post
Avatar

Opublikowane 31.05.2019 16:37 przez

redakcja

Patryk Dziczek nie jest nową twarzą na polskich boiskach, ale dopiero w tym sezonie w pełni potwierdził swój potencjał. W ciągu czterech lat pomocnik Piasta Gliwice przeszedł długą drogę – od zawalonego debiutu po miano młodzieżowca sezonu Ekstraklasy w zespole sensacyjnego mistrza kraju.

Bardzo szybko dostał od piłki po dupie i to mu pomogło. Wiele rzeczy zrozumiał znacznie szybciej niż większość jego rówieśników, zwłaszcza tych, którzy wiedzą, iż dobrze rokują.

5 czerwca 2015 roku, ostatnia kolejka sezonu 2014/15. Piast podejmuje u siebie Cracovię. Niespodziewanie w wyjściowym składzie gospodarzy pojawia się pomocnik, który niedawno skończył dopiero 17 lat. Chłopak tydzień wcześniej po raz pierwszy znalazł się w meczowej kadrze na Ekstraklasę, teraz debiutował. Poddano go poważnemu sprawdzianowi i wywalił się już przy wejściu na salę. Bardzo szybko po jego prostej stracie “Pasy” objęły prowadzenie. Efektownego gola strzelił Bartosz Kapustka, dziś kumpel z kadry U-21.

Dziczek nie spodziewał się, że wystąpi od początku. Nie zdążył się odpowiednio nastawić. – O wszystkim dowiedziałem się dopiero w dniu meczu podczas oprawy. Po cichu liczyłem, że może Radoslav Latal da mi 10-15 minut, bo to ostatnia kolejka, utrzymanie zapewnione. Tak najczęściej młodzi debiutują, rzadko zdarza się, żeby od razu rzucano ich na głęboką wodę. Chłopaki w szatni mówili mi, żebym zaczął od prostego podania do tyłu, dla nabrania pewności. A ja zacząłem od jednej, drugiej straty, później przy linii bocznej ktoś mnie przepchnął, straciłem piłkę i poszła z tego akcja na gola. W przerwie zostałem zmieniony, już w szatni poleciały łzy. Po powrocie do domu popłakałem trochę więcej, musiałem to przetrawić. Dotarło do mnie, że jeszcze nie wszystko jest super, że skoro fajnie wyglądam na treningach, to jeszcze nie znaczy, że w meczu pokażę to samo, że to inne granie. Jako 17-latek grałem za wolno, nim przyjąłem i pomyślałem, często rywal zdążył doskoczyć. Miałem z czego wyciągać wnioski i chyba wyciągnąłem – opowiadał nam we wrześniu ubiegłego roku.

To była bardzo surowa lekcja, ale poskutkowała. Jak widać, wielu młodych potrzebuje takiego plaskacza na początek. Jeśli mają wystarczająco mocną mentalność – a muszą mieć, jeśli chcą grać na poważnym poziomie – takie przejścia ich wzmacniają. Coś o tym wie na przykład inny piłkarz z reprezentacji Czesława Michniewicza, Filip Jagiełło, teraz przechodzący z Zagłębia Lubin do Genoi. On w lidze zadebiutował już w grudniu 2013 roku i… w 36. minucie Orest Lenczyk podziękował mu za grę. To musiało boleć, niejeden by się załamał.

Jagiełło był jednak w o tyle lepszej sytuacji, że kolejne szanse dostał znacznie szybciej. Jeszcze w tym samym sezonie trzy razy wszedł na końcówki w ostatnich meczach, gdy na ławce trenerskiej zasiadał już Piotr Stokowiec. Dziczek na następny występ w Ekstraklasie czekał prawie dwa lata. Dariusz Wdowczyk dał mu zagrać w dwóch kolejkach kończących sezon 2016/17. Z Wisłą Płock wszedł na parę minut, z Cracovią zaliczył już pełny występ, uprzednio będąc poinformowanym, że taki jest plan. Klątwa “Pasów” została zdjęta, bo Piast wygrał 1:0. Co ciekawe, w 1. kolejce następnego sezonu gliwiczanie z Dziczkiem w składzie znów mierzyli się z Cracovią. Chłopak miał wtedy cztery mecze w lidze, z czego trzy przeciwko krakowskiej ekipie.

Pilka nozna. Gala Ekstraklasy. 20.05.2019

W ciągu dwóch lat czekania na rehabilitację zawodnik zupełnie zmienił swoje podejście do piłki i do życia. – Dostałem motywacyjnego kopa, żebym robił dużo więcej, niż do tej pory. Wcześniej przychodziłem do domu, położyłem się na łóżku i uznawałem, że koniec piłkarskich obowiązków. A trzeba pracować też po treningu zasadniczym. Dziś robię tak cały czas, wzmacniam się fizycznie, pracuję nad swoją szybkością. Tamten mecz uświadomił mi, że jeszcze nie jestem tak dobry jak sądziłem i nic mi się nie należy, bo byłem przekonany, że już zasługuję na skład. Lekcja pokory – przyznawał.

Jeszcze przed debiutem Dziczkowi zaczynało lekko szumieć w głowie, czego nie ukrywają w klubie. Sam zainteresowany uważa jednak, że problem był trochę inny. – Nie do końca nazwałbym to sodówką. Byłem bardziej pyskaty, czasami odburknąłem starszemu koledze, gdy ten przekazywał jakieś uwagi. Krytykę traktowałem jako osobisty przytyk, a nie działanie w dobrej wierze. Siłą rzeczy trochę po głowie się dostawało. Nie wywyższałem się jednak, w szkole nie nosiłem głowy w chmurach, bo jestem już w pierwszym zespole Piasta – mówił.

I dodawał: – Nieudany debiut w Ekstraklasie sprowadził na ziemię. Dotarło do mnie, że koledzy czy trener mogą mieć rację, gdy na coś zwracają uwagę. Niejako zaczynałem od zera, wróciłem do punktu wyjścia. Po dwóch latach dostałem drugą szansę od trenera Wdowczyka i myślę, że ją wykorzystałem. Teraz mam zupełnie inne podejście. Jeśli chcę wyjechać za granicę, muszę dawać od siebie więcej, nie być treningowym minimalistą. Czytasz o największych zawodnikach i tam co chwila okazuje się, że pracują indywidualnie i czasami właśnie to robi różnicę.

Jeszcze wcześniej zdarzało mu się nawet opluć rywala. – Zostałem sprowokowany. Graliśmy na wyjeździe z rezerwami GKS-u Tychy. Była jakaś przepychanka przed rzutem rożnym i w pewnym momencie gość mnie opluł. Jeżeli robisz coś takiego, pokazujesz drugiej stronie, że zupełnie jej nie szanujesz. Czegoś takiego nie akceptuję. Odpowiedziałem tym samym, trudno było nie dostać nerwicy. W szatni trener krzyczał, co ja wyprawiam, ale gdy powiedziałem, że tylko się „odwdzięczyłem”, już nie miał większych pretensji. Sam nigdy bym nie zainicjował takich scen. Jasne, jakieś drobne spiny są często, ale potem przybijamy piątki i nie ma sprawy – tłumaczył.

Pilka nozna. Ekstraklasa. Piast Gliwice - Lech Poznan. 19.05.2019

Dziś 21-letni gliwiczanin trenuje dodatkowo, pracuje nad swoją mentalnością i świadomie się odżywia. Po bardziej szczegółowych badaniach okazało się, że ma nietolerancję na nabiał, laktozę i gluten. Dziczek zjadał nawet 3,5 tys. kalorii dziennie, a i tak wszystko wydalał. Nie było w oparciu o co budować mięśni. Po wprowadzeniu zmian w diecie bardzo szybko odczuł różnicę na plus.

Nim jednak jako ważne ogniwo zdobył z Piastem mistrzostwo, musiał przejść jeszcze jedną lekcję cierpliwości. Jesienią 2017 zaczął grać regularnie, nie zmieniło się to nawet po przyjściu Waldemara Fornalika. Został małym odkryciem ligi za tamte miesiące. Zimą Dziczek postanowił, że zrobi porządek z kostką, przez co pauzował półtora miesiąca. W efekcie wiosną ubiegłego roku odegrał rolę drugoplanową. Fornalik w środku pola stawiał głównie na Tomasza Jodłowca i Toma Hateleya. Jego młody podopieczny dwa razy wchodził na zmiany taktyczne i trzy razy zagrał od początku. Jeden z tych występów dotyczył ostatniej kolejki, gdy w meczu o wszystko rozbito Termalikę 4:0. Ważny egzamin zaliczony.

Zakończony niedawno sezon to już Dziczek będący kluczową postacią Piasta i reprezentacji U-21 awansującej na mistrzostwa Europy w swojej kategorii wiekowej. Selekcjoner Czesław Michniewicz na każdym kroku go chwali. Robił to, nim jeszcze stało się to “modne”. Fornalik natomiast ufał młodemu niemal bezgranicznie. Dziczek rozegrał 33 na 37 możliwych meczów (dwukrotnie pauzował za kartki), z czego 30 w pełnym wymiarze czasowym.

Pilka nozna. Ekstraklasa. Piast Gliwice - Cracovia Krakow. 26.04.2019

Żeby jednak nie było za słodko. Nadal mamy wrażenie, że chłopaka stać na więcej i wciąż za dużo jest meczów, w których gra tylko poprawnie. Ewidentnie wyróżnia się przerzutami, ma je opanowane, ale chwilami brakuje więcej jakości i zdecydowania w ofensywie. Piłkarz we wrześniu również dostrzegał ten problem, nie bojąc się deklaracji, że chce w grze do przodu być znacznie konkretniejszy. – Moim celem na tę rundę było pięć bramek i pięć asyst – generalnie dwucyfrówka w klasyfikacji kanadyjskiej. Ale nawet gdybym uzbierał tyle przez cały sezon, też byłbym zadowolony – deklarował.

W tym względzie rzeczywistość okazała się brutalna. Dziczek finiszował z trzema golami, bez asysty, z jednym kluczowym podaniem.

Jest nad czym pracować, także w innych aspektach. – Nadal zdarza się, że za długo holuję piłkę i za wolno przekazuję ją do przodu. Najwięcej do poprawy mam jeśli chodzi o szybkość, chwilami brakuje też szybszego doskoku do rywala – przyznawał. Jego trener z juniorów stwierdził nawet, że gdyby był o 20 procent szybszy, już dawno wyjechałby z Polski.

Zagraniczny wyjazd tak czy siak zdaje się być kwestią tygodni, zwłaszcza jeśli uda się z niezłej strony pokazać na Euro U-21 we Włoszech. Gdyby Dziczek mógł wybrać kierunek życzeniowo, najchętniej udałby się do Bundesligi, ale zdecydowanie największe zainteresowanie wzbudza wśród klubów Serie A. Łączono go aż z pięcioma. Najczęściej padała nazwa Empoli, tyle że zespół ten w ostatniej kolejce po bohaterskim boju z Interem pożegnał się z elitą. Mimo to chętnych nie powinno zabraknąć. W Piaście już od pewnego czasu nie robi się tajemnicy, że zainteresowanie tym piłkarzem jest duże i w pierwszej kolejności to on może zostać sprzedany. Za ile? Obecny kontrakt obowiązuje do 2020 roku, ale klub ma możliwość przedłużenia go o dwa lata, więc nie musi w żaden sposób spuszczać z ceny. Dotychczasowy rekord transferowy przy Okrzei wynosi milion euro za Kamila Glika. W przypadku Dziczka należy się spodziewać co najmniej podwojenia tej kwoty.

Dla kupującego i tak powinna być to promocja. Weźmie 21-latka, który przerobił już błędy młodości, swojego sufitu na pewno jeszcze nie osiągnął, ma w pełni profesjonalne podejście i jest normalny. Po prostu. Ze swoją dziewczyną związał się sześć lat temu, więc może mieć pewność, że nie zainteresowała się nim dla kasy, bo wtedy jeszcze nie miał czego wydawać. W wolnych chwilach nie ruszy od razu na melanż, tylko porysuje z “odgapianki”, albo pomoże w pracy ojcu stolarzowi.

Z drugiej strony, gdyby Dziczek miał zostać na kolejny rok w Piaście, tragedii by nie było. Stanąłby przed wyzwaniem utrzymania Piasta w czołówce, godnego zaprezentowania się w pucharach i uzyskania jeszcze większego wpływu na grę drużyny. Nic na siłę – warto o tym pamiętać.

Fot.  FotoPyk/Michał Chwieduk/400mm.pl

***

DYNASTIA PIASTÓW

dynastia dziczek

Waldemar I Mistrzowski – CZYTAJ

Frantisek Objawiony – CZYTAJ

Jakub Cierpliwy – CZYTAJ

Jakub Niezniszczalny – CZYTAJ

Bogdan Wilk (Dynastia Piastów Extra) – CZYTAJ

Aleksandar Niewzruszony – CZYTAJ

Mikkel Odmieniony – CZYTAJ

Martin Asystujący – CZYTAJ

Marcin Solidny – CZYTAJ 

Joel Przesunięty – CZYTAJ 

Gerard I Zakochany. Z wzajemnością – CZYTAJ

Tom II LepszyCZYTAJ

redakcja

Opublikowane 31.05.2019 16:37 przez

redakcja

Weszło
15.04.2021

Phil Foden. Symbol cierpliwości, który zdjął klątwę Guardioli

Właśnie mijają dwa lata od pierwszego gola Fodena w Premier League. Wszystko, co wydarzyło się do tej pory, jest w dużej mierze zasługą Pepa Guardioli. To on wówczas powiedział, że tego piłkarza nie sprzeda nawet za pół miliarda euro. Nadał mu łatkę “nietykalny”. Nie pozwolił wysyłać go na wypożyczenie do Parmy, trzymał blisko siebie i […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Raków to już rodzina. Gramy najlepszą piłkę w Polsce

– Uważam, że u nas gra najlepszy piłkarz tej ligi. Zawsze w to wierzę. Nie powiem kto, ale każdy może sobie kogoś wybrać. Raków gra najlepszą piłkę w lidze, roi się u nas od osobowości i piłkarskiej jakości. Tworzymy na tyle zgraną drużynę, że staliśmy się rodziną, a o rodzinie mówi się tylko najcieplej i […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Jak Real wyszedł z kryzysu?

14 stycznia Real przegrywa Superpuchar z Athletikiem Bilbao. Sześć dni później kompromituje się w Pucharze Króla z Alcoyano. Z kolei 30 stycznia przychodzi wstydliwa porażka z Levante u siebie. Kryzys jak nic. Pojawiają się głosy, że może dać sobie z tym Zidanem spokój, że to już nie to, co kiedyś i potrzeba tutaj rzetelniejszego fachowca. […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

HADAJ #11: Strach Skorży? Charakterny Sobolewski. Emeryci do pracy

15.04.2021
Liga Europy
15.04.2021

Ajax odrobi straty, Slavia znów zadziwi? Przed nami Liga Europy

Ćwierćfinały Ligi Mistrzów zdecydowanie nie zawiodły – emocji nie brakowało, będzie co wspominać. Mamy zatem nadzieję, że ćwierćfinaliści Ligi Europy także staną na wysokości zadania. Tym bardziej że chyba tylko jeden dwumecz może w tym momencie uchodzić za rozstrzygnięty. W trzech pozostałych parach sporo się może jeszcze pozmieniać. Co nas zatem dziś w Lidze Europy […]
15.04.2021
Prasówka
15.04.2021

PRASA. Kosowski: “W Stali jest ‘makao’, a za chwilę może być ‘po makale'”

Dzisiejsza prasa nie porywa, ale parę ciekawych rzeczy w niej znajdziemy. Sporo jest dziś o piłce kobiecej czy futsalu. Dowiemy się, jak Weronika Zawistowska trafiła do Bayernu czy przeczytamy relację z meczu futsalistów, którzy awansowali na EURO. A ligowa młócka? W Piaście planują przedłużenia kontraktów, a zwolnienia trenerów komentuje Kamil Kosowski. – Nie ma takiej historii, […]
15.04.2021
Liga Europy
15.04.2021

Ajax odrobi straty, Slavia znów zadziwi? Przed nami Liga Europy

Ćwierćfinały Ligi Mistrzów zdecydowanie nie zawiodły – emocji nie brakowało, będzie co wspominać. Mamy zatem nadzieję, że ćwierćfinaliści Ligi Europy także staną na wysokości zadania. Tym bardziej że chyba tylko jeden dwumecz może w tym momencie uchodzić za rozstrzygnięty. W trzech pozostałych parach sporo się może jeszcze pozmieniać. Co nas zatem dziś w Lidze Europy […]
15.04.2021
Prasówka
15.04.2021

PRASA. Kosowski: “W Stali jest ‘makao’, a za chwilę może być ‘po makale'”

Dzisiejsza prasa nie porywa, ale parę ciekawych rzeczy w niej znajdziemy. Sporo jest dziś o piłce kobiecej czy futsalu. Dowiemy się, jak Weronika Zawistowska trafiła do Bayernu czy przeczytamy relację z meczu futsalistów, którzy awansowali na EURO. A ligowa młócka? W Piaście planują przedłużenia kontraktów, a zwolnienia trenerów komentuje Kamil Kosowski. – Nie ma takiej historii, […]
15.04.2021
Weszło
14.04.2021

Przyszłość dostała nauczkę od teraźniejszości. City w półfinale!

Słuchajcie, Emre Can to jest gość, który w pierwszym meczu z City dostał żółtą kartkę za dyskusję z sędzia przy rzucie karnym. Który następnie został anulowany przez VAR. Karnego sędzia cofnął, żółtej kartki za dyskusje już nie mógł, naszym zdaniem to najpełniej opisuje postać Cana. Dzisiaj Borussia Dortmund naprawdę mocno pracowała na odrobienie straty z […]
14.04.2021
Kanał Sportowy
14.04.2021

DZIENNIKARSKIE ZERO #19 – SMOLEŃSK, 365 DNI I LEWICA

Krzysztof #Stanowski​ zaprasza na Dziennikarskie Zero! Tematem 19. odcinka vloga jest m.in. film #365dni​, który wyreżyserowała Blanka #Lipińska​. 
14.04.2021
Weszło
14.04.2021

Piela recenzuje książkę “Klopp. Mój romans z Liverpoolem”

Historia Liverpoolu ostatnich lat jest kakofonią wielu uczuć z domieszką jednak tych mniej słodkich. Gorycz, udręka – z niewielkimi przerwami na radość, a czasem niedowierzanie (patrz Stambuł 2005) – tak było przez trzydzieści długich wiosen. Premier League pozostawała niedoścignionym Świętym Graalem, a kolejni menedżerowie przegrywali w walce o wymarzone dla fanów trofeum. Gdy w 2015 […]
14.04.2021
Weszło
14.04.2021

„Moim celem jest Bundesliga, ale z 2. Bundesligi też trzeba się cieszyć”

– Po wygranym 4:0 meczu z Osnabruckiem, zwieńczonym dwoma golami i asystą, trener Meyer powiedział mi, że nie widzi wyjściowego składu beze mnie. Wróciłem na właściwy tor. I dobrze. Ja spokojny. Żona spokojna. Dziecko spokojne. Rodzice spokojni. Wszystko jest super. Przyjechałem do domu z potrójnym uśmiechem. O to chodziło! – mówił Martin Kobylański, pomocnik Eintrachtu […]
14.04.2021
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
15.04.2021

Były sędzia: “Wysłałem wniosek o odwołanie pana Przesmyckiego”

Jarosław Rynkiewicz, były sędzia piłkarski, wygrał z proces sądowy z Zbigniewem Przesmyckim. Sąd stwierdził, że krytyczne słowa skierowane pod adresem Zbigniewa Przesmyckiego w wywiadzie dla sportowefakty.pl były słuszne i uzasadnione. Ponadto przyznał, że system oceniania arbitrów jest niewłaściwy. Zaraz po ogłoszeniu wyroku zwycięzca procesu zapowiedział na swoich mediach społecznościowych, że wystąpi z wnioskiem o odwołanie […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Phil Foden. Symbol cierpliwości, który zdjął klątwę Guardioli

Właśnie mijają dwa lata od pierwszego gola Fodena w Premier League. Wszystko, co wydarzyło się do tej pory, jest w dużej mierze zasługą Pepa Guardioli. To on wówczas powiedział, że tego piłkarza nie sprzeda nawet za pół miliarda euro. Nadał mu łatkę “nietykalny”. Nie pozwolił wysyłać go na wypożyczenie do Parmy, trzymał blisko siebie i […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Raków to już rodzina. Gramy najlepszą piłkę w Polsce

– Uważam, że u nas gra najlepszy piłkarz tej ligi. Zawsze w to wierzę. Nie powiem kto, ale każdy może sobie kogoś wybrać. Raków gra najlepszą piłkę w lidze, roi się u nas od osobowości i piłkarskiej jakości. Tworzymy na tyle zgraną drużynę, że staliśmy się rodziną, a o rodzinie mówi się tylko najcieplej i […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Jak Real wyszedł z kryzysu?

14 stycznia Real przegrywa Superpuchar z Athletikiem Bilbao. Sześć dni później kompromituje się w Pucharze Króla z Alcoyano. Z kolei 30 stycznia przychodzi wstydliwa porażka z Levante u siebie. Kryzys jak nic. Pojawiają się głosy, że może dać sobie z tym Zidanem spokój, że to już nie to, co kiedyś i potrzeba tutaj rzetelniejszego fachowca. […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Władze Bayernu kontaktowały się z Nagelsmannem

W ostatnich tygodniach tematem numer jeden w niemieckich mediach sportowych jest konflikt pomiędzy Hansi Flickiem i Hasanem Salihamidziciem. Eksperci twierdzą, że ich dalsza współpraca jest niemożliwa, a obecny szkoleniowiec Bayernu po mistrzostwach Europy najprawdopodobniej zastąpi Joachima Loewa. Działacze “Die Roten” już rozpoczęli poszukiwania nowego trenera. Według portalu sport1.de odbyły się pierwsze negocjacje ze sternikiem RB […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

La Gazzetta: Przyjście Donnarummy oznacza pożegnanie Szczęsnego

Największy włoski dziennik sportowy poinformował, że agent Gianluigiego Donnarummy, Mino Raiola, rzekomo spotkał się z działaczami turyńskiego klubu w celu negocjacji transferu bramkarza Milanu. Co to oznacza dla Wojciecha Szczęsnego? Czy polski golkiper jest bliski kłopotów? Fabiana Della Valle z “La Gazzetta dello Sport” częściowo ujawniła kulisy rozmów transferowych i wskazała, że na tę chwilę […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

HADAJ #11: Strach Skorży? Charakterny Sobolewski. Emeryci do pracy

15.04.2021
Liga Europy
15.04.2021

Ajax odrobi straty, Slavia znów zadziwi? Przed nami Liga Europy

Ćwierćfinały Ligi Mistrzów zdecydowanie nie zawiodły – emocji nie brakowało, będzie co wspominać. Mamy zatem nadzieję, że ćwierćfinaliści Ligi Europy także staną na wysokości zadania. Tym bardziej że chyba tylko jeden dwumecz może w tym momencie uchodzić za rozstrzygnięty. W trzech pozostałych parach sporo się może jeszcze pozmieniać. Co nas zatem dziś w Lidze Europy […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Krychowiak: – Część zawodników była zadowolona. Ale nic nie zdobyliśmy!

W rozmowie z tvpsport.pl Grzegorz Krychowiak odniósł się do ostatniego meczu eliminacyjnego z Anglią. Nie ukrywał swojego rozczarowania porażką na Wembley. Stwierdził, że naszej reprezentacji będzie dużo trudniej zakwalifikować się do mistrzostw świata. Ponadto opowiedział o jego planach na przyszłość w kontekście gry dla Lokomotivu Moskwa. 78-krotny reprezentant Polski skomentował odczucia części zespołu po spotkaniu […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Górnik Łęczna przedłużył umowę z Kamilem Kieresiem

Działacze klubu z Lubelszczyzny postanowili już teraz przedłużyć kontrakt z 46-letnim szkoleniowcem. Umowa będzie obowiązywać do 30 czerwca 2022 r. Ponadto na taki sam krok zdecydowali się w przypadku umów pozostałych członków sztabu szkoleniowego: Sergiusza Prusaka i Andrzeja Orszulaka. Kamil Kiereś jest trenerem Górnika od początku lipca 2019 r. W poprzednim sezonie wywalczył awans do […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Kolejne odwołane mecze 1. ligi

Koronawirus nie oszczędza ostatnio pierwszoligowych drużyn. Wczoraj nie obyła się rywalizacja pomiędzy Koroną Kielce a Bruk-Betem Nieciecza. A już dziś wiadomo, że w najbliższy weekend również nie zostaną rozegrane wszystkie zaplanowane spotkania.  Mecz GKS Jastrzębie – Miedź Legnica pierwotnie miał odbyć się jutro o godzinie 17.00. Według “Sport” w zespole gości pojawiły przypadki zakażeń wśród […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Kicker: Lewandowski wróci na boisko 24 kwietnia

Ostatnimi czasy co chwilę pojawiają się różne spekulacje na temat daty powrotu polskiego napastnika. Powstały różne twierdzenia, ale do tej pory żadne nie zostało oficjalnie potwierdzone.  Mówiło się o tym, że istnieje duża szansa na to, by Lewandowski wystąpił w najbliższą sobotę – w meczu z VFL Wolfsburg. Niemieccy dziennikarze uważają, że będzie pauzować jeszcze […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Gol Przybyłki w Lidze Mistrzów CONCACAF [WIDEO]

Wczoraj z europejskiej Ligi Mistrzów odpadł zespół Łukasza Piszczka. We wtorek z marzeniami o końcowym triumfie pożegnał Bayern Roberta Lewandowskiego. Za to po drugiej stronie Oceanu Atlantyckiego z awansu do następnej rundy może cieszyć Kacper Przybyłko. Ponadto swój występ przeciwko kostarykańskiemu Deportivo Saprissa okrasił bramką. Philadelphia Union bardzo pewnie przypieczętowała awans do ćwierćfinału tamtejszej Ligi […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Guardiola: Pracujesz przez 10 miesięcy i jesteś oceniany za ten jeden mecz

Pep Guardiola wczoraj wreszcie dopiął swego – awansował z Manchesterem City do półfinału Ligi Mistrzów. Z zespołem The Citizens udało mu się to dopiero za piątym podejściem. Szkoleniowiec “Obywateli” w rozmowie z mediami nie krył szczęścia, ale wzięła go także refleksja na temat trudów rywalizacji w tych rozgrywkach. Wskazał także, w jaki sposób będzie świętować […]
15.04.2021
Prasówka
15.04.2021

PRASA. Kosowski: “W Stali jest ‘makao’, a za chwilę może być ‘po makale'”

Dzisiejsza prasa nie porywa, ale parę ciekawych rzeczy w niej znajdziemy. Sporo jest dziś o piłce kobiecej czy futsalu. Dowiemy się, jak Weronika Zawistowska trafiła do Bayernu czy przeczytamy relację z meczu futsalistów, którzy awansowali na EURO. A ligowa młócka? W Piaście planują przedłużenia kontraktów, a zwolnienia trenerów komentuje Kamil Kosowski. – Nie ma takiej historii, […]
15.04.2021
Suche Info
14.04.2021

Valverde grał z okropnym obrzękiem (FOTO)

Federico Valverde rozegrał 90 minut przeciwko Liverpoolowi. Real zagrał na zero z tyłu, a sam Hiszpan miał zadanie najtrudniejsze z możliwych – grał na Sadio Mane, najmocniejsze ofensywne działo Jurgena Kloppa. Sam jest przecież środkowym pomocnikiem, musiał łatać dziurę na prawej stronie. Co w tym niecodziennego? Ano to, o czym dowiedzieliśmy się dopiero po spotkaniu. […]
14.04.2021
Weszło
14.04.2021

Przyszłość dostała nauczkę od teraźniejszości. City w półfinale!

Słuchajcie, Emre Can to jest gość, który w pierwszym meczu z City dostał żółtą kartkę za dyskusję z sędzia przy rzucie karnym. Który następnie został anulowany przez VAR. Karnego sędzia cofnął, żółtej kartki za dyskusje już nie mógł, naszym zdaniem to najpełniej opisuje postać Cana. Dzisiaj Borussia Dortmund naprawdę mocno pracowała na odrobienie straty z […]
14.04.2021
Weszło
14.04.2021

Solidność to za mało na półfinał Ligi Mistrzów

Jeśli przegrywasz pierwszy mecz 1:3 na poziomie ¼ Ligi Mistrzów, to nie wystarczy, że w rewanżu jesteś dobry. Musisz być bardzo dobry. Może nawet znakomity. Skuteczny, bezlitosny, pewny z przodu, pewny w tyłach. Zagrać nie na 100 procent, ale na trochę więcej. Rywal nie urwał się z choinki. I czy Liverpool był dziś dobry? Tak. […]
14.04.2021