Bayern Monachium to Bayern Monachium. Może potknąć się na Augsburgu, może potknąć się na Vikingu, ale potem przychodzi hit Bundesligi i na boisku istnieje tylko jedna drużyna. Dziś boleśnie przekonał się o tym RB Lipsk.
Bayern już na przerwę schodził z trzybramkowym prowadzeniem, a ostatecznie skończyło się na wyniku 6:1. Bawarczycy zdemolowali dziś RB Lipsk, przejechali się po nim walcem, dla pewności wrzucili wsteczny i przejechali się jeszcze raz.
Bayern Monachium zdemolował RB Lipsk
Bo właśnie – nie chodzi nawet o to, że Bayern z Lipskiem wygrał, tylko JAK wygrał.
Piłkarze Kompany’ego znów do pozycji byli przypisani tylko umownie. Bo tak: w jednej akcji Dayot Upamecano potrafił zakładać pressing tak wysoko, że sekundę później wyszedł na sytuację sam na sam z bramkarzem…

A w drugiej chwili Harry Kane schodził do rozegrania tak nisko, że wklejał się między stoperów i odbierał podanie od Jonasa Urbiga. Tylko po to, by dwa podania później – po krosie do Luisa Diaza i prostopadłym podaniu do Aleksandara Pavlovicia, ten drugi umieszczał piłkę w bramce.
Był to gol na 2:0.

No właśnie, na 2:0, bo Bayern rywala napoczął już wcześniej. Przełamał się wówczas Luis Diaz, który na trafienie w Bundeslidze czekał od pierwszej kolejki. Tydzień temu z Augsburgiem gole strzelał seryjnie: problem w tym, że wszystkie zostały nieuznane. Tym razem tego problemu już nie było. Piłkę podciął mu Joshua Kimmich, linię spalonego złamał David Raum i w 12. minucie Kolumbijczyk otworzył wynik spotkania.
𝐋𝐔𝐈𝐒 𝐃𝐈𝐀𝐙 💨🎯
Bayern na prowadzeniu! 🔥 Znakomicie urwał się Kolumbijczyk i wykorzystał podanie Joshuy Kimmicha 🔝 #BundesTAK 🇩🇪 https://t.co/Rpcv16wyGD
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 17, 2026
Przed przerwą do bramki Maartena Vandevoordta spokojnym, płaskim uderzeniem sprzed pola karnego trafił jeszcze Michael Olise (znów po podaniu Kane’a) i właściwie można było się rozejść. 3:0, a minęło ledwo ponad pół godziny gry.
RB Lipsk jest dziś u dentysty i to raczej bez znieczulenia… 🦷 Do przerwy Bayern prowadzi 3:0! ⚽⚽⚽ #BundesTAK 🇩🇪 https://t.co/agxBVLKpGu
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 17, 2026
Co więcej, wynik doskonale odzwierciedlał miażdżącą przewagę Bawarczyków. Fakt, gracze Kompany’ego byli dziś wyjątkowo skuteczni, ale RB zdominowali do tego stopnia, że kibice w przerwie pozwalali sobie na żarty. Fajne zagranie Lipska z pierwszej połowy? To, że wyszli na boisko.
Fajne zagrania Lipska z 1 połowy…. to, że wyszli.
#BundesTAK
— Tomasz Wajcht (@tomasz_wajcht) October 17, 2026
Setny mecz Kane’a, hat-trick Diaza
Martin Demichelis w przerwie dokonał dwóch zmian, tylko po to, by po 95 sekundach dostać kolejnego gonga. Upamecano przejął piłkę na połowie rywala, zagrał do Kane’a, ten asystował Diazowi, a Kolumbijczyk dorzucił swojego drugiego gola pięknym rogalem.
Minęło pięć kolejnych minut, a na 5:0 podwyższał już osobiście Kane, strzelając do pustej bramki. Wcześniej defensywę Lipska rozmontowali Diaz i Nathaniel Brown, a Anglikowi zostało tylko podziękować kolegom za świetną robotę.
Po godzinie gry Kane mógł więc z poczuciem doskonale wypełnionego obowiązku opuścić boisko (Kompany zdecydował się na… poczwórną zmianę), kończąc swój setny mecz w Bundeslidze z dorobkiem gola i dwóch asyst. Łączny bilans stu pierwszych spotkań w niemieckiej lidze? 102 gole, 28 asyst.
𝐇𝐀𝐑𝐑𝐘 𝐊𝐀𝐍𝐄 𝐍𝐀 𝟓:𝟎 ✋
A przed nami jeszcze prawie cała 2 połowa… ⚽🫣 #BundesTAK 🇩🇪 https://t.co/AAONxzuoLu
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 17, 2026
***
Dziś Anglika postanowił przyćmić jednak Diaz, który – jak już się przełamał – to rozkręcił się na dobre i 20 minut przed końcem meczu skompletował hat-tricka. Tym razem po kombinacyjnie rozegranym rzucie rożnym (sam go wykonywał) i ładnym uderzeniu z około siedemnastu metrów.
W doliczonym czasie gry gola na otarcie łez strzelił jeszcze Andrija Maksimović, ustalając wynik meczu na 1:6. Ale to nie zmieniło już niczego – Lipsk zaliczył coroczną wizytę u dentysty. I to wizytę wyjątkowo bolesną.
Bayern po zwycięstwie wrócił na fotel lidera Bundesligi, zrównując się punktami z Borussią Dortmund, która wcześniej bezbramkowo zremisowała z Unionem Berlin. A już w środę rozpędzeni Bawarczycy zmierzą się z Arsenalem w hicie Ligi Mistrzów.
Bayern Monachium – RB Lipsk 6:1 (3:0)
- 1:0 – Diaz 12′
- 2:0 – Pavlović 26′
- 3:0 – Olise 34′
- 4:0 – Diaz 47′
- 5:0 – Kane 52′
- 6:0 – Diaz 69′
- 6:1 – Maksimović 90+1′