Selekcjoner reprezentacji Portugalii zaskoczył oceną przegranego spotkania z Hiszpanią. Z analizy przeprowadzonej przez Roberto Martineza na konferencji prasowej wynika, że Portugalczykom zabrakło przede wszystkim szczęścia.
52-latek podkreślił, że jest dumny ze swoich podopiecznych.
Roberto Martinez przemówił po porażce z Hiszpanią
– Szczęście jest częścią futbolu. Piłka trafiła w poprzeczkę i nie wpadła do bramki. Jest mi bardzo przykro, bo liczy się wynik końcowym, ale jeste też bardzo dumny z naszej gry i tego, co zawodnicy pokazali na boisku – ocenił Martinez, cytowany w serwisie Maisfutebol. – Zagraliśmy intensywnie w defensywie, zawsze dążymy do perfekcji. Mamy ogromny potencjał techniczny, co udowodniliśmy w pierwszej połowie. To prawda, że chcieliśmy wykreować jeszcze więcej okazji, ale w każdym meczu uczestniczą dwie drużyny. Rywal też zaprezentował się dobrze. Zasłużyliśmy na doprowadzenie do dogrywki.
Martinez potwierdził, że był to jego ostatni mecz na ławce trenerskiej portugalskiej kadry.
🚨 Roberto Martinez confirms he is leaving his role as Portugal coach upon the expiry of his contract. https://t.co/pEXwQVybcG
— Ben Jacobs (@JacobsBen) July 6, 2026
– Chcę podziękować wszystkim Portugalczykom. Zabieram ze sobą wspomnienia na całe życie. Zawodnicy wykonali niesamowitą pracę, są niesamowicie utalentowani i odpowiedzialni za drużynę. Rozegraliśmy razem 45 meczów z najlepszą średnią goli i punktów w historii. Wspomnienia o rekordach i triumfie w Lidze Narodów pozostaną. Dziękuję federacji, sztabowi. Wszyscy ciężko pracowali, aby wesprzeć naszych zawodników – dodał szkoleniowiec.
Roberto Martinez prowadził reprezentację Portugalii od 2023 roku. Jego podopieczni na EURO 2024 dotarli do ćwierćfinału, a MŚ 2026 zakończyli na 1/8 finału.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl