post Avatar

Opublikowane 29.05.2019 13:08 przez

redakcja

Gdyby tworzyć skalę uczuć zagranicznych piłkarzy do polskich klubów, najniższa wartość odpowiadałaby z pewnością „trochę zakochanemu w Warszawie” Vadisowi Odjidjy-Ofoe. Najwyższa? Gerardowi Badii i jego uczuciu względem Piasta Gliwice.

– Pamiętam, jak przyjechałem do przedszkola. Moja żona płakała, ja płakałem, nauczycielka płakała. Wszyscy ryczeliśmy. Kocham to miasto, kocham tych ludzi, jesteśmy bardzo blisko nich. Bałem się, że to może być koniec.

Do dziś gdy „Badi” opowiada o uczuciach, jakie towarzyszyły mu rok temu, trudno mu ukryć naprawdę silne emocje. Gdy Piast w ostatniej, 37. kolejce sezonu mierzył się z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza, grał o coś więcej, niż tylko o utrzymanie. Dla wielu był to mecz o przyszłość.

– Wiedzieliśmy, że jeśli nie wygramy, w klubie nie będzie już potrzebnych tyle osób. Że od tego jednego spotkania zależy to, czy ci ludzie nadal będą mieli pracę – wspominał kilka miesięcy później Badia na antenie TVP.

Z nim nie było inaczej. – Moja umowa się kończyła. Myślałem: Gerard, jak spadniemy, to ciężko będzie ci zostać w Gliwicach. Coś w twoim życiu się zamknie.

Waldemar Fornalik czuł, jaką wagę miało tamto spotkanie dla Badii. Widział, że podchodzi do niego całym sercem, nie pozostawiając wiele do gadania rozumowi. Szkoleniowiec podjął przez to niezwykle trudną decyzję – posadził Badię na ławce, podobnie zresztą jak w spotkaniu o mistrzostwo Polski, z Lechem Poznań, dokładnie rok po tamtym meczu z Niecieczą.

Hiszpanowi nie przeszkodziło to wtedy w przypieczętowaniu pozostania Piasta w ekstraklasie. Golem na 4:0 zamknął sezon gliwiczan.

Nie pierwszy i nie ostatni raz zdobył bramkę w spotkaniu, w którym na szali leżało znacznie więcej, niż tylko trzy punkty.

Kiedy Piast przegrał sześć meczów z rzędu i zjechał aż na 15. miejsce w sezonie 16/17, zanotował występ z kategorii 10/10. Jeden z zaledwie ośmiu wyróżnionych przez nas w tamtych rozgrywkach maksymalną notą, obok najlepszych w sezonie (karierze?) meczów Bonina, Szwocha, Odjidjy-Ofoe, Delewa, Gyurcso, Boguskiego i Wlazły. Trzy gole i asysta dały wygraną 4:3 ze Śląskiem Wrocław, tydzień później dołożył bramkę i otwierające podanie w meczu z Arką, drugim z rzędu wygranym przez Piasta. Kto wie, ile jeszcze trwałby marazm, gdyby nie wystrzał formy Hiszpana?

Pilka nozna. Ekstraklasa. Piast Gliwice - Gornik Zabrze. 29.09.2018

Badia błyskawicznie dał się poznać jako derbowy kat Górnika Zabrze. Pierwsze dwa starcia z zabrzanami to dwa gole. Pierwsza bramka zaś, to ta przepiękna ze spotkania w Zabrzu, gdy Piast ograł swojego największego rywala 2:1.

W mistrzowskim sezonie nie było inaczej. W starciach z Górnikiem dostał zaledwie 40 minut, nieco ponad pół godziny w Gliwicach i siedem minut w Zabrzu. A jednak wystarczyło, by w jednym z tych meczów przesądzić o wygranej 1:0, znów trafiając w fantastycznym stylu.

Podobnie w spotkaniu z Legią w Warszawie. Piast musiał wyborną dyspozycję przypieczętować przy Łazienkowskiej, trzy punkty na stadionie mistrza Polski okazały się języczkiem u wagi całego sezonu. I jak zwykle w krytycznym momencie popis dał Badia. Znalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu Konczkowskiego w takiej pozycji, z której grzechem byłoby dać szanse interwencji Radosławowi Cierzniakowi.

– Nawet gdy tylko rozmawiamy o tych meczach z przeszłości, mam gęsią skórkę. Uwielbiam spotkania z wielką stawką. Są inne. Przez całe życie to był mój sen. Marzenie, by grać przy pełnym stadionie, pełnym ludzi krzyczących moje imię, imiona moich kolegów. W takie dni mam dużo więcej energii, jestem cały naładowany.

Ogrom energii „Badi” dał też zespołowi, o którym dziś trzeba mówić jako o mistrzu Polski. W wielkiej mierze to on odpowiadał za to, że kilku zawodników zaplanowało wspólny wyjazd na Ibizę po sezonie. Że piłkarze nieustannie spotykali się w większej grupie.

– Spędzam z nimi więcej czasu niż ze swoją rodziną – stwierdził z rozbrajającą szczerością podczas ostatniego Media Day w sezonie.

Rzadko zdarza się, by obcokrajowiec tak szybko zdobył serca kibiców. W Piaście mieli przecież przed Badią kilku innych Hiszpanów, w tym choćby Rubena Jurado, który strzelił całą masę ważnych goli dla zespołu z Gliwic. Przesądzał o wygranej w derbach, zostawał najlepszym snajperem w sezonie, pomagał w powrocie do ekstraklasy. A jednak Rubenowi nie chciało się uczyć polskiego. Piłkarze publicznie unikali podobnych stwierdzeń, ale w prywatnych rozmowach nie ukrywali, że Ruben był… głupkiem.

Badia się zawziął. Hiszpanowi dużo trudniej pojąć nasz język w takim stopniu, jak osobie z Czech, Słowacji, Bałkanów. Ale jeszcze nim zamiast „chicos estupendos” zaczął mówić o swoich kolegach „zajebiste chłopaki”, bardzo szybko dał znać, że nie chce dla gliwickich trybun być jednym wielu.

Jeden z pierwszych meczów Badii, może nawet pierwszy. I charakterystyczna scena. Piast goni wynik, zdobywa bramkę. Gdy piłkarze ustawiają się do wznowienia, Hiszpan spogląda w kierunku trybun i z pasją w oczach wymownym gestem prosi o więcej wsparcia, o głośniejszy doping. Błyskawicznie nawiązuje kontakt z publiką.

Pilka nozna. Ekstraklasa. Piast Gliwice. Bruk-Bet Termalica Nieciecza. 19.05.2018

Ta publika kilka lat później będzie mu jeść z ręki. Będzie go traktować jak swojego.

– Nie wiem, jak to opisać, ale gra przy Okrzei to coś nadzwyczajnego. Jak gram gdzie indziej, nie czuję tego samego. Tutaj jest malutki obiekt, zawsze jak wychodzę na mecz i rozejrzę się po trybunach, to widzę kogoś znajomego. Ten tutaj pracuje w sklepie, tam siedzi barmanka, którą znam. To jest super.

Autograf? Nigdy nie odmówi. Zdjęcie? Chwila rozmowy? Bez problemu. – Nie jesteśmy Cristiano Ronaldo, żeby robić z siebie wielkie gwiazdy. I ja, i chłopaki lubimy kontakt z ludźmi.

Hiszpański gliwiczanin – mówi o nim często podczas meczów spiker Piasta Andrzej Sługocki. Nieprzypadkowo wybrany kapitanem, który dostąpił największego zaszczytu w dziejach klubu z Gliwic – odebrania trofeum za mistrzostwo Polski.

– Zawsze to powtarzałem. Piast dał mi wszystko jako zawodnikowi. W Hiszpanii nie miałem nic. Grałem w drugiej lidze. Owszem, to jest profesjonalna piłka, ale zacząłem czuć, że w piłce nożnej coś znaczę, od kiedy jestem w Piaście Gliwice. Całe miasto przywitało mnie z otwartymi rękami. Traktują mnie jak swojego. Oni kochają mnie, a ja kocham ich.

To „nic”, to skakanie pomiędzy drugą a trzecią ligą. Ciągła niepewność, czy pieniądze na koncie będą w tym, kolejnym miesiącu, czy może dopiero za pół roku.

– Rozmawiałem o tym długo z żoną, planowałem zostawić grę na poważnie, iść pracować do firmy rodzinnej mojej żony i grać gdzieś w miejscowym czwartoligowcu, żeby trochę pokopać i mieć dodatkowe 800 euro. To firma z oponami samochodowymi (…) Pewnie będę tam pracował po karierze. Normalna robota, pewne pieniądze. W drugiej lidze było okej, ale w trzeciej nie płacili, w klubie nie było pieniędzy na nic, katastrofa. W swoim ostatnim klubie nie dostawałem wypłaty przez sześć miesięcy. Wtedy zadzwonił do mnie kolega, powiedział, że ma znajomego agenta piłkarskiego, Kamila Burzca z Polski. Zdzwoniliśmy się, załatwił mi testy w Piaście, który miał obóz w Benidormie, dojechałem do chłopaków na tygodniowy sprawdzian – mówił Hiszpan w wywiadzie dla Weszło w 2017 roku.

Tak zaczęła się historia, która trwa do dziś. Uwieńczona dwoma medalami mistrzostw Polski, w tym jednym z najcenniejszego kruszcu.

Pilka nozna. Ekstraklasa. Piast Gliwice - Lech Poznan. 19.05.2019

Może i jego dom jest na Półwyspie Iberyjskim. Może i po zakończeniu kariery wróci tam i będzie pracować przy wymianie opon. Ale i wtedy kiedykolwiek pojawi się na Śląsku, kiedykolwiek znów przejdzie uliczkami gliwickiego rynku, z pewnością będzie witany po królewsku.

SZYMON PODSTUFKA

fot. 400mm.pl

***

DYNASTIA PIASTÓW

dynastia badia

Waldemar I Mistrzowski – CZYTAJ

Frantisek Objawiony – CZYTAJ

Jakub Cierpliwy – CZYTAJ

Jakub Niezniszczalny – CZYTAJ

Bogdan Wilk (Dynastia Piastów Extra) – CZYTAJ

Aleksandar Niewzruszony – CZYTAJ

Mikkel Odmieniony – CZYTAJ

Martin Asystujący – CZYTAJ

Marcin Solidny – CZYTAJ 

Joel Przesunięty – CZYTAJ 

Opublikowane 29.05.2019 13:08 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Djurdjević: Nie mam pretensji do sędziów. Jedyne, czego mi brakuje, to dystansu

Porozmawialiśmy z Ivanem Djurdjeviciem na temat sędziowskich kontrowersji z ostatniego meczu pomiędzy Chrobrym Głogów i Koroną Kielce. Czy czuje się skrzywdzony decyzjami arbitra? Czego brakuje naszym piłkarzom oraz trenerom? Transfer Jakuba Araka to mit? A może rzeczywiście było coś na rzeczy? Czy Maksymilian Banaszewski będzie prezentował się jeszcze lepiej niż jesienią? Dlaczego szkoleniowiec Chrobrego ma […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Legia do Przesmyckiego: „Wnioskujemy o niewyznaczanie sędziego Frankowskiego do naszych meczów”

Nie milkną echa skandalicznego występu sędziego Bartosza Frankowskiego w ostatnim meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Arbiter dopuścił do niezwykle ostrej gry, na czym szczególnie ucierpieli zawodnicy „Wojskowych”, przede wszystkim wielokrotnie (i często bezkarnie) poturbowany Luquinhas. Do sprawy w specjalnym oświadczeniu postanowili się odnieść mistrzowie Polski. Pismo podpisane przez prezesa Dariusza Mioduskiego, a skierowane do […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

ROKI WYJAŚNIA: Pompowanie Rakowa Częstochowa

„No i gdzie jest ten wasz wielki Raków, który tak pompowaliście?”. Na początku rundy wiosennej pytanie to pada tak często i z tak wielu stron, że Mateusz Rokuszewski postanowił sprawdzić, czy Raków Częstochowa to rzeczywiście pieszczoch mediów. A jeśli tak, to odpowiedzieć też na pytanie, z czego te chody u dziennikarzy wynikają. To pierwszy odcinek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

PRASA. Setna rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. „Tata żył rytmem rozkładu PKP”

We wtorkowej prasie wiele tekstów z okazji setnej rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego. Jest też kilka rzeczy poligowych i recenzja książki o Diego Maradonie, która zdecydowanie nie jest cukierkowa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski uważa, że Cracovia potrzebuje nowego impulsu. Na boisku Cracovia wygląda jak zespół w rozsypce. Aż się prosi, by osoba z zewnątrz weszła do […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Jakub Kuzdra: – Jako drużyna mamy największe serce w Ekstraklasie

Jakub Kuzdra był gościem najnowszego odcinka programu „Weszłopolscy” w Kanale Sportowym. – Rozmawiamy z przeciwnikami po meczach i przyznają, że mega ciężko się z nami gra. Na papierze pewnie mamy jedną ze słabszych kadr w lidze, ale serce jako drużyna mamy, myślę, największe w Ekstraklasie – powiedział piłkarz Warty Poznań. Zapraszamy do lektury zapisu wywiadu […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Ulubiona mapa w CS-ie? Mapa Polski!”

Dlaczego na treningach piłkarze Stali Mielec nie muszą uciekać z muru, kiedy do rzutu wolnego podchodzi Petteri Forsell? Gdzie zabrać dziewczynę na randkę w Mielcu i dlaczego do Rzeszowa? Co czyni wyjątkowym Korteza? Dlaczego najlepszą mapą w CS-ie jest mapa Polski? Czy warto sypać ziarna gołębiom? Dlaczego trudno odpowiedzieć na pytanie, czy wolna niedziela handlowa […]
02.03.2021