post Jakub Białek

Opublikowane 12.01.2021 14:43 przez

Jakub Białek

Podczas gdy Legia Warszawa kolekcjonowała podczas minionej dekady trofea, Lech gromadził… pieniądze. I tak jak gablota stoi pustawa (jedno mistrzostwo i dwa superpuchary przez dziesięć lat), tak sejf został mocno napakowany pieniędzmi od europejskich potentatów. Przez „Kolejorza” przewinęło się sporo dobrych piłkarzy, więc najlepsza XI dekady wygląda całkiem imponująco.

Zanim przejdziemy do meritum, zaproszenie do nadrobienia poprzednich odcinków cyklu. Wybraliśmy już najlepsze ekipy…

Zasady są oczywiste – wybory są subiektywne, próbujemy zrównoważyć jakość piłkarską z zasługami, ale zdajemy sobie jednocześnie sprawę, że tu nie ma złotych środków, więc chętnie przeczytamy wasze zdanie w komentarzach. Wszelkie liczby dotyczą tylko poprzedniej dekady. No to co – lecimy!

JASMIN BURIĆ – 179 meczów

Gdy wprowadzono w Ekstraklasie limit obcokrajowców, kibice Lecha w ramach akcji #paszportdlaJasia lobbowali za tym, by możliwie szybko zostało mu nadane obywatelstwo. To pokazuje, jak dużym szacunkiem cieszył się Bośniak w Poznaniu. Choć od czasu do czasu mieliśmy wrażenie, że – przywołując klasyka – jest trochę zastępcą gościa, który nie istnieje. „Kolejorz” wielokrotnie ściągał mu konkurencję, lecz nie zawsze była ona tak mocna, by posadzić Buricia na ławce. Nawet w swoim ostatnim sezonie w lidze był ceniony wyżej niż Matus Putnocky, swego czasu najlepszy golkiper Ekstraklasy. Jako trzeciego na ławkę dorzucamy Kotorowskiego, którego – jak w kultowym komentarzu – za brak wygranej w naszym plebiscycie winilibyśmy najmniej.

REZERWOWI (BRAMKARZE):

  • Krzysztof Kotorowski – 74 mecze
  • Matus Putnocky – 75 meczów

TOMASZ KĘDZIORA – 151 meczów, 10 goli, 12 asyst

Ceesay czy Gumny zasługują na wyróżnienie, ale do Kędziory podjazdu żadnego nie mają. Uprzedzając fakty – to jeden z dwóch młodych-zdolnych wychowanków Lecha w tym zestawieniu. Może to trochę dziwić, bo przecież inni ex-lechici trafiali do mocniejszych lig niż ukraińska. Ale to Kędziora był czołowym piłkarzem na swojej pozycji przez kilka lat, no i obronił się w Dynamie Kijów. Od kiedy zaczął przebijać się w Lechu, widziano w nim potencjalnego lidera drużyny. Zresztą, w piłce młodzieżowej był etatowym nosicielem kapitańskiej opaski. Jeden z najbardziej oczywistych wyborów w tej jedenastce.

PAULUS ARAJUURI – 83 mecze, 7 goli, 3 asysty

Przykład na to, że nie warto skreślać piłkarza po jednej rundzie. Przez pierwsze pół roku w Polsce zagrał tylko w pięciu meczach. Nie wyglądał jak potencjalna ostoja defensywy na kilka lat. Ale gdy się ogarnął, chował napastników innych drużyn do kieszeni. Po sezonie 14/15 wybraliśmy go najlepszym stoperem w lidze. Kawał chłopa. Wejść w pojedynek z Arajuurim – żadna przyjemność. Szkoda, że w ostatnich miesiącach w Polsce nawiązywał do swoich pierwszych tygodni w Ekstraklasie. Coś nam się wydaje, że Lech żałował tego, jak łatwo został odpuszczony. Zwłaszcza, gdy oglądał później popisy tych wszystkich Vujadinoviciów.

MARCIN KAMIŃSKI – 200 meczów, 9 goli, 3 asysty

Mieliśmy sporą zagwozdkę – Kamiński, Arboleda czy Bednarek? Uznaliśmy, że ostatni zagrał w Lechu zbyt mało meczów (tylko czterdzieści), dorobek drugiego przypada na przełom obu dekad (a im dalej w las, tym więcej przeciętniactwa), więc wygrywa piłkarz VfB Stuttgart.

Wydawało nam się, że przespał swój moment na transfer. Sam zresztą mówi, że w Lechu miał tak pewne miejsce, że przestał się rozwijać. I trochę tak było – wyjechał dopiero jako 24-latek, dzięki czemu nastukał w Lechu ponad dwieście meczów. I choć jego końcówka w Poznaniu przypominała toksyczny związek, należy szanować jego dorobek. Należał cały czas do grona czołowych stoperów w lidze, kręcił się przy reprezentacji, zresztą reprezentował nawet „Kolejorza” na Euro 2012 kosztem Kamila Glika.

BARRY DOUGLAS – 75 meczów, 5 goli, 21 asyst

Był posiadaczem najlepiej ułożonej lewej nogi w lidze. I w ogóle nas nie dziwi to, że jest ceniony na poziomie Championship. Jasne, powinien lepiej bronić. Momentami miało się wrażenie, że to urodzony skrzydłowy w stylu Rafała Kurzawy, któremu ktoś pomylił pozycję. Gdy składał się do dośrodkowania, leciało na nos, gdy podchodził do wolnego, bramkarzowi podnosiło się ciśnienie. Jak się ładnie mówi o tego typu zawodnikach – nowocześnie grający defensor. Opuszczał ligę z bagażem 21 asyst w 75 meczach. Jak na swoją pozycję – rewelacyjna statystyka.

REZERWOWI (OBROŃCY):

  • Manuel Arboleda – 57 meczów, 2 gole, 1 asysta
  • Hubert Wołąkiewicz – 128 meczów, 4 gole, 5 asyst
  • Luis Henriquez – 127 meczów, 4 gole, 14 asyst
  • Keeba Ceesay – 69 mecżów, 2 gole, 1 asysta
  • Jan Bednarek – 40 meczów, 1 gol, 1 asysta
  • Wołodymir Kostewycz – 119 meczów, 2 gole, 3 asysty
  • Robert Gumny – 97 meczów, 2 gole, 6 asyst
  • Lubomir Satka – 56 meczów, 3 gole, 2 asysty
  • Thomas Rogne – 62 mecze, 3 gole

DARKO JEVTIĆ – 192 mecze, 37 goli, 43 asysty

Ciężko wyrobić sobie na jego temat jednoznaczną opinię. Z jednej strony – ligowa gwiazda. Z drugiej – pewne rozczarowanie, bo choć miał potencjał nie mniejszy niż wielu reprezentantów zdolnej wielkopolskiej młodzieży, nie stał się bohaterem wielomilionowego transferu, na co liczył Lech. Ale jak tu nie liczyć na gruby deal, gdy masz do czynienia z gościem, po którym z kilometra widać, że jest z piłką na ty?

Był chimeryczny. Może trochę ślamazarny. Miał problemy z utrzymaniem równej formy przez cały sezon. Łatwo wpadał w kryzysy. Skupiała się na nim często krytyka. To wszystko prawda. Ale gdy tylko był w formie, był jednym z najlepszych piłkarzy w całej lidze, nie tylko skutecznym, ale i efektownym. Ściągnięcie go to swoją drogą transferowy majstersztyk – budził zainteresowanie wielu innych klubów, lecz Lech był z nim w stałym kontakcie jeszcze długo przed podpisaniem papierów, zdobył jego zaufanie, no i pozyskał dzięki temu piłkarza bezpośrednio z FC Basel. Piłkarza, który przez 5,5 sezonu rozdawał karty w Ekstraklasie.

KASPER HAMALAINEN – 131 meczów, 36 goli, 25 asyst

Zdajemy sobie sprawę z tego, że istnieją lepiej wspominani w Poznaniu piłkarze. Gdyby pojawił się w centrum miasta, ludzie raczej nie przepychaliby się celem ustalenia, kto ma mu postawić piwo. Ale przy ocenie najlepszych gości minionego dziesięciolecia musimy zapomnieć o nożu w serce, jakim dla poznańskich kibiców były przenosiny do Legii, nawet mając w pamięci deklaracje Fina, który miał opuścić Ekstraklasę, by być bliżej rodziny. Jak na nasze realia, był kozakiem. I – choć to marne pocieszenie dla kibiców „Kolejorza” – okres poznański wspominamy lepiej niż ten warszawski.

Głównie dlatego, że w Lechu Hamalainen był motorem napędowym, a w Legii jednym z wielu. Jasne, podobnie jak Jevtić miał swoje kryzysy i bywał ociężały. Jego przewagą nad innymi była inteligencja, świetne wyczucie tempa i – co nie jest regułą u dziesiątek – bardzo dobra gra głową. Wspomnieć go trzeba, ale w Poznaniu, co oczywiste, nikt za Finem nie tęskni.

PEDRO TIBA – 98 meczów, 11 goli, 19 asyst

Na pozycji sześć/osiem mieliśmy spory dylemat: Tiba, Trałka czy Linetty? O miejsce „walczyło” ze sobą trzech gości z zupełnie innej parafii. Chwilę się zastanowiliśmy, przeanalizowaliśmy dokonania i powymienialiśmy się argumentami na redakcyjnych korytarzach. Wyszło nam z tego, że jednak Pedro Tiba.

Gdybyśmy mieli wybierać za zasługi, palce wskazujące powędrowałyby zapewne w kierunku Łukasza Trałki, który ma w nogach prawie trzy razy więcej meczów od Tiby. To piłkarz symboliczny, twarz ostatniej dekady Lecha, a więc także i wielu porażek. Wielokrotnie był w Poznaniu wyszydzany, wielokrotnie wątpiono w jego umiejętności. Słusznie? Naszym zdaniem sprowadzenie niepowodzeń Lecha do jednego piłkarza to gruba przesada. Ale nie przekręcajmy też wajchy w drugą stronę – Trałka był w Lechu solidny, momentami grał profesurę jadąc na doświadczeniu, ale to jednak zbyt mało, by znaleźć się w XI dekady.

Linetty? Wypromował się do Serie A, co Tibie już nigdy nie będzie groziło. Ale tylko ze względu na wiek, bo same umiejętności Portugalczyk ma naszym zdaniem większe niż wówczas Linetty. Mało kto pamięta, ale piłkarz Torino grał w Lechu często jako typowa dycha. Kończąc – Tiba to naszym zdaniem największa jakość. I gwarancja fajerwerków, bo oglądanie jego koncertów to uczta dla oczu.

SZYMON PAWŁOWSKI – 153 mecze, 27 goli, 30 asyst

Szkoda, że jego koniec w Lechu wyglądał, jak wyglądał. Bjelica nie za bardzo cenił jego talent, więc postanowił go odpalić, a sam piłkarz ratował się ucieczką na wypożyczenie do Bruk-Betu, a później transferem do Zagłębia Sosnowiec. Nie brzmi to zbyt ekskluzywnie. Ale nie ma co się Bjelicy dziwić, bo w swoim ostatnim sezonie przy Bugłarskiej Pawłowski drastycznie obniżył loty. Miał ledwie 30 lat, a wyglądał jak emeryt.

Mamy wrażenie, że ta końcówka trochę rzuca się na niego cieniem i pobyt Pawłowskiego w Lechu nie jest należycie doceniany. No bo, cholera, ile razy było tak, że to Pawłowski ciągnął za uszy „Kolejorza”? Wielokrotnie. Miał swoje ograniczenia i nieprzypadkowo nigdy nie zrobił kariery zagranicą, ale jak na nasze podwórko to kawał piłkarza. W sezonie mistrzowskim zdobył 9 bramek i 9 asyst.

REZERWOWI (POMOCNICY):

  • Ivan Djurdjević – 42 mecze, 2 gole, 0 asyst
  • Rafał Murawski – 94 mecze, 8 goli, 15 asyst
  • Semir Stilić – 46 meczów, 8 goli, 10 asyst
  • Sergiej Kriwiec – 43 mecze, 3 gole, 5 asyst
  • Aleksandar Tonew – 62 mecze, 7 goli, 5 asyst
  • Gergo Lovrencsics – 146 meczów, 20 goli, 34 asysty
  • Karol Linetty – 112 meczów, 11 bramek, 15 asyst
  • Łukasz Trałka – 274 mecze, 17 goli, 15 asyst
  • Kamil Jóźwiak – 123 mecze, 17 goli, 16 asyst
  • Radosław Majewski – 79 meczów, 14 goli, 17 asyst
  • Maciej Makuszewski – 110 meczów, 9 goli, 26 asyst
  • Jakub Moder – 56 meczów, 9 goli, 9 asyst
  • Dani Ramirez – 44 mecze, 13 goli, 11 asyst

CHRISTIAN GYTKJAER – 119 meczów, 65 goli, 8 asyst

Mało kto (nikt?) jak Lech nie potrafił w minionej dekadzie trafić z napastnikami. Oczywiście – zaraz możecie wyciągnąć na stół wszystkie Thomalle i Nielseny, zdajemy sobie sprawę z tego, że wpadek też było sporo. Taki gość jak Gytkjaer to na polskie warunki piłkarz-marzenie.

Nawet mając świadomość tego, że swoje kosztował. Sama kwota za podpis osiągnęła rekordowe jak na polskie warunki rozmiary. Sam na sam, celna wrzutka w pole karne, obcinka defensywy? Z zawstydzającą wręcz skutecznością potrafił przekuć na gola wszystko, co było na nodze bądź głowie. I nawet, jeśli Ishak ma wszystko, by wygryźć Duńczyka np. z jedenastki ćwierćwiecza, to wciąż musi sporo popracować, by zbliżyć się zasługami do Gytkjaera.

ARTIOM RUDNIEW – 51 meczów, 32 gole, 4 asysty

Zdobyć hat-tricka z Juventusem będąc piłkarzem polskiego klubu? Wyczyn sporego kalibru. I choć miał on miejsce jeszcze w pierwszej dekadzie XXI wieku, trudno o nim nie wspomnieć. Strzelił w debiucie z Widzewem, w pierwszym sezonie wykręcił 11 bramek w lidze, w drugim podwoił ten wynik i czmychnął do Hamburga za 3,5 miliona euro. Obie nogi na wysokim poziomie, przewidywanie, motoryka – wydawało nam się, że jest gościem nastawionym na sukces. W Poznaniu pytano wtedy, czy zrobi w Bundeslidze większą furorę niż Lewandowski, którego pierwsze miesiące w Niemczech nie układały się sielankowo. Nie zrobił. W wieku 29 lat z powodów osobistych zakończył karierę. Ale nie może czuć się przegranym, bo po odejściu z Lecha do samego końca utrzymał się na najwyższym poziomie w Niemczech.

REZERWOWI (NAPASTNICY):

  • Łukasz Teodorczyk – 58 meczów, 28 goli, 13 asyst
  • Dawid Kownacki – 117 meczów, 27 goli, 11 asyst
  • Zaur Sadajew – 30 meczów, 9 goli, 5 asyst
  • Marcin Robak – 58 mecózw, 23 gole, 7 asyst

CAŁA JEDENASTKA:

Fot. FotoPyK

Opublikowane 12.01.2021 14:43 przez

Jakub Białek

Liczba komentarzy: 51
Subscribe
Powiadom o
guest
51 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Tomek
Tomek
9 dni temu

Ciężko przy niektórych zawodnikach wpisać, że zdobyli mistrzostwo kraju? Z Legią czy Wisłą nie było problemu

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa
9 dni temu
Reply to  Tomek

Nie było problemu, bo tam każdy grajek to mistrzostwo zdobył 😉
Szczególnie w Legii.
Autor też przesadził z tym kolekcjonowaniem trofeów ( Legia kolekcjonowała zgadza się) i pieniędzy, bo jak popatrzymy na wszystkie minione lata, jeżeli dodamy zarobione sumy transferowe to Legia była przed Lechem.
W tym roku Lech solidnie zarobił, nie ma co do tego wątpliwości…

Kuki
Kuki
6 dni temu

No raczej na pewno nie była przed Lechem XD

Jakub
Jakub
9 dni temu

Rudnevs nie czmychnął do FC Koeln tylko do Hamburga

Gmoch
Gmoch
9 dni temu

Bida. Jak na klub, który wychował wielu dobrych piłkarzy to podstawowe zestawienie to porażka. Porażka zarządu. Widać jak szybko dobrzy zawodnicy opuszczają Poznań.

Czy w ciągu dekady, tej i poprzedniej Lech miał jakiegoś bramkarza? Przypomnijcie jakiegoś kocura. Nawet Kotorowski był zastępcą samego siebie. Tu chyba największe braki były.

Lukas
Lukas
9 dni temu
Reply to  Gmoch

W bramce Lecha zawsze stał ktoś przeciętny lub conajwyżej średni. W Legii za to zawsze trafił się jakiś kocur – Boruc , Mucha , Fabiański , Kuciak , Malarz. Nieźli też Stanew i Majecki.
Aż dziwne że w Lechu na wszystkich pozycjach potrafili znaleźć dobrego zawodnika , poza bramkarzem

Mariano Italiano
Mariano Italiano
9 dni temu
Reply to  Lukas

W Poznaniu mówimy na to „Klątwa Kotorowskiego”.

Siurek
Siurek
9 dni temu

Kotorowskiego winił bym najmniej

SaPaczul
SaPaczul
9 dni temu

Panie Białek, bardzo Pana lubie (chociaż w ostatnim quizie sie Pan kurwa skompromitował tym wystąpieniem kompletnie), ale Rudnevs „czmychnął” nie do FC Koeln a do Hamburger Sport-Verein 😉
Strzelać takie babole takiemu redaktorowi to nie przystoi 🙂
Pozdrawiam Pana oraz całą ekipę Ligi Minus i Quizów (majstersztyk, obejrzałem każdy xd).
Miłego!

Bubi
Bubi
9 dni temu

Gyt ok strzelił dużo bramek, ale okres dla Lecha tragiczny. Sadajew był 2 x lepszy, świetny drybling, technika, silny fizycznie, z takimi piłkarzami zdobywa się mistrzostwo.

skttr
skttr (@skttr)
8 dni temu
Reply to  Bubi

Kompletne bzdury z tym Sadajewem, miał szczęście, że po prostu zagrał w dobrym Lechu, na którego barkach mógł zdobyć MP.

poznaniak
poznaniak
9 dni temu

Jest taki kraj ktory ma sie za potege chwali sie technologia ostatnio nawet wynalazl szczepionke na covid 19 jako pierwszy na swiecie Problem polega na tym ze kilkakrotnie hakerzy tego kraju wlamywali sie do zasobow firmy Moderna aby ukrasc wlasciwe plany szczepionki albowiem te z ich kraju okrzyczane sa jako nadajace sie wylacznie do dupy Technologia ktora dysponuja jest zrabowana ukradziona Przez 2000 lat istnienia wynalezli samogon kufajke i walonki Maja sie za potege Tak samo jest z wami i wasza Legia Bez pomocy z zewnatrz nie ma was Po prostu mie macie nic Wielkimi skokami z pustymi torbami A gablota wypelniona trofeami jak ruski skarbiec Uczen ktory zdal egzamin poniewaz sciagal a do tego pomagal mu egzaminator a kontrolujacy prace patrzyl ustawicznie przychylnym okiem Wiedza zadna a dyplom jest tylko ze gowno warty Jak idziecie w swiat to Sodoma i Gomora Ale zabieranie glosu i komunistyczna buta szpan Propagandowa tuba i rubaszny usmiech nie znaczacy nic szydera z innych albowiem tylko tyle waszego

KanielOutis
KanielOutis
9 dni temu
Reply to  poznaniak

Jesteś bardzo poważnie chorym człowiekiem.

Pan Japa
Pan Japa
9 dni temu
Reply to  KanielOutis

 kanieloutis
To nie choroba, to chorobliwa zazdrość sfrustrowanego głupka.

Platon
Platon
9 dni temu
Reply to  poznaniak

Toż to poeta naszych czasów, mistrz słowa, filozof myślą swą przerastający współczesnych mu ludzi. Tacy zawsze są nierozumiani przez lud prosty. Dopiero za 100 lat z pozornego haosu słów wyłoni się prawdziwy sens i znaczenie, a jest nim wzór na początek wszechświata.

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...
9 dni temu
Reply to  poznaniak

Ale ty wiesz, że Sputnik to i szczepionka Moderny to zupełnie inne typy SZCZEPIONEK?

Number_of_the_beast
Number_of_the_beast
9 dni temu

Biednie to wygląda, jak na klub ktory ma niby aspiracje, do bycia najlepszym w kraju. Rudniev to jedyny pilkarz z tej 11 ktorego ewentualnie wymienilbym do 11 Legii. Ale tylko „w jedna stronę”, bo z drugiej strony kogo z Legii wyjać? Nikolica? Ljuboje? Kozacy krórzy bawili się w polskiej lidze.

Wracając do Lecha, Buric, Jevtic, Pawlowski czy Kamiński to dosyc mocna ligowa sredniawka. Jesli tak wygląda 11 dekady, to dekada byla raczej średnia.

KanielOutis
KanielOutis
9 dni temu

Ja bym tam Tibę zamiast Jodłowca brał bez wahania.

wiejskie ziemniaczki
wiejskie ziemniaczki
9 dni temu

Pewnie, że Rudnevs zamiast Nikolicsa, nie ma w tym przypadku, że jeden poszedł do BuLi i sobie tam radził póki mu się w głowie nie poprzestawiało, a Węgier ponad MLS nie podskoczył. Zresztą w pucharach też widać zasadniczą różnicę w efektywności jednego i drugiego. Douglasa na lewą obronę (a Guilherme wtedy na swoją właściwą pozycję w pomocy) też bym raźno wstawił.

nikita
nikita (@nikita)
9 dni temu

Chyba jednak nie taka średniawka, skoro poprowadziła Lecha do mistrzostwa Polski.

Alkimson
Alkimson
9 dni temu
Reply to  nikita

Jednwgo

gicik
gicik
9 dni temu

„Mało kto (nikt?) jak Lech nie potrafił w minionej dekadzie trafić z napastnikami. Oczywiście – zaraz możecie wyciągnąć na stół wszystkie Thomalle i Nielseny, zdajemy sobie sprawę z tego, że wpadek też było sporo. ”

Piłeś? nie pisz 🙂

(Lech nie potrafił trafić z napastnikami, ale wpadek też było sporo)

Marekkk
Marekkk (@marekkk)
9 dni temu

Ja wiem, że Peszko to ananas ale jednak grał w Lechu do 2011 i w Lidze Europy mocno pomógł. Więc nie powinniśmy mu odbierać zasług.

Qbasiaq
Qbasiaq
9 dni temu
Reply to  Marekkk

Peszko odszedł w styczniu 2011 przecież… Więc nie ma znaczenia że pomógł jesienią 2010 w LE

Dominik
Dominik
9 dni temu

W większości przypadków mogę się zgodzić ale jednak Semir zamiast Hamalainena bo to najlepszy piłkarz jakiego oglądałem w Lechu, oraz zamiast Pawłowskiego ktoś z trójki Jóźwiak/Peszko /lovrencic.

jambo
jambo
9 dni temu
Reply to  Dominik

Gergo był dobry to fakt ale często miał mecze gdzie był całkowicie niewidoczny.Ratowały go strzały bo miła dobre

nikita
nikita (@nikita)
9 dni temu
Reply to  Dominik

Semir najlepsze chwile w Lechu miał w poprzedniej dekadzie.

Tomi
Tomi
9 dni temu
Reply to  Dominik

Stilic w Lechu to był „Pan Piłkarz”, duuuuużo lepszy od Hamalainena

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
9 dni temu

Kamiński to trochę chyba przez zasiedzenie. Najpierw zawalił mnóstwo meczów bo się uczył, potem ciągnięto go za uszy bo chciano go sprzedać, na koniec jak zaczął cokolwiek znaczyć i grać to się w średnich okolicznościach zawinął. Jednak większość czasu jaki spędził w Lechu to jednak gra poniżej oczekiwań i nauka niż dawanie jakości więc nie wiem czy nie lepiej byłoby tam wstawić kogoś innego.

I jeszcze co do tych napastników.
Gyt, Rudniev i Ishak wydają się być okej ale na litość boską nie róbmy z tego jakiejś wielkiej nieosiągalnej serii w związku z tym, że przez 10 lat udało im się ściągnąć 3 dobrych napastników. Legia z Ljubo, Niko, Prijo, Sa, Niezgodą i Pekhartem w sumie nie ma się czego wstydzić. Wisła z Brożkiem, Carlitosem, Ondraskiem i Bitonem też jakoś mocno nie odstaje. Nawet Górnik na tej pozycji wyglądał mocno. Dlatego jednak wstrzymałbym się z tą legendą wkoło napastników Lecha bo to nie tak, że jakoś mocno odjechali z tymi napastnikami reszcie ligi.

nikita
nikita (@nikita)
9 dni temu

Oprócz Gyta, Rudnevsa i i Ishaka był też Teodorczyk i Robak, który w Lechu został królem strzelców. No i Sadajew to też był udany transfer. Może nie był wybitnie bramkostrzelny, ale wpływ na ostatnie mistrzostwo Lecha miał ogromny.

nikita
nikita (@nikita)
9 dni temu

Oprócz Gyta, Rudnevsa i i Ishaka był też Teodorczyk i Robak, który w Lechu został królem strzelców. No i Sadajew to też był udany transfer. Może nie był wybitnie bramkostrzelny, ale wpływ na ostatnie mistrzostwo Lecha miał ogromny.

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
9 dni temu
Reply to  nikita

No tak nawet jak doliczyć Robaka czy Teo to nie można jednak powiedzieć, że Lech jakoś napastnikami zjadł ligę. Byli dobrzy bez dwóch zdań ale to nie jest jakaś deklasacja w porównaniu do reszty. Jakby zapytać kibiców Legii czy zamieniliby się z Lechem na napastników w ostatniej dekadzie to wątpię aby jednoznacznie odpowiedzieli, że tak.

wiejskie ziemniaczki
wiejskie ziemniaczki
9 dni temu

W sumie zabawne, że raczej wyśmiewany Gergo ma staty porównywalne z „super” Pawłowskim. Drastycznie wypada też porównanie ofensywnej efektywności Douglasa czy nawet Henriqueza z Kostewyczem (który bronić też specjalnie nie umiał, więc co on właściwie umiał?)

dghhxv
dghhxv
9 dni temu

A Tomasz Kadar się nawet według was do rezerwowy h obrońców nie załapał?

TrolloLollo
TrolloLollo (@trollolollo)
6 dni temu
Reply to  dghhxv

Jest Wołąkiewicz (sic!) Satka, Rogne, Ceesay, Kostyewycz a nie ma Dilavera czy Kadara. Żenada.

Martin
Martin
9 dni temu

A gdzie jest Bosacki ja się pytam? Przecież to jest wstyd nie uwzględniając tego Obrońcy.

Joopiter
Joopiter (@joopiter)
8 dni temu
Reply to  Martin

Bosacki w ubiegłej dekadzie nie grał w Lechu.

Dawko
Dawko
9 dni temu

Zamiast Pawłoskiego powienien być Lovrencsics.

Joseph Swontsypaua
Joseph Swontsypaua
9 dni temu

Być może Lech ma niebywałego nosa do napastników i było szalenie trudno kogoś wybrać, ale wydaje mi się, że najlepszy strzelec w historii występów Lecha w europejskich picharach powinien się choćby na ławce rezerwowych znaleźć.
Brak Ishaka, nawet jeśli występował tylko jedną rundę, conajmniej dziwny.

KonradM
KonradM
9 dni temu

Nie rozumiem pominięcia Lewandowskiego w napastnikach (nawet w rezerwie). Wg TM 82 występy 41 bramki 20 asysty we wszystkich rozgrywkach; a znalazł się np. Zaur Sadajew. Czy coś przeoczyłem?

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski (@tomek-jankowski)
9 dni temu
Reply to  KonradM

KonradM, zobacz kiedy Lewy skończył grę w Amice. To nie jest takie trudne, poważnie.

printbartek6
printbartek6
9 dni temu

Trudne, ponieważ te głąby upominające się o Bosackich/Lewandowskich itp którzy grali pół sezonu w tej dekadzie lub w ogóle się nie załapali nie wiedzą kiedy zaczął się XXI wiek a co dopiero „dekada”….dla nich to jest „nie po polski”…tak więc Tomek, mylisz się …to jest trudne

poznaniak
poznaniak
9 dni temu
Reply to  KonradM

Nie przeoczyles absolutnie nic Oni sa wazyscy robieni po pijanemu

Miki
Miki
9 dni temu

Ciekawe, ze Lech słynący z wychowanków ma w składzie dekady tylko 2 (i to jednego polwychowanka Kamińskiego)

Acemont
Acemont
8 dni temu
Reply to  Miki

Jaki „półwychowanek”, co ty pierdolisz debilu? Wedle definicji pzpnu wychowankiem jest się, jeśli od 13 do 21 roku spędziło się w klubie/jego akademii/rezerwach co najmniej 3 lata (wypożyczenia w tym czasie też się wliczają do „stażu”), a urodzony w Wielkopolsce Kamiński spędził dokładnie cały ten okres w drużynach Lecha, bo od 13 do nawet 24 roku życia, więc jest klasycznym wychowankiem.

Iks
Iks
9 dni temu

Liczby to nie wszystko gdzie jest dima injac …

Patryk
Patryk
9 dni temu

Dilaver jak dla mnie większy kozak od większości wybranych obrońców.

gjfdjgjfdkfhdaassggds
gjfdjgjfdkfhdaassggds
9 dni temu

https://skutecznetypowanie1x2.blogspot.com/ – Wczoraj trafili 773 kurs kuponu. Sam skorzystalem i zarobilem ponad 10 tys. Smialo polecam ich typy bukmacherskie. Kolejny kupon mają już na dziś.

Kasper Hamalajnen
Kasper Hamalajnen
9 dni temu

Jevtić na siłę na prawym bo musieliście dla kontrowersji wrzucić Hamalajnena, który był bardzo irytujący w swojej grze i często występował jako napastnik.

Spokojnie można judasza wyrzucić z 11 dać w jego miejsce Jevticza (skoro Karol Linetty nie może się tam znaleźć) a na skrzydło dać Jóźwiaka lub Gergo, którzy swoją grą zasłużyli zdecydowanie bardziej niż Kasperek.

skttr
skttr (@skttr)
8 dni temu

Jeśli do 11 dekady ktoś wybiera Jevtica zamiast takiego Linettego, to oznacza, że nie ogląda meczów Lecha albo nie zna się na piłce. Jevtic to twarz ostatniej pięciolatki, piłkarz przehajpowany, dzięki między innymi któremu Lech grał tak jak grał. Kompletna bzdura, by jego kosztem pominąć Karolka, który w LP był 10x lepszym i potrzebniejszym drużynie zawodnikiem.

TrolloLollo
TrolloLollo (@trollolollo)
6 dni temu

Zamiast Rogne dałbym Dilavera, który pomimo, że zagrał mniej spotkań, to zjadał zarówno Satke i Rogne swoimi umiejętnościami. Tak samo jak Kadar za Kostyewycza czy Wołąkiewicza, którzy byli przeciętni nawet jak na Ekstraklase.

Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Strój piłkarski jest wygodniejszy niż dyrektorska marynarka

Dlaczego dwa razy dziennie musi ładować telefon? Od kiedy wiedział, że po zakończeniu kariery obejmie stanowisko dyrektora sportowego Zagłębia Lubin? Jak przygotowywał się do nowej roli? Od kogo zaczerpywał rad? Kto jest jego największym wzorem? Jak przebiega jego współpraca z Martinem Sevelą? Czy Łukasz Poręba odejdzie już zimą i czy sprowadzenie napastnika to priorytet dla […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek za zwolnienie Brzęczka wini piłkarzy. I mówi im między wierszami – weźcie się do roboty

Wiele można było spodziewać się po konferencji Zbigniewa Bońka. Natomiast nie tego, że – po pierwsze – przyzna się do błędu z zatrudnieniem Jerzego Brzęczka. I – po drugie – że rzuci mediom Brzęczka na pożarcie otwarcie go krytykując. Prezes PZPN między wierszami znalazł winnych tego, że Brzęczek musiał zostać zwolniony – piłkarzy. Cała konstrukcja […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek: Ta kadra nie mogła pójść do przodu z Brzęczkiem

– To była decyzja przemyślana, wyważona. Oczywiście szokowała społeczeństwo. Każdy myślał, że ja tak po polsku wyrzucę Brzęczka dwa dni po meczu i rzucę go na stos, bo tego oczekiwało społeczeństwo. Mam taką refleksję, że doszło do dziwnego rozkładu presji w tej kadrze. Nie wiem z czego to wynika. Ale presja była wyłącznie po stronie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Kompromitacja z Lechem, konflikt z Kubą. Polskie ślady Paulo Sousy

Jeszcze pięć lat temu Paulo Sousa, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, gratulował trenerowi Janowi Urbanowi. Z jakiej okazji? Ano z takiej, że jego Fiorentina dostała od Lecha prowadzonego przez Urbana w trąbę. W Lidze Europy „Kolejorz” pomarzył przez chwilę o awansie, bo niespodzianka sprawiona we Florencji sprawiła, że Włosi znaleźli się pod zespołem z Wielkopolski w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski

Paulo Sousa został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, co podczas czwartkowej konferencji prasowej zakomunikował prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Zmiana przebiegła więc płynnie: pożegnanie Jerzego Brzęczka i od razu przedstawienie jego następcy. Początkowo wydawało się, że na nazwisko nowego sternika biało-czerwonych przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.  Mnóstwo mylących tropów, wiele innych kandydatur, ale nie udało się utrzymać […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek na żywo – Borek, Stanowski, Smokowski i Pol

Zbigniew Boniek​ będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji online. Słowa prezesa PZPN skomentują w specjalnym studio Mateusz Borek​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski. Zapraszamy.   
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

LIVE: PAULO SOUSA SELEKCJONEREM REPREZENTACJI POLSKI

Paulo Sousa? A może jednak ktoś inny? Niby przesłanki wskazują na Portugalczyka. Ale to może być celowe rzucenie fałszywego tropu. Względnie: Zbigniew Boniek uzna, że jednak nos podpowiada mu na ostatniej prostej inną kandydaturę. Długo w niepewności nie będziemy trzymani, o 15:00 konferencja PZPN, na której dowiemy się wszystkiego. A przynajmniej mamy taką nadzieję, w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

20 kluczowych faktów na temat Paulo Sousy

Wreszcie poznaliśmy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Już oficjalnie wiadomo, że miejsce Jerzego Brzęczka zajmie 50-letni Paulo Sousa. Na dłuższe, bardziej wnikliwe analizy naturalnie przyjdzie jeszcze czas i z pewnością przeczytacie ich u nas w najbliższych dniach sporo, ale na razie proponujemy po prostu garść konkretów. Łapcie dwadzieścia interesujących faktów na temat portugalskiego trenera, które […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Real Madryt i Puchar Króla – para wybitnie niedobrana. Regularne kompromitacje „Królewskich”

Gdyby Real Madryt miał zaczarowany ołówek, to prawdopodobnie Florentino Perez z miejsca narysowałby nim Cristiano Ronaldo w białej koszulce madrytczyków. A następnie obrócił go w ręce i zaczarowaną gumką z tegoż ołówka wymazał z terminarza wszystkie mecze Pucharu Króla. Bo „Królewscy” i Copa del Rey to para wyjątkowo niedobrana. Porażka z trzecioligowym Alcoyano wpisuje się […]
21.01.2021