Somalijski arbiter Omar Artan, który znalazł się w gronie sędziów wybranych do prowadzenia spotkań podczas Mistrzostw Świata 2026, napotkał niespodziewane problemy z wjazdem do Stanów Zjednoczonych.
34-letni sędzia jest jednym z siedmiu przedstawicieli Afryki nominowanych do pracy na mundialu. W związku z trudnościami w uzyskaniu amerykańskiej wizy zwrócił się o pomoc do ambasady w Nairobi, dzięki czemu otrzymał paszport dyplomatyczny. Mimo tego, jak poinformował dziennikarz Romain Molina, amerykańskie służby miały odmówić mu wjazdu do kraju i odesłać go z granicy.
Wybrany sędzia nie został wpuszczony do USA. Niepokój przed mundialem
Artan należy do najbardziej cenionych arbitrów na afrykańskim kontynencie. W swojej karierze prowadził między innymi finał Afrykańskiej Ligi Mistrzów, a w 2025 roku został uznany za najlepszego sędziego w Afryce.
Nommé par la FIFA pour officier durant la Coupe du Monde, l’arbitre somalien 🇸🇴 Omar Artan s’est vu refuser l’entrée sur le territoire américain
Vu ses difficultés pour obtenir un visa, il avait bénéficié du soutien de l’ambassade somalienne de Nairobi qui lui a notamment permis… pic.twitter.com/xdibnK3OZC
— Romain Molina (@Romain_Molina) June 8, 2026
Na razie nie wiadomo, jak rozwinie się sytuacja Somalijczyka i czy będzie mógł uczestniczyć w turnieju. FIFA nie poinformowała również, czy w przypadku utrzymujących się problemów zdecyduje się wyznaczyć innego arbitra na jego miejsce. W gronie afrykańskich sędziów powołanych na mundial znaleźli się także Pierre Atcho, Dahane Beida, Mustapha Ghorbal, Jalal Jayed, Amin Mohamed Omar oraz Abongile Tom.
Dla somalijskiego futbolu Omar Artan jest postacią wyjątkową. Jego międzynarodowa kariera stanowi symbol sukcesu i inspirację dla kolejnych pokoleń sędziów oraz ludzi związanych z piłką nożną w Somalii.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix