Przysłowie mówi: „nie oceniaj książki po okładce”. W przypadku Mikkela Kirkeskova trzeba by było jednak dopowiedzieć: „ani po pierwszych siedmiu rozdziałach”.

Dynastia Piastów: Mikkel Odmieniony

W 1987 roku do kin wszedł film „Bez wyjścia”. Gdyby Fredowi i Grusze z „Chłopaki nie płaczą” Bolec zaproponował jego oglądanie, długo musiałby zapewniać, że zaraz się rozkręci. Ale – w przeciwieństwie do „Śmierci w Wenecji”, w „Bez wyjścia” faktycznie zaczęło się dziać cholernie dużo. Ale trzeba było na to czekać praktycznie do połowy filmu, kiedy to bohaterowie męczyli sztampowością, jednowymiarowymi osobowościami…

Kirkeskov w Piaście to historia do złudzenia podobna. Gdy kończył się poprzedni sezon, gdy Piast stawał u progu nowego, bez mrugnięcia okiem wskazywać można było lewą obronę jako potencjalny przeciek. Nie sprowadzono nikogo innego, postawiono wszystkie pieniądze na Duńczyka, zdecydowano się obsadzić tę pozycję tylko nim.

Ryzykowne? Dość wspomnieć, że jego średnia not od Weszło wyniosła w poprzednim sezonie 3,43, tylko raz utrzymał wyjściową, w pozostałych przypadkach robił coś, co ją mniej lub bardziej zaniżało. Przychodził do Polski z reputacją bocznego obrońcy, który dobrze atakuje i przeciętnie broni, po pół roku werdykt brzmiał: ani nie atakuje, ani nie broni.

InStat sklasyfikował Kirkeskova na 22. miejscu. Nie, nie w całej lidze. Wyłącznie wśród lewych obrońców.

Zrzut ekranu 2019-05-24 o 22.50.11Swoją drogą patrzcie, kto zajął ostatnie miejsce wśród lewych obrońców (źródło: InStat)

Delikatnie mówiąc, w komplementach wskazana była powściągliwość. Lewa obrona zapowiadała się na piętę achillesową gliwiczan, umieściliśmy ją w przedsezonowym skarbie kibica jako „nieobsadzoną pozycję”, argumentując to tak:

„Pamiętacie jeszcze, jak statuetkę najlepszego obrońcy ligi otrzymywał na gali Ekstraklasy Patrik Mraz, wykręcając naprawdę niebywałe liczby asyst?

Kibice Piasta też pamiętają. I cholernie za tym tęsknią, bo od czasu odejścia Słowaka na lewej stronie defensywy odbywa się prawdziwe łatanie. Były próby z Adamem Mójtą, ale ten nieprzypadkowo odszedł niedawno do drugoligowej Pogoni Siedlce. Przekwalifikowano Marcina Pietrowskiego, ale to zdecydowanie nie jest pozycja, na której czuje się najlepiej. Wreszcie ściągnięto Kirkeskova, za którego można by postawić dmuchanego bałwanka Michelin i byłoby z tego mniej więcej tyle samo pożytku. Tym bardziej dziwi jego wykupienie z Aalesund. Duńczyk jako jedyny nominalny lewy defensor w zespole? To brzmi jak przepis na katastrofę.”

Czy mieliśmy podstawy, by to napisać? Tak.

Czy się pomyliliśmy? Jeszcze jak.

Za sezon 2018/19 Kirkeskov u nas zostaje drugim obrońcą całej ligi, tylko za Filipem Mladenoviciem. Gdybyśmy klasyfikowali wyłącznie za grę w obronie, pewnie zostałby i pierwszym, Mladenović dawał znacznie więcej ekstra w ofensywie, sezon skończył mając udział przy jedenastu golach (2 bramki, 9 asyst). Kirkeskov także wbił dwie sztuki, ale asystował tylko raz.

Co stoi za taką przemianą? Z gościa, którego objechać mógłby każdy skrzydłowy ligi, nawet taki dysponujący jednym zwodem, w dodatku wychodzącym w 2 na 10 przypadków, w grajka, który stanowił nieodłączną część najlepszej defensywy całej ligi. Lepszej od ex-aequo drugich w tej klasyfikacji Legii i Lechii o pięć goli.

Duńczyk twierdził w wywiadzie dla Weszło, że przede wszystkim chodziło o jego samopoczucie tuż po transferze. Pierwszy raz w karierze czuł się tak mocno wyobcowany. Nawet nie tyle w szatni, co w zwykłych, codziennych kontaktach z ludźmi.

– Jestem bardzo otwartą osobą, a jednak miałem trudność z porozumiewaniem się z ludźmi, bo mało kto chce mówić po angielsku. Przyjechałem z Norwegii, kraju, w którym rozumiałem język, rozumiałem kulturę. Łatwo mi było nawiązywać kontakt z ludźmi. Tutaj też próbowałem znaleźć kogoś, z kim mogę pogadać… Na początku to było trudne, zajęło mi to trochę czasu. W treningu wyglądałem dobrze, tak mi się wydawało. A jednocześnie w meczach tego nie pokazywałem. Starałem się dojść, dlaczego tak jest. Musisz zrozumieć, że jeśli pojawiasz się w nowym kraju, jesteś wrzucony do miejsca, gdzie nie znasz nikogo, nie jest łatwo natychmiast prezentować się z najlepszej strony.

Przystosowanie się do innego sposobu gry także zrobiło swoje.

– Nie znałem chłopaków grających blisko mnie, nie czułem jeszcze, co robią w konkretnych sytuacjach, jak się zachowują. Nie wiedziałem, czy mogę popełnić błąd próbując trudniejszego rozwiązania bez większych obaw. Musiałem zmienić swój styl gry oparty o ciągłe próby zagrań do przodu po ziemi. Bardzo to lubiłem, ale tutaj wymagania są inne, wszyscy próbują dostać się błyskawicznie pod bramkę rywala, więcej gra się górą.

Sytuacja Piasta nie pomagała. Transfer Kirkeskova wydawał się w tym względzie nielogiczny, że Piast przeciekał w tyłach, a ściągnął defensora, który przede wszystkim lubił zaryzykować, poklepać, błyskawicznie po przejęciu zamieniać obronę w atak.

Waldemar Fornalik musiał jednak dostrzec w tym piłkarzu rezerwy. Pole do popisu w nauczeniu go gry w defensywie. W pierwszym materiale cyklu „Dynastia Piastów” Kamil Mazek mówił o trenerze Fornaliku właśnie w kontekście gry defensywnej, że ta jest jego konikiem. Odbiór, szybki doskok, przesuwanie. Bez tego nie byłoby dwóch medali z Ruchem, bez tego Piast nie przygotowywałby się już wkrótce do eliminacji Ligi Mistrzów.

Kirkeskov znalazł też wspólny język z kolejnymi partnerami z drużyny, w tym tygodniu byli świętować tytuł na Ibizie. Ale gdy tylko wyszło się na miasto, do którejś z najpopularniejszych gliwickich śniadaniowni, kawiarni czy restauracji, łatwiej było grupkę z Piasta spotkać niż na nią… nie wpaść. I zwykle w tej grupie był także Kirkeskov.


Wyświetl ten post na Instagramie.

Craaazy nights brothers , its time to go home a little😂

Post udostępniony przez  sedlaraleksandar25 (@sedlaraleksandar25)

– Na początku nawiązywanie kontaktów było trudne, zajęło mi to trochę czasu. Ale później zbliżyliśmy się do siebie z Tomem Hateleyem, inni ludzie zaczęli próbować rozmawiać z nami po angielsku. Nawet ci, którzy twierdzili, że nie potrafią. Kiedy spróbowali, okazywało się, że tak właściwie nie mają z tym problemów.

Było to tym istotniejsze, że Duńczyk żyje w związku na odległość.

– Kiedy grałem w Norwegii, moja dziewczyna przyjeżdżała tak często, jak tylko mogła, ale cały czas mieszkała w Danii. Oczywiście, że najchętniej bym z nią mieszkał, ale ona ma swoje cele w życiu, ja mam swoje. Staramy się oboje dojść do nich nie przeszkadzając jedno drugiemu, ale jednocześnie będąc razem, wspierając się. Jej byłoby bardzo trudno przyjechać mieszkać ze mną w Gliwicach, bo wtedy musiałaby zapomnieć o swoich marzeniach. Nie umiałbym jej powiedzieć: „masz być ze mną tutaj i porzucić karierę”. Staramy się to jakoś zbalansować.

Balans udało się znaleźć dzięki kolegom z zespołu, z którymi Kirkeskov spędza bardzo dużą część swojego wolnego czasu. Te spotkania to coś, co w zgodnej opinii zawodników scaliło drużynę na cały sezon i wydobyło z każdego dodatkowe pokłady sił. No bo jak spojrzysz w oczy tym kilku gościom, z którymi jutro wyskoczysz na kawę, jeśli na boisku nie dasz z siebie stu procent?

Zawieść kolegę z pracy, z którym po wyjściu z firmy nie masz nic wspólnego? To może po tobie spłynąć. Ale nawalić, gdy wózek pchasz razem z przyjaciółmi? Nie ma szans.

Czy Kirkeskov w kolejnym sezonie może być jeszcze lepszy? Dawać swojej drużynie jeszcze więcej? Jak sam twierdzi, nie będzie w pełni zadowolony, jeśli nie osiągnie pułapu najlepszego lewego obrońcy ligi.

– Jeśli powiesz, że jestem na swojej pozycji trzydziesty trzeci, nie zgodzę się z tobą. Ale jeśli powiesz, że jestem trzeci, też mi się to nie spodoba. Chcę być pierwszy!

SZYMON PODSTUFKA

fot. FotoPyK/400mm.pl/NewsPix.pl

***

DYNASTIA PIASTÓW

dynastia

Waldemar I Mistrzowski – CZYTAJ

Frantisek Objawiony – CZYTAJ

Jakub Cierpliwy – CZYTAJ

Jakub Niezniszczalny – CZYTAJ

Bogdan Wilk (Dynastia Piastów Extra) – CZYTAJ

Aleksandar Niewzruszony – CZYTAJ

Weszło
28.09.2022

Pijane gówniarstwo. Michniewicz zły? Nastoletnia staruszka | HADAJ #76

Kolejny odcinek vlogu Wojtka Hadaja – zapraszamy! 
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Afera alkoholowa w reprezentacji Polski U-17

Reprezentacja Polski U-17 błysnęła formą podczas Pucharu Syrenki, pokonując Anglię aż 5:0. Okazuje się jednak, że podczas zgrupowania doszło do mini-skandalu. W pokojach dwóch zawodników znaleziono butelki po alkoholu. Jak informuje portal Meczyki, sprawa dotyczy Michała Matysa z Zagłębia Lubin i Mikołaja Tudruja z Lecha Poznań. – Obaj zawodnicy zostali dyscyplinarnie usunięci ze zgrupowania. O zaistniałej sytuacji zostały poinformowane kluby obu zawodników  – skomentował rzecznik […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Piłkarz Karabachu chce grać dla Polski

Kady Iuri Borges Malinowski – brazylijski skrzydłowy Karabachu Agdam – wyraził chęć gry dla reprezentacji Polski. W rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty” intencje zawodnika potwierdził Vusal Mahmudov, dziennikarz z Azerbejdżanu. Kady przyszedł na świat w Kurytybie, ale posiada polskich przodków, a zatem mógłby ubiegać się również o polskie obywatelstwo. – Wcześniej zrobiliśmy „śledztwo” w jego sprawie. Ustaliliśmy, że po występie przeciwko Lechowi Poznań skontaktował się […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Prezes PSG ostrzega Barcelonę. „UEFA się wszystkiemu przyjrzy…”

Naser Al-Khelaifi, prezes Paris Saint-Germain, lubi od czasu do czasu uderzyć w FC Barcelonę. Tym razem wbił szpileczkę działaczom katalońskiego klubu na łamach „Politico”. Szef PSG ma wątpliwości co do polityki transferowej Barcy, która latem – po zastosowaniu szeregu „dźwigni finansowych” – dokonała potężnych wzmocnień mimo równie wielkiego zadłużenia. – Nie jestem pewny czy to legalne. Jeśli pozwolą na to teraz, inni będą robić to samo. UEFA ma swoje własne przepisy […]
28.09.2022
Ekstraklasa
28.09.2022

Jak zagraniczni ligowcy poradzili sobie w przerwie na kadrę?

Już w piątek wraca ekstraklasowe granie, a zagraniczni ligowcy w międzyczasie bronili barw narodowych. Przynajmniej niektórzy. Jak to się dla nich skończyło? Cóż, bywało różnie. Jedni na pewno dobrze zapamiętają końcówkę września. Inni natomiast będą woleli o niej zapomnieć i z ogromną chęcią wrócą na polskie podwórko. Do drugiej grupy niewątpliwie należą Jesper Karlstrom i Mikael Ishak. W końcu obaj piłkarze Lecha pojechali na zgrupowanie Szwecji z ogromnym bananem […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Oficjalnie: Selekcjoner reprezentacji Argentyny przedłużył kontrakt do 2026 roku

Argentyńska federacja oficjalnie potwierdziła informację o przedłużeniu umowy z selekcjonerem drużyny narodowej. Lionel Scaloni podpisał nowy kontrakt, który będzie obowiązywał do 2026 roku. To gest zaufania dla szkoleniowca, który prowadzi seniorską kadrę od sierpnia 2018 roku. Scaloni przejął zespół znajdujący się w kompletnej rozsypce po nieudanym występie na mistrzostwach świata w Rosji. Początkowo niewielu ekspertów wierzyło w powodzenie jego misji, ale udało mu się uciszyć głosy krytyki. Poukładał sytuację […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Pijane gówniarstwo. Michniewicz zły? Nastoletnia staruszka | HADAJ #76

Kolejny odcinek vlogu Wojtka Hadaja – zapraszamy! 
28.09.2022
Lekkoatletyka
28.09.2022

Fajdek, Skrzyszowska, Kaczmarek i inni. Najlepsi polscy lekkoatleci 2022 roku [RANKING]

2022 rok w lekkoatletyce upłynął pod znakiem trzech wielkich imprez. Zaczęło się od halowych mistrzostw świata w Belgradzie. Z kolei na stadionie sportowcy zmagali się na mistrzostwach globu w Eugene oraz Europy w Monachium. Parę dni temu mogliście poczytać nasz ranking najlepszych lekkoatletów sezonu, który właśnie dobiega końca. My tymczasem postanowiliśmy pójść za ciosem i stworzyliśmy zestawienie najlepszych polskich zawodników Anno Domini 2022. Mistrzowie Europy, medaliści mistrzostw świata, wielcy […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Mucha: Miszta ma większe umiejętności od Tobiasza, ale ważna jest też głowa

Gościem programu „Tylko Legia” na Kanale Sportowym był Jan Mucha. Były piłkarz stołecznego klub wypowiedział się na temat temperamentu Josue, meczów z Lechem i potencjału młodych bramkarzy Legii Warszawa. O czwartej kartce w sezonie, które oznacza zawieszenie Josue… Na pewno jest to piłkarz, którego trzeba cały czas hamować i z nim rozmawiać. Pamiętam, jak byłem w sztabie za trenera Vukovicia i tych rozmów było bardzo dużo i on rozumiał to, że my nie chcemy […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Liga Narodów w pigułce. Kompromitacje, niespodzianki i wnioski

Za nami runda zasadnicza Ligi Narodów, więc pora na drobne podsumowanie. Ostatnio pojawiło się mnóstwo tekstów o losach reprezentacji Polski, więc czas skupić się na całej reszcie, a tematów nie brakuje. Słabiutka Anglia, niepowodzenia Francji, waleczne Węgry, niezdarna Portugalia, mecze na pół gwizdka, piękny gol reprezentanta Ekstraklasy i wiele innych. Zapraszamy. Ligi Narodów w pigułce Czarne chmury nad Deschampsem Nie da się ukryć, że potencjał reprezentacji Francji jest ogromny […]
28.09.2022
Niezły numer
28.09.2022

Tylko 2 beniaminków utrzymało się w dywizji A. Co wiemy po trzech edycjach Ligi Narodów?

Kolejna edycja Ligi Narodów za nami — do rozstrzygnięcia pozostała już tylko kwestia zwycięstwa w Final Four. Co wiemy o tych rozgrywkach po trzech sezonach? Na przykład to, że rozpoczęcie kolejnego w dywizji A to wcale nie takie łatwe zadanie. Reprezentacja Polski w czwartej edycji pozostanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów. Czy znów będziemy trzęśli portkami przed starciami z silnymi rywalami? Z pewnością. Jest jednak tak, jak ujął to Czesław Michniewicz (i nie tylko on) – trzeba uczyć się […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Moda na sukces? O weganizmie wśród sportowców

1970 rok – Neil Robinson, były zawodnik m.in. Evertonu i Swansea, jako 13-latek widzi w telewizji, jak krowie oddelegowanej do produkcji mięsa podrzynają gardło. Przechodzi na wegetarianizm, żyje tak 7 lat, by potem na ostatnie 10 lat kariery piłkarskiej zostać weganinem. Odmawiał noszenia skórzanych korków, promował rzadki wówczas styl żywienia. Kpił z przekonań, że sportowcy potrzebują dużo steków, aby utrzymać się na najwyższym poziomie. 2018 rok […]
28.09.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments