i to z kilku powodów.  Wzmocnienie lewej obrony było w białostockim zespole potrzebą chwili. Jesienią Bogdan Zając miał duży problem […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Ligowe make or break. Dla kogo ekstraklasowa wiosna będzie rozstrzygająca?

Wiosną w Ekstraklasie nie zabraknie zawodników, którzy będą mieli coś do udowodnienia. Niekiedy więcej, niekiedy mniej, ale jasne będzie, że zagrają o własną reputację. Albo w kwestii tego, czy w ogóle się nadają, albo tego, czy będą jeszcze w stanie nawiązać do swoich najlepszych chwil, na podstawie których nadal utrzymują się w polskiej elicie, albo […]
27.01.2021
Blogi i felietony
27.01.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

We wrześniu minie dokładnie 15 lat od momentu, gdy Wisła Kraków zrezygnowała z usług Dana Petrescu. Mam wrażenie, że to zdarzenie jest bardzo niedoceniane, gdy rozmawiamy sobie o polskiej piłce nożnej. Stanowi jakiś punkt w odległej przeszłości, wprawdzie często wspominany, w Krakowie też doskonale pamiętany, ale jednak: jeden z wielu podobnych. Nikt nie postrzega tamtej […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Dziewięć klubów Ekstraklasy było na minusie jeszcze przed pandemią. Legia traciła najwięcej

Co dziś słychać w prasie? Coraz więcej ligowych tematów, bo w końcu za moment wraca Ekstraklasa. Znalazło się też miejsce na rozważanie o reprezentacji Polski. Mamy wywiad z wiceprezesem Widzewa i ciekawy felieton dotyczący finansów Legii. – Przechodzimy zatem do rubryki ostatniej – porównania przychodów i kosztów, czyli wyniku finansowego. Czujny czytelnik już się zorientował, […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka

– Strzeliłem więcej bramek w karierze niż ty rozegrałeś meczów – krzyczał kilka dni temu Zlatan do Duvana Zapaty. Milan przegrał 0:3, Kolumbijczyk trafił do siatki. – Wracaj do swoich laleczek voodoo, ośle – krzyczał dziś Zlatan do Romelu Lukaku. Milan przegrał 1:2, Belg trafił do siatki. Ewidentnie nie jest to jego najlepszy czas. A przecież dziś mógł […]
27.01.2021
Anglia
27.01.2021

Arsenal zemścił się na ekipie Jana Bednarka i odkupił sobotnie winy

Jeżeli ktoś zdecydował się włączyć starcie Southampton z Arsenalem i przegapił przez to całe show związane ze Zlatanem i Lukaku, raczej nie musi żałować tej decyzji. Była to rywalizacja na boiskach Premier League w bardzo dobrym wydaniu. Może nie w wersji premium, ale zobaczyliśmy bramki, doświadczyliśmy emocji i wielu szybkich akcji. Zwłaszcza w pierwszej odsłonie, […]
27.01.2021
Włochy
26.01.2021

Ale to było meczycho! Inter wyrzuca Milan z Pucharu Włoch

Było w tym meczu wszystko. Sporo dobrej ofensywy, wielka dramaturgia, awantura na murawie, czerwona kartka dla głównego bohatera całego widowiska. No i wisienka na torcie – piękny gol w ostatnich sekundach. Kto skusił się dzisiaj na derby Mediolanu, ten na pewno nie żałuje. Ostatecznie górą Inter. Nerazzurri pokonali Milan 2:1 i meldują się w półfinale […]
26.01.2021
Anglia
26.01.2021

Jak upokorzyć rywala na sto różnych sposobów?

O raju, gdyby to był mecz rozgrywany przez Internet, jesteśmy pewni, że Sam Allardyce rozłączyłby się najpóźniej w 30. minucie gry. Manchester City dał dzisiaj WBA dokładnie 120 sekund na ruchy. Gospodarze przez ten czas zmontowali bardzo fajną akcję, zakończoną gigantycznym zamieszaniem niemal w polu bramkowym Edersona. I to by było tyle. Potem na murawie […]
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

Konflikt tragiczny według Thomasa Tuchela

Thomasem Tuchelem targa konflikt tragiczny. Wywodzi się z dwudziestopierwszowiecznej generacji genialnych laptopowych szkoleniowców z Hennes-Weisweiler-Akademie, utożsamia się z nią, wybija się w jej ramach, a jednocześnie jest prawdopodobnie najmniej niemieckim trenerem z tego całego wybitnego grona. Chce być najważniejszy i zarażać profesjonalizmem, ale na każdym kroku podkreśla, że jako trener niewiele może, bo wszystko zależy […]
26.01.2021