Nie każdy bohater nosi pelerynę. Jacek Zieliński na przykład nosi kurtkę
Nazwijcie ich jak chcecie. Możecie fanatykami, bo macie do granic możliwości rozciągnięte pojęcie „fanatyzmu” – tak szerokie, że wyjeżdża na linię pojęcia „cymbały”. Ale możecie też „kretynami”, bo tak nazywacie ludzi, którzy przychodzą na mecz, by robić dym z policją. Jacyś ludzie przebrani w barwy Cracovii urządzili sobie pokaz petard na trybunie, mecz z Pogonią został przerwany, a później wjechał on. Jacek Zieliński. Wiele już w życiu przeżył. Zwolnienia, mistrzostwa, trenował Lewandowskiego, […]
Damian Smyk
• 3 min czytania
43