Znany sędzia uderza w arbitrów Francja – Hiszpania. „Słaby, ale typowy występ”

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

15 lipca 2026, 10:32 • 4 min czytania 4

Reklama
Znany sędzia uderza w arbitrów Francja – Hiszpania. „Słaby, ale typowy występ”

Sędzia, który przez niemal dwie dekady prowadził mecze Bundesligi, miał sporo zastrzeżeń wobec arbitrów meczu Francja – Hiszpania. W skład zespołu sędziowskiego wchodził Tomasz Kwiatkowski. Polak był głównym zarządcą VAR. Niemiecki arbiter dziwił się choćby, dlaczego nie było wideoweryfikacji przy karnym dla Hiszpanii, czy po faulu Yamala, który jego zdaniem powinien skutkować jedenastką dla Francuzów.

Reklama

4000 zł bonus od wpłat, cashback 321 zł i freebet 25 zł po rejestracji z kodem WESZLO (darmowy zakład dostępny po pierwszy zakładzie (min. 50 zł i AKO z kursem min. 1,75)) – kliknij tutaj i sprawdź szczegóły

LV Bet - baner na ofertę powitalną

Manuel Grafe to jeden z najsłynniejszych niemieckich arbitrów. Przez 17 lat sędziował mecze Bundesligi. W tym czasie poprowadził aż 289 meczów tych rozgrywek. Więcej na koncie mają tylko trzy osoby. Magazyn „11 Freunde” wybrał nawet Grafe najlepszym sędzią Bundesligi w sezonie 16/17. Od czasu zakończenia kariery w 2021 roku berlińczyk aktywnie udziela się w social mediach.

Szerszemu gronu przypomniał o sobie podczas Euro 2024, kiedy to nominację Felixa Zwayera na półfinał określił jako „szaloną” oraz „nieodpowiedzialną”.

Reklama

Powodem ostrej krytyki wobec Zwayera była afera z 2005 roku. 23-letni wtedy arbiter był asystentem Roberta Hoyzera, którego oskarżono o ustawianie meczów 2. Bundesligi. Ówczesny liniowy miał też otrzymać od Hoyzera 300 euro, by sędziować na korzyść Wuppertaler SV. Wraz z trzema sędziami zgłosił do DFB ustawianie przez Hoyzera meczów, ale zaprzeczał, jakoby sam przyjmował łapówki. Mimo to niemiecka federacja zawiesiła Zwayera na sześć miesięcy, ponieważ dopiero po czasie poinformował swoich przełożonych o zachowaniu Hoyzera.

Skrytykował zespół Polaka

Podczas półfinałów Euro 2024 Grafe stwierdził też, że obsadzenie na mecz Hiszpania – Francja Slavko Vincicia jest „wzorcowym przykładem obecnych żałosnych struktur i słabych sędziów UEFA”.

Reklama

Po dwóch latach Hiszpania znów spotkała się z Francją w półfinale dużego turnieju i Grafe ponownie miał zastrzeżenia do pracy arbitrów. Na czele zespołu sędziowskiego stał Salwadorczyk Ivan Barton. Za VAR odpowiadał natomiast Tomasz Kwiatkowski. Niemiec uznał, że występ sędziów tego meczu był „słaby, ale typowy dla tegorocznych mistrzostw świata”.

– Rzut karny dla Hiszpanii? Oczywiste kopnięcie, ale czy wcześniej nie było ręki Yamala? Celowy ruch ramieniem w kierunku piłki? Czy może naturalne ułożenie? Z pewnością było blisko ciała… Rzut karny utrzymany… Nie ma interwencji VAR – pisał o wapnie dla Hiszpanów.

Reklama

52-latek miał również zastrzeżenia co do braku kary dla Michaela Olise za ostry faul na Rodrim. Nie rozumiał także, dlaczego Francuzi w końcówce meczu nie otrzymali jedenastki. Uważał, że Desire Doue został sfaulowany przez Yamala w polu karnym. – Nie ma rzutu karnego, tylko rzut wolny! VAR, dlaczego?! Oczywiste, że było to w polu karnym/na linii… Szalone… – ocenia ekspert sędziowski dziennika „Bild”.

– Słaby, ale typowy dla mistrzostw świata 2026 występ sędziowski. Wątpliwy, wymuszony karny dla Hiszpanii, brak karnego dla Francji w 89. minucie. Całościowo złe zarządzanie. Mnóstwo błędnych ocen starć, np. ewidentny faul na Yamalu, itd. Brak wyraźnej granicy w działaniach dyscyplinarnych, np. faul Olise, faul Yamala, itd. Słaba osobowość, zero kontroli, jedynie dobrze biegał – dodaje.

Reklama

Ivan Barton po raz pierwszy w karierze prowadził mecz takiej rangi. Przedtem na mundialu maksymalnie sędziował w 1/8 finału. 35-latek przeszedł w tym roku do historii mistrzostw świata, ponieważ jako pierwszy pokazał czerwoną kartkę za zasłanianie ust. Z boiska wyrzucił Paragwajczyka Miguela Almirona. Incydent miał miejsce w meczu drugiej kolejki fazy grupowej z Turcją. Później Barton prowadził jeszcze spotkanie Japończyków ze Szwedami oraz starcie Szwajcarii z Kolumbią o miejsce w ćwierćfinale.

fot. Newspix

4 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama