FIFA pozbawiła dziennikarzy wejścia na finał mundialu

Marcin Ziółkowski

19 lipca 2026, 21:00 • 3 min czytania 5

Reklama
FIFA pozbawiła dziennikarzy wejścia na finał mundialu

Gdy FIFA doprowadza do kolejnych to absurdów, wielu kibiców zastanawia się, do jakiego momentu ludzie ze światowej federacji piłkarskiej są w stanie przekraczać granice dobrego smaku. Dla Gianniego Infantino takie pojęcie raczej nie istnieje. Jak można dowiedzieć się za pośrednictwem portalu X, trójka dziennikarzy włoskiej La Gazzetty dello Sport została pozbawiona w ostatniej chwili uczestnictwa w finale mistrzostw świata.

Reklama

Trzech dziennikarzy LGDS pozbawionych wejściówek na finał MŚ

Nie od dziś wiadomo, że „kto nie z Mieciem, tego zmieciem”. Gianni Infantino prawdopodobnie dobrze zna to powiedzonko znad Wisły, bo bardzo źle znosi krytykę. Oczywiście przed kamerami zgrywa bohatera i pewniaka, ale jego czyny pokazują co innego.

Jak wyjawił Filippo Ricci, wraz z dwoma redakcyjnymi kolegami z La Gazzetty dello Sport, został on pozbawiony akredytacji na finał mundialu pomiędzy Argentyną a Hiszpanią. Wszystko to na kilkanaście godzin przed startem spotkania.

Reklama

To koniec. Po 38 dniach, 11 meczach na żywo, 165 artykułach dla La Gazzetty dello Sport, mój mundial dobiegł  do nagłego i nieoczekiwanego końca tuż przed finałem. Dziś rano miałem bilet na finał, strefę mieszaną i parking. Kilka godzin później, wszystko zostało anulowane.

FIFA nam powiedziała, że to była kwestia miejsc. Gazzetta z pięciu zaakceptowanych biletów miała nagle dwa, Corriere della Sera 5/5 potwierdzonych biletów, a La Repubblica 3/3. Nie wiem, czy inne powody doprowadziły do ​​zmniejszenia naszego limitu, ale wiem na pewno, że moje mistrzostwa świata kończą się w najgorszy możliwy sposób, przesiąknięte poczuciem niesprawiedliwości – napisał w dniu finału z rana Filippo Ricci, który pracował dla słynnego „różowego dziennika”

Reklama

Sprawa jest o tyle dziwna, że dotyczy medium, w którym to (jak wskazał inny korespondent, Davide Chinellato) Gianni Infantino przed MŚ napisał felieton o turnieju. Ricci, choć nie tylko on, krytykował FIFA i kończący się mundial, m.in. za sprawę z Folarinem Balogunem i anulowaniem jego czerwonej kartki. To niejedyny skandal dotyczący meczu finałowego z udziałem dziennikarzy.

Dwie i pół godziny przed pierwszym gwizdkiem, Pedro Ramiro z brazylijskiego oddziału ESPN podzielił się też materiałem filmowym z kolejki do wejścia na stadion w New Jersey.

Reklama

FIFA w wielu aspektach doprowadziła do chaosu, ale walka z tym to jak kopanie się z koniem. Jak zaznaczył Ramiro (z czym trudno się nie zgodzić), „gdyby to działo się w Brazylii, ta nieorganizacja trafiłaby na pierwsze strony wszystkich gazet”

Można by rzec – jak dobrze, że to już koniec turnieju. Choć wiele meczów dostarczyło dużych emocji, wiele było też spraw, które bulwersowały. Pozbawienie dziennikarzy wejściówek na finał z powodu innego zdania to bardzo groźny precedens.

 

Reklama

 

Fot. Newspix

5 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Wielka zmiana w polskiej piłce. Nowa technologia wkracza do Ekstraklasy

Kacper Korpak
7
Wielka zmiana w polskiej piłce. Nowa technologia wkracza do Ekstraklasy

Mundial 2026

Reklama