Kibice Wisły zadrwili z Siemieńca. Klub poszedł za ciosem

Przemysław Michalak

11 września 2026, 23:14 • 1 min czytania 1

Reklama
Kibice Wisły zadrwili z Siemieńca. Klub poszedł za ciosem

Być może Adriana Siemieńca nie spotkają żadne poważniejsze konsekwencje dyscyplinarne po ujawnieniu jego smsów do sędziego Adriana Kamila Wójcika, ale trener Jagiellonii Białystok w najbliższym czasie na pewno od tych rzeczy nie ucieknie.

Reklama

Zapewne postarają się o to kibice drużyn, z którymi Jaga będzie rywalizować na krajowym podwórku. Pierwszą odsłonę dostaliśmy już podczas wyjazdowego meczu z Wisłą Kraków.

Kibice Wisły Kraków przyśpiewkami drwili z Adriana Siemieńca

Fani Białej Gwiazdy kilka razy drwili ze szkoleniowca gości.

Reklama

„Siemieniec! Co? SMS!” 

„Sprawdźcie sędziego, Siemieniec pisał do niego!”.

Takie hasła niosły się po trybunach stadionu Wisły. Później za ciosem poszedł sam klub, który wrzucił na swój profil ironiczną zachętę, by nabywać bilety na kolejny domowy mecz.

Reklama

Afera smsowa przykleiła się do trenera Białostoczan i nie tak łatwo będzie mu ją od siebie odkleić.

Co gorsza z perspektywy Jagiellonii, całe zamieszanie najwyraźniej negatywnie wpłynęło na drużynę. Jaga z Wisłą zaprezentowała najsłabszą dyspozycję od wielu miesięcy (porażkę 0:2 należy uznać za najniższy wymiar kary), a tu lada moment zaczyna się rywalizacja w Lidze Europy.

Reklama

fot. Newspix

1 komentarz
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama