Kompany w szpitalu. Bayern wydał oświadczenie

Marcin Ziółkowski

23 października 2026, 19:23 • 3 min czytania 4

Reklama
Kompany w szpitalu. Bayern wydał oświadczenie

Kilkadziesiąt godzin temu Vincent Kompany prowadził Bayern Monachium w „meczu klasy premium” w ramach trzeciej kolejki Ligi Mistrzów przeciwko Arsenalowi. Spotkanie na Allianz Arena zakończyło się remisem 2:2. Jak mówią jednak ostatnie doniesienia, pogorszeniu uległ stan zdrowia belgijskiego trenera. Szkoleniowiec zasłabł podczas treningu i przechodzi badania w szpitalu. Klub wydał już oświadczenie w tej sprawie.

Reklama

Kompany źle się poczuł. Klub wydał oświadczenie

23 października po południu doszło do nieprzyjemnej sytuacji na terenie ośrodka treningowego Bayernu Monachium. Vincent Kompany zasłabł i błyskawicznie zabrano go karetką do szpitala. Jak podkreślała niemiecka telewizja Sky Sports, na jednym z boisk treningowych lądował śmigłowiec ratunkowy.

To samo medium poinformowało później w ramach aktualizacji tematu, że stan Belga jest stabilny.

Reklama

Nie trzeba było długo czekać i oświadczenie ws. Vincenta Kompany’ego wydał bawarski klub.

– Vincent Kompany musiał w piątek skorzystać z pomocy medycznej po zasłabnięciu w trakcie trwania sesji treningowej drugiej drużyny FC Bayernu. Kompany przechodzi obecnie badania w szpitalu i pozostanie pod dalszą opieką lekarską. Do odwołania za treningi i działania meczowe będzie odpowiedzialny jego sztab szkoleniowy.

Max Eberl dodał w całej sprawie:

– Vincent Kompany i jego zdrowie to nasz największy priorytet. Zrobimy w FC Bayernie wszystko co w naszej mocy, aby zapewnić mu szybki powrót do zdrowia. Vinnie otrzyma wszelką niezbędną opiekę medyczną i wsparcie, a także tyle czasu, ile potrzebuje. Jego obowiązki przejmie sztab szkoleniowy, któremu całkowicie ufamy. Wszyscy w FC Bayernie życzymy Vinniemu szybkiego powrotu do zdrowia.

Reklama

Warto przypomnieć, że po meczu z Arsenalem Kompany został zapytany o to, jak się czuje. Przechodził bowiem infekcje wirusową.

– Czuję się już lepiej. To normalna, ludzka sprawa. Jako trener chcesz robić wszystko samodzielnie. Nie słuchałem swojego organizmu i w pewnym momencie moje ciało powiedziało mi: <Człowieku, teraz stop!>. I tyle. Teraz czuję się lepiej, inaczej nie byłoby mnie tutaj – przyznał wtedy szkoleniowiec. (cyt za dieroten.pl)

Reklama

Belgijski szkoleniowiec prowadzi „Gwiazdę Południa” od lata 2024 roku. W tym czasie odpowiadał za pierwszy zespół Bawarczyków 122 razy. Ostatni z dotychczasowych meczów, który odbył się z udziałem Kompany’ego za sterami niemieckiego zespołu, po półrocznej przerwie skomentował dla Telewizji Polskiej ze stadionu Dariusz Szpakowski.

Były piłkarz Manchesteru City w Monachium wygrał 5 trofeów. Dwa razy był mistrzem Niemiec, dwukrotnie triumfował też w Superpucharze Niemiec. W 2025 wygrał również DFB Pokal. Na pierwsze europejskie trofeum nadal musi jednak poczekać. Z Bawarczykami osiągnął ćwierćfinał oraz półfinał w LM. Wcześniej pracował jako trener w Burnley oraz Anderlechcie.

 

Reklama

 

 

Fot. Newspix

4 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl gry Barcelony i Bayernu Hansiego Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Bundesliga

Reklama