Reprezentacja Francji pokonała w pierwszej kolejce fazy grupowej mundialu Senegal 3:1. Całe spotkanie na ławce rezerwowych spędził Maxence Lacroix, 26-letni francuski środkowy obrońca. Razem z nim, choć oddaleni o tysiące kilometrów, mecz Les Bleus oglądali mieszkańcy Ajatu, małej miejscowości, z której pochodzi piłkarz. Mogli się przy tym zajadać pizzą, którą on sam ufundował.
Od dwóch sezonów Maxence Lacroix jest zawodnikiem angielskiego Crystal Palace. Orły wykupiły go z Wolfsburga latem 2024 roku za 18 mln funtów. Francuz może ten czas zaliczyć do udanych, a zwłaszcza ostatnie miesiące. Jego Palace wygrało Ligę Konferencji, a on sam był podstawowym zawodnikiem drużyny Olivera Glasnera. Rozegrał 55 spotkań we wszystkich rozgrywkach, notując trzy trafienia i tyle samo asyst. Jego dobrą formę dostrzegł Didier Deschamps, który zdecydował się powołać go na mistrzostwa świata.
26-letni stoper rozegrał w Les Bleus do tej pory cztery spotkania. Podstawową paręstoperów Trójkolorowych tworzą Dayot Upamecano i William Saliba, w odwodzie pozostaje jeszcze Ibrahima Konate. Piłkarz Crystal Palace ma więc silną konkurencję. Pierwszy mecz mundialu, w którym jego reprezentacja pokonała Senegal 3:1, oglądał z ławki.
Maxence Lacroix funduje pizze
Przed turniejem reprezentacja Francji wykonała drużynowe zdjęcie, na którym zawodnicy ubrani byli w koszulki swoich pierwszych klubów. AS Limeyrat to ekipa, której barwy przyodział Lacroix. Wychował się on w pobliskiej miejscowości Ajat, liczącej około 300 mieszkańców. 26-latek jest mocno związany z tym miejscem i chciałby, aby cały Ajat oglądał go na mistrzostwach, nawet jeśli pozostanie tylko rezerwowym.
Demain, nos 26 Bleus et leur staff débuteront leur parcours dans cette Coupe du Monde 2026.
Mais aucun d’eux n’a oublié là où leur passion du foot est née 💭⚽️
Ensemble, 𝗶𝗹𝘀 𝗿𝗲𝗻𝗱𝗲𝗻𝘁 𝗵𝗼𝗺𝗺𝗮𝗴𝗲 𝗮̀ 𝗹𝗲𝘂𝗿 𝗽𝗿𝗲𝗺𝗶𝗲𝗿 𝗰𝗹𝘂𝗯, 𝗹𝗮̀ 𝗼𝘂̀ 𝘁𝗼𝘂𝘁 𝗮… pic.twitter.com/vaTjYGac1d
— Equipe de France ⭐⭐ (@equipedefrance) June 15, 2026
Lacroix postanowił, że zapewni pizzę każdej tamtejszej osobie, która zechce oglądać mecze Francuzów.
– Mama Maxence’a powiedziała mu, że zamierzamy umieścić duży ekran w sali wiejskiej. Zadeklarował, że zapewni nam pizzę na każdy dzień meczowy. To wiele mówi o jego charakterze i o tym, jak bardzo pozostaje przywiązany do lokalnej społeczności – mówił w rozmowie z radiem „Ici Nouvelle-Aquitaine” Didier Clerjoux, burmistrz Ajatu.
Kolejne spotkanie reprezentacja Francji rozegra 22 czerwca. Podopieczni Didiera Deschampsa zmierzą się wówczas z Irakiem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix