Turecki dziennikarz uderza w Górnika: Jakby nie byli w Europie

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

31 lipca 2026, 11:33 • 3 min czytania 7

Reklama
Turecki dziennikarz uderza w Górnika: Jakby nie byli w Europie

Już przed meczem rewanżowym Górnika z Fenerbahce (1:1) turecki dziennikarz Ahmet Konanc znalazł się na cenzurowanym. Wszystko przez to, co mówił na temat klubu z Zabrza. Dziennikarz nie dostał akredytacji na mecz w Polsce, spotkanie ostatecznie oglądał w hotelu. Teraz napisał spory post na platformie X, w którym nie szczędził gorzkich słów Górnikowi. – Miasto Zabrze i zarząd tego klubu wyglądają, jakby nie były w Europie. Jest tam mroczny klimat – napisał.

Reklama

Po pierwszym spotkaniu Konanc umieścił post, w którym opisał Górnika jako beznadziejnie zorganizowany i ubogi klub. Tłumaczył – co jest nieprawdą- że Górnik ma tylko jedno boisko, opisywał rzekomą sytuację z klamką odpadającą od drzwi. Jego post odbił się w Turcji dużym echem, a Górnik, co nie mogło dziwić, nie przyznał mu akredytacji na rewanż. Dziennikarz był w Polsce, ale nie wszedł na mecz. Spotkanie oglądał w hotelu, mówi, że ze względów bezpieczeństwa musiał zmienić pokój. Teraz podzielił się na X swoją opinią na temat Zabrza, klubu, ale i Lukasa Podolskiego.

Turecki dziennikarz o Górniku Zabrze: Pasuje ci to, Podolski? Jadłeś chleb z naszego kraju

„W Zabrzu byłem zastraszany, mimo protestu Fenerbahçe nie wpuszczono mnie na mecz, z powodów bezpieczeństwa zmieniłem pokój w hotelu i schroniłem się w pokoju kolegi!” – napisał na X Ahmet Konanc. Opisuje też kibiców Górnika, którzy według niego chcieli rozwinąć w Stambule transparent z obelgami w stosunku do Turków, dlatego interweniowała policja. Dodaje, że może to i lepiej, że kibiców Fenerbahce zabrakło na stadionie w Zabrzu. „Kto wie, co by zrobili naszym fanom tutaj!” – przekonuje.

Konanc twierdzi, że słaba postawa Fenerbahce w rewanżu (w dwumeczu turecki zespół wygrał 2:1) brała się trochę z tego, co działo się w nocy. „O północy przed hotelem Fenerbahçe wystrzelili mnóstwo petard, budząc naszych piłkarzy i powodując, że wyszli na mecz zmęczeni!” – pisze dziennikarz. Zwraca się też do Lukasa Podolskiego, właściciela Górnika, który jako zawodnik występował w Turcji, broniąc barw Galatasaray. „Pasuje ci to, Podolski? Ty jadłeś chleb z tego kraju! Wiesz, co było na tym transparencie, który chcieli rozwinąć w Stambule?! Dlaczego nie potępiasz tych, którzy zaatakowali turecką policję?” – pyta Konanc.

Na koniec turecki dziennikarz dzieli się bardziej ogólnymi wnioskami. „Od początku do końca planowali przeciwko nam obelgi i upokorzenia. Ale najpierw nasza policja, a potem nasze Fenerbahçe dali im zasłużoną lekcję (…) Polska to piękny kraj, inne miasta są pełne życia, ludzie serdeczni. Ale Miasto Zabrze i zarząd tego klubu wyglądają, jakby nie były w Europie. Jest tam mroczny klimat. Jak widać nie każde miejsce na tym kontynencie jest tak prawdziwie europejskie” – zakończył.

Reklama

Fot. Newspix.pl 

Reklama
7 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama
Liga Europy

Piłkarz Lecha przeprosił po klęsce. „Ta porażka nas nie zdefiniuje”

Kacper Korpak
9
Piłkarz Lecha przeprosił po klęsce. „Ta porażka nas nie zdefiniuje”