Reprezentacja Maroka była rewelacją mistrzostw świata 2022, ale podczas tegorocznego turnieju także radzi sobie znakomicie. Jej awans do ćwierćfinału turnieju to historyczne wydarzenie, jeśli mówimy o drużynach z Afryki.
Maroko zostało pierwszą afrykańską kadrą, która dwukrotnie zameldowała się w ćwierćfinale mistrzostw globu.
Maroko pisze historię. „Najlepsza afrykańska drużyna w historii”
Lista mundialowych ćwierćfinalistów z Afryki jest generalnie bardzo krótka:
- Kamerun (MŚ 1990)
- Senegal (MŚ 2002)
- Ghana (MŚ 2010)
- Maroko (MŚ 2022) – 4. miejsce
- Maroko (MŚ 2026)
Do pewnego momentu te sukcesy należało traktować raczej w kategoriach sensacji i swego rodzaju wybryku. Kameruńczycy cztery lata po sukcesie nie wyszli już na mundialu z grupy, Senegalczycy nawet się nie zakwalifikowali na turniej w 2006 roku, natomiast Ghana w 2014 roku zakończyła grupowe zmagania z zaledwie jednym punktem na koncie. Maroko to zupełnie inna historia. Drużyna z Afryki Północnej potwierdza w tej chwili, że należy do ścisłej światowej czołówki.
– Maroko to najlepsza afrykańska drużyna w historii – pisze portal Foot Mercato.
In 2022, Morocco became the first ever African nation to reach the semi-finals of the FIFA World Cup.
The Atlas Lions are now just one game away from doing it in back-to-back tournaments. 👀 pic.twitter.com/jW382oZK0H
— Squawka (@Squawka) July 4, 2026
Zaznaczmy jednak, że Lwy Atlasu nie są jedynym afrykańskim zespołem z szansą na (co najmniej) ćwierćfinał MŚ 2026. W grze pozostaje również Egipt, który w 1/8 finału zmierzy się z Argentyną. Poza Marokańczykami i Egipcjanami, o mistrzostwo świata walczą już tylko drużyny z Europy i obu Ameryk.
Maroko w 1/8 finału pokonało Kanadę 3:0. W ćwierćfinale zmierzy się ze zwycięzcą starcia Paragwaj – Francja.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl