post Damian Smyk

Opublikowane 14.05.2020 13:45 przez

Damian Smyk

Choć przez ostatnie cztery lata stoczył zaledwie trzy walki w oktagonie, to Conor McGregor wciąż pozostaje najbardziej medialnym i najlepiej rozpoznawalnym zawodnikiem UFC. Irlandczyk chyba ma coraz większy apetyt na powrót do klatki, bo ostatnio jest w szale rozdawania medialnych policzków. Jego konflikt z mistrzem wagi lekkiej Chabibem Nurmagomiedowem wykroczył już daleko poza standardowy trash-talk. Tym razem McGregor zaczepia posiadacza pasa tymczasowego Justina Gaethje, w międzyczasie wirtualnie boksuje się z Natem Diazem i podszczypuje Tony’ego Fergusona. W tle są pasy mistrzowskie i gigantyczna kasa. Taka nawet na poziomie setek milionów dolarów.

McGregor to niekwestionowana gwiazda MMA. Niektórzy zarzucają mu, że jego marketing wyprzedza faktyczne umiejętności, ale wybitna umiejętność prowadzenia medialnych gierek nie ujmuje tego, że „Notorious” jest jednym z niewielu posiadaczy dwóch pasów UFC w historii. Sęk w tym, że szczytowy moment formy McGregora wydaje się już za nim. Ostatnią walkę o pas wygrał w 2016 roku – od tego czasu przegrał legendarny już pojedynek z Chabibem dwa lata później, a na początku tego roku rozbił „Cowboya” Cerrone.

Irlandczyk jest megagwiazdą sportu, bohaterem filmów dokumentalnych o jego fenomenie, w garści trzyma największe marki sponsorskie świata. To nadal potężna persona w świecie mieszanych sztuk walki. Problem jest jednak taki, że fani sportów w klatce powoli zaczynają powątpiewać ile w Conorze jest marketingu, a ile faktycznie woli sportowej walki. Nie ustają wątpliwości w tym, czy McGregor woli zbijać fortunę na kasowych walkach takich jak ta w boksie z Floydem Mayweatherem Juniorem (bitwa nazywała się „The Money Fight” – szacunki mówią o 550 milionach dolarów przychodu wygenerowanych z PPV, biletów, wpływów sponsorskich), czy nadal chce być tym szaleńcem wchodzącym z przytupem do klatki i rozbijającym rywali w drodze po tytuły.

W ciągu ostatnich czterech lat w oktagonie spędził nieco ponad pół godziny. Od pamiętnej porażki z Chabibem Nurmagomiedowem w 2018 tylko raz wszedł do klatki – w styczniu tego roku na 40-sekundowy pojedynek z Donaldem Cerrone, którego rozbił serią ciosów.

Ale McGregor najwidoczniej szykuje się do wielkiego powrotu, bo w ostatnich tygodniach zaczepił prawdopodobnie wszystkich potencjalnych rywali. Problem w tym, że chyba on sam nie wie, z kim i o co chce walczyć. A opcji jest kilka.

Wielki rewanż z Chabibem?

To prawdopodobnie najgorętsze wydarzenie medialne w UFC ostatnich dwóch lat. Starcie bezczelnego i wyszczekanego Irlandczyka z nokautującym ciosem kontra fenomenalna w parterze dagestańska oaza spokoju. McGregor na konferencjach prasowych obrażał wiarę Nurmagomediowa, nazywał jego ludzi „terrorystami”. Wreszcie konflikt przeniósł się na parking hali Barclays Center, gdzie Irlandczyk rzucał krzesłami w autobus ekipy Chabiba. Odpowiedział za to zresztą przed sądem.

Już po walce – wygranej przez Rosjanina dzięki poddaniu – oglądaliśmy kolejne części spektaklu. Zła krew wciąż buzuje, „Notorious” co jakiś czas zaczepia „Orła”, a ten nie pozostaje dłużny. Pas należy dziś do Nurmagomiedowa, który w UFC wciąż jest niepokonany (ogólny bilans – 28 zwycięstw, 8 przez nokaut, 10 przez poddanie). Ale UFC zaczyna naciskać na Chabiba, by ten znów wystąpił w oktagonie, bo w tym roku jeszcze się w nim nie zjawił. Do skutku nie dochodziły kolejne próby ustawienia starcia z Tonym Fergusonem, ta ostatnia została przekreślona przez epidemię koronawirusa, która uziemiła „Orła” na rosyjskiej ziemi.

– Uciekający szczurku, znów będziesz się tłumaczył, że nie możesz przylecieć do Stanów? – pisał McGregor na Twitterze: – Chabib, jesteś absolutnie żenujący. Jak zwykle się chowasz, szczurku. Mówiłem to wiele razy. Znów napiszesz „bez komentarza”, LOL! Wstyd dla prawdziwych wojowników.

Wcześniej Irlandczyk wrzucił zdjęcie żony Rosjanina ubraną w tradycyjny strój muzułmański z komentarzem „twoja żona wygląda jak ręcznik”, ale wpis szybko zniknął w internetu. Chabib nie pozostaje dłużny, też się odgryza: – Jesteś jak kurczak. Co zrobiłeś w naszej ostatniej walce? Odklepałeś jak kurczak. Zamknij się. Nie wiem jak możesz mówić, że jesteś w formie, skoro dostałeś ostatnio po dupie i jeszcze tłumaczyłeś się obolałą stopą. Mówiłem to wiele razy, ale powtórzę się – to tchórz.

Niewątpliwie rewanż McGregora z Nurmagomiedowem byłby niezwykłym sukcesem kasowym, natomiast problemy są dwa. Właściwie teraz już trzy.

Po pierwsze – pieniądze. Dana White, szef UFC, musiałby wyłożyć na walkę z udziałem tej dwójki sumę w wysokości grubo ponad 100 milionów dolarów. Conor jest już przyzwyczajony do stawek rzędu kilkudziesięciu milionów zielonych, Chabib przyznawał, że poniżej 50 dużych baniek nie zamierza schodzić. Zresztą sam White przyznawał, że skuszenie Chabiba na regularne walki w UFC to duży wysiłek finansowy. – Wiecie na czym polega problem? Wy chyba nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, ile kasy ma Chabib. Mówicie, że jest bogaty… On jest kurewsko bogaty! Jedźcie do niego i zobaczcie, ile ma kasy, ile ma nieruchomości – mówił.

Po drugie – względy logistyczne i zdrowotne. Przez epidemię i zamknięte granice Chabib nie mógł przyjechać do Stanów na walkę z Tonym Fergusonem i wszystko wskazuje na to, że najwcześniej dopiero w lipcu będzie mógł dotrzeć do Ameryki. Ale w ostatnich dniach wystąpił kolejny, dużo poważniejszy problem. Abdulmanap Nurmagomiedow, ojciec i wieloletni trener Chabiba, zmaga się z bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi. Jeszcze kilka dni temu stanie krytycznym, zapadł w śpiączkę w moskiewskim szpitalu, ale według rosyjskich mediów już się z niej wybudził. I choć stan chorego jest ciężki, to lekarze określają sytuację jako stabilną. White i McGregor przesłali już słowa wsparcia dla rosyjskiego zawodnika i jego ojca.

Po trzecie – sportowa legitymizacja tego starcia. Dziś najzwyczajniej w świecie McGregor nie jest głównym rywalem sportowym dla mistrza wagi lekkiej. Od 2018, gdy przegrał z Chabibem, nie walczył z zawodnikiem ze ścisłej czołówki tej kategorii wagowej. W przeszłości jak burza doszedł do pasa wagi piórkowej, później odebrał pas Eddiemu Alvarezowi w lekkiej, ale nie obronił go ani razu. Jeszcze miesiąc temu najatrakcyjniejsza sportowo wydawała się walka Chabiba z Tonym „El Cucuy” Fergusonem, ale…

Głodny gracz na horyzoncie

…ale Ferguson, do tej pory uważany za najbardziej brutalnego zawodnika wagi lekkiej, został pozbawiony tymczasowego pasa. Sensacyjna porażka z Justinem Gaethje sprawiła, że w tego kategorii wagowej nastąpił nowy podział sił. To już nie królestwo Chabiba i „El Cucuya”, na horyzoncie pojawił się nowy książę, który ma apetyt na to, by wywalczyć „prawdziwy” pas.

Nie chcę go. On jest fałszywy. Chcę ten prawdziwy – powiedział tuż po zwycięstwie nad Fergusonem, gdy Dana White założył mu na biodrach tymczasowy pas. „Ten prawdziwy” to rzecz jasna pas, który trzyma w domu Chabib. To była jasna deklaracja – Dana, UFC, Chabib, następna walka ma być z nim. Gaethje dziś jest niezwykle atrakcyjnym kąskiem na rynku sportów walki – walczy niesamowicie efektownie, cztery ostatnie walki wygrał przez TKO lub nokaut, bardzo dynamicznie się rozwija, no i zdetronizował Fergusona, który wydawał się najtwardszym facetem w wadze lekkiej.

I wydaje się, że jeśli latem dojdzie do jakiejś hitowej walki w wadze lekkiej, to właśnie między Gaethje a Chabibem o unifikacje pasów. Dana White w rozmowie ESPN potwierdził, że jest na dobrej drodze ku organizacji tego starcia na prywatnej wyspie. To właśnie na „Fight Island” miałyby odbywać się kolejne gale tej największej organizacji MMA na świecie.

Ale sprawa nie jest przesądzona. I chyba czuje to też McGregor, który właśnie rozpoczął walkę na froncie z Gaethje. – Justin, daj spokój, Chabib to nie zagrożenie, to gość, który tuli ci się do nóg. Weź moje wyzwanie i stań z naprawdę groźnym rywalem do walki. Zabiję cię. Zrobię z twoich zębów pierdolony naszyjnik! Coś mówiłeś o moich umiejętnościach? No to, kurwa, nie żyjesz – pisał po walce Amerykanina z Fergusonem. – Nie nazywaj się Amerykaninem. Trzymasz się z komórką dżihadystów – to z kolei zaczepka wymierzona w agenta Gaethjego, Aliego Abdelaziza, który reprezentuje też… Chabiba.

Paskudnie silna obsadzona waga lekka

Do trójkąta McGregor-Nurmagomiedow-Gaethje trzeba jeszcze doliczyć Tony’ego Fergusona, który przecież nie składa broni. Porażka z Gaethje zakończyła jest świetną passę dwunastu zwycięstw z rzędu, ale fama o niezniszczalny „El Cucuy” wcale nie prysła. W walce z Amerykaninem przyjął chorą liczbę potężnych ciosów, a nadal stał na nogach. Przy odpowiednim nastawieniu i lepszym przygotowaniu (dwukrotnie zbijał wagę do planowanego starcia z Chabibem, a później do zastępczego starcia z Gaethje) to wciąż paskudnie niebezpieczny wojownik. UFC musi znaleźć dla niego miejsca w planach na kolejne walki w wadze lekkiej. Kwartet medialnych bestii i efektownie walczących zawodników sprawia, że Dana White ma przyjemny ból głowy.

Wydaje się, że gala z walkami – dajmy na to – Chabiba z Gaethje i Fergusona z McGregorem byłaby jednym z najciekawszych wydarzeń tego roku w kalendarzu sportów walk. Zwłaszcza że – a to niespodzianka – McGregor wszedł też w słowną przepychankę z Tonym:

Jego forma i przygotowania… To było po prostu żenujące – skwitował Irlandczyk.

Jesteś moją dziwką. Skup się na tym, żeby odstawić butelki – odpowiadał mu Ferguson.

Dobra, zamknij już się. Podziękuj ładnie opiece zdrowotnej, że cię poskładali do kupy po tym laniu. No i naucz się walczyć, bo chłopie przewracałeś się o własne nogi! – ripostował McGregor.

A w grze jest jeszcze przecież Nate Diaz, którego na pojedynek wyzywał „Notorious” i z którym McGregor toczył w przeszłości fantastyczne starcia w wadze półśredniej Mało tego? Wciąż wiele mówi się o tym, że Conor chciałby znów spróbować swoich sił w boksie.

Doprawdy nie mamy zielonego pojęcia jak to się skończy, ale skoro trash-talk rozwija się na całego zanim jeszcze Dana White powiedział przed kamerami „it’s official!”, to możemy być pewni jednego – waga lekka w UFC będzie elektryzować.

fot. NewsPiX

Opublikowane 14.05.2020 13:45 przez

Damian Smyk

Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ciosek
Ciosek
8 miesięcy temu

Fajny tekst. Idzie ktoś pograć w playstation?

KS Jastarnia
KS Jastarnia
8 miesięcy temu

Coś czuję że niedługo McGregor pójdzie drogą Rousey i wyląduje w wrestlingu. Nadałby się tam ze swoim wyszczekanym pyskiem

Jacek
Jacek
8 miesięcy temu
Reply to  KS Jastarnia

Dla mnie to zawsze byl taki zawodnik. To jest kariera zapozyczona od Mayweather’a, ktory u szczycie formy bokserskiej ciagle nie mogl zapelnic hal dopuki nie stal sie takim wlasnie zlym charakterem z wrestlingu. Pamiatam co mi bardzo zaimponowalo podczas promocji walki Floyd vs Conor to wlasnie Floyd proprawial Conor’a. Powiedzial, ze takie PR dziala jezeli jest sie polaryzujacym, a w walce kibice dopinguja przeciwnika. To co robil Conor niby powodowalo, ze kibice mogliby nie stanac za zadnym z nich. Taki PR. W Polsce probowal tego kornik, ale to byla marna kopia McGregor’a, a pozniej Narkun, ale bylo komicznie.

ViteQ
ViteQ (@viteq)
8 miesięcy temu

Waga lekka? Gamrot wpadnie i skończy sie Kbabib i ten drugi z brodą

Leon 88
Leon 88
8 miesięcy temu
Reply to  ViteQ

Gdzie Gamrot, a gdzie McGregor i Khabib albo Nate, nie mówiąc już o Justinie Gaethje, weź mnie nie rozśmieszaj, Tymczasowy Mistrz UFC J. G. zabiłby Gamrota, a na pewno odebrał dużo zdrowia i chęci do bitki, to nie jest ta liga, niestety

Jacek
Jacek
8 miesięcy temu
Reply to  Leon 88

NIe sadze. Ferguson, Gaethje to zawodnicy znani z ambicji, ale takie kariery trwaja tylko na ile cialo pozwala. Kariera McGregor’a o czym nikt nie mowi polegala na tym, ze jest naturalnie o wage wyzej. Po prostu ma metabolizm i predyspozyje do zrzucania wagi. Byl po prostu duzo wiekszy niz wiekszosc przeciwnikow. Gamrot jest klasa swiatowa tak jak zawsze byl nia Blachowicz. To jest bez dowch zdan. Rowniez caly czas sie rozwija. Dla mnie obrona parteru w walce z Kolke to byla absolutne mistrzostwo swiata. Jedyna przeszkoda jest czas i moze za dlugo jest w Polsce? Moze stracil jeden lub dwa lata w KSW, zeby dojsc do absolutnego topu? Ma jeszcze dwie walki, wiec jest jeszcze opcja, ze zostanie w Polsce to jak zostal Mamed.

Jacek
Jacek
8 miesięcy temu

Super tekst. Wydaje mi sie, ze Ferguson wypadl z gry. Nikt nie powraca w pelni formy po takim biciu. Szacunek, bo ma mega charakter, ale trafil na zawodnika w swoim stylu, ktorego tez niesie ambicja. Ludzie zastanawiaja sie, czy w boksie Wilder bedziesz jeszcze na topie po jednym ciosie w ucho od Fury. Takiego brutalnego bicia nie pamietam od dawna.

Włochy
24.01.2021

Hołd dla polskiej szkoły bramkarzy na włoskiej ziemi

Wojciech Szczęsny plasuje się w ścisłej czołówce bramkarzy świata. Może w trójce, może w piątce, trudno to zmierzyć. Na pewno to top topów i jest to jasne jak słońce na niebie podczas bezchmurnego dnia. I w sumie za rzadko to doceniamy. A wpływ jaki ma na Juventus jest serio olbrzymi. Kilka interwencji w meczu z […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Piątek będzie miał nowego trenera. Dziesiątego od czasu wyjazdu za granicę

Gdy Krzysztof Piątek wyjeżdżał z polskiej ligi, pewnie miał świadomość, że pozna wiele nowych osób. To normalne przy zmianie środowiska, a dla niektórych ludzi pewnie i ekscytujące. Natomiast Piątek chyba wolałby te nowe znajomości… ograniczyć. Niedługo bowiem będzie problem, by jego wszystkich zagranicznych trenerów zmieścić do jednego autobusu. Piszemy o tym, bo Hertha Berlin poinformowała, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nowy selekcjoner kotem w worku? To nie nowość

Dobrzy selekcjonerzy nie zawsze rodzą się z wielkich sukcesów trenerskich. To teza, z którą polecamy oswoić się kibicom z marszu strzelającym do Paulo Sousy. Jasne, kariera Portugalczyka do rewelacyjnych nie należy, ot, mamy do czynienia ze szkoleniowcem, który jednym butem potrafił namalować sukces, by za chwilę drugim zostawić ślad porażki. Mówimy również o człowieku bez […]
24.01.2021
Anglia
24.01.2021

Harvey Elliott – dzieciak, który może zbawić Liverpool

Od czasów Raheema Sterlinga Liverpool nie wychował piłkarsko żadnego elektryzującego publikę zawodnika. Dojrzewali obrońcy, dojrzewali pomocnicy, ale gracze stricte ofensywni zawsze byli owocami czyjeś pracy. Wydaje się jednak, że niedługo nadejdzie kres tej pięcioletniej posuchy. W 2019 roku na boiskach Premier League zadebiutował Harvey Elliott. Wszedł na dwie minuty w starciu Fulham z Wolverhampton Wanderers, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Lewandowski po rekord, United po awans

Niedziela dla fanów piłki nożnej zapowiada się kapitalnie. Przed nami dwa szlagierowe pojedynki – Schalke kontra Bayern oraz Liverpool kontra Manchester United. Jedni walczą o ligowe punkty, drudzy o awans w Pucharze Anglii. Sprawdziliśmy więc ofertę naszych kumpli, żeby wiedzieć, co warto dziś obstawić i mamy dla was kilka podpowiedzi. Schalke 04 Gelsenkirchen – Bayern […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nigdy nie trenowałem tak ciężko jak u Hyballi. To zaprocentuje w meczach

– Każdy trener ma swoją taktykę i pomysł na grę. Trener Hyballa ma swój. I w tej taktyce, niestety, trzeba bardzo dużo biegać. Możemy sobie pomóc tym, że będziemy zasuwać na treningach, robić na nich dużo kilometrów i będzie wysoka intensywność. To wszystko, czego trener wymaga od nas, ma swoją przekładnię. Jeśli robimy na treningu […]
24.01.2021
Niemcy
24.01.2021

Pogromy, zwroty akcji, dramaty. 10 najbardziej szalonych starć Schalke z Bayernem

Kiedy na początku bieżącego sezonu ligowego Bayern Monachium powiózł Schalke 04 aż 8:0, pewne wydawały się dwie rzeczy. Po pierwsze, że ekipa z Gelsenkirchen będzie miała duże problemy z utrzymaniem się w Bundeslidze. Po drugie, że monachijczycy nie będą mieli żadnych problemów z obroną mistrzowskiego tytułu. No i jak na razie wszystko przebiega zgodnie z […]
24.01.2021
Anglia
24.01.2021

Derby Anglii dowodem na to, że nic w futbolu nie jest wieczne

Zaledwie tydzień po ostatnim meczu Manchesteru United z Liverpoolem, czeka nas powtórka. Podopieczni Jurgena Kloppa przyjadą na Old Trafford w ramach kolejnej rundy Pucharu Anglii. Nie będzie to jednak zwyczajny mecz, bo pierwszy raz od dawien dawna to nie oni będą faworytami.  Gdy w minioną niedzielę oba kluby wybiegały na murawę podczas meczu Premier League, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Freebet 25 PLN na wszystkie ligi z TOP 5 w TOTALbet!

W TOTALbet czeka nas kolejny weekend z promocjami w tle! Tym razem ten legalny polski bukmacher ma dla nas darmowe zakłady. Freebety 25 PLN czekają na każdego, kto obstawi mecze czołowych lig w Europie – Premier League, Ligue 1, La Ligi, Bundesligi oraz Serie A. Jak odebrać nagrodę? Sprawdźcie! ZAREJESTRUJ SIĘ Z NASZEGO LINKU I […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Futbol Totalny – 60 PLN bonusu na Serie A!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na włoską Serie A. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Coraz więcej Polaków w Turcji – obstaw Super Ligę bez ryzyka w Totolotku!

Damian Kądzior i Jakub Szumski powiększyli ostatnio naszą kolonię w lidze tureckiej. Na dziś liczba Polaków grających w Super Lig oraz na jej zapleczu jest już dwucyfrowa. Legalny bukmacher Totolotek postanowił to uczcić, dlatego w weekend spotkania tureckiej ekstraklasy zagramy bez ryzyka! W ramach promocji „Lucky Loser” za nietrafiony kupon zgarniemy bonus. ZGARNIJ BONUS DLA […]
24.01.2021
Włochy
24.01.2021

Fiorentina 1998/99. Eksplozja, kontuzja, karnawał i niespełnione marzenie o scudetto

7 lutego 1999 roku. Fiorentina, prowadząca w Serie A po dziewiętnastu ligowych kolejkach, podejmuje przed własną publicznością Milan. Drugi w tabeli włoskiej ekstraklasy. Spotkanie kończy się bezbramkowym remisem. Czyli  w miarę przyzwoitym rezultatem, patrząc z perspektywy ekipy z Florencji. Mimo to, gospodarze z murawy zeszli z minami tak nachmurzonymi, jak gdyby dopiero co przerżnęli 0:5. […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nie będę mamił opowieściami o pięknym i cudownym futbolu

Jak to się stało, że do szatni Podbeskidzia wrócił uśmiech? Dlaczego wolał nie konsultować się z Krzysztofem Brede? Skąd decyzja o odstrzeleniu kilku zawodników w zimowym oknie transferowym? Na ile jego poprzednia kadencja w Bielsku-Białej miała wpływ na to, że ponownie dostał pracę w klubie? Jaki jest jego pomysł na poprawę wyników Podbeskidzia i dlaczego […]
24.01.2021
Inne sporty
24.01.2021

Rok temu król wrócił. Dziś król upadł. McGregor pokonany!

Conor McGregor był zdecydowanym faworytem starcia z Dustinem Poirierem. Conor McGregor miał dziś zapewnić sobie miejsce w walce o pas kategorii lekkiej. Conor McGregor miał znów przynieść UFC miliony w pojedynku o mistrzostwo. Nic z tego nie wyszło – Poirier wziął rewanż za porażkę sprzed ponad sześciu lat i w drugiej rundzie mocnymi ciosami rzucił […]
24.01.2021
Weszło
23.01.2021

Milik przypomniał sobie, że gra w piłkę. Szkoda, że reszta Marsylii o tym zapomniała

Pamiętacie jeszcze, jak Krzysztof Piątek trafiał do Milanu, Rossoneri bili rekordy oglądalności w telewizji, a wszyscy nagle zaczęli się fascynować Serie A? Debiut Arkadiusza Milika w Marsylii sprawił, że mamy małe deja vu. Tyle że sam zainteresowany raczej nie będzie go wspominał dobrze. Nieco ponad 30 minut, które dostał od Andre Villasa-Boasa, okazało się zbyt wysoko […]
23.01.2021
Hiszpania
23.01.2021

Real rozsierdzony, kibic zadowolony

Jeśli można w jakikolwiek sposób próbować zmyć plamę na śnieżnobiałej królewskiej koszulce – to w taki sposób jak dzisiaj. Real Madryt świeżo po pucharowej wtopie pojechał do Kraju Basków i przynajmniej częściowo zrehabilitował się w oczach kibiców. Rozwścieczony i rozdrażniony Real rzucił się na to biedne Alaves z taką zaciekłością, że w przerwie było już […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Kiedyś ten moment musiał nadejść: porażka Milanu po bardzo słabej grze

Zero argumentów. AC Milan dzisiaj ugościł u siebie Atalantę Bergamo po królewsku, z tradycyjnym hasłem „nie zdejmujcie butów” oraz oprowadzeniem przyjezdnych po wszystkich pokojach. Tak słabego meczu lider Serie A w tym sezonie jeszcze nie zagrał, a z drugiej strony – Atalanta potwierdziła, że niepowodzenia z pierwszej części ligi były wypadkiem przy pracy, a może […]
23.01.2021
Inne sporty
23.01.2021

Dzień drugich miejsc. Skoczkowie w Lahti, Maliszewska na gdańskim lodzie

Za każdym razem czegoś brakuje. W Zakopanem zadecydował jeden skok Andrzeja Stękały. Dziś Stękała latał znakomicie, ale w swojej pierwszej próbie gorzej zaprezentował się Dawid Kubacki. I ostatecznie nasi skoczkowie przegrali w konkursie drużynowym z Norwegami. Również druga była Natalia Maliszewska w mistrzostwach Europy w rywalizacji na 500 metrów  – swoim koronnym dystansie.  Znów jeden […]
23.01.2021