Hiszpanie wyrównali rekord świata. Rekordzistów zatrzymali… oni

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

15 lipca 2026, 09:11 • 4 min czytania 0

Reklama
Hiszpanie wyrównali rekord świata. Rekordzistów zatrzymali… oni

Jeżeli Hiszpanie w najgorszym wypadku po karnych przegrają finał mistrzostw świata, przebiją rekordową w historii piłki reprezentacyjnej serię. Dzięki wygranej z Francją wyrównali imponujący wynik, który przed kilkoma laty wykręciła inna europejska drużyna. To zresztą La Roja zatrzymała wówczas szlifujący rekord zespół.

Reklama

4000 zł bonus od wpłat, cashback 321 zł i freebet 25 zł po rejestracji z kodem WESZLO (darmowy zakład dostępny po pierwszy zakładzie (min. 50 zł i AKO z kursem min. 1,75)) – kliknij tutaj i sprawdź szczegóły

LV Bet - baner na ofertę powitalną

Historia sprzed 16 lat się powtórzyła. Dzierżąca miano mistrza Europy Hiszpania zagra o złoty medal mistrzostw świata. Tym razem w drodze do finału straciła jednego gola mniej. Drogę do jej bramki znalazł tylko Charles De Ketelaere. Podopieczni Luisa de la Fuente jako pierwsi w historii sześć razy na jednym mundialu zagrali na zero z tyłu. Ostatnią drużyną, która na jednym mundialu zachowała dotychczas rekordowe pięć czystych kont, była… złota Hiszpania z 2010 roku. Opta dodaje, że od 32 lat nikt w 1/2 MŚ nie miał tak niskiego xG, jak teraz Francja.

Reklama

Wyrównany rekord świata

Zwycięstwem 2:0 nad wicemistrzami świata La Roja wyrównała rekordową w historii piłki reprezentacyjnej serię. Hiszpania zaliczyła 37. mecz z rzędu bez porażki, co jest wyrównaniem rekordu Włochów z lat 2018-21. Squadra Azzurra niepokonana była od czasu porażki 0:1 z Portugalią z września 2018 roku aż do półfinału tych rozgrywek z października 2021 roku. Po drodze piłkarze Roberto Manciniego zgarnęli drugie w historii tej reprezentacji – a pierwsze od 53 lat – mistrzostwo Europy. Szlifowanie rekordu przerwali im… Hiszpanie.

Wówczas pokonali na San Siro świeżo upieczonych mistrzów Starego Kontynentu 2:1. Miesiąc wcześniej to m.in. ich rekord Włosi przebili. Domową wygraną 5:0 z Litwą w eliminacjach do MŚ 2022 pobili 35 meczów z rzędu bez porażki Hiszpanii z lat 2007-09 oraz Brazylii z lat 1993-96. Było to ich 28. zwycięstwo w czasie trwania tej serii. W drodze po rekord świata Italia dwa razy uczestniczyła w konkursie rzutów karnych – w półfinale oraz finale Euro 2020. Obie te serie jedenastek wygrała. W półfinale karne wykonywała lepiej od Hiszpanów.

Reklama

Messi i spółka byli o krok

La Roja również w trakcie swojej serii odniosła 28 zwycięstw i dwukrotnie brała udział w serii jedenastek. Jeden z nich jednak przegrała. W finale Ligi Narodów z czerwca 2025 roku w karnych lepsza była Portugalia. Formalnie jednak mecz ten zawodnicy de la Fuente zremisowali. Natomiast dwa miesiące wcześniej po karnych awansowali do półfinału tych rozgrywek. Ostatnią porażkę z gry ponieśli w marcu 2024 roku. Przegrali wtedy na Wembley 0:1 z Kolumbią. Jedną z pierwszych wygranych w trakcie ich rekordowej serii była ta z Włochami na Euro.

Dodajmy, że rekordowy wynik Italii mógł paść już po roku. Argentyna przystępowała bowiem do mundialu w Katarze mając za sobą serię 36 meczów bez przegranej. Jednak na otwarcie sensacyjnie uległa Arabii Saudyjskiej 1:2. Była to jej pierwsza porażka od 0:2 z Brazylią w 1/2 Copa America 2019. Na tę serię Albicelestes składa się 25 zwycięstw. Kolejną porażkę ponieśli dopiero w listopadzie 2023 roku. W trakcie swojej rekordowej serii bez porażki Argentyna raz brała udział w karnych. W lipcu 2021 roku po nich awansowała do finału Copa America.

Reklama

Hiszpania siódmy raz w historii zagra w finale dużego turnieju. Przegrała tylko jeden – w 1984 roku z Francją. W finale mundialu wystąpi po raz drugi. W niedzielę 19 lipca pierwszy raz od finału Euro 2024 zmierzy się z Anglią lub pierwszy raz od ośmiu lat spotka się z Argentyną. Finał 23. mistrzostw świata odbędzie się na MetLife Stadium pod Nowym Jorkiem. Pierwszy gwizdek wybrzmi o godzinie 21 naszego czasu.

fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Mundial 2026

Reklama
Mundial 2026

FIFA szantażowała uczestników MŚ?! Prezes federacji mówi wprost

Jan Broda
13
FIFA szantażowała uczestników MŚ?! Prezes federacji mówi wprost